EVANGELIUM SECUNDUM MARCUM

MAR 1

MAR 1

1 Początek Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. 1 Initium Evangelii Jesu Christi, Filii Dei.
2 Jak napisane jest u proroka Izajasza: Oto posyłam wysłańca mojego przed Tobą. On przygotuje Ci twoją drogę. 2 Sicut scriptum est in Isaia propheta: [Ecce ego mitto angelum meum ante faciem tuam, qui præparabit viam tuam ante te.
3 Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę dla Pana. Prostymi czyńcie Jego ścieżki. 3 Vox clamantis in deserto: Parate viam Domini, rectas facite semitas ejus.]
4 Tak też stało się z Janem Chrzcicielem na pustyni, [gdzie] głosił chrzest pokuty na odpuszczenie grzechów. 4 Fuit Joannes in deserto baptizans, et prædicans baptismum pœnitentiæ in remissionem peccatorum.
5 I spieszyła do niego cała Judea i wszyscy z Jerozolimy. I przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy. 5 Et egrediebatur ad eum omnis Judææ regio, et Jerosolymitæ universi, et baptizabantur ab illo in Jordanis flumine, confitentes peccata sua.
6 A Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany na biodrach, jadał zaś szarańczę i miód leśny. 6 Et erat Joannes vestitus pilis cameli, et zona pellicea circa lumbos ejus, et locustas et mel silvestre edebat.
7 I nauczał wołając: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, Ten, któremu ja nie jestem godzien, schyliwszy się, rozwiązać rzemyka u Jego sandałów. 7 Et prædicabat dicens: Venit fortior post me, cujus non sum dignus procumbens solvere corrigiam calceamentorum ejus.
8 Ja chrzczę was wodą, a On będzie was chrzcił Duchem Świętym. 8 Ego baptizavi vos aqua, ille vero baptizabit vos Spiritu Sancto.
9 I przyszedł też w owych dniach Jezus z Nazaretu z Galilei i został ochrzczony w Jordanie przez Jana. 9 Et factum est: in diebus illis venit Jesus a Nazareth Galilææ: et baptizatus est a Joanne in Jordane.
10 Właśnie wtedy, kiedy wychodził z wody, zobaczył otwierające się niebo i Ducha jakby w postaci gołębicy zstępującego na Niego. 10 Et statim ascendens de aqua, vidit cælos apertos, et Spiritum tamquam columbam descendentem, et manentem in ipso.
11 A z nieba odezwał się głos: Tyś jest Syn mój umiłowany. W Tobie upodobałem sobie. 11 Et vox facta est de cælis: Tu es Filius meus dilectus, in te complacui.
12 I wkrótce potem Duch uprowadził Go na pustynię. 12 Et statim Spiritus expulit eum in desertum.
13 Przebywał na pustyni przez czterdzieści dni i był kuszony przez szatana. I był tam ze zwierzętami, aniołowie zaś usługiwali Mu. 13 Et erat in deserto quadraginta diebus, et quadraginta noctibus: et tentabatur a Satana: eratque cum bestiis, et angeli ministrabant illi.
14 A kiedy Jan został uwięziony, przybył Jezus do Galilei, gdzie głosił Dobrą Nowinę o Bogu, mówiąc: 14 Postquam autem traditus est Joannes, venit Jesus in Galilæam, prædicans Evangelium regni Dei,
15 Wypełnił się czas i przybliżyło się królestwo Boże. Nawróćcie się i uwierzcie w Ewangelię! 15 et dicens: Quoniam impletum est tempus, et appropinquavit regnum Dei: pœnitemini, et credite Evangelio.
16 A kiedy przechodził nad Jeziorem Galilejskim, zobaczył Szymona i Andrzeja, brata Szymona, jak zarzucali w jezioro sieci. Byli bowiem rybakami. 16 Et præteriens secus mare Galilææ, vidit Simonem, et Andream fratrem ejus, mittentes retia in mare (erant enim piscatores),
17 I powiedział do nich: Pójdźcie za Mną, a Ja uczynię was rybakami ludzi. 17 et dixit eis Jesus: Venite post me, et faciam vos fieri piscatores hominum.
18 A oni, natychmiast zostawiwszy sieci, poszli za Nim. 18 Et protinus relictis retibus, secuti sunt eum.
19 Odszedłszy zaś nieco dalej, zobaczył Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, gdy byli w łodzi i naprawiali sieci. 19 Et progressus inde pusillum, vidit Jacobum Zebedæi, et Joannem fratrem ejus, et ipsos componentes retia in navi:
20 I ich także powołał. A oni, zostawiwszy w łodzi ojca swego Zebedeusza z najemnikami, poszli za Nim. 20 et statim vocavit illos. Et relicto patre suo Zebedæo in navi cum mercenariis, secuti sunt eum.
21 A gdy weszli do Kafarnaum, zaraz w szabat począł nauczać w synagodze. 21 Et ingrediuntur Capharnaum: et statim sabbatis ingressus in synagogam, docebat eos.
22 I zdumiewano się Jego nauką, bo uczył jako ten, który ma władzę, a nie tak jak uczeni w Piśmie. 22 Et stupebant super doctrina ejus: erat enim docens eos quasi potestatem habens, et non sicut scribæ.
23 Niebawem znalazł się też w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. I zaczął wołać: 23 Et erat in synagoga eorum homo in spiritu immundo: et exclamavit,
24 Co Tobie do nas, Jezusie Nazareński? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kim jesteś, Święty Boży! 24 dicens: Quid nobis et tibi, Jesu Nazarene? venisti perdere nos? scio qui sis, Sanctus Dei.
25 Tymczasem Jezus rozkazał mu: Zamilcz i wyjdź z niego! 25 Et comminatus est ei Jesus, dicens: Obmutesce, et exi de homine.
26 Wtedy duch nieczysty począł miotać nim i wykrzykując głośno wyszedł z niego. 26 Et discerpens eum spiritus immundus, et exclamans voce magna, exiit ab eo.
27 Wszystkich tedy ogarnęło zdumienie, tak że pytali jeden drugiego: Cóż to takiego jest? Nowa nauka i taka moc! Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne. 27 Et mirati sunt omnes, ita ut conquirerent inter se dicentes: Quidnam est hoc? quænam doctrina hæc nova? quia in potestate etiam spiritibus immundis imperat, et obediunt ei.
28 Rychło też rozeszła się wieść o Nim po całej krainie galilejskiej. 28 Et processit rumor ejus statim in omnem regionem Galilææ.
29 A zaraz po wyjściu z synagogi poszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. 29 Et protinus egredientes de synagoga, venerunt in domum Simonis et Andreæ, cum Jacobo et Joanne.
30 Matka żony Szymona zaś leżała w gorączce. I zaraz powiedzieli Mu o niej. 30 Decumbebat autem socrus Simonis febricitans: et statim dicunt ei de illa.
31 Przyszedł więc do niej i podniósł ją, ująwszy za rękę. A ona, gdy już opuściła ją gorączka, poczęła im usługiwać. 31 Et accedens elevavit eam, apprehensa manu ejus: et continuo dimisit eam febris, et ministrabat eis.
32 A kiedy nastał wieczór i słońce już zaszło, sprowadzono do Niego wszystkich chorych i opętanych. 32 Vespere autem facto cum occidisset sol, afferebant ad eum omnes male habentes, et dæmonia habentes:
33 W końcu całe miasto zbiegło się przed drzwiami. 33 et erat omnis civitas congregata ad januam.
34 I uleczył wielu cierpiących na różne choroby, i wypędził wiele złych duchów, a nie pozwalał czartom mówić, ponieważ znały Go. 34 Et curavit multos, qui vexabantur variis languoribus, et dæmonia multa ejiciebat, et non sinebat ea loqui, quoniam sciebant eum.
35 Wczesnym zaś rankiem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, poszedł na miejsce samotne i tam się modlił. 35 Et diluculo valde surgens, egressus abiit in desertum locum, ibique orabat.
36 Pobiegł też za Nim Szymon ze swymi towarzyszami. 36 Et prosecutus est eum Simon, et qui cum illo erant.
37 A kiedy Go znaleźli, powiedzieli Mu, że wszyscy Go szukają. 37 Et cum invenissent eum, dixerunt ei: Quia omnes quærunt te.
38 I odpowiedział im: Chodźmy gdzie indziej, do sąsiednich okolic, abym i tam mógł nauczać. Po to przecież wyszedłem. 38 Et ait illis: Eamus in proximos vicos, et civitates, ut et ibi prædicem: ad hoc enim veni.
39 I chodził po całej Galilei, nauczając w synagogach i wyrzucając złe duchy. 39 Et erat prædicans in synagogis eorum, et in omni Galilæa, et dæmonia ejiciens.
40 A oto przyszedł do Niego pewien trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go mówiąc: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. 40 Et venit ad eum leprosus deprecans eum: et genu flexo dixit ei: Si vis, potes me mundare.
41 A On, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i powiedział: Chcę, bądź oczyszczony. 41 Jesus autem misertus ejus, extendit manum suam: et tangens eum, ait illi: Volo: mundare.
42 I natychmiast ustąpił z niego trąd i został oczyszczony. 42 Et cum dixisset, statim discessit ab eo lepra, et mundatus est.
43 I dałmu surowy nakaz, i odesłał go, 43 Et comminatus est ei, statimque ejecit illum,
44 mówiąc: Pamiętaj, żebyś nikomu nic nie mówił. Idź tylko, przedstaw się kapłanowi i złóż [w dziękczynieniu] za swe oczyszczenie ofiarę przepisaną przez Mojżesza na świadectwo dla nich. 44 et dicit ei: Vide nemini dixeris: sed vade, ostende te principi sacerdotum, et offer pro emundatione tua, quæ præcepit Moyses in testimonium illis.
45 Ale on, skoro tylko wyszedł, zaczął o tym głośno rozpowiadać, tak że Jezus nie mógł już wejść jawnie do miasta. Przebywał na miejscach samotnych, a ludzie przychodzili do Niego zewsząd. 45 At ille egressus cœpit prædicare, et diffamare sermonem, ita ut jam non posset manifeste introire in civitatem, sed foris in desertis locis esset, et conveniebant ad eum undique.

MAR 1

MAR 1

1 Początek Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. 1 Initium Evangelii Jesu Christi, Filii Dei.
2 Jak napisane jest u proroka Izajasza: Oto posyłam wysłańca mojego przed Tobą. On przygotuje Ci twoją drogę. 2 Sicut scriptum est in Isaia propheta: [Ecce ego mitto angelum meum ante faciem tuam, qui præparabit viam tuam ante te.
3 Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę dla Pana. Prostymi czyńcie Jego ścieżki. 3 Vox clamantis in deserto: Parate viam Domini, rectas facite semitas ejus.]
4 Tak też stało się z Janem Chrzcicielem na pustyni, [gdzie] głosił chrzest pokuty na odpuszczenie grzechów. 4 Fuit Joannes in deserto baptizans, et prædicans baptismum pœnitentiæ in remissionem peccatorum.
5 I spieszyła do niego cała Judea i wszyscy z Jerozolimy. I przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy. 5 Et egrediebatur ad eum omnis Judææ regio, et Jerosolymitæ universi, et baptizabantur ab illo in Jordanis flumine, confitentes peccata sua.
6 A Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany na biodrach, jadał zaś szarańczę i miód leśny. 6 Et erat Joannes vestitus pilis cameli, et zona pellicea circa lumbos ejus, et locustas et mel silvestre edebat.
7 I nauczał wołając: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, Ten, któremu ja nie jestem godzien, schyliwszy się, rozwiązać rzemyka u Jego sandałów. 7 Et prædicabat dicens: Venit fortior post me, cujus non sum dignus procumbens solvere corrigiam calceamentorum ejus.
8 Ja chrzczę was wodą, a On będzie was chrzcił Duchem Świętym. 8 Ego baptizavi vos aqua, ille vero baptizabit vos Spiritu Sancto.
9 I przyszedł też w owych dniach Jezus z Nazaretu z Galilei i został ochrzczony w Jordanie przez Jana. 9 Et factum est: in diebus illis venit Jesus a Nazareth Galilææ: et baptizatus est a Joanne in Jordane.
10 Właśnie wtedy, kiedy wychodził z wody, zobaczył otwierające się niebo i Ducha jakby w postaci gołębicy zstępującego na Niego. 10 Et statim ascendens de aqua, vidit cælos apertos, et Spiritum tamquam columbam descendentem, et manentem in ipso.
11 A z nieba odezwał się głos: Tyś jest Syn mój umiłowany. W Tobie upodobałem sobie. 11 Et vox facta est de cælis: Tu es Filius meus dilectus, in te complacui.
12 I wkrótce potem Duch uprowadził Go na pustynię. 12 Et statim Spiritus expulit eum in desertum.
13 Przebywał na pustyni przez czterdzieści dni i był kuszony przez szatana. I był tam ze zwierzętami, aniołowie zaś usługiwali Mu. 13 Et erat in deserto quadraginta diebus, et quadraginta noctibus: et tentabatur a Satana: eratque cum bestiis, et angeli ministrabant illi.
14 A kiedy Jan został uwięziony, przybył Jezus do Galilei, gdzie głosił Dobrą Nowinę o Bogu, mówiąc: 14 Postquam autem traditus est Joannes, venit Jesus in Galilæam, prædicans Evangelium regni Dei,
15 Wypełnił się czas i przybliżyło się królestwo Boże. Nawróćcie się i uwierzcie w Ewangelię! 15 et dicens: Quoniam impletum est tempus, et appropinquavit regnum Dei: pœnitemini, et credite Evangelio.
16 A kiedy przechodził nad Jeziorem Galilejskim, zobaczył Szymona i Andrzeja, brata Szymona, jak zarzucali w jezioro sieci. Byli bowiem rybakami. 16 Et præteriens secus mare Galilææ, vidit Simonem, et Andream fratrem ejus, mittentes retia in mare (erant enim piscatores),
17 I powiedział do nich: Pójdźcie za Mną, a Ja uczynię was rybakami ludzi. 17 et dixit eis Jesus: Venite post me, et faciam vos fieri piscatores hominum.
18 A oni, natychmiast zostawiwszy sieci, poszli za Nim. 18 Et protinus relictis retibus, secuti sunt eum.
19 Odszedłszy zaś nieco dalej, zobaczył Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, gdy byli w łodzi i naprawiali sieci. 19 Et progressus inde pusillum, vidit Jacobum Zebedæi, et Joannem fratrem ejus, et ipsos componentes retia in navi:
20 I ich także powołał. A oni, zostawiwszy w łodzi ojca swego Zebedeusza z najemnikami, poszli za Nim. 20 et statim vocavit illos. Et relicto patre suo Zebedæo in navi cum mercenariis, secuti sunt eum.
21 A gdy weszli do Kafarnaum, zaraz w szabat począł nauczać w synagodze. 21 Et ingrediuntur Capharnaum: et statim sabbatis ingressus in synagogam, docebat eos.
22 I zdumiewano się Jego nauką, bo uczył jako ten, który ma władzę, a nie tak jak uczeni w Piśmie. 22 Et stupebant super doctrina ejus: erat enim docens eos quasi potestatem habens, et non sicut scribæ.
23 Niebawem znalazł się też w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. I zaczął wołać: 23 Et erat in synagoga eorum homo in spiritu immundo: et exclamavit,
24 Co Tobie do nas, Jezusie Nazareński? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kim jesteś, Święty Boży! 24 dicens: Quid nobis et tibi, Jesu Nazarene? venisti perdere nos? scio qui sis, Sanctus Dei.
25 Tymczasem Jezus rozkazał mu: Zamilcz i wyjdź z niego! 25 Et comminatus est ei Jesus, dicens: Obmutesce, et exi de homine.
26 Wtedy duch nieczysty począł miotać nim i wykrzykując głośno wyszedł z niego. 26 Et discerpens eum spiritus immundus, et exclamans voce magna, exiit ab eo.
27 Wszystkich tedy ogarnęło zdumienie, tak że pytali jeden drugiego: Cóż to takiego jest? Nowa nauka i taka moc! Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne. 27 Et mirati sunt omnes, ita ut conquirerent inter se dicentes: Quidnam est hoc? quænam doctrina hæc nova? quia in potestate etiam spiritibus immundis imperat, et obediunt ei.
28 Rychło też rozeszła się wieść o Nim po całej krainie galilejskiej. 28 Et processit rumor ejus statim in omnem regionem Galilææ.
29 A zaraz po wyjściu z synagogi poszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. 29 Et protinus egredientes de synagoga, venerunt in domum Simonis et Andreæ, cum Jacobo et Joanne.
30 Matka żony Szymona zaś leżała w gorączce. I zaraz powiedzieli Mu o niej. 30 Decumbebat autem socrus Simonis febricitans: et statim dicunt ei de illa.
31 Przyszedł więc do niej i podniósł ją, ująwszy za rękę. A ona, gdy już opuściła ją gorączka, poczęła im usługiwać. 31 Et accedens elevavit eam, apprehensa manu ejus: et continuo dimisit eam febris, et ministrabat eis.
32 A kiedy nastał wieczór i słońce już zaszło, sprowadzono do Niego wszystkich chorych i opętanych. 32 Vespere autem facto cum occidisset sol, afferebant ad eum omnes male habentes, et dæmonia habentes:
33 W końcu całe miasto zbiegło się przed drzwiami. 33 et erat omnis civitas congregata ad januam.
34 I uleczył wielu cierpiących na różne choroby, i wypędził wiele złych duchów, a nie pozwalał czartom mówić, ponieważ znały Go. 34 Et curavit multos, qui vexabantur variis languoribus, et dæmonia multa ejiciebat, et non sinebat ea loqui, quoniam sciebant eum.
35 Wczesnym zaś rankiem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, poszedł na miejsce samotne i tam się modlił. 35 Et diluculo valde surgens, egressus abiit in desertum locum, ibique orabat.
36 Pobiegł też za Nim Szymon ze swymi towarzyszami. 36 Et prosecutus est eum Simon, et qui cum illo erant.
37 A kiedy Go znaleźli, powiedzieli Mu, że wszyscy Go szukają. 37 Et cum invenissent eum, dixerunt ei: Quia omnes quærunt te.
38 I odpowiedział im: Chodźmy gdzie indziej, do sąsiednich okolic, abym i tam mógł nauczać. Po to przecież wyszedłem. 38 Et ait illis: Eamus in proximos vicos, et civitates, ut et ibi prædicem: ad hoc enim veni.
39 I chodził po całej Galilei, nauczając w synagogach i wyrzucając złe duchy. 39 Et erat prædicans in synagogis eorum, et in omni Galilæa, et dæmonia ejiciens.
40 A oto przyszedł do Niego pewien trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go mówiąc: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. 40 Et venit ad eum leprosus deprecans eum: et genu flexo dixit ei: Si vis, potes me mundare.
41 A On, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i powiedział: Chcę, bądź oczyszczony. 41 Jesus autem misertus ejus, extendit manum suam: et tangens eum, ait illi: Volo: mundare.
42 I natychmiast ustąpił z niego trąd i został oczyszczony. 42 Et cum dixisset, statim discessit ab eo lepra, et mundatus est.
43 I dałmu surowy nakaz, i odesłał go, 43 Et comminatus est ei, statimque ejecit illum,
44 mówiąc: Pamiętaj, żebyś nikomu nic nie mówił. Idź tylko, przedstaw się kapłanowi i złóż [w dziękczynieniu] za swe oczyszczenie ofiarę przepisaną przez Mojżesza na świadectwo dla nich. 44 et dicit ei: Vide nemini dixeris: sed vade, ostende te principi sacerdotum, et offer pro emundatione tua, quæ præcepit Moyses in testimonium illis.
45 Ale on, skoro tylko wyszedł, zaczął o tym głośno rozpowiadać, tak że Jezus nie mógł już wejść jawnie do miasta. Przebywał na miejscach samotnych, a ludzie przychodzili do Niego zewsząd. 45 At ille egressus cœpit prædicare, et diffamare sermonem, ita ut jam non posset manifeste introire in civitatem, sed foris in desertis locis esset, et conveniebant ad eum undique.

MAR 1

MAR 1

1 Początek Dobrej Nowiny o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. 1 Initium Evangelii Jesu Christi, Filii Dei.
2 Jak napisane jest u proroka Izajasza: Oto posyłam wysłańca mojego przed Tobą. On przygotuje Ci twoją drogę. 2 Sicut scriptum est in Isaia propheta: [Ecce ego mitto angelum meum ante faciem tuam, qui præparabit viam tuam ante te.
3 Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę dla Pana. Prostymi czyńcie Jego ścieżki. 3 Vox clamantis in deserto: Parate viam Domini, rectas facite semitas ejus.]
4 Tak też stało się z Janem Chrzcicielem na pustyni, [gdzie] głosił chrzest pokuty na odpuszczenie grzechów. 4 Fuit Joannes in deserto baptizans, et prædicans baptismum pœnitentiæ in remissionem peccatorum.
5 I spieszyła do niego cała Judea i wszyscy z Jerozolimy. I przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy. 5 Et egrediebatur ad eum omnis Judææ regio, et Jerosolymitæ universi, et baptizabantur ab illo in Jordanis flumine, confitentes peccata sua.
6 A Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany na biodrach, jadał zaś szarańczę i miód leśny. 6 Et erat Joannes vestitus pilis cameli, et zona pellicea circa lumbos ejus, et locustas et mel silvestre edebat.
7 I nauczał wołając: Idzie za mną mocniejszy ode mnie, Ten, któremu ja nie jestem godzien, schyliwszy się, rozwiązać rzemyka u Jego sandałów. 7 Et prædicabat dicens: Venit fortior post me, cujus non sum dignus procumbens solvere corrigiam calceamentorum ejus.
8 Ja chrzczę was wodą, a On będzie was chrzcił Duchem Świętym. 8 Ego baptizavi vos aqua, ille vero baptizabit vos Spiritu Sancto.
9 I przyszedł też w owych dniach Jezus z Nazaretu z Galilei i został ochrzczony w Jordanie przez Jana. 9 Et factum est: in diebus illis venit Jesus a Nazareth Galilææ: et baptizatus est a Joanne in Jordane.
10 Właśnie wtedy, kiedy wychodził z wody, zobaczył otwierające się niebo i Ducha jakby w postaci gołębicy zstępującego na Niego. 10 Et statim ascendens de aqua, vidit cælos apertos, et Spiritum tamquam columbam descendentem, et manentem in ipso.
11 A z nieba odezwał się głos: Tyś jest Syn mój umiłowany. W Tobie upodobałem sobie. 11 Et vox facta est de cælis: Tu es Filius meus dilectus, in te complacui.
12 I wkrótce potem Duch uprowadził Go na pustynię. 12 Et statim Spiritus expulit eum in desertum.
13 Przebywał na pustyni przez czterdzieści dni i był kuszony przez szatana. I był tam ze zwierzętami, aniołowie zaś usługiwali Mu. 13 Et erat in deserto quadraginta diebus, et quadraginta noctibus: et tentabatur a Satana: eratque cum bestiis, et angeli ministrabant illi.
14 A kiedy Jan został uwięziony, przybył Jezus do Galilei, gdzie głosił Dobrą Nowinę o Bogu, mówiąc: 14 Postquam autem traditus est Joannes, venit Jesus in Galilæam, prædicans Evangelium regni Dei,
15 Wypełnił się czas i przybliżyło się królestwo Boże. Nawróćcie się i uwierzcie w Ewangelię! 15 et dicens: Quoniam impletum est tempus, et appropinquavit regnum Dei: pœnitemini, et credite Evangelio.
16 A kiedy przechodził nad Jeziorem Galilejskim, zobaczył Szymona i Andrzeja, brata Szymona, jak zarzucali w jezioro sieci. Byli bowiem rybakami. 16 Et præteriens secus mare Galilææ, vidit Simonem, et Andream fratrem ejus, mittentes retia in mare (erant enim piscatores),
17 I powiedział do nich: Pójdźcie za Mną, a Ja uczynię was rybakami ludzi. 17 et dixit eis Jesus: Venite post me, et faciam vos fieri piscatores hominum.
18 A oni, natychmiast zostawiwszy sieci, poszli za Nim. 18 Et protinus relictis retibus, secuti sunt eum.
19 Odszedłszy zaś nieco dalej, zobaczył Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, gdy byli w łodzi i naprawiali sieci. 19 Et progressus inde pusillum, vidit Jacobum Zebedæi, et Joannem fratrem ejus, et ipsos componentes retia in navi:
20 I ich także powołał. A oni, zostawiwszy w łodzi ojca swego Zebedeusza z najemnikami, poszli za Nim. 20 et statim vocavit illos. Et relicto patre suo Zebedæo in navi cum mercenariis, secuti sunt eum.
21 A gdy weszli do Kafarnaum, zaraz w szabat począł nauczać w synagodze. 21 Et ingrediuntur Capharnaum: et statim sabbatis ingressus in synagogam, docebat eos.
22 I zdumiewano się Jego nauką, bo uczył jako ten, który ma władzę, a nie tak jak uczeni w Piśmie. 22 Et stupebant super doctrina ejus: erat enim docens eos quasi potestatem habens, et non sicut scribæ.
23 Niebawem znalazł się też w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. I zaczął wołać: 23 Et erat in synagoga eorum homo in spiritu immundo: et exclamavit,
24 Co Tobie do nas, Jezusie Nazareński? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kim jesteś, Święty Boży! 24 dicens: Quid nobis et tibi, Jesu Nazarene? venisti perdere nos? scio qui sis, Sanctus Dei.
25 Tymczasem Jezus rozkazał mu: Zamilcz i wyjdź z niego! 25 Et comminatus est ei Jesus, dicens: Obmutesce, et exi de homine.
26 Wtedy duch nieczysty począł miotać nim i wykrzykując głośno wyszedł z niego. 26 Et discerpens eum spiritus immundus, et exclamans voce magna, exiit ab eo.
27 Wszystkich tedy ogarnęło zdumienie, tak że pytali jeden drugiego: Cóż to takiego jest? Nowa nauka i taka moc! Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne. 27 Et mirati sunt omnes, ita ut conquirerent inter se dicentes: Quidnam est hoc? quænam doctrina hæc nova? quia in potestate etiam spiritibus immundis imperat, et obediunt ei.
28 Rychło też rozeszła się wieść o Nim po całej krainie galilejskiej. 28 Et processit rumor ejus statim in omnem regionem Galilææ.
29 A zaraz po wyjściu z synagogi poszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. 29 Et protinus egredientes de synagoga, venerunt in domum Simonis et Andreæ, cum Jacobo et Joanne.
30 Matka żony Szymona zaś leżała w gorączce. I zaraz powiedzieli Mu o niej. 30 Decumbebat autem socrus Simonis febricitans: et statim dicunt ei de illa.
31 Przyszedł więc do niej i podniósł ją, ująwszy za rękę. A ona, gdy już opuściła ją gorączka, poczęła im usługiwać. 31 Et accedens elevavit eam, apprehensa manu ejus: et continuo dimisit eam febris, et ministrabat eis.
32 A kiedy nastał wieczór i słońce już zaszło, sprowadzono do Niego wszystkich chorych i opętanych. 32 Vespere autem facto cum occidisset sol, afferebant ad eum omnes male habentes, et dæmonia habentes:
33 W końcu całe miasto zbiegło się przed drzwiami. 33 et erat omnis civitas congregata ad januam.
34 I uleczył wielu cierpiących na różne choroby, i wypędził wiele złych duchów, a nie pozwalał czartom mówić, ponieważ znały Go. 34 Et curavit multos, qui vexabantur variis languoribus, et dæmonia multa ejiciebat, et non sinebat ea loqui, quoniam sciebant eum.
35 Wczesnym zaś rankiem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, poszedł na miejsce samotne i tam się modlił. 35 Et diluculo valde surgens, egressus abiit in desertum locum, ibique orabat.
36 Pobiegł też za Nim Szymon ze swymi towarzyszami. 36 Et prosecutus est eum Simon, et qui cum illo erant.
37 A kiedy Go znaleźli, powiedzieli Mu, że wszyscy Go szukają. 37 Et cum invenissent eum, dixerunt ei: Quia omnes quærunt te.
38 I odpowiedział im: Chodźmy gdzie indziej, do sąsiednich okolic, abym i tam mógł nauczać. Po to przecież wyszedłem. 38 Et ait illis: Eamus in proximos vicos, et civitates, ut et ibi prædicem: ad hoc enim veni.
39 I chodził po całej Galilei, nauczając w synagogach i wyrzucając złe duchy. 39 Et erat prædicans in synagogis eorum, et in omni Galilæa, et dæmonia ejiciens.
40 A oto przyszedł do Niego pewien trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go mówiąc: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. 40 Et venit ad eum leprosus deprecans eum: et genu flexo dixit ei: Si vis, potes me mundare.
41 A On, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i powiedział: Chcę, bądź oczyszczony. 41 Jesus autem misertus ejus, extendit manum suam: et tangens eum, ait illi: Volo: mundare.
42 I natychmiast ustąpił z niego trąd i został oczyszczony. 42 Et cum dixisset, statim discessit ab eo lepra, et mundatus est.
43 I dałmu surowy nakaz, i odesłał go, 43 Et comminatus est ei, statimque ejecit illum,
44 mówiąc: Pamiętaj, żebyś nikomu nic nie mówił. Idź tylko, przedstaw się kapłanowi i złóż [w dziękczynieniu] za swe oczyszczenie ofiarę przepisaną przez Mojżesza na świadectwo dla nich. 44 et dicit ei: Vide nemini dixeris: sed vade, ostende te principi sacerdotum, et offer pro emundatione tua, quæ præcepit Moyses in testimonium illis.
45 Ale on, skoro tylko wyszedł, zaczął o tym głośno rozpowiadać, tak że Jezus nie mógł już wejść jawnie do miasta. Przebywał na miejscach samotnych, a ludzie przychodzili do Niego zewsząd. 45 At ille egressus cœpit prædicare, et diffamare sermonem, ita ut jam non posset manifeste introire in civitatem, sed foris in desertis locis esset, et conveniebant ad eum undique.

MAR 2

MAR 2

1 A kiedy ponownie przyszedł do Kafarnaum, dowiedziano się, że jest w domu. 1 Et iterum intravit Capharnaum post dies,
2 I zebrało się wiele ludzi, tak że nawet przy drzwiach nie było już miejsca. A On ich nauczał. 2 et auditum est quod in domo esset, et convenerunt multi, ita ut non caperet neque ad januam, et loquebatur eis verbum.
3 I oto przybyli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech [ludzi]. 3 Et venerunt ad eum ferentes paralyticum, qui a quatuor portabatur.
4 Ponieważ z powodu tłumu nie mogli się do Niego dostać, rozebrali nad Nim dach i przez otwór spuścili nosze, na których leżał sparaliżowany. 4 Et cum non possent offerre eum illi præ turba, nudaverunt tectum ubi erat: et patefacientes submiserunt grabatum in quo paralyticus jacebat.
5 Widząc ich wiarę, powiedział Jezus do paralityka: Synu, twoje grzechy są ci odpuszczone. 5 Cum autem vidisset Jesus fidem illorum, ait paralytico: Fili, dimittuntur tibi peccata tua.
6 Lecz siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli sobie w duchu: 6 Erant autem illic quidam de scribis sedentes, et cogitantes in cordibus suis:
7 Jakim prawem On to mówi? Przecież to bluźnierstwo! Któż może odpuszczać grzechy prócz jednego tylko Boga? 7 Quid hic sic loquitur? blasphemat. Quis potest dimittere peccata, nisi solus Deus?
8 A Jezus, rozpoznawszy natychmiast w duchu, że właśnie tak myśleli, powiedział do nich: Czemuż to poddajecie się takim myślom? 8 Quo statim cognito Jesus spiritu suo, quia sic cogitarent intra se, dicit illis: Quid ista cogitatis in cordibus vestris?
9 Cóż jest łatwiej zrobić: Powiedzieć paralitykowi: Twoje grzechy są ci odpuszczone, czy też rozkazać, aby wstał, zabrał swoje łoże i poszedł? 9 Quid est facilius dicere paralytico: Dimittuntur tibi peccata: an dicere: Surge, tolle grabatum tuum, et ambula?
10 Wiedzcie, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów! I rzekł wtedy do paralityka: 10 Ut autem sciatis quia Filius hominis habet potestatem in terra dimittendi peccata (ait paralytico),
11 Rozkazuję ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do domu! 11 tibi dico: Surge, tolle grabatum tuum, et vade in domum tuam.
12 A on wstał, natychmiast wziął swoje nosze i w obecności wszystkich wyszedł, tak że byli bardzo zdumieni i wielbiąc Boga mówili: Nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego. 12 Et statim surrexit ille: et, sublato grabato, abiit coram omnibus, ita ut mirarentur omnes, et honorificent Deum, dicentes: Quia numquam sic vidimus.
13 A potem znów wyszedł nad morze. I zbiegli się do Niego wszyscy ludzie, a On ich nauczał. 13 Et egressus est rursus ad mare, omnisque turba veniebat ad eum, et docebat eos.
14 Przechodząc zaś zobaczył Lewiego, syna Alfeusza, gdy siedział przy cle. I powiedział do niego: Pójdź za Mną. A on powstawszy poszedł za Nim. 14 Et cum præteriret, vidit Levi Alphæi sedentem ad telonium, et ait illi: Sequere me. Et surgens secutus est eum.
15 Gdy zaś siedzieli przy stole w jego domu, było z Nim i z Jego uczniami wielu celników i grzeszników. Wielu bowiem było takich, którzy przyszli za Nim. 15 Et factum est, cum accumberet in domo illius, multi publicani et peccatores simul discumbebant cum Jesu et discipulis ejus: erant enim multi, qui et sequebantur eum.
16 Uczeni zaś w Piśmie, ci spośród faryzeuszów, widząc, że je razem z celnikami i grzesznikami, mówili do Jego uczniów: Dlaczego On je i pije razem z grzesznikami i celnikami? 16 Et scribæ et pharisæi videntes quia manducaret cum publicanis et peccatoribus, dicebant discipulis ejus: Quare cum publicanis et peccatoribus manducat et bibit Magister vester?
17 A Jezus, usłyszawszy to, powiedział: Nie zdrowi, lecz chorzy potrzebują lekarza. Przyszedłem nie po to, żeby wzywać do siebie sprawiedliwych, lecz grzeszników. 17 Hoc audito Jesus ait illis: Non necesse habent sani medico, sed qui male habent: non enim veni vocare justos, sed peccatores.
18 Gdy pewnego razu uczniowie Jana i faryzeusze pościli, zwrócono się do Niego z pytaniem: Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą? 18 Et erant discipuli Joannis et pharisæi jejunantes: et veniunt, et dicunt illi: Quare discipuli Joannis et pharisæorum jejunant, tui autem discipuli non jejunant?
19 A Jezus odpowiedział im: Czyż goście na uczcie godowej mogą pościć, gdy jeszcze jest z nimi pan młody? Nie mogą pościć, jak długo jest z nimi pan młody. 19 Et ait illis Jesus: Numquid possunt filii nuptiarum, quamdiu sponsus cum illis est, jejunare? Quanto tempore habent secum sponsum, non possunt jejunare.
20 Przyjdzie jednak czas, że zabiorą im pana młodego. I wtedy będą pościć. 20 Venient autem dies cum auferetur ab eis sponsus: et tunc jejunabunt in illis diebus.
21 Nikt nie przyszywa łaty z nowego sukna do starego ubrania, bo nowa łata odrywa część starego ubrania i powstaje jeszcze większe rozdarcie. 21 Nemo assumentum panni rudis assuit vestimento veteri: alioquin aufert supplementum novum a veteri, et major scissura fit.
22 Nikt też nie wlewa nowego wina do starych bukłaków, bo rozsadzi ono bukłaki i zmarnuje się w ten sposób i wino, i bukłaki. Na nowe wino potrzebne są nowe bukłaki. 22 Et nemo mittit vinum novum in utres veteres: alioquin dirumpet vinum utres, et vinum effundetur, et utres peribunt: sed vinum novum in utres novos mitti debet.
23 A kiedy pewnego szabatu przechodził wśród zbóż, Jego uczniowie idąc poczęli zrywać i wyłuskiwać kłosy. 23 Et factum est iterum Dominus sabbatis ambularet per sata, et discipuli ejus cœperunt progredi, et vellere spicas.
24 Wtedy powiedzieli faryzeusze: Dlaczego oni robią w szabat to, czego nie wolno robić? 24 Pharisæi autem dicebant ei: Ecce, quid faciunt sabbatis quod non licet?
25 A On ich zapytał: Czy nigdy nie czytaliście o tym, co uczynił Dawid, gdy znalazł się w potrzebie, i był głodny, on sam i jego towarzysze? 25 Et ait illis: Numquam legistis quid fecerit David, quando necessitatem habuit, et esuriit ipse, et qui cum eo erant?
26 Jak wszedł do świątyni Pańskiej, wtedy gdy najwyższym kapłanem był Abiatar, jak spożywał chleby pokładne, co jest dozwolone tylko kapłanom, i jak dawał nawet swoim towarzyszom? 26 quomodo introivit in domum Dei sub Abiathar principe sacerdotum, et panes propositionis manducavit, quos non licebat manducare, nisi sacerdotibus, et dedit eis qui cum eo erant?
27 I powiedział im także: Szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. 27 Et dicebat eis: Sabbatum propter hominem factum est, et non homo propter sabbatum.
28 Otóż Syn Człowieczy jest Panem nawet szabatu. 28 Itaque Dominus est Filius hominis, etiam sabbati.

MAR 2

MAR 2

1 A kiedy ponownie przyszedł do Kafarnaum, dowiedziano się, że jest w domu. 1 Et iterum intravit Capharnaum post dies,
2 I zebrało się wiele ludzi, tak że nawet przy drzwiach nie było już miejsca. A On ich nauczał. 2 et auditum est quod in domo esset, et convenerunt multi, ita ut non caperet neque ad januam, et loquebatur eis verbum.
3 I oto przybyli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech [ludzi]. 3 Et venerunt ad eum ferentes paralyticum, qui a quatuor portabatur.
4 Ponieważ z powodu tłumu nie mogli się do Niego dostać, rozebrali nad Nim dach i przez otwór spuścili nosze, na których leżał sparaliżowany. 4 Et cum non possent offerre eum illi præ turba, nudaverunt tectum ubi erat: et patefacientes submiserunt grabatum in quo paralyticus jacebat.
5 Widząc ich wiarę, powiedział Jezus do paralityka: Synu, twoje grzechy są ci odpuszczone. 5 Cum autem vidisset Jesus fidem illorum, ait paralytico: Fili, dimittuntur tibi peccata tua.
6 Lecz siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli sobie w duchu: 6 Erant autem illic quidam de scribis sedentes, et cogitantes in cordibus suis:
7 Jakim prawem On to mówi? Przecież to bluźnierstwo! Któż może odpuszczać grzechy prócz jednego tylko Boga? 7 Quid hic sic loquitur? blasphemat. Quis potest dimittere peccata, nisi solus Deus?
8 A Jezus, rozpoznawszy natychmiast w duchu, że właśnie tak myśleli, powiedział do nich: Czemuż to poddajecie się takim myślom? 8 Quo statim cognito Jesus spiritu suo, quia sic cogitarent intra se, dicit illis: Quid ista cogitatis in cordibus vestris?
9 Cóż jest łatwiej zrobić: Powiedzieć paralitykowi: Twoje grzechy są ci odpuszczone, czy też rozkazać, aby wstał, zabrał swoje łoże i poszedł? 9 Quid est facilius dicere paralytico: Dimittuntur tibi peccata: an dicere: Surge, tolle grabatum tuum, et ambula?
10 Wiedzcie, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów! I rzekł wtedy do paralityka: 10 Ut autem sciatis quia Filius hominis habet potestatem in terra dimittendi peccata (ait paralytico),
11 Rozkazuję ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do domu! 11 tibi dico: Surge, tolle grabatum tuum, et vade in domum tuam.
12 A on wstał, natychmiast wziął swoje nosze i w obecności wszystkich wyszedł, tak że byli bardzo zdumieni i wielbiąc Boga mówili: Nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego. 12 Et statim surrexit ille: et, sublato grabato, abiit coram omnibus, ita ut mirarentur omnes, et honorificent Deum, dicentes: Quia numquam sic vidimus.
13 A potem znów wyszedł nad morze. I zbiegli się do Niego wszyscy ludzie, a On ich nauczał. 13 Et egressus est rursus ad mare, omnisque turba veniebat ad eum, et docebat eos.
14 Przechodząc zaś zobaczył Lewiego, syna Alfeusza, gdy siedział przy cle. I powiedział do niego: Pójdź za Mną. A on powstawszy poszedł za Nim. 14 Et cum præteriret, vidit Levi Alphæi sedentem ad telonium, et ait illi: Sequere me. Et surgens secutus est eum.
15 Gdy zaś siedzieli przy stole w jego domu, było z Nim i z Jego uczniami wielu celników i grzeszników. Wielu bowiem było takich, którzy przyszli za Nim. 15 Et factum est, cum accumberet in domo illius, multi publicani et peccatores simul discumbebant cum Jesu et discipulis ejus: erant enim multi, qui et sequebantur eum.
16 Uczeni zaś w Piśmie, ci spośród faryzeuszów, widząc, że je razem z celnikami i grzesznikami, mówili do Jego uczniów: Dlaczego On je i pije razem z grzesznikami i celnikami? 16 Et scribæ et pharisæi videntes quia manducaret cum publicanis et peccatoribus, dicebant discipulis ejus: Quare cum publicanis et peccatoribus manducat et bibit Magister vester?
17 A Jezus, usłyszawszy to, powiedział: Nie zdrowi, lecz chorzy potrzebują lekarza. Przyszedłem nie po to, żeby wzywać do siebie sprawiedliwych, lecz grzeszników. 17 Hoc audito Jesus ait illis: Non necesse habent sani medico, sed qui male habent: non enim veni vocare justos, sed peccatores.
18 Gdy pewnego razu uczniowie Jana i faryzeusze pościli, zwrócono się do Niego z pytaniem: Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą? 18 Et erant discipuli Joannis et pharisæi jejunantes: et veniunt, et dicunt illi: Quare discipuli Joannis et pharisæorum jejunant, tui autem discipuli non jejunant?
19 A Jezus odpowiedział im: Czyż goście na uczcie godowej mogą pościć, gdy jeszcze jest z nimi pan młody? Nie mogą pościć, jak długo jest z nimi pan młody. 19 Et ait illis Jesus: Numquid possunt filii nuptiarum, quamdiu sponsus cum illis est, jejunare? Quanto tempore habent secum sponsum, non possunt jejunare.
20 Przyjdzie jednak czas, że zabiorą im pana młodego. I wtedy będą pościć. 20 Venient autem dies cum auferetur ab eis sponsus: et tunc jejunabunt in illis diebus.
21 Nikt nie przyszywa łaty z nowego sukna do starego ubrania, bo nowa łata odrywa część starego ubrania i powstaje jeszcze większe rozdarcie. 21 Nemo assumentum panni rudis assuit vestimento veteri: alioquin aufert supplementum novum a veteri, et major scissura fit.
22 Nikt też nie wlewa nowego wina do starych bukłaków, bo rozsadzi ono bukłaki i zmarnuje się w ten sposób i wino, i bukłaki. Na nowe wino potrzebne są nowe bukłaki. 22 Et nemo mittit vinum novum in utres veteres: alioquin dirumpet vinum utres, et vinum effundetur, et utres peribunt: sed vinum novum in utres novos mitti debet.
23 A kiedy pewnego szabatu przechodził wśród zbóż, Jego uczniowie idąc poczęli zrywać i wyłuskiwać kłosy. 23 Et factum est iterum Dominus sabbatis ambularet per sata, et discipuli ejus cœperunt progredi, et vellere spicas.
24 Wtedy powiedzieli faryzeusze: Dlaczego oni robią w szabat to, czego nie wolno robić? 24 Pharisæi autem dicebant ei: Ecce, quid faciunt sabbatis quod non licet?
25 A On ich zapytał: Czy nigdy nie czytaliście o tym, co uczynił Dawid, gdy znalazł się w potrzebie, i był głodny, on sam i jego towarzysze? 25 Et ait illis: Numquam legistis quid fecerit David, quando necessitatem habuit, et esuriit ipse, et qui cum eo erant?
26 Jak wszedł do świątyni Pańskiej, wtedy gdy najwyższym kapłanem był Abiatar, jak spożywał chleby pokładne, co jest dozwolone tylko kapłanom, i jak dawał nawet swoim towarzyszom? 26 quomodo introivit in domum Dei sub Abiathar principe sacerdotum, et panes propositionis manducavit, quos non licebat manducare, nisi sacerdotibus, et dedit eis qui cum eo erant?
27 I powiedział im także: Szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. 27 Et dicebat eis: Sabbatum propter hominem factum est, et non homo propter sabbatum.
28 Otóż Syn Człowieczy jest Panem nawet szabatu. 28 Itaque Dominus est Filius hominis, etiam sabbati.

MAR 2

MAR 2

1 A kiedy ponownie przyszedł do Kafarnaum, dowiedziano się, że jest w domu. 1 Et iterum intravit Capharnaum post dies,
2 I zebrało się wiele ludzi, tak że nawet przy drzwiach nie było już miejsca. A On ich nauczał. 2 et auditum est quod in domo esset, et convenerunt multi, ita ut non caperet neque ad januam, et loquebatur eis verbum.
3 I oto przybyli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech [ludzi]. 3 Et venerunt ad eum ferentes paralyticum, qui a quatuor portabatur.
4 Ponieważ z powodu tłumu nie mogli się do Niego dostać, rozebrali nad Nim dach i przez otwór spuścili nosze, na których leżał sparaliżowany. 4 Et cum non possent offerre eum illi præ turba, nudaverunt tectum ubi erat: et patefacientes submiserunt grabatum in quo paralyticus jacebat.
5 Widząc ich wiarę, powiedział Jezus do paralityka: Synu, twoje grzechy są ci odpuszczone. 5 Cum autem vidisset Jesus fidem illorum, ait paralytico: Fili, dimittuntur tibi peccata tua.
6 Lecz siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli sobie w duchu: 6 Erant autem illic quidam de scribis sedentes, et cogitantes in cordibus suis:
7 Jakim prawem On to mówi? Przecież to bluźnierstwo! Któż może odpuszczać grzechy prócz jednego tylko Boga? 7 Quid hic sic loquitur? blasphemat. Quis potest dimittere peccata, nisi solus Deus?
8 A Jezus, rozpoznawszy natychmiast w duchu, że właśnie tak myśleli, powiedział do nich: Czemuż to poddajecie się takim myślom? 8 Quo statim cognito Jesus spiritu suo, quia sic cogitarent intra se, dicit illis: Quid ista cogitatis in cordibus vestris?
9 Cóż jest łatwiej zrobić: Powiedzieć paralitykowi: Twoje grzechy są ci odpuszczone, czy też rozkazać, aby wstał, zabrał swoje łoże i poszedł? 9 Quid est facilius dicere paralytico: Dimittuntur tibi peccata: an dicere: Surge, tolle grabatum tuum, et ambula?
10 Wiedzcie, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów! I rzekł wtedy do paralityka: 10 Ut autem sciatis quia Filius hominis habet potestatem in terra dimittendi peccata (ait paralytico),
11 Rozkazuję ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do domu! 11 tibi dico: Surge, tolle grabatum tuum, et vade in domum tuam.
12 A on wstał, natychmiast wziął swoje nosze i w obecności wszystkich wyszedł, tak że byli bardzo zdumieni i wielbiąc Boga mówili: Nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego. 12 Et statim surrexit ille: et, sublato grabato, abiit coram omnibus, ita ut mirarentur omnes, et honorificent Deum, dicentes: Quia numquam sic vidimus.
13 A potem znów wyszedł nad morze. I zbiegli się do Niego wszyscy ludzie, a On ich nauczał. 13 Et egressus est rursus ad mare, omnisque turba veniebat ad eum, et docebat eos.
14 Przechodząc zaś zobaczył Lewiego, syna Alfeusza, gdy siedział przy cle. I powiedział do niego: Pójdź za Mną. A on powstawszy poszedł za Nim. 14 Et cum præteriret, vidit Levi Alphæi sedentem ad telonium, et ait illi: Sequere me. Et surgens secutus est eum.
15 Gdy zaś siedzieli przy stole w jego domu, było z Nim i z Jego uczniami wielu celników i grzeszników. Wielu bowiem było takich, którzy przyszli za Nim. 15 Et factum est, cum accumberet in domo illius, multi publicani et peccatores simul discumbebant cum Jesu et discipulis ejus: erant enim multi, qui et sequebantur eum.
16 Uczeni zaś w Piśmie, ci spośród faryzeuszów, widząc, że je razem z celnikami i grzesznikami, mówili do Jego uczniów: Dlaczego On je i pije razem z grzesznikami i celnikami? 16 Et scribæ et pharisæi videntes quia manducaret cum publicanis et peccatoribus, dicebant discipulis ejus: Quare cum publicanis et peccatoribus manducat et bibit Magister vester?
17 A Jezus, usłyszawszy to, powiedział: Nie zdrowi, lecz chorzy potrzebują lekarza. Przyszedłem nie po to, żeby wzywać do siebie sprawiedliwych, lecz grzeszników. 17 Hoc audito Jesus ait illis: Non necesse habent sani medico, sed qui male habent: non enim veni vocare justos, sed peccatores.
18 Gdy pewnego razu uczniowie Jana i faryzeusze pościli, zwrócono się do Niego z pytaniem: Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą? 18 Et erant discipuli Joannis et pharisæi jejunantes: et veniunt, et dicunt illi: Quare discipuli Joannis et pharisæorum jejunant, tui autem discipuli non jejunant?
19 A Jezus odpowiedział im: Czyż goście na uczcie godowej mogą pościć, gdy jeszcze jest z nimi pan młody? Nie mogą pościć, jak długo jest z nimi pan młody. 19 Et ait illis Jesus: Numquid possunt filii nuptiarum, quamdiu sponsus cum illis est, jejunare? Quanto tempore habent secum sponsum, non possunt jejunare.
20 Przyjdzie jednak czas, że zabiorą im pana młodego. I wtedy będą pościć. 20 Venient autem dies cum auferetur ab eis sponsus: et tunc jejunabunt in illis diebus.
21 Nikt nie przyszywa łaty z nowego sukna do starego ubrania, bo nowa łata odrywa część starego ubrania i powstaje jeszcze większe rozdarcie. 21 Nemo assumentum panni rudis assuit vestimento veteri: alioquin aufert supplementum novum a veteri, et major scissura fit.
22 Nikt też nie wlewa nowego wina do starych bukłaków, bo rozsadzi ono bukłaki i zmarnuje się w ten sposób i wino, i bukłaki. Na nowe wino potrzebne są nowe bukłaki. 22 Et nemo mittit vinum novum in utres veteres: alioquin dirumpet vinum utres, et vinum effundetur, et utres peribunt: sed vinum novum in utres novos mitti debet.
23 A kiedy pewnego szabatu przechodził wśród zbóż, Jego uczniowie idąc poczęli zrywać i wyłuskiwać kłosy. 23 Et factum est iterum Dominus sabbatis ambularet per sata, et discipuli ejus cœperunt progredi, et vellere spicas.
24 Wtedy powiedzieli faryzeusze: Dlaczego oni robią w szabat to, czego nie wolno robić? 24 Pharisæi autem dicebant ei: Ecce, quid faciunt sabbatis quod non licet?
25 A On ich zapytał: Czy nigdy nie czytaliście o tym, co uczynił Dawid, gdy znalazł się w potrzebie, i był głodny, on sam i jego towarzysze? 25 Et ait illis: Numquam legistis quid fecerit David, quando necessitatem habuit, et esuriit ipse, et qui cum eo erant?
26 Jak wszedł do świątyni Pańskiej, wtedy gdy najwyższym kapłanem był Abiatar, jak spożywał chleby pokładne, co jest dozwolone tylko kapłanom, i jak dawał nawet swoim towarzyszom? 26 quomodo introivit in domum Dei sub Abiathar principe sacerdotum, et panes propositionis manducavit, quos non licebat manducare, nisi sacerdotibus, et dedit eis qui cum eo erant?
27 I powiedział im także: Szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. 27 Et dicebat eis: Sabbatum propter hominem factum est, et non homo propter sabbatum.
28 Otóż Syn Człowieczy jest Panem nawet szabatu. 28 Itaque Dominus est Filius hominis, etiam sabbati.

MAR 3

MAR 3

1 I znów wszedł kiedyś do synagogi, i zastał tam człowieka, który miał uschłą rękę. 1 Et introivit iterum in synagogam: et erat ibi homo habens manum aridam.
2 A oni podpatrywali Go, czy dokona uzdrowienia w szabat, żeby móc Go potem oskarżyć. 2 Et observabant eum, si sabbatis curaret, ut accusarent illum.
3 I powiedział do człowieka z uschłą ręką. Stań tu wobec wszystkich. 3 Et ait homini habenti manum aridam: Surge in medium.
4 A potem rzekł do nich: Czy w szabat wolno czynić dobro czy zło, ocalić życie czy zabić je? Lecz oni nic nie odpowiedzieli. 4 Et dicit eis: Licet sabbatis benefacere, an male? animam salvam facere, an perdere? At illi tacebant.
5 Wtedy spojrzawszy na nich gniewnie zasmucił się z powodu zatwardziałości ich serca i rzekł do owego człowieka: Wyciągnij rękę. I wyciągnął rękę, i została uzdrowiona. 5 Et circumspiciens eos cum ira, contristatus super cæcitate cordis eorum, dicit homini: Extende manum tuam. Et extendit, et restituta est manus illi.
6 Wtedy faryzeusze, wyszedłszy wspólnie z herodianami, udali się na naradę, jak by Go zgładzić. 6 Exeuntes autem pharisæi, statim cum Herodianis consilium faciebant adversus eum quomodo eum perderent.
7 Jezus tymczasem oddalił się razem ze swymi uczniami nad jezioro. Szło z Nim wiele ludzi z Galilei, z Judei, 7 Jesus autem cum discipulis suis secessit ad mare: et multa turba a Galilæa et Judæa secuta est eum,
8 z Jerozolimy, z Idumei, z Transjordanii, z okolic Tyru i Sydonu. Mnóstwo ludzi schodziło się do Niego na wieść o Jego czynach. 8 et ab Jerosolymis, et ab Idumæa, et trans Jordanem: et qui circa Tyrum et Sidonem multitudo magna, audientes quæ faciebat, venerunt ad eum.
9 Wtedy powiedział uczniom, żeby była dlań wolna jedna łódka, ze względu na tłum, iżby nie napierał zbyt mocno. 9 Et dicit discipulis suis ut navicula sibi deserviret propter turbam, ne comprimerent eum:
10 Uzdrowił tam bowiem wielu i dlatego cisnęli się, by Go dotknąć, wszyscy, którzy cierpieli na jakieś dolegliwości. 10 multos enim sanabat, ita ut irruerent in eum ut illum tangerent, quotquot habebant plagas.
11 Co więcej, nawet duchy nieczyste na Jego widok padały wołając: Tyś jest Synem Bożym. 11 Et spiritus immundi, cum illum videbant, procidebant ei: et clamabant, dicentes:
12 Lecz On nakazywał im surowo, żeby Go nie ujawniano. 12 Tu es Filius Dei. Et vehementer comminabatur eis ne manifestarent illum.
13 A potem wszedł na górę i wezwał do siebie tych, których chciał. I przyszli do Niego. 13 Et ascendens in montem vocavit ad se quos voluit ipse: et venerunt ad eum.
14 I ustanowił Dwunastu, ażeby z Nim byli po to by mógł ich posłać głosić naukę 14 Et fecit ut essent duodecim cum illo: et ut mitteret eos prædicare.
15 i aby mieli władzę wypędzania złych duchów. 15 Et dedit illis potestatem curandi infirmitates et ejiciendi dæmonia.
16 Tak więc ustanowił Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; 16 Et imposuit Simoni nomen Petrus:
17 Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakubowego, nadając im imię Boanerges, to znaczy: Synowie Gromu. 17 et Jacobum Zebedæi, et Joannem fratrem Jacobi, et imposuit eis nomina Boanerges, quod est, Filii tonitrui:
18 Ponadto Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego 18 et Andræam, et Philippum, et Bartholomæum, et Matthæum, et Thomam, et Jacobum Alphæi, et Thaddæum, et Simonem Cananæum,
19 i Judasza Iskariotę tego, który Go zdradził. 19 et Judam Iscariotem, qui et tradidit illum.
20 Kiedy przyszedł do domu, tłum znów tak się cisnął, że nawet nie mogli się posilić. 20 Et veniunt ad domum: et convenit iterum turba, ita ut non possent neque panem manducare.
21 A gdy dowiedzieli się o tym Jego bliscy, poszli, żeby Go upomnieć. Mówili bowiem między sobą: Postradał zmysły. 21 Et cum audissent sui, exierunt tenere eum: dicebant enim: Quoniam in furorem versus est.
22 Tymczasem uczeni w Piśmie, ci, którzy przybyli z Jerozolimy, mówili: Ma Belzebuba i wyrzuca złe duchy przez przywódcę złych duchów. 22 Et scribæ, qui ab Jerosolymis descenderant, dicebant: Quoniam Beelzebub habet, et quia in principe dæmoniorum ejicit dæmonia.
23 Przywoławszy ich tedy do siebie, mówił do nich w przypowieściach: Jakżeż szatan może wyrzucać szatana? 23 Et convocatis eis in parabolis dicebat illis: Quomodo potest Satanas Satanam ejicere?
24 Jeżeli jakieś królestwo jest rozdarte samo w sobie, to nie może ono ostać się długo. 24 Et si regnum in se dividatur, non potest regnum illud stare.
25 Podobnie jeśli jakiś dom jest podzielony sam w sobie, to też nie ostanie się długo. 25 Et si domus super semetipsam dispertiatur, non potest domus illa stare.
26 Jeśli więc szatan występuje przeciwko sobie samemu i sam się rozdziela, to nie może trwać długo. Już z nim koniec. 26 Et si Satanas consurrexerit in semetipsum, dispertitus est, et non poterit stare, sed finem habet.
27 Lecz nikt nie może wejść do domu człowieka silnego i zagrabić jego majętność, chyba że wpierw zwiąże owego mocarza, a potem dopiero złupi jego dom. 27 Nemo potest vasa fortis ingressus in domum diripere, nisi prius fortem alliget, et tunc domum ejus diripiet.
28 Zaprawdę powiadam wam: wszystko będzie ludziom wybaczone, wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się dopuścili. 28 Amen dico vobis, quoniam omnia dimittentur filiis hominum peccata, et blasphemiæ quibus blasphemaverint:
29 Lecz jeśli ktoś bluźni przeciwko Duchowi Świętemu, nigdy nie będzie mu to odpuszczone: na wieki winien jest grzechu. 29 qui autem blasphemaverit in Spiritum Sanctum, non habebit remissionem in æternum, sed reus erit æterni delicti.
30 To dlatego [tak oświadczył], iż mówili: Ma ducha nieczystego. 30 Quoniam dicebant: Spiritum immundum habet.
31 Przybyła też matka Jego i bracia i stanąwszy na zewnątrz posłali do Niego, aby Go przywołać. 31 Et veniunt mater ejus et fratres: et foris stantes miserunt ad eum vocantes eum,
32 Wokół Niego siedziało właśnie mnóstwo ludzi, kiedy Mu doniesiono: Twoja matka i bracia twoi są na dworze i pytają się o Ciebie. 32 et sedebat circa eum turba: et dicunt ei: Ecce mater tua et fratres tui foris quærunt te.
33 Wtedy Jezus odpowiedział: Któż to jest moja matka i kto to są moi bracia? 33 Et respondens eis, ait: Quæ est mater mea et fratres mei?
34 A potem, patrząc na siedzących dokoła, rzekł: Oto moja matka i moi bracia. 34 Et circumspiciens eos, qui in circuitu ejus sedebant, ait: Ecce mater mea et fratres mei.
35 Kto bowiem pełni wolę Bożą, ten jest moim bratem, moją siostrą i matką. 35 Qui enim fecerit voluntatem Dei, hic frater meus, et soror mea, et mater est.

MAR 3

MAR 3

1 I znów wszedł kiedyś do synagogi, i zastał tam człowieka, który miał uschłą rękę. 1 Et introivit iterum in synagogam: et erat ibi homo habens manum aridam.
2 A oni podpatrywali Go, czy dokona uzdrowienia w szabat, żeby móc Go potem oskarżyć. 2 Et observabant eum, si sabbatis curaret, ut accusarent illum.
3 I powiedział do człowieka z uschłą ręką. Stań tu wobec wszystkich. 3 Et ait homini habenti manum aridam: Surge in medium.
4 A potem rzekł do nich: Czy w szabat wolno czynić dobro czy zło, ocalić życie czy zabić je? Lecz oni nic nie odpowiedzieli. 4 Et dicit eis: Licet sabbatis benefacere, an male? animam salvam facere, an perdere? At illi tacebant.
5 Wtedy spojrzawszy na nich gniewnie zasmucił się z powodu zatwardziałości ich serca i rzekł do owego człowieka: Wyciągnij rękę. I wyciągnął rękę, i została uzdrowiona. 5 Et circumspiciens eos cum ira, contristatus super cæcitate cordis eorum, dicit homini: Extende manum tuam. Et extendit, et restituta est manus illi.
6 Wtedy faryzeusze, wyszedłszy wspólnie z herodianami, udali się na naradę, jak by Go zgładzić. 6 Exeuntes autem pharisæi, statim cum Herodianis consilium faciebant adversus eum quomodo eum perderent.
7 Jezus tymczasem oddalił się razem ze swymi uczniami nad jezioro. Szło z Nim wiele ludzi z Galilei, z Judei, 7 Jesus autem cum discipulis suis secessit ad mare: et multa turba a Galilæa et Judæa secuta est eum,
8 z Jerozolimy, z Idumei, z Transjordanii, z okolic Tyru i Sydonu. Mnóstwo ludzi schodziło się do Niego na wieść o Jego czynach. 8 et ab Jerosolymis, et ab Idumæa, et trans Jordanem: et qui circa Tyrum et Sidonem multitudo magna, audientes quæ faciebat, venerunt ad eum.
9 Wtedy powiedział uczniom, żeby była dlań wolna jedna łódka, ze względu na tłum, iżby nie napierał zbyt mocno. 9 Et dicit discipulis suis ut navicula sibi deserviret propter turbam, ne comprimerent eum:
10 Uzdrowił tam bowiem wielu i dlatego cisnęli się, by Go dotknąć, wszyscy, którzy cierpieli na jakieś dolegliwości. 10 multos enim sanabat, ita ut irruerent in eum ut illum tangerent, quotquot habebant plagas.
11 Co więcej, nawet duchy nieczyste na Jego widok padały wołając: Tyś jest Synem Bożym. 11 Et spiritus immundi, cum illum videbant, procidebant ei: et clamabant, dicentes:
12 Lecz On nakazywał im surowo, żeby Go nie ujawniano. 12 Tu es Filius Dei. Et vehementer comminabatur eis ne manifestarent illum.
13 A potem wszedł na górę i wezwał do siebie tych, których chciał. I przyszli do Niego. 13 Et ascendens in montem vocavit ad se quos voluit ipse: et venerunt ad eum.
14 I ustanowił Dwunastu, ażeby z Nim byli po to by mógł ich posłać głosić naukę 14 Et fecit ut essent duodecim cum illo: et ut mitteret eos prædicare.
15 i aby mieli władzę wypędzania złych duchów. 15 Et dedit illis potestatem curandi infirmitates et ejiciendi dæmonia.
16 Tak więc ustanowił Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; 16 Et imposuit Simoni nomen Petrus:
17 Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakubowego, nadając im imię Boanerges, to znaczy: Synowie Gromu. 17 et Jacobum Zebedæi, et Joannem fratrem Jacobi, et imposuit eis nomina Boanerges, quod est, Filii tonitrui:
18 Ponadto Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego 18 et Andræam, et Philippum, et Bartholomæum, et Matthæum, et Thomam, et Jacobum Alphæi, et Thaddæum, et Simonem Cananæum,
19 i Judasza Iskariotę tego, który Go zdradził. 19 et Judam Iscariotem, qui et tradidit illum.
20 Kiedy przyszedł do domu, tłum znów tak się cisnął, że nawet nie mogli się posilić. 20 Et veniunt ad domum: et convenit iterum turba, ita ut non possent neque panem manducare.
21 A gdy dowiedzieli się o tym Jego bliscy, poszli, żeby Go upomnieć. Mówili bowiem między sobą: Postradał zmysły. 21 Et cum audissent sui, exierunt tenere eum: dicebant enim: Quoniam in furorem versus est.
22 Tymczasem uczeni w Piśmie, ci, którzy przybyli z Jerozolimy, mówili: Ma Belzebuba i wyrzuca złe duchy przez przywódcę złych duchów. 22 Et scribæ, qui ab Jerosolymis descenderant, dicebant: Quoniam Beelzebub habet, et quia in principe dæmoniorum ejicit dæmonia.
23 Przywoławszy ich tedy do siebie, mówił do nich w przypowieściach: Jakżeż szatan może wyrzucać szatana? 23 Et convocatis eis in parabolis dicebat illis: Quomodo potest Satanas Satanam ejicere?
24 Jeżeli jakieś królestwo jest rozdarte samo w sobie, to nie może ono ostać się długo. 24 Et si regnum in se dividatur, non potest regnum illud stare.
25 Podobnie jeśli jakiś dom jest podzielony sam w sobie, to też nie ostanie się długo. 25 Et si domus super semetipsam dispertiatur, non potest domus illa stare.
26 Jeśli więc szatan występuje przeciwko sobie samemu i sam się rozdziela, to nie może trwać długo. Już z nim koniec. 26 Et si Satanas consurrexerit in semetipsum, dispertitus est, et non poterit stare, sed finem habet.
27 Lecz nikt nie może wejść do domu człowieka silnego i zagrabić jego majętność, chyba że wpierw zwiąże owego mocarza, a potem dopiero złupi jego dom. 27 Nemo potest vasa fortis ingressus in domum diripere, nisi prius fortem alliget, et tunc domum ejus diripiet.
28 Zaprawdę powiadam wam: wszystko będzie ludziom wybaczone, wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się dopuścili. 28 Amen dico vobis, quoniam omnia dimittentur filiis hominum peccata, et blasphemiæ quibus blasphemaverint:
29 Lecz jeśli ktoś bluźni przeciwko Duchowi Świętemu, nigdy nie będzie mu to odpuszczone: na wieki winien jest grzechu. 29 qui autem blasphemaverit in Spiritum Sanctum, non habebit remissionem in æternum, sed reus erit æterni delicti.
30 To dlatego [tak oświadczył], iż mówili: Ma ducha nieczystego. 30 Quoniam dicebant: Spiritum immundum habet.
31 Przybyła też matka Jego i bracia i stanąwszy na zewnątrz posłali do Niego, aby Go przywołać. 31 Et veniunt mater ejus et fratres: et foris stantes miserunt ad eum vocantes eum,
32 Wokół Niego siedziało właśnie mnóstwo ludzi, kiedy Mu doniesiono: Twoja matka i bracia twoi są na dworze i pytają się o Ciebie. 32 et sedebat circa eum turba: et dicunt ei: Ecce mater tua et fratres tui foris quærunt te.
33 Wtedy Jezus odpowiedział: Któż to jest moja matka i kto to są moi bracia? 33 Et respondens eis, ait: Quæ est mater mea et fratres mei?
34 A potem, patrząc na siedzących dokoła, rzekł: Oto moja matka i moi bracia. 34 Et circumspiciens eos, qui in circuitu ejus sedebant, ait: Ecce mater mea et fratres mei.
35 Kto bowiem pełni wolę Bożą, ten jest moim bratem, moją siostrą i matką. 35 Qui enim fecerit voluntatem Dei, hic frater meus, et soror mea, et mater est.

MAR 3

MAR 3

1 I znów wszedł kiedyś do synagogi, i zastał tam człowieka, który miał uschłą rękę. 1 Et introivit iterum in synagogam: et erat ibi homo habens manum aridam.
2 A oni podpatrywali Go, czy dokona uzdrowienia w szabat, żeby móc Go potem oskarżyć. 2 Et observabant eum, si sabbatis curaret, ut accusarent illum.
3 I powiedział do człowieka z uschłą ręką. Stań tu wobec wszystkich. 3 Et ait homini habenti manum aridam: Surge in medium.
4 A potem rzekł do nich: Czy w szabat wolno czynić dobro czy zło, ocalić życie czy zabić je? Lecz oni nic nie odpowiedzieli. 4 Et dicit eis: Licet sabbatis benefacere, an male? animam salvam facere, an perdere? At illi tacebant.
5 Wtedy spojrzawszy na nich gniewnie zasmucił się z powodu zatwardziałości ich serca i rzekł do owego człowieka: Wyciągnij rękę. I wyciągnął rękę, i została uzdrowiona. 5 Et circumspiciens eos cum ira, contristatus super cæcitate cordis eorum, dicit homini: Extende manum tuam. Et extendit, et restituta est manus illi.
6 Wtedy faryzeusze, wyszedłszy wspólnie z herodianami, udali się na naradę, jak by Go zgładzić. 6 Exeuntes autem pharisæi, statim cum Herodianis consilium faciebant adversus eum quomodo eum perderent.
7 Jezus tymczasem oddalił się razem ze swymi uczniami nad jezioro. Szło z Nim wiele ludzi z Galilei, z Judei, 7 Jesus autem cum discipulis suis secessit ad mare: et multa turba a Galilæa et Judæa secuta est eum,
8 z Jerozolimy, z Idumei, z Transjordanii, z okolic Tyru i Sydonu. Mnóstwo ludzi schodziło się do Niego na wieść o Jego czynach. 8 et ab Jerosolymis, et ab Idumæa, et trans Jordanem: et qui circa Tyrum et Sidonem multitudo magna, audientes quæ faciebat, venerunt ad eum.
9 Wtedy powiedział uczniom, żeby była dlań wolna jedna łódka, ze względu na tłum, iżby nie napierał zbyt mocno. 9 Et dicit discipulis suis ut navicula sibi deserviret propter turbam, ne comprimerent eum:
10 Uzdrowił tam bowiem wielu i dlatego cisnęli się, by Go dotknąć, wszyscy, którzy cierpieli na jakieś dolegliwości. 10 multos enim sanabat, ita ut irruerent in eum ut illum tangerent, quotquot habebant plagas.
11 Co więcej, nawet duchy nieczyste na Jego widok padały wołając: Tyś jest Synem Bożym. 11 Et spiritus immundi, cum illum videbant, procidebant ei: et clamabant, dicentes:
12 Lecz On nakazywał im surowo, żeby Go nie ujawniano. 12 Tu es Filius Dei. Et vehementer comminabatur eis ne manifestarent illum.
13 A potem wszedł na górę i wezwał do siebie tych, których chciał. I przyszli do Niego. 13 Et ascendens in montem vocavit ad se quos voluit ipse: et venerunt ad eum.
14 I ustanowił Dwunastu, ażeby z Nim byli po to by mógł ich posłać głosić naukę 14 Et fecit ut essent duodecim cum illo: et ut mitteret eos prædicare.
15 i aby mieli władzę wypędzania złych duchów. 15 Et dedit illis potestatem curandi infirmitates et ejiciendi dæmonia.
16 Tak więc ustanowił Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; 16 Et imposuit Simoni nomen Petrus:
17 Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakubowego, nadając im imię Boanerges, to znaczy: Synowie Gromu. 17 et Jacobum Zebedæi, et Joannem fratrem Jacobi, et imposuit eis nomina Boanerges, quod est, Filii tonitrui:
18 Ponadto Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego 18 et Andræam, et Philippum, et Bartholomæum, et Matthæum, et Thomam, et Jacobum Alphæi, et Thaddæum, et Simonem Cananæum,
19 i Judasza Iskariotę tego, który Go zdradził. 19 et Judam Iscariotem, qui et tradidit illum.
20 Kiedy przyszedł do domu, tłum znów tak się cisnął, że nawet nie mogli się posilić. 20 Et veniunt ad domum: et convenit iterum turba, ita ut non possent neque panem manducare.
21 A gdy dowiedzieli się o tym Jego bliscy, poszli, żeby Go upomnieć. Mówili bowiem między sobą: Postradał zmysły. 21 Et cum audissent sui, exierunt tenere eum: dicebant enim: Quoniam in furorem versus est.
22 Tymczasem uczeni w Piśmie, ci, którzy przybyli z Jerozolimy, mówili: Ma Belzebuba i wyrzuca złe duchy przez przywódcę złych duchów. 22 Et scribæ, qui ab Jerosolymis descenderant, dicebant: Quoniam Beelzebub habet, et quia in principe dæmoniorum ejicit dæmonia.
23 Przywoławszy ich tedy do siebie, mówił do nich w przypowieściach: Jakżeż szatan może wyrzucać szatana? 23 Et convocatis eis in parabolis dicebat illis: Quomodo potest Satanas Satanam ejicere?
24 Jeżeli jakieś królestwo jest rozdarte samo w sobie, to nie może ono ostać się długo. 24 Et si regnum in se dividatur, non potest regnum illud stare.
25 Podobnie jeśli jakiś dom jest podzielony sam w sobie, to też nie ostanie się długo. 25 Et si domus super semetipsam dispertiatur, non potest domus illa stare.
26 Jeśli więc szatan występuje przeciwko sobie samemu i sam się rozdziela, to nie może trwać długo. Już z nim koniec. 26 Et si Satanas consurrexerit in semetipsum, dispertitus est, et non poterit stare, sed finem habet.
27 Lecz nikt nie może wejść do domu człowieka silnego i zagrabić jego majętność, chyba że wpierw zwiąże owego mocarza, a potem dopiero złupi jego dom. 27 Nemo potest vasa fortis ingressus in domum diripere, nisi prius fortem alliget, et tunc domum ejus diripiet.
28 Zaprawdę powiadam wam: wszystko będzie ludziom wybaczone, wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się dopuścili. 28 Amen dico vobis, quoniam omnia dimittentur filiis hominum peccata, et blasphemiæ quibus blasphemaverint:
29 Lecz jeśli ktoś bluźni przeciwko Duchowi Świętemu, nigdy nie będzie mu to odpuszczone: na wieki winien jest grzechu. 29 qui autem blasphemaverit in Spiritum Sanctum, non habebit remissionem in æternum, sed reus erit æterni delicti.
30 To dlatego [tak oświadczył], iż mówili: Ma ducha nieczystego. 30 Quoniam dicebant: Spiritum immundum habet.
31 Przybyła też matka Jego i bracia i stanąwszy na zewnątrz posłali do Niego, aby Go przywołać. 31 Et veniunt mater ejus et fratres: et foris stantes miserunt ad eum vocantes eum,
32 Wokół Niego siedziało właśnie mnóstwo ludzi, kiedy Mu doniesiono: Twoja matka i bracia twoi są na dworze i pytają się o Ciebie. 32 et sedebat circa eum turba: et dicunt ei: Ecce mater tua et fratres tui foris quærunt te.
33 Wtedy Jezus odpowiedział: Któż to jest moja matka i kto to są moi bracia? 33 Et respondens eis, ait: Quæ est mater mea et fratres mei?
34 A potem, patrząc na siedzących dokoła, rzekł: Oto moja matka i moi bracia. 34 Et circumspiciens eos, qui in circuitu ejus sedebant, ait: Ecce mater mea et fratres mei.
35 Kto bowiem pełni wolę Bożą, ten jest moim bratem, moją siostrą i matką. 35 Qui enim fecerit voluntatem Dei, hic frater meus, et soror mea, et mater est.

MAR 4

MAR 4

1 I znów począł nauczać nad jeziorem. Zebrało się wokół Niego tak bardzo wiele ludzi, że aż wszedł do łodzi i usiadł w niej na jeziorze, a rzesze stały na brzegu jeziora. 1 Et iterum cœpit docere ad mare: et congregata est ad eum turba multa, ita ut navim ascendens sederet in mari, et omnis turba circa mare super terram erat:
2 I nauczał ich wiele w przypowieściach i mówił nauczając: 2 et docebat eos in parabolis multa, et dicebat illis in doctrina sua:
3 Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. 3 Audite: ecce exiit seminans ad seminandum.
4 Gdy siał, jedno [ziarno] padło koło drogi; nadleciały ptaki i wydziobały je. 4 Et dum seminat, aliud cecidit circa viam, et venerunt volucres cæli, et comederunt illud.
5 Inne padło na grunt skalisty i nie miało wiele ziemi. Wzeszło też zaraz, bo gleba nie była głęboka, 5 Aliud vero cecidit super petrosa, ubi non habuit terram multam: et statim exortum est, quoniam non habebat altitudinem terræ:
6 lecz z nastaniem słońca zostało przypalone i nie mając korzenia uschło. 6 et quando exortus est sol, exæstuavit: et eo quod non habebat radicem, exaruit.
7 Inne z kolei wpadło między ciernie, które wyrósłszy szybko, zagłuszyły je i nie wydało żadnego owocu. 7 Et aliud cecidit in spinas: et ascenderunt spinæ, et suffocaverunt illud, et fructum non dedit.
8 Inne wreszcie padły na ziemię dobrą. Wzeszły, wyrosły i wydały plon: jedne trzydziestokrotny, inne sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inne stokrotny. 8 Et aliud cecidit in terram bonam: et dabat fructum ascendentem et crescentem, et afferebat unum triginta, unum sexaginta, et unum centum.
9 I powiedział: Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 9 Et dicebat: Qui habet aures audiendi, audiat.
10 A kiedy znalazł się sam, zapytali Go uczniowie razem z Dwunastoma, co znaczą te przypowieści. 10 Et cum esset singularis, interrogaverunt eum hi qui cum eo erant duodecim, parabolam.
11 A On powiedział do nich: Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, lecz dla tych, którzy są spoza waszego grona, wszystko dokonuje się w przypowieściach, 11 Et dicebat eis: Vobis datum est nosse mysterium regni Dei: illis autem, qui foris sunt, in parabolis omnia fiunt:
12 tak iżby patrzyli oczyma, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie słyszeli i żeby się nie nawrócili i nie była im wydana tajemnica. 12 ut videntes videant, et non videant: et audientes audiant, et non intelligant: nequando convertantur, et dimittantur eis peccata.
13 I powiedział do nich: Nie rozumiecie więc nawet tej przypowieści? Jakże zdołacie zrozumieć wszystkie inne? 13 Et ait illis: Nescitis parabolam hanc? Et quomodo omnes parabolas cognoscetis?
14 Siewcą jest ten, który sieje słowo. 14 Qui seminat, verbum seminat.
15 Tymi, którzy znajdują się obok drogi, gdzie sieje się słowo, są ci, co słuchają słowa, lecz zaraz przychodzi szatan i zabiera zasiane w nich słowo. 15 Hi autem sunt, qui circa viam, ubi seminatur verbum, et cum audierint, confestim venit Satanas, et aufert verbum, quod seminatum est in cordibus eorum.
16 Podobni do nich są ci, którzy zostali posiani na gruncie skalistym: ci również, skoro tylko posłyszą słowo, przyjmują je z radością, 16 Et hi sunt similiter, qui super petrosa seminantur: qui cum audierint verbum, statim cum gaudio accipiunt illud:
17 lecz nie mają w sobie korzenia, są niestali. Gdy przyjdzie z czasem ucisk albo prześladowanie z powodu słowa, natychmiast poczynają się chwiać. 17 et non habent radicem in se, sed temporales sunt: deinde orta tribulatione et persecutione propter verbum, confestim scandalizantur.
18 Są i tacy, którzy zostali posiani wśród cierni. Ci słuchają wprawdzie słowa, 18 Et alii sunt qui in spinas seminantur: hi sunt qui verbum audiunt,
19 lecz troski świata tego, ułuda bogactw oraz różne żądze przychodzą na nich i zagłuszają słowo, które staje się bezpłodne. 19 et ærumnæ sæculi, et deceptio divitiarum, et circa reliqua concupiscentiæ introëuntes suffocant verbum, et sine fructu efficitur.
20 Tymi zaś, którzy zostali posiani na ziemię uprawną, są ci, co słuchają słowa, przyjmują je i wydają plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny. 20 Et hi sunt qui super terram bonam seminati sunt, qui audiunt verbum, et suscipiunt, et fructificant, unum triginta, unum sexaginta, et unum centum.
21 I mówił do nich: Czy lampę wynosi się po to, by ją umieścić pod korcem lub pod łóżkiem? Czyż nie po to raczej, by ją ustawić na świeczniku? 21 Et dicebat illis: Numquid venit lucerna ut sub modo ponatur, aut sub lecto? nonne ut super candelabrum ponatur?
22 Nie ma przecież nic tak tajemnego, co by nie miało być ujawnione, i nic nie jest tak ukryte, żeby nie miało wyjść na jaw. 22 Non est enim aliquid absconditum, quod non manifestetur: nec factum est occultum, sed ut in palam veniat.
23 Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 23 Si quis habet aures audiendi, audiat.
24 Powiedział im również: Zastanówcie się nad tym, co słyszycie: Jaką miarą wy mierzycie, taką też wam odmierzą i jeszcze wam dołożą. 24 Et dicebat illis: Videte quid audiatis. In qua mensura mensi fueritis, remetietur vobis, et adjicietur vobis.
25 Kto bowiem ma, temu będzie dodane, a kto nie ma, temu zabiorą nawet i to, co już ma. 25 Qui enim habet, dabitur illi: et qui non habet, etiam quod habet auferetur ab eo.
26 I mówił dalej: Z królestwem Bożym jest tak, jak z kimś, kto wrzuca nasienie w ziemię: 26 Et dicebat: Sic est regnum Dei, quemadmodum si homo jaciat sementem in terram,
27 Czy śpi, czy nie śpi, we dnie i w nocy nasienie wschodzi i rośnie, a on nawet nie wie jak. 27 et dormiat, et exsurgat nocte et die, et semen germinet, et increscat dum nescit ille.
28 Ziemia sama z siebie owocuje: wydaje naprzód łodygę, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. 28 Ultro enim terra fructificat, primum herbam, deinde spicam, deinde plenum frumentum in spica.
29 A gdy plon jest już dojrzały, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo. 29 Et cum produxerit fructus, statim mittit falcem, quoniam adest messis.
30 I powiedział im: Do czegóż mamy przyrównać królestwo Boże i w jakiej przypowieści je przedstawimy? 30 Et dicebat: Cui assimilabimus regnum Dei? aut cui parabolæ comparabimus illud?
31 Otóż jest ono jak ziarno gorczycy: gdy się je rzuca w ziemię, mniejsze jest od wszystkich nasion na ziemi, 31 Sicut granum sinapis, quod cum seminatum fuerit in terra, minus est omnibus seminibus, quæ sunt in terra:
32 a gdy się je zasieje, wyrasta i staje się większe od innych krzewów, i obfituje w silne pędy, tak, że w jego cieniu mogą zakładać gniazda ptaki powietrzne. 32 et cum seminatum fuerit, ascendit, et fit majus omnibus oleribus, et facit ramos magnos, ita ut possint sub umbra ejus aves cæli habitare.
33 I nauczał ich w wielu podobnych przypowieściach, jak tylko mogli zrozumieć. 33 Et talibus multis parabolis loquebatur eis verbum, prout poterant audire:
34 Bez przypowieści w ogóle nie przemawiał do nich. Oddzielnie zaś objaśniał wszystko swoim uczniom. 34 sine parabola autem non loquebatur eis: seorsum autem discipulis suis disserebat omnia.
35 I tego samego dnia, gdy nastał wieczór, powiedział im: Przepłyńmy na drugi brzeg. 35 Et ait illis in illa die, cum sero esset factum: Transeamus contra.
36 Pozostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Płynęły z Nim także inne łodzie. 36 Et dimittentes turbam, assumunt eum ita ut erat in navi: et aliæ naves erant cum illo.
37 I oto nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale nacierały na łódź, tak że poczęła się napełniać [wodą]. 37 Et facta est procella magna venti, et fluctus mittebat in navim, ita ut impleretur navis.
38 A On spał na końcu łodzi mając opartą głowę. Obudzili go tedy wołając: Nauczycielu, czyż wcale Cię to nie obchodzi, że giniemy? 38 Et erat ipse in puppi super cervical dormiens: et excitant eum, et dicunt illi: Magister, non ad te pertinet, quia perimus?
39 Wtedy On wstał, uciszył wicher i zawołał do jeziora: Zamilknij i uspokój się. I ustał wicher i zapanowała głęboka cisza. 39 Et exsurgens comminatus est vento, et dixit mari: Tace, obmutesce. Et cessavit ventus: et facta est tranquillitas magna.
40 Wówczas powiedział do nich: Czemu się tak boicie? Jakże wam brak wiary! 40 Et ait illis: Quid timidi estis? necdum habetis fidem? et timuerunt timore magno, et dicebant ad alterutrum: Quis, putas, est iste, quia et ventus et mare obediunt ei?
41 A oni, przerażeni bardzo, mówili jeden do drugiego: Kimże On jest, że nawet wicher i morze są Mu posłuszne? 41

MAR 4

MAR 4

1 I znów począł nauczać nad jeziorem. Zebrało się wokół Niego tak bardzo wiele ludzi, że aż wszedł do łodzi i usiadł w niej na jeziorze, a rzesze stały na brzegu jeziora. 1 Et iterum cœpit docere ad mare: et congregata est ad eum turba multa, ita ut navim ascendens sederet in mari, et omnis turba circa mare super terram erat:
2 I nauczał ich wiele w przypowieściach i mówił nauczając: 2 et docebat eos in parabolis multa, et dicebat illis in doctrina sua:
3 Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. 3 Audite: ecce exiit seminans ad seminandum.
4 Gdy siał, jedno [ziarno] padło koło drogi; nadleciały ptaki i wydziobały je. 4 Et dum seminat, aliud cecidit circa viam, et venerunt volucres cæli, et comederunt illud.
5 Inne padło na grunt skalisty i nie miało wiele ziemi. Wzeszło też zaraz, bo gleba nie była głęboka, 5 Aliud vero cecidit super petrosa, ubi non habuit terram multam: et statim exortum est, quoniam non habebat altitudinem terræ:
6 lecz z nastaniem słońca zostało przypalone i nie mając korzenia uschło. 6 et quando exortus est sol, exæstuavit: et eo quod non habebat radicem, exaruit.
7 Inne z kolei wpadło między ciernie, które wyrósłszy szybko, zagłuszyły je i nie wydało żadnego owocu. 7 Et aliud cecidit in spinas: et ascenderunt spinæ, et suffocaverunt illud, et fructum non dedit.
8 Inne wreszcie padły na ziemię dobrą. Wzeszły, wyrosły i wydały plon: jedne trzydziestokrotny, inne sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inne stokrotny. 8 Et aliud cecidit in terram bonam: et dabat fructum ascendentem et crescentem, et afferebat unum triginta, unum sexaginta, et unum centum.
9 I powiedział: Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 9 Et dicebat: Qui habet aures audiendi, audiat.
10 A kiedy znalazł się sam, zapytali Go uczniowie razem z Dwunastoma, co znaczą te przypowieści. 10 Et cum esset singularis, interrogaverunt eum hi qui cum eo erant duodecim, parabolam.
11 A On powiedział do nich: Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, lecz dla tych, którzy są spoza waszego grona, wszystko dokonuje się w przypowieściach, 11 Et dicebat eis: Vobis datum est nosse mysterium regni Dei: illis autem, qui foris sunt, in parabolis omnia fiunt:
12 tak iżby patrzyli oczyma, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie słyszeli i żeby się nie nawrócili i nie była im wydana tajemnica. 12 ut videntes videant, et non videant: et audientes audiant, et non intelligant: nequando convertantur, et dimittantur eis peccata.
13 I powiedział do nich: Nie rozumiecie więc nawet tej przypowieści? Jakże zdołacie zrozumieć wszystkie inne? 13 Et ait illis: Nescitis parabolam hanc? Et quomodo omnes parabolas cognoscetis?
14 Siewcą jest ten, który sieje słowo. 14 Qui seminat, verbum seminat.
15 Tymi, którzy znajdują się obok drogi, gdzie sieje się słowo, są ci, co słuchają słowa, lecz zaraz przychodzi szatan i zabiera zasiane w nich słowo. 15 Hi autem sunt, qui circa viam, ubi seminatur verbum, et cum audierint, confestim venit Satanas, et aufert verbum, quod seminatum est in cordibus eorum.
16 Podobni do nich są ci, którzy zostali posiani na gruncie skalistym: ci również, skoro tylko posłyszą słowo, przyjmują je z radością, 16 Et hi sunt similiter, qui super petrosa seminantur: qui cum audierint verbum, statim cum gaudio accipiunt illud:
17 lecz nie mają w sobie korzenia, są niestali. Gdy przyjdzie z czasem ucisk albo prześladowanie z powodu słowa, natychmiast poczynają się chwiać. 17 et non habent radicem in se, sed temporales sunt: deinde orta tribulatione et persecutione propter verbum, confestim scandalizantur.
18 Są i tacy, którzy zostali posiani wśród cierni. Ci słuchają wprawdzie słowa, 18 Et alii sunt qui in spinas seminantur: hi sunt qui verbum audiunt,
19 lecz troski świata tego, ułuda bogactw oraz różne żądze przychodzą na nich i zagłuszają słowo, które staje się bezpłodne. 19 et ærumnæ sæculi, et deceptio divitiarum, et circa reliqua concupiscentiæ introëuntes suffocant verbum, et sine fructu efficitur.
20 Tymi zaś, którzy zostali posiani na ziemię uprawną, są ci, co słuchają słowa, przyjmują je i wydają plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny. 20 Et hi sunt qui super terram bonam seminati sunt, qui audiunt verbum, et suscipiunt, et fructificant, unum triginta, unum sexaginta, et unum centum.
21 I mówił do nich: Czy lampę wynosi się po to, by ją umieścić pod korcem lub pod łóżkiem? Czyż nie po to raczej, by ją ustawić na świeczniku? 21 Et dicebat illis: Numquid venit lucerna ut sub modo ponatur, aut sub lecto? nonne ut super candelabrum ponatur?
22 Nie ma przecież nic tak tajemnego, co by nie miało być ujawnione, i nic nie jest tak ukryte, żeby nie miało wyjść na jaw. 22 Non est enim aliquid absconditum, quod non manifestetur: nec factum est occultum, sed ut in palam veniat.
23 Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 23 Si quis habet aures audiendi, audiat.
24 Powiedział im również: Zastanówcie się nad tym, co słyszycie: Jaką miarą wy mierzycie, taką też wam odmierzą i jeszcze wam dołożą. 24 Et dicebat illis: Videte quid audiatis. In qua mensura mensi fueritis, remetietur vobis, et adjicietur vobis.
25 Kto bowiem ma, temu będzie dodane, a kto nie ma, temu zabiorą nawet i to, co już ma. 25 Qui enim habet, dabitur illi: et qui non habet, etiam quod habet auferetur ab eo.
26 I mówił dalej: Z królestwem Bożym jest tak, jak z kimś, kto wrzuca nasienie w ziemię: 26 Et dicebat: Sic est regnum Dei, quemadmodum si homo jaciat sementem in terram,
27 Czy śpi, czy nie śpi, we dnie i w nocy nasienie wschodzi i rośnie, a on nawet nie wie jak. 27 et dormiat, et exsurgat nocte et die, et semen germinet, et increscat dum nescit ille.
28 Ziemia sama z siebie owocuje: wydaje naprzód łodygę, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. 28 Ultro enim terra fructificat, primum herbam, deinde spicam, deinde plenum frumentum in spica.
29 A gdy plon jest już dojrzały, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo. 29 Et cum produxerit fructus, statim mittit falcem, quoniam adest messis.
30 I powiedział im: Do czegóż mamy przyrównać królestwo Boże i w jakiej przypowieści je przedstawimy? 30 Et dicebat: Cui assimilabimus regnum Dei? aut cui parabolæ comparabimus illud?
31 Otóż jest ono jak ziarno gorczycy: gdy się je rzuca w ziemię, mniejsze jest od wszystkich nasion na ziemi, 31 Sicut granum sinapis, quod cum seminatum fuerit in terra, minus est omnibus seminibus, quæ sunt in terra:
32 a gdy się je zasieje, wyrasta i staje się większe od innych krzewów, i obfituje w silne pędy, tak, że w jego cieniu mogą zakładać gniazda ptaki powietrzne. 32 et cum seminatum fuerit, ascendit, et fit majus omnibus oleribus, et facit ramos magnos, ita ut possint sub umbra ejus aves cæli habitare.
33 I nauczał ich w wielu podobnych przypowieściach, jak tylko mogli zrozumieć. 33 Et talibus multis parabolis loquebatur eis verbum, prout poterant audire:
34 Bez przypowieści w ogóle nie przemawiał do nich. Oddzielnie zaś objaśniał wszystko swoim uczniom. 34 sine parabola autem non loquebatur eis: seorsum autem discipulis suis disserebat omnia.
35 I tego samego dnia, gdy nastał wieczór, powiedział im: Przepłyńmy na drugi brzeg. 35 Et ait illis in illa die, cum sero esset factum: Transeamus contra.
36 Pozostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Płynęły z Nim także inne łodzie. 36 Et dimittentes turbam, assumunt eum ita ut erat in navi: et aliæ naves erant cum illo.
37 I oto nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale nacierały na łódź, tak że poczęła się napełniać [wodą]. 37 Et facta est procella magna venti, et fluctus mittebat in navim, ita ut impleretur navis.
38 A On spał na końcu łodzi mając opartą głowę. Obudzili go tedy wołając: Nauczycielu, czyż wcale Cię to nie obchodzi, że giniemy? 38 Et erat ipse in puppi super cervical dormiens: et excitant eum, et dicunt illi: Magister, non ad te pertinet, quia perimus?
39 Wtedy On wstał, uciszył wicher i zawołał do jeziora: Zamilknij i uspokój się. I ustał wicher i zapanowała głęboka cisza. 39 Et exsurgens comminatus est vento, et dixit mari: Tace, obmutesce. Et cessavit ventus: et facta est tranquillitas magna.
40 Wówczas powiedział do nich: Czemu się tak boicie? Jakże wam brak wiary! 40 Et ait illis: Quid timidi estis? necdum habetis fidem? et timuerunt timore magno, et dicebant ad alterutrum: Quis, putas, est iste, quia et ventus et mare obediunt ei?
41 A oni, przerażeni bardzo, mówili jeden do drugiego: Kimże On jest, że nawet wicher i morze są Mu posłuszne? 41

MAR 4

MAR 4

1 I znów począł nauczać nad jeziorem. Zebrało się wokół Niego tak bardzo wiele ludzi, że aż wszedł do łodzi i usiadł w niej na jeziorze, a rzesze stały na brzegu jeziora. 1 Et iterum cœpit docere ad mare: et congregata est ad eum turba multa, ita ut navim ascendens sederet in mari, et omnis turba circa mare super terram erat:
2 I nauczał ich wiele w przypowieściach i mówił nauczając: 2 et docebat eos in parabolis multa, et dicebat illis in doctrina sua:
3 Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. 3 Audite: ecce exiit seminans ad seminandum.
4 Gdy siał, jedno [ziarno] padło koło drogi; nadleciały ptaki i wydziobały je. 4 Et dum seminat, aliud cecidit circa viam, et venerunt volucres cæli, et comederunt illud.
5 Inne padło na grunt skalisty i nie miało wiele ziemi. Wzeszło też zaraz, bo gleba nie była głęboka, 5 Aliud vero cecidit super petrosa, ubi non habuit terram multam: et statim exortum est, quoniam non habebat altitudinem terræ:
6 lecz z nastaniem słońca zostało przypalone i nie mając korzenia uschło. 6 et quando exortus est sol, exæstuavit: et eo quod non habebat radicem, exaruit.
7 Inne z kolei wpadło między ciernie, które wyrósłszy szybko, zagłuszyły je i nie wydało żadnego owocu. 7 Et aliud cecidit in spinas: et ascenderunt spinæ, et suffocaverunt illud, et fructum non dedit.
8 Inne wreszcie padły na ziemię dobrą. Wzeszły, wyrosły i wydały plon: jedne trzydziestokrotny, inne sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inne stokrotny. 8 Et aliud cecidit in terram bonam: et dabat fructum ascendentem et crescentem, et afferebat unum triginta, unum sexaginta, et unum centum.
9 I powiedział: Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 9 Et dicebat: Qui habet aures audiendi, audiat.
10 A kiedy znalazł się sam, zapytali Go uczniowie razem z Dwunastoma, co znaczą te przypowieści. 10 Et cum esset singularis, interrogaverunt eum hi qui cum eo erant duodecim, parabolam.
11 A On powiedział do nich: Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, lecz dla tych, którzy są spoza waszego grona, wszystko dokonuje się w przypowieściach, 11 Et dicebat eis: Vobis datum est nosse mysterium regni Dei: illis autem, qui foris sunt, in parabolis omnia fiunt:
12 tak iżby patrzyli oczyma, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie słyszeli i żeby się nie nawrócili i nie była im wydana tajemnica. 12 ut videntes videant, et non videant: et audientes audiant, et non intelligant: nequando convertantur, et dimittantur eis peccata.
13 I powiedział do nich: Nie rozumiecie więc nawet tej przypowieści? Jakże zdołacie zrozumieć wszystkie inne? 13 Et ait illis: Nescitis parabolam hanc? Et quomodo omnes parabolas cognoscetis?
14 Siewcą jest ten, który sieje słowo. 14 Qui seminat, verbum seminat.
15 Tymi, którzy znajdują się obok drogi, gdzie sieje się słowo, są ci, co słuchają słowa, lecz zaraz przychodzi szatan i zabiera zasiane w nich słowo. 15 Hi autem sunt, qui circa viam, ubi seminatur verbum, et cum audierint, confestim venit Satanas, et aufert verbum, quod seminatum est in cordibus eorum.
16 Podobni do nich są ci, którzy zostali posiani na gruncie skalistym: ci również, skoro tylko posłyszą słowo, przyjmują je z radością, 16 Et hi sunt similiter, qui super petrosa seminantur: qui cum audierint verbum, statim cum gaudio accipiunt illud:
17 lecz nie mają w sobie korzenia, są niestali. Gdy przyjdzie z czasem ucisk albo prześladowanie z powodu słowa, natychmiast poczynają się chwiać. 17 et non habent radicem in se, sed temporales sunt: deinde orta tribulatione et persecutione propter verbum, confestim scandalizantur.
18 Są i tacy, którzy zostali posiani wśród cierni. Ci słuchają wprawdzie słowa, 18 Et alii sunt qui in spinas seminantur: hi sunt qui verbum audiunt,
19 lecz troski świata tego, ułuda bogactw oraz różne żądze przychodzą na nich i zagłuszają słowo, które staje się bezpłodne. 19 et ærumnæ sæculi, et deceptio divitiarum, et circa reliqua concupiscentiæ introëuntes suffocant verbum, et sine fructu efficitur.
20 Tymi zaś, którzy zostali posiani na ziemię uprawną, są ci, co słuchają słowa, przyjmują je i wydają plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny. 20 Et hi sunt qui super terram bonam seminati sunt, qui audiunt verbum, et suscipiunt, et fructificant, unum triginta, unum sexaginta, et unum centum.
21 I mówił do nich: Czy lampę wynosi się po to, by ją umieścić pod korcem lub pod łóżkiem? Czyż nie po to raczej, by ją ustawić na świeczniku? 21 Et dicebat illis: Numquid venit lucerna ut sub modo ponatur, aut sub lecto? nonne ut super candelabrum ponatur?
22 Nie ma przecież nic tak tajemnego, co by nie miało być ujawnione, i nic nie jest tak ukryte, żeby nie miało wyjść na jaw. 22 Non est enim aliquid absconditum, quod non manifestetur: nec factum est occultum, sed ut in palam veniat.
23 Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 23 Si quis habet aures audiendi, audiat.
24 Powiedział im również: Zastanówcie się nad tym, co słyszycie: Jaką miarą wy mierzycie, taką też wam odmierzą i jeszcze wam dołożą. 24 Et dicebat illis: Videte quid audiatis. In qua mensura mensi fueritis, remetietur vobis, et adjicietur vobis.
25 Kto bowiem ma, temu będzie dodane, a kto nie ma, temu zabiorą nawet i to, co już ma. 25 Qui enim habet, dabitur illi: et qui non habet, etiam quod habet auferetur ab eo.
26 I mówił dalej: Z królestwem Bożym jest tak, jak z kimś, kto wrzuca nasienie w ziemię: 26 Et dicebat: Sic est regnum Dei, quemadmodum si homo jaciat sementem in terram,
27 Czy śpi, czy nie śpi, we dnie i w nocy nasienie wschodzi i rośnie, a on nawet nie wie jak. 27 et dormiat, et exsurgat nocte et die, et semen germinet, et increscat dum nescit ille.
28 Ziemia sama z siebie owocuje: wydaje naprzód łodygę, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. 28 Ultro enim terra fructificat, primum herbam, deinde spicam, deinde plenum frumentum in spica.
29 A gdy plon jest już dojrzały, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo. 29 Et cum produxerit fructus, statim mittit falcem, quoniam adest messis.
30 I powiedział im: Do czegóż mamy przyrównać królestwo Boże i w jakiej przypowieści je przedstawimy? 30 Et dicebat: Cui assimilabimus regnum Dei? aut cui parabolæ comparabimus illud?
31 Otóż jest ono jak ziarno gorczycy: gdy się je rzuca w ziemię, mniejsze jest od wszystkich nasion na ziemi, 31 Sicut granum sinapis, quod cum seminatum fuerit in terra, minus est omnibus seminibus, quæ sunt in terra:
32 a gdy się je zasieje, wyrasta i staje się większe od innych krzewów, i obfituje w silne pędy, tak, że w jego cieniu mogą zakładać gniazda ptaki powietrzne. 32 et cum seminatum fuerit, ascendit, et fit majus omnibus oleribus, et facit ramos magnos, ita ut possint sub umbra ejus aves cæli habitare.
33 I nauczał ich w wielu podobnych przypowieściach, jak tylko mogli zrozumieć. 33 Et talibus multis parabolis loquebatur eis verbum, prout poterant audire:
34 Bez przypowieści w ogóle nie przemawiał do nich. Oddzielnie zaś objaśniał wszystko swoim uczniom. 34 sine parabola autem non loquebatur eis: seorsum autem discipulis suis disserebat omnia.
35 I tego samego dnia, gdy nastał wieczór, powiedział im: Przepłyńmy na drugi brzeg. 35 Et ait illis in illa die, cum sero esset factum: Transeamus contra.
36 Pozostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Płynęły z Nim także inne łodzie. 36 Et dimittentes turbam, assumunt eum ita ut erat in navi: et aliæ naves erant cum illo.
37 I oto nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale nacierały na łódź, tak że poczęła się napełniać [wodą]. 37 Et facta est procella magna venti, et fluctus mittebat in navim, ita ut impleretur navis.
38 A On spał na końcu łodzi mając opartą głowę. Obudzili go tedy wołając: Nauczycielu, czyż wcale Cię to nie obchodzi, że giniemy? 38 Et erat ipse in puppi super cervical dormiens: et excitant eum, et dicunt illi: Magister, non ad te pertinet, quia perimus?
39 Wtedy On wstał, uciszył wicher i zawołał do jeziora: Zamilknij i uspokój się. I ustał wicher i zapanowała głęboka cisza. 39 Et exsurgens comminatus est vento, et dixit mari: Tace, obmutesce. Et cessavit ventus: et facta est tranquillitas magna.
40 Wówczas powiedział do nich: Czemu się tak boicie? Jakże wam brak wiary! 40 Et ait illis: Quid timidi estis? necdum habetis fidem? et timuerunt timore magno, et dicebant ad alterutrum: Quis, putas, est iste, quia et ventus et mare obediunt ei?
41 A oni, przerażeni bardzo, mówili jeden do drugiego: Kimże On jest, że nawet wicher i morze są Mu posłuszne? 41

MAR 5

MAR 5

1 I przeprawili się na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. 1 Et venerunt trans fretum maris in regionem Gerasenorum.
2 A gdy tylko wyszedł z łodzi wybiegł naprzeciw Niemu z grobowca człowiek pewien, opętany przez ducha nieczystego. 2 Et exeunti ei de navi, statim occurrit de monumentis homo in spiritu immundo,
3 Przebywał on ciągle między grobowcami i nie mógł go już nikt związać nawet łańcuchami. 3 qui domicilium habebat in monumentis, et neque catenis jam quisquam poterat eum ligare:
4 Często krępowano go sznurami i łańcuchami, lecz on rwał łańcuchy, zrzucał z siebie pęta i nikt nie potrafił go obezwładnić. 4 quoniam sæpe compedibus et catenis vinctus, dirupisset catenas, et compedes comminuisset, et nemo poterat eum domare:
5 Nocą i dniem, ciągle przebywał między grobowcami lub w górach, krzycząc i tłukąc sam siebie kamieniami. 5 et semper die ac nocte in monumentis, et in montibus erat, clamans, et concidens se lapidibus.
6 A kiedy zobaczył Jezusa jeszcze z daleka, przybył do Niego, upadł przed Nim i zawołał głośno: 6 Videns autem Jesum a longe, cucurrit, et adoravit eum:
7 Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Zaklinam Cię na Boga, abyś mnie nie dręczył. 7 et clamans voce magna dixit: Quid mihi et tibi, Jesu Fili Dei altissimi? adjuro te per Deum, ne me torqueas.
8 Powiedział mu bowiem: Duchu nieczysty, wyjdź z tego człowieka? 8 Dicebat enim illi: Exi spiritus immunde ab homine.
9 I zapytał go: Jakie jest twoje imię? A on odpowiedział: Legion mi na imię, bo jest nas wielu. 9 Et interrogabat eum: Quod tibi nomen est? Et dicit ei: Legio mihi nomen est, quia multi sumus.
10 I prosił Go bardzo, żeby ich nie wypędzał z tej krainy. 10 Et deprecabatur eum multum, ne se expelleret extra regionem.
11 A właśnie tam na górze pasło się wielkie stado świń. 11 Erat autem ibi circa montem grex porcorum magnus, pascens.
12 Zaczęli Go tedy prosić: Poślij nas między te świnie, żebyśmy mogli w nie wejść. 12 Et deprecabantur eum spiritus, dicentes: Mitte nos in porcos ut in eos introëamus.
13 I pozwolił im. Wtedy duchy nieczyste wyszły i wstąpiły w świnie. I tak stado liczące około dwóch tysięcy zwaliło się po spadzistym brzegu do morza i utonęło w nim. 13 Et concessit eis statim Jesus. Et exeuntes spiritus immundi introierunt in porcos: et magno impetu grex præcipitatus est in mare ad duo millia, et suffocati sunt in mari.
14 A pasterze uciekli i rozpowiedzieli o wszystkim w mieście i po całej okolicy. Wychodzili tedy ludzie, żeby zobaczyć, co się stało. 14 Qui autem pascebant eos, fugerunt, et nuntiaverunt in civitatem et in agros. Et egressi sunt videre quid esset factum:
15 Przyszedłszy do Jezusa, zobaczyli opętanego, w którym był legion. Siedział ubrany i przy zdrowych zmysłach. I ogarnęło ich przerażenie. 15 et veniunt ad Jesum: et vident illum qui a dæmonio vexabatur, sedentem, vestitum, et sanæ mentis, et timuerunt.
16 Ci zaś, którzy wszystko widzieli, opowiedzieli, co się działo z opętanym, [wspominając] także o świniach. 16 Et narraverunt illis, qui viderant, qualiter factum esset ei qui dæmonium habuerat, et de porcis.
17 Wtedy zaczęli Go prosić usilnie, żeby odszedł poza granice ich kraju. 17 Et rogare cœperunt eum ut discederet de finibus eorum.
18 A kiedy wsiadł do łodzi, opętany dopraszał się, żeby mógł zostać przy Nim. 18 Cumque ascenderet navim, cœpit illum deprecari, qui a dæmonio vexatus fuerat, ut esset cum illo,
19 Lecz On, nie zgodziwszy się, powiedział: Wróć do domu, do swoich, i opowiedz im wszystko, co ci Pan uczynił i jak się nad tobą ulitował. 19 et non admisit eum, sed ait illi: Vade in domum tuam ad tuos, et annuntia illis quanta tibi Dominus fecerit, et misertus sit tui.
20 Wtedy odszedł i zaczął opowiadać w Dekapolu o tym, co Jezus uczynił z nim. I dziwili się wszyscy. 20 Et abiit, et cœpit prædicare in Decapoli, quanta sibi fecisset Jesus: et omnes mirabantur.
21 A kiedy Jezus przybył w łodzi znów na drugi brzeg, zgromadziło się koło Niego bardzo wielu ludzi. A On pozostawał jeszcze nad jeziorem. 21 Et cum transcendisset Jesus in navi rursum trans fretum, convenit turba multa ad eum, et erat circa mare.
22 I oto przystąpił do Niego jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair, upadł Mu do nóg i tak Go prosił: 22 Et venit quidam de archisynagogis nomine Jairus, et videns eum procidit ad pedes ejus,
23 Moja córka właśnie teraz kona. Przyjdź, włóż na nią ręce, żeby wyzdrowiała i pozostała przy życiu. 23 et deprecabatur eum multum, dicens: Quoniam filia mea in extremis est, veni, impone manum super eam, ut salva sit, et vivat.
24 I poszedł z nim. Towarzyszyła Mu wielka rzesza ludzi, którzy tłoczyli się zewsząd na Niego. 24 Et abiit cum illo, et sequebatur eum turba multa, et comprimebant eum.
25 A była tam pewna kobieta, która od lat dwunastu chorowała na upływ krwi 25 Et mulier, quæ erat in profluvio sanguinis annis duodecim,
26 i wiele wycierpiała od różnych lekarzy; wydała [na nich] już wszystko, co miała, a wcale nie czuła się lepiej, lecz przeciwnie, nawet gorzej. 26 et fuerat multa perpessa a compluribus medicis: et erogaverat omnia sua, nec quidquam profecerat, sed magis deterius habebat:
27 Gdy tedy usłyszała o Jezusie, wmieszana w tłum zbliżyła się do Niego z tyłu i dotknęła Jego płaszcza. 27 cum audisset de Jesu, venit in turba retro, et tetigit vestimentum ejus:
28 Mówiła sobie bowiem: Jeżeli tylko dotknę się Jego płaszcza, będę zdrowa. 28 dicebat enim: Quia si vel vestimentum ejus tetigero, salva ero.
29 I rzeczywiście ustał krwotok i poczuła swym ciałem, że została uleczona od tej choroby. 29 Et confestim siccatus est fons sanguinis ejus: et sensit corpore quia sanata esset a plaga.
30 Jezus odczuł natychmiast, że wyszła moc od Niego. Odwrócił się tedy do tłumu i powiedział: Kto się dotknął mojego płaszcza? 30 Et statim Jesus in semetipso cognoscens virtutem quæ exierat de illo, conversus ad turbam, aiebat: Quis tetigit vestimenta mea?
31 A uczniowie odpowiedzieli: Widzisz przecież, jaki tłum ciśnie się zewsząd na Ciebie, i pytasz: Kto się Mnie dotknął? 31 Et dicebant ei discipuli sui: Vides turbam comprimentem te, et dicis: Quis me tetigit?
32 Lecz On patrzył dokoła, aby zobaczyć tę, która to uczyniła. 32 Et circumspiciebat videre eam, quæ hoc fecerat.
33 Wówczas kobieta owa, drżąc z przerażenia bo wiedziała przecież, co się z nią stało podeszła do Niego, upadła na ziemię i wyznała Mu całą prawdę. 33 Mulier vero timens et tremens, sciens quod factum esset in se, venit et procidit ante eum, et dixit ei omnem veritatem.
34 A On rzekł do niej: Córko, uzdrowiła cię twoja wiara. Idź w pokoju i pozostań już wolna od twoich cierpień. 34 Ille autem dixit ei: Filia, fides tua te salvam fecit: vade in pace, et esto sana a plaga tua.
35 Gdy jeszcze to mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi oznajmiając: Umarła twoja córka; po co jeszcze trudzisz Nauczyciela? 35 Adhuc eo loquente, veniunt ab archisynagogo, dicentes: Quia filia tua mortua est: quid ultra vexas magistrum?
36 Ale Jezus, nie zwracając uwagi na to, co powiedziano, rzekł do przełożonego synagogi: Nie bój się, tylko wierz! 36 Jesus autem audito verbo quod dicebatur, ait archisynagogo: Noli timere: tantummodo crede.
37 I nie pozwolił iść ze sobą nikomu oprócz Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. 37 Et non admisit quemquam se sequi nisi Petrum, et Jacobum, et Joannem fratrem Jacobi.
38 I przyszli do domu przełożonego synagogi, gdzie zastał zamieszanie, płacz wielki i zawodzenie. 38 Et veniunt in domum archisynagogi, et videt tumultum, et flentes, et ejulantes multum.
39 A gdy wszedł do środka, powiedział: Czemuż tak zawodzicie i płaczecie? Przecież dziecko nie umarło, tylko śpi. 39 Et ingressus, ait illis: Quid turbamini, et ploratis? puella non est mortua, sed dormit.
40 A oni śmiali się z Niego [nie dowierzając]. Lecz On usunął wszystkich z domu i wziąwszy ze sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz swych towarzyszy, wszedł tam, gdzie leżało dziecko. 40 Et irridebant eum. Ipse vero ejectis omnibus assumit patrem, et matrem puellæ, et qui secum erant, et ingreditur ubi puella erat jacens.
41 Potem ujął je za rękę i powiedział: Talitha kum, co się tłumaczy: Dziewczyno, mówię ci, wstań! 41 Et tenens manum puellæ, ait illi: Talitha cumi, quod est interpretatum: Puella (tibi dico), surge.
42 I natychmiast wstała dziewczyna i zaczęła chodzić. A miała już dwanaście lat. I ogarnęło wszystkich wielkie zdumienie. 42 Et confestim surrexit puella, et ambulabat: erat autem annorum duodecim: et obstupuerunt stupore magno.
43 A On nakazał im surowo, żeby nikt się o tym nie dowiedział. I polecił dać jej jeść. 43 Et præcepit illis vehementer ut nemo id sciret: et dixit dari illi manducare.

MAR 5

MAR 5

1 I przeprawili się na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. 1 Et venerunt trans fretum maris in regionem Gerasenorum.
2 A gdy tylko wyszedł z łodzi wybiegł naprzeciw Niemu z grobowca człowiek pewien, opętany przez ducha nieczystego. 2 Et exeunti ei de navi, statim occurrit de monumentis homo in spiritu immundo,
3 Przebywał on ciągle między grobowcami i nie mógł go już nikt związać nawet łańcuchami. 3 qui domicilium habebat in monumentis, et neque catenis jam quisquam poterat eum ligare:
4 Często krępowano go sznurami i łańcuchami, lecz on rwał łańcuchy, zrzucał z siebie pęta i nikt nie potrafił go obezwładnić. 4 quoniam sæpe compedibus et catenis vinctus, dirupisset catenas, et compedes comminuisset, et nemo poterat eum domare:
5 Nocą i dniem, ciągle przebywał między grobowcami lub w górach, krzycząc i tłukąc sam siebie kamieniami. 5 et semper die ac nocte in monumentis, et in montibus erat, clamans, et concidens se lapidibus.
6 A kiedy zobaczył Jezusa jeszcze z daleka, przybył do Niego, upadł przed Nim i zawołał głośno: 6 Videns autem Jesum a longe, cucurrit, et adoravit eum:
7 Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Zaklinam Cię na Boga, abyś mnie nie dręczył. 7 et clamans voce magna dixit: Quid mihi et tibi, Jesu Fili Dei altissimi? adjuro te per Deum, ne me torqueas.
8 Powiedział mu bowiem: Duchu nieczysty, wyjdź z tego człowieka? 8 Dicebat enim illi: Exi spiritus immunde ab homine.
9 I zapytał go: Jakie jest twoje imię? A on odpowiedział: Legion mi na imię, bo jest nas wielu. 9 Et interrogabat eum: Quod tibi nomen est? Et dicit ei: Legio mihi nomen est, quia multi sumus.
10 I prosił Go bardzo, żeby ich nie wypędzał z tej krainy. 10 Et deprecabatur eum multum, ne se expelleret extra regionem.
11 A właśnie tam na górze pasło się wielkie stado świń. 11 Erat autem ibi circa montem grex porcorum magnus, pascens.
12 Zaczęli Go tedy prosić: Poślij nas między te świnie, żebyśmy mogli w nie wejść. 12 Et deprecabantur eum spiritus, dicentes: Mitte nos in porcos ut in eos introëamus.
13 I pozwolił im. Wtedy duchy nieczyste wyszły i wstąpiły w świnie. I tak stado liczące około dwóch tysięcy zwaliło się po spadzistym brzegu do morza i utonęło w nim. 13 Et concessit eis statim Jesus. Et exeuntes spiritus immundi introierunt in porcos: et magno impetu grex præcipitatus est in mare ad duo millia, et suffocati sunt in mari.
14 A pasterze uciekli i rozpowiedzieli o wszystkim w mieście i po całej okolicy. Wychodzili tedy ludzie, żeby zobaczyć, co się stało. 14 Qui autem pascebant eos, fugerunt, et nuntiaverunt in civitatem et in agros. Et egressi sunt videre quid esset factum:
15 Przyszedłszy do Jezusa, zobaczyli opętanego, w którym był legion. Siedział ubrany i przy zdrowych zmysłach. I ogarnęło ich przerażenie. 15 et veniunt ad Jesum: et vident illum qui a dæmonio vexabatur, sedentem, vestitum, et sanæ mentis, et timuerunt.
16 Ci zaś, którzy wszystko widzieli, opowiedzieli, co się działo z opętanym, [wspominając] także o świniach. 16 Et narraverunt illis, qui viderant, qualiter factum esset ei qui dæmonium habuerat, et de porcis.
17 Wtedy zaczęli Go prosić usilnie, żeby odszedł poza granice ich kraju. 17 Et rogare cœperunt eum ut discederet de finibus eorum.
18 A kiedy wsiadł do łodzi, opętany dopraszał się, żeby mógł zostać przy Nim. 18 Cumque ascenderet navim, cœpit illum deprecari, qui a dæmonio vexatus fuerat, ut esset cum illo,
19 Lecz On, nie zgodziwszy się, powiedział: Wróć do domu, do swoich, i opowiedz im wszystko, co ci Pan uczynił i jak się nad tobą ulitował. 19 et non admisit eum, sed ait illi: Vade in domum tuam ad tuos, et annuntia illis quanta tibi Dominus fecerit, et misertus sit tui.
20 Wtedy odszedł i zaczął opowiadać w Dekapolu o tym, co Jezus uczynił z nim. I dziwili się wszyscy. 20 Et abiit, et cœpit prædicare in Decapoli, quanta sibi fecisset Jesus: et omnes mirabantur.
21 A kiedy Jezus przybył w łodzi znów na drugi brzeg, zgromadziło się koło Niego bardzo wielu ludzi. A On pozostawał jeszcze nad jeziorem. 21 Et cum transcendisset Jesus in navi rursum trans fretum, convenit turba multa ad eum, et erat circa mare.
22 I oto przystąpił do Niego jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair, upadł Mu do nóg i tak Go prosił: 22 Et venit quidam de archisynagogis nomine Jairus, et videns eum procidit ad pedes ejus,
23 Moja córka właśnie teraz kona. Przyjdź, włóż na nią ręce, żeby wyzdrowiała i pozostała przy życiu. 23 et deprecabatur eum multum, dicens: Quoniam filia mea in extremis est, veni, impone manum super eam, ut salva sit, et vivat.
24 I poszedł z nim. Towarzyszyła Mu wielka rzesza ludzi, którzy tłoczyli się zewsząd na Niego. 24 Et abiit cum illo, et sequebatur eum turba multa, et comprimebant eum.
25 A była tam pewna kobieta, która od lat dwunastu chorowała na upływ krwi 25 Et mulier, quæ erat in profluvio sanguinis annis duodecim,
26 i wiele wycierpiała od różnych lekarzy; wydała [na nich] już wszystko, co miała, a wcale nie czuła się lepiej, lecz przeciwnie, nawet gorzej. 26 et fuerat multa perpessa a compluribus medicis: et erogaverat omnia sua, nec quidquam profecerat, sed magis deterius habebat:
27 Gdy tedy usłyszała o Jezusie, wmieszana w tłum zbliżyła się do Niego z tyłu i dotknęła Jego płaszcza. 27 cum audisset de Jesu, venit in turba retro, et tetigit vestimentum ejus:
28 Mówiła sobie bowiem: Jeżeli tylko dotknę się Jego płaszcza, będę zdrowa. 28 dicebat enim: Quia si vel vestimentum ejus tetigero, salva ero.
29 I rzeczywiście ustał krwotok i poczuła swym ciałem, że została uleczona od tej choroby. 29 Et confestim siccatus est fons sanguinis ejus: et sensit corpore quia sanata esset a plaga.
30 Jezus odczuł natychmiast, że wyszła moc od Niego. Odwrócił się tedy do tłumu i powiedział: Kto się dotknął mojego płaszcza? 30 Et statim Jesus in semetipso cognoscens virtutem quæ exierat de illo, conversus ad turbam, aiebat: Quis tetigit vestimenta mea?
31 A uczniowie odpowiedzieli: Widzisz przecież, jaki tłum ciśnie się zewsząd na Ciebie, i pytasz: Kto się Mnie dotknął? 31 Et dicebant ei discipuli sui: Vides turbam comprimentem te, et dicis: Quis me tetigit?
32 Lecz On patrzył dokoła, aby zobaczyć tę, która to uczyniła. 32 Et circumspiciebat videre eam, quæ hoc fecerat.
33 Wówczas kobieta owa, drżąc z przerażenia bo wiedziała przecież, co się z nią stało podeszła do Niego, upadła na ziemię i wyznała Mu całą prawdę. 33 Mulier vero timens et tremens, sciens quod factum esset in se, venit et procidit ante eum, et dixit ei omnem veritatem.
34 A On rzekł do niej: Córko, uzdrowiła cię twoja wiara. Idź w pokoju i pozostań już wolna od twoich cierpień. 34 Ille autem dixit ei: Filia, fides tua te salvam fecit: vade in pace, et esto sana a plaga tua.
35 Gdy jeszcze to mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi oznajmiając: Umarła twoja córka; po co jeszcze trudzisz Nauczyciela? 35 Adhuc eo loquente, veniunt ab archisynagogo, dicentes: Quia filia tua mortua est: quid ultra vexas magistrum?
36 Ale Jezus, nie zwracając uwagi na to, co powiedziano, rzekł do przełożonego synagogi: Nie bój się, tylko wierz! 36 Jesus autem audito verbo quod dicebatur, ait archisynagogo: Noli timere: tantummodo crede.
37 I nie pozwolił iść ze sobą nikomu oprócz Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. 37 Et non admisit quemquam se sequi nisi Petrum, et Jacobum, et Joannem fratrem Jacobi.
38 I przyszli do domu przełożonego synagogi, gdzie zastał zamieszanie, płacz wielki i zawodzenie. 38 Et veniunt in domum archisynagogi, et videt tumultum, et flentes, et ejulantes multum.
39 A gdy wszedł do środka, powiedział: Czemuż tak zawodzicie i płaczecie? Przecież dziecko nie umarło, tylko śpi. 39 Et ingressus, ait illis: Quid turbamini, et ploratis? puella non est mortua, sed dormit.
40 A oni śmiali się z Niego [nie dowierzając]. Lecz On usunął wszystkich z domu i wziąwszy ze sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz swych towarzyszy, wszedł tam, gdzie leżało dziecko. 40 Et irridebant eum. Ipse vero ejectis omnibus assumit patrem, et matrem puellæ, et qui secum erant, et ingreditur ubi puella erat jacens.
41 Potem ujął je za rękę i powiedział: Talitha kum, co się tłumaczy: Dziewczyno, mówię ci, wstań! 41 Et tenens manum puellæ, ait illi: Talitha cumi, quod est interpretatum: Puella (tibi dico), surge.
42 I natychmiast wstała dziewczyna i zaczęła chodzić. A miała już dwanaście lat. I ogarnęło wszystkich wielkie zdumienie. 42 Et confestim surrexit puella, et ambulabat: erat autem annorum duodecim: et obstupuerunt stupore magno.
43 A On nakazał im surowo, żeby nikt się o tym nie dowiedział. I polecił dać jej jeść. 43 Et præcepit illis vehementer ut nemo id sciret: et dixit dari illi manducare.

MAR 5

MAR 5

1 I przeprawili się na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. 1 Et venerunt trans fretum maris in regionem Gerasenorum.
2 A gdy tylko wyszedł z łodzi wybiegł naprzeciw Niemu z grobowca człowiek pewien, opętany przez ducha nieczystego. 2 Et exeunti ei de navi, statim occurrit de monumentis homo in spiritu immundo,
3 Przebywał on ciągle między grobowcami i nie mógł go już nikt związać nawet łańcuchami. 3 qui domicilium habebat in monumentis, et neque catenis jam quisquam poterat eum ligare:
4 Często krępowano go sznurami i łańcuchami, lecz on rwał łańcuchy, zrzucał z siebie pęta i nikt nie potrafił go obezwładnić. 4 quoniam sæpe compedibus et catenis vinctus, dirupisset catenas, et compedes comminuisset, et nemo poterat eum domare:
5 Nocą i dniem, ciągle przebywał między grobowcami lub w górach, krzycząc i tłukąc sam siebie kamieniami. 5 et semper die ac nocte in monumentis, et in montibus erat, clamans, et concidens se lapidibus.
6 A kiedy zobaczył Jezusa jeszcze z daleka, przybył do Niego, upadł przed Nim i zawołał głośno: 6 Videns autem Jesum a longe, cucurrit, et adoravit eum:
7 Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Zaklinam Cię na Boga, abyś mnie nie dręczył. 7 et clamans voce magna dixit: Quid mihi et tibi, Jesu Fili Dei altissimi? adjuro te per Deum, ne me torqueas.
8 Powiedział mu bowiem: Duchu nieczysty, wyjdź z tego człowieka? 8 Dicebat enim illi: Exi spiritus immunde ab homine.
9 I zapytał go: Jakie jest twoje imię? A on odpowiedział: Legion mi na imię, bo jest nas wielu. 9 Et interrogabat eum: Quod tibi nomen est? Et dicit ei: Legio mihi nomen est, quia multi sumus.
10 I prosił Go bardzo, żeby ich nie wypędzał z tej krainy. 10 Et deprecabatur eum multum, ne se expelleret extra regionem.
11 A właśnie tam na górze pasło się wielkie stado świń. 11 Erat autem ibi circa montem grex porcorum magnus, pascens.
12 Zaczęli Go tedy prosić: Poślij nas między te świnie, żebyśmy mogli w nie wejść. 12 Et deprecabantur eum spiritus, dicentes: Mitte nos in porcos ut in eos introëamus.
13 I pozwolił im. Wtedy duchy nieczyste wyszły i wstąpiły w świnie. I tak stado liczące około dwóch tysięcy zwaliło się po spadzistym brzegu do morza i utonęło w nim. 13 Et concessit eis statim Jesus. Et exeuntes spiritus immundi introierunt in porcos: et magno impetu grex præcipitatus est in mare ad duo millia, et suffocati sunt in mari.
14 A pasterze uciekli i rozpowiedzieli o wszystkim w mieście i po całej okolicy. Wychodzili tedy ludzie, żeby zobaczyć, co się stało. 14 Qui autem pascebant eos, fugerunt, et nuntiaverunt in civitatem et in agros. Et egressi sunt videre quid esset factum:
15 Przyszedłszy do Jezusa, zobaczyli opętanego, w którym był legion. Siedział ubrany i przy zdrowych zmysłach. I ogarnęło ich przerażenie. 15 et veniunt ad Jesum: et vident illum qui a dæmonio vexabatur, sedentem, vestitum, et sanæ mentis, et timuerunt.
16 Ci zaś, którzy wszystko widzieli, opowiedzieli, co się działo z opętanym, [wspominając] także o świniach. 16 Et narraverunt illis, qui viderant, qualiter factum esset ei qui dæmonium habuerat, et de porcis.
17 Wtedy zaczęli Go prosić usilnie, żeby odszedł poza granice ich kraju. 17 Et rogare cœperunt eum ut discederet de finibus eorum.
18 A kiedy wsiadł do łodzi, opętany dopraszał się, żeby mógł zostać przy Nim. 18 Cumque ascenderet navim, cœpit illum deprecari, qui a dæmonio vexatus fuerat, ut esset cum illo,
19 Lecz On, nie zgodziwszy się, powiedział: Wróć do domu, do swoich, i opowiedz im wszystko, co ci Pan uczynił i jak się nad tobą ulitował. 19 et non admisit eum, sed ait illi: Vade in domum tuam ad tuos, et annuntia illis quanta tibi Dominus fecerit, et misertus sit tui.
20 Wtedy odszedł i zaczął opowiadać w Dekapolu o tym, co Jezus uczynił z nim. I dziwili się wszyscy. 20 Et abiit, et cœpit prædicare in Decapoli, quanta sibi fecisset Jesus: et omnes mirabantur.
21 A kiedy Jezus przybył w łodzi znów na drugi brzeg, zgromadziło się koło Niego bardzo wielu ludzi. A On pozostawał jeszcze nad jeziorem. 21 Et cum transcendisset Jesus in navi rursum trans fretum, convenit turba multa ad eum, et erat circa mare.
22 I oto przystąpił do Niego jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair, upadł Mu do nóg i tak Go prosił: 22 Et venit quidam de archisynagogis nomine Jairus, et videns eum procidit ad pedes ejus,
23 Moja córka właśnie teraz kona. Przyjdź, włóż na nią ręce, żeby wyzdrowiała i pozostała przy życiu. 23 et deprecabatur eum multum, dicens: Quoniam filia mea in extremis est, veni, impone manum super eam, ut salva sit, et vivat.
24 I poszedł z nim. Towarzyszyła Mu wielka rzesza ludzi, którzy tłoczyli się zewsząd na Niego. 24 Et abiit cum illo, et sequebatur eum turba multa, et comprimebant eum.
25 A była tam pewna kobieta, która od lat dwunastu chorowała na upływ krwi 25 Et mulier, quæ erat in profluvio sanguinis annis duodecim,
26 i wiele wycierpiała od różnych lekarzy; wydała [na nich] już wszystko, co miała, a wcale nie czuła się lepiej, lecz przeciwnie, nawet gorzej. 26 et fuerat multa perpessa a compluribus medicis: et erogaverat omnia sua, nec quidquam profecerat, sed magis deterius habebat:
27 Gdy tedy usłyszała o Jezusie, wmieszana w tłum zbliżyła się do Niego z tyłu i dotknęła Jego płaszcza. 27 cum audisset de Jesu, venit in turba retro, et tetigit vestimentum ejus:
28 Mówiła sobie bowiem: Jeżeli tylko dotknę się Jego płaszcza, będę zdrowa. 28 dicebat enim: Quia si vel vestimentum ejus tetigero, salva ero.
29 I rzeczywiście ustał krwotok i poczuła swym ciałem, że została uleczona od tej choroby. 29 Et confestim siccatus est fons sanguinis ejus: et sensit corpore quia sanata esset a plaga.
30 Jezus odczuł natychmiast, że wyszła moc od Niego. Odwrócił się tedy do tłumu i powiedział: Kto się dotknął mojego płaszcza? 30 Et statim Jesus in semetipso cognoscens virtutem quæ exierat de illo, conversus ad turbam, aiebat: Quis tetigit vestimenta mea?
31 A uczniowie odpowiedzieli: Widzisz przecież, jaki tłum ciśnie się zewsząd na Ciebie, i pytasz: Kto się Mnie dotknął? 31 Et dicebant ei discipuli sui: Vides turbam comprimentem te, et dicis: Quis me tetigit?
32 Lecz On patrzył dokoła, aby zobaczyć tę, która to uczyniła. 32 Et circumspiciebat videre eam, quæ hoc fecerat.
33 Wówczas kobieta owa, drżąc z przerażenia bo wiedziała przecież, co się z nią stało podeszła do Niego, upadła na ziemię i wyznała Mu całą prawdę. 33 Mulier vero timens et tremens, sciens quod factum esset in se, venit et procidit ante eum, et dixit ei omnem veritatem.
34 A On rzekł do niej: Córko, uzdrowiła cię twoja wiara. Idź w pokoju i pozostań już wolna od twoich cierpień. 34 Ille autem dixit ei: Filia, fides tua te salvam fecit: vade in pace, et esto sana a plaga tua.
35 Gdy jeszcze to mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi oznajmiając: Umarła twoja córka; po co jeszcze trudzisz Nauczyciela? 35 Adhuc eo loquente, veniunt ab archisynagogo, dicentes: Quia filia tua mortua est: quid ultra vexas magistrum?
36 Ale Jezus, nie zwracając uwagi na to, co powiedziano, rzekł do przełożonego synagogi: Nie bój się, tylko wierz! 36 Jesus autem audito verbo quod dicebatur, ait archisynagogo: Noli timere: tantummodo crede.
37 I nie pozwolił iść ze sobą nikomu oprócz Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. 37 Et non admisit quemquam se sequi nisi Petrum, et Jacobum, et Joannem fratrem Jacobi.
38 I przyszli do domu przełożonego synagogi, gdzie zastał zamieszanie, płacz wielki i zawodzenie. 38 Et veniunt in domum archisynagogi, et videt tumultum, et flentes, et ejulantes multum.
39 A gdy wszedł do środka, powiedział: Czemuż tak zawodzicie i płaczecie? Przecież dziecko nie umarło, tylko śpi. 39 Et ingressus, ait illis: Quid turbamini, et ploratis? puella non est mortua, sed dormit.
40 A oni śmiali się z Niego [nie dowierzając]. Lecz On usunął wszystkich z domu i wziąwszy ze sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz swych towarzyszy, wszedł tam, gdzie leżało dziecko. 40 Et irridebant eum. Ipse vero ejectis omnibus assumit patrem, et matrem puellæ, et qui secum erant, et ingreditur ubi puella erat jacens.
41 Potem ujął je za rękę i powiedział: Talitha kum, co się tłumaczy: Dziewczyno, mówię ci, wstań! 41 Et tenens manum puellæ, ait illi: Talitha cumi, quod est interpretatum: Puella (tibi dico), surge.
42 I natychmiast wstała dziewczyna i zaczęła chodzić. A miała już dwanaście lat. I ogarnęło wszystkich wielkie zdumienie. 42 Et confestim surrexit puella, et ambulabat: erat autem annorum duodecim: et obstupuerunt stupore magno.
43 A On nakazał im surowo, żeby nikt się o tym nie dowiedział. I polecił dać jej jeść. 43 Et præcepit illis vehementer ut nemo id sciret: et dixit dari illi manducare.

MAR 6

MAR 6

1 I wyszedł stamtąd, i udał się do swojej ojczyzny, a uczniowie Jego szli za Nim. 1 Et egressus inde, abiit in patriam suam: et sequebantur eum discipuli sui:
2 Gdy zaś nadszedł szabat, począł nauczać w synagodze. I przysłuchując się Mu, wielu pytało ze zdziwieniem: Skąd u Niego to wszystko? Co za niezwykła mądrość jest Mu dana? Jakież wielkie cuda dokonują się przez Jego ręce ! 2 et facto sabbato cœpit in synagoga docere: et multi audientes admirabantur in doctrina ejus, dicentes: Unde huic hæc omnia? et quæ est sapientia, quæ data est illi, et virtutes tales, quæ per manus ejus efficiuntur?
3 Czyż nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? A siostry Jego czyż nie żyją także tu u nas? I wątpili w Niego. 3 Nonne hic est faber, filius Mariæ, frater Jacobi, et Joseph, et Judæ, et Simonis? nonne et sorores ejus hic nobiscum sunt? Et scandalizabantur in illo.
4 A Jezus oznajmił im, że prorok nie doznaje czci tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i we własnym domu. 4 Et dicebat illis Jesus: Quia non est propheta sine honore nisi in patria sua, et in domo sua, et in cognatione sua.
5 I nie mógł tam zdziałać już więcej żadnego cudu. Tylko na kilku chorych włożył ręce i uzdrowił ich. 5 Et non poterat ibi virtutem ullam facere, nisi paucos infirmos impositis manibus curavit:
6 I dziwił się także ich niedowiarstwu. I obchodził okoliczne wsie i nauczał. 6 et mirabatur propter incredulitatem eorum, et circuibat castella in circuitu docens.
7 A potem, przywoławszy do siebie Dwunastu, zaczął ich wysyłać po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi 7 Et vocavit duodecim: et cœpit eos mittere binos, et dabat illis potestatem spirituum immundorum.
8 i nakazał, żeby, prócz laski, nic ze sobą nie brali w drogę: ani chleba, ani torby podróżnej, ani pieniędzy w schowkach u pasa. 8 Et præcepit eis ne quid tollerent in via, nisi virgam tantum: non peram, non panem, neque in zona æs,
9 Idźcie jednak powiedział obuci w sandały, lecz nie ubierajcie się w dwie szaty. 9 sed calceatos sandaliis, et ne induerentur duabus tunicis.
10 I polecił im również: Gdziekolwiek wejdziecie do jakiegoś domu, pozostańcie tam, dopóki stamtąd nie będziecie odchodzić. 10 Et dicebat eis: Quocumque introieritis in domum, illic manete donec exeatis inde:
11 A gdyby was w jakimś miejscu nie przyjęto i nie chciano was słuchać, to wychodząc stamtąd otrząśnijcie pył z nóg waszych na świadectwo dla nich. 11 et quicumque non receperint vos, nec audierint vos, exeuntes inde, excutite pulverem de pedibus vestris in testimonium illis.
12 Tak więc wyszli i nawoływali [wszystkich] do nawrócenia. 12 Et exeuntes prædicabant ut pœnitentiam agerent:
13 Wyrzucili też mnóstwo złych duchów i wielu chorych uzdrowili, namaszczając ich przedtem olejem. 13 et dæmonia multa ejiciebant, et ungebant oleo multos ægros, et sanabant.
14 I nawet sam król Herod dowiedział się o Nim bo imię Jego stało się głośne i mówił, że to Jan Chrzciciel zmartwychwstał i działają w nim cudowne moce. 14 Et audivit rex Herodes (manifestum enim factum est nomen ejus), et dicebat: Quia Joannes Baptista resurrexit a mortuis: et propterea virtutes operantur in illo.
15 A inni mówili: To jest Eliasz; a jeszcze inni tłumaczyli, że to prorok, jak każdy inny prorok. 15 Alii autem dicebant: Quia Elias est; alii vero dicebant: Quia propheta est, quasi unus ex prophetis.
16 Lecz Herod, słysząc to, twierdził: To Jan, ten, którego kazałem ściąć, zmartwychwstał. 16 Quo audito Herodes ait: Quem ego decollavi Joannem, hic a mortuis resurrexit.
17 Herod bowiem przez swoich wysłanników pochwycił Jana i zakuwszy go w kajdany trzymał w więzieniu. Powodem zaś była Herodiada, którą pojął za żonę, choć była żoną brata jego Filipa. 17 Ipse enim Herodes misit, ac tenuit Joannem, et vinxit eum in carcere propter Herodiadem uxorem Philippi fratris sui, quia duxerat eam.
18 Otóż Jan upomniał Heroda mówiąc: Nie wolno ci mieć za żonę żony twego brata. 18 Dicebat enim Joannes Herodi: Non licet tibi habere uxorem fratris tui.
19 Tak więc Herodiada zapłonęła gniewem przeciwko niemu i chciała go zgładzić, ale nie mogła. 19 Herodias autem insidiabatur illi: et volebat occidere eum, nec poterat.
20 Herod bowiem lękał się Jana, wiedząc, że jest on człowiekiem prawym i świętym. Dlatego też brał go w obronę. A kiedy go słuchał, odczuwał wewnętrzny niepokój, ale słuchał go chętnie. 20 Herodes enim metuebat Joannem, sciens eum virum justum et sanctum: et custodiebat eum, et audito eo multa faciebat, et libenter eum audiebat.
21 Lecz oto nadarzyła się dobra sposobność wtedy, kiedy to Herod, z okazji swoich urodzin, wyprawił ucztę dla swoich urzędników, dowódców wojskowych i znakomitych osobistości galilejskich. 21 Et cum dies opportunus accidisset, Herodes natalis sui cœnam fecit principibus, et tribunis, et primis Galilææ:
22 Otóż gdy córka Herodiady, ukazawszy się poczęła tańczyć i przypadła do gustu Herodowi oraz współucztującym, powiedział król do dziewczyny: Zażądaj ode mnie, czego tylko chcesz, a dam ci. 22 cumque introisset filia ipsius Herodiadis, et saltasset, et placuisset Herodi, simulque recumbentibus, rex ait puellæ: Pete a me quod vis, et dabo tibi:
23 I nawet zaklinał się mówiąc: O co tylko poprosisz, dam ci, choćby nawet połowę mojego królestwa. 23 et juravit illi: Quia quidquid petieris dabo tibi, licet dimidium regni mei.
24 Tedy ona wyszedłszy zapytała swej matki: O co powinnam poprosić? A ta odpowiedziała: O głowę Jana Chrzciciela. 24 Quæ cum exisset, dixit matri suæ: Quid petam? At illa dixit: Caput Joannis Baptistæ.
25 Wróciła więc czym prędzej do króla i poprosiła go mówiąc: Chcę, żebyś natychmiast dał mi na misie głowę Jana Chrzciciela. 25 Cumque introisset statim cum festinatione ad regem, petivit dicens: Volo ut protinus des mihi in disco caput Joannis Baptistæ.
26 Wówczas król zasmucił się bardzo, lecz ze względu na daną przysięgę oraz z powodu współucztujących nie chciał jej odmówić. 26 Et contristatus est rex: propter jusjurandum, et propter simul discumbentes, noluit eam contristare:
27 Posłał więc kata i nakazał mu przynieść głowę Jana Chrzciciela. Poszedł tedy [kat], ściął go w więzieniu, 27 sed misso spiculatore præcepit afferri caput ejus in disco. Et decollavit eum in carcere,
28 przyniósł na misie jego głowę i dał ją dziewczynie, a dziewczyna oddała ją matce. 28 et attulit caput ejus in disco: et dedit illud puellæ, et puella dedit matri suæ.
29 Dowiedziawszy się o tym uczniowie Jana przyszli, wzięli jego ciało i złożyli je w grobie. 29 Quo audito, discipuli ejus venerunt, et tulerunt corpus ejus: et posuerunt illud in monumento.
30 Apostołowie zaś znów zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu o wszystkim, czego dokonali i czego nauczali. 30 Et convenientes Apostoli ad Jesum, renuntiaverunt ei omnia quæ egerant, et docuerant.
31 A On rzekł do nich: Odejdźcie sami na osobność i odpocznijcie trochę. Było tam bowiem wielu przychodzących i odchodzących, tak że nie mieli nawet czasu, by się posilić. 31 Et ait illis: Venite seorsum in desertum locum, et requiescite pusillum. Erant enim qui veniebant et redibant multi: et nec spatium manducandi habebant.
32 Wstąpiwszy tedy do łodzi udali się sami na osobność. 32 Et ascendentes in navim, abierunt in desertum locum seorsum.
33 Lecz zauważono ich, gdy odpływali. I rozpoznało [ich] wielu. Ściągnęli tedy pieszo ze wszystkich miast, a niektórzy nawet ich uprzedzili. 33 Et viderunt eos abeuntes, et cognoverunt multi: et pedestres de omnibus civitatibus concurrerunt illuc, et prævenerunt eos.
34 A Jezus, wysiadłszy, ujrzał tłum wielki. I ulitował się nad nimi, bo byli jakby owce nie mające pasterza. I począł im głosić liczne nauki. 34 Et exiens vidit turbam multam Jesus: et misertus est super eos, quia erant sicut oves non habentes pastorem, et cœpit docere multa.
35 Gdy zaś było już bardzo późno, przyszli do Niego uczniowie mówiąc: Miejsce tu puste i pora już spóźniona. 35 Et cum jam hora multa fieret, accesserunt discipuli ejus, dicentes: Desertus est locus hic, et jam hora præteriit:
36 Pozwól im odejść, niech się udadzą do pobliskich osad i wsi i niech sobie kupią coś do jedzenia. 36 dimitte illos, ut euntes in proximas villas et vicos, emant sibi cibos, quos manducent.
37 Lecz On odpowiadając rzekł do nich: To wy dajcie im jeść. A oni mówią na to: Czyż mamy pójść, by za dwieście denarów kupić chleba i dać im jeść? 37 Et respondens ait illis: Date illis vos manducare. Et dixerunt ei: Euntes emamus ducentis denariis panes, et dabimus illis manducare.
38 Wtedy ich zapytał: Ile macie chlebów? Pójdźcie i zobaczcie! Gdy zobaczyli, powiedzieli: Pięć i dwie ryby. 38 Et dicit eis: Quot panes habetis? ite, et videte. Et cum cognovissent, dicunt: Quinque, et duos pisces.
39 Wtedy powiedział, żeby kazali usiąść wszystkim grupami na zielonej trawie. 39 Et præcepit illis ut accumbere facerent omnes secundum contubernia super viride fœnum.
40 I usiedli jedna grupa koło drugiej po stu i po pięćdziesięciu. 40 Et discubuerunt in partes per centenos et quinquagenos.
41 A potem wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby wejrzał w niebo, pobłogosławił i połamawszy [chleby] dawał je uczniom, aby kładli przed nimi. I dwie ryby również kazał rozdzielić między wszystkich. 41 Et acceptis quinque panibus et duobus pisces, intuens in cælum, benedixit, et fregit panes, et dedit discipulis suis, ut ponerent ante eos: et duos pisces divisit omnibus.
42 Jedli tedy wszyscy i nasycili się. 42 Et manducaverunt omnes, et saturati sunt.
43 A z resztek chleba i ryb zebrano jeszcze dwanaście pełnych koszów. 43 Et sustulerunt reliquias, fragmentorum duodecim cophinos plenos, et de piscibus.
44 Tych, co jedli chleb, było pięć tysięcy mężczyzn. 44 Erant autem qui manducaverunt quinque millia virorum.
45 Zaraz też przynaglił swoich uczniów, żeby wsiedli do łodzi i popłynęli przed Nim na drugi brzeg naprzeciw Betsaidy, podczas gdy On miał rozesłać ludzi. 45 Et statim coëgit discipulos suos ascendere navim, ut præcederent eum trans fretum ad Bethsaidam, dum ipse dimitteret populum.
46 Kiedy ich więc odprawił, wyszedł na górę, żeby się pomodlić. 46 Et cum dimisisset eos, abiit in montem orare.
47 Był już wieczór. Łódź znajdowała się na środku jeziora i tylko On sam jeden na lądzie. 47 Et cum sero esset, erat navis in medio mari et ipse solus in terra.
48 A kiedy widział, jak bardzo męczyli się przy wiosłowaniu wiatr bowiem był im przeciwny zbliżył się do nich, około czwartej straży nocnej, idąc po jeziorze. I chciał ich minąć. 48 Et videns eos laborantes in remigando (erat enim ventus contrarius eis) et circa quartam vigiliam noctis venit ad eos ambulans supra mare: et volebat præterire eos.
49 A oni, zobaczywszy Go, jak szedł po jeziorze, myśleli, że to jakieś widmo. I zaczęli krzyczeć. 49 At illi ut viderunt eum ambulantem supra mare, putaverunt phantasma esse, et exclamaverunt.
50 Wszyscy Go bowiem zobaczyli i bardzo się przelękli. Lecz On odezwał się do nich w te słowa: Odwagi, to Ja jestem; nie bójcie się! 50 Omnes enim viderunt eum, et conturbati sunt. Et statim locutus est cum eis, et dixit eis: Confidite, ego sum: nolite timere.
51 I wsiadł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył 51 Et ascendit ad illos in navim, et cessavit ventus. Et plus magis intra se stupebant:
52 I jeszcze więcej dziwili się między sobą, bo nic nie rozumieli ze sprawy chleba, ponieważ umysły ich były zaślepione. 52 non enim intellexerunt de panibus: erat enim cor eorum obcæcatum.
53 A gdy przeprawili się na ląd, przybyli do Genezaret i zatrzymali się przy brzegu. 53 Et cum transfretassent, venerunt in terram Genesareth, et applicuerunt.
54 I gdy tylko wysiedli z łodzi, zaraz Go poznano. 54 Cumque egressi essent de navi, continuo cognoverunt eum:
55 Zaczęto więc biegać po całej okolicy, znosząc chorych na miejsce, w którym, jak sądzono, przebywał. 55 et percurrentes universam regionem illam, cœperunt in grabatis eos, qui se male habebant, circumferre, ubi audiebant eum esse.
56 I gdzie tylko się pojawił: we wsi, w mieście lub w jakiejś osadzie, zaraz wynoszono na miejsca publiczne chorych, prosząc Go, żeby pozwolił dotknąć się choć skraju swego płaszcza. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie. 56 Et quocumque introibat, in vicos, vel in villas aut civitates, in plateis ponebant infirmos, et deprecabantur eum, ut vel fimbriam vestimenti ejus tangerent, et quotquot tangebant eum, salvi fiebant.

MAR 6

MAR 6

1 I wyszedł stamtąd, i udał się do swojej ojczyzny, a uczniowie Jego szli za Nim. 1 Et egressus inde, abiit in patriam suam: et sequebantur eum discipuli sui:
2 Gdy zaś nadszedł szabat, począł nauczać w synagodze. I przysłuchując się Mu, wielu pytało ze zdziwieniem: Skąd u Niego to wszystko? Co za niezwykła mądrość jest Mu dana? Jakież wielkie cuda dokonują się przez Jego ręce ! 2 et facto sabbato cœpit in synagoga docere: et multi audientes admirabantur in doctrina ejus, dicentes: Unde huic hæc omnia? et quæ est sapientia, quæ data est illi, et virtutes tales, quæ per manus ejus efficiuntur?
3 Czyż nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? A siostry Jego czyż nie żyją także tu u nas? I wątpili w Niego. 3 Nonne hic est faber, filius Mariæ, frater Jacobi, et Joseph, et Judæ, et Simonis? nonne et sorores ejus hic nobiscum sunt? Et scandalizabantur in illo.
4 A Jezus oznajmił im, że prorok nie doznaje czci tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i we własnym domu. 4 Et dicebat illis Jesus: Quia non est propheta sine honore nisi in patria sua, et in domo sua, et in cognatione sua.
5 I nie mógł tam zdziałać już więcej żadnego cudu. Tylko na kilku chorych włożył ręce i uzdrowił ich. 5 Et non poterat ibi virtutem ullam facere, nisi paucos infirmos impositis manibus curavit:
6 I dziwił się także ich niedowiarstwu. I obchodził okoliczne wsie i nauczał. 6 et mirabatur propter incredulitatem eorum, et circuibat castella in circuitu docens.
7 A potem, przywoławszy do siebie Dwunastu, zaczął ich wysyłać po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi 7 Et vocavit duodecim: et cœpit eos mittere binos, et dabat illis potestatem spirituum immundorum.
8 i nakazał, żeby, prócz laski, nic ze sobą nie brali w drogę: ani chleba, ani torby podróżnej, ani pieniędzy w schowkach u pasa. 8 Et præcepit eis ne quid tollerent in via, nisi virgam tantum: non peram, non panem, neque in zona æs,
9 Idźcie jednak powiedział obuci w sandały, lecz nie ubierajcie się w dwie szaty. 9 sed calceatos sandaliis, et ne induerentur duabus tunicis.
10 I polecił im również: Gdziekolwiek wejdziecie do jakiegoś domu, pozostańcie tam, dopóki stamtąd nie będziecie odchodzić. 10 Et dicebat eis: Quocumque introieritis in domum, illic manete donec exeatis inde:
11 A gdyby was w jakimś miejscu nie przyjęto i nie chciano was słuchać, to wychodząc stamtąd otrząśnijcie pył z nóg waszych na świadectwo dla nich. 11 et quicumque non receperint vos, nec audierint vos, exeuntes inde, excutite pulverem de pedibus vestris in testimonium illis.
12 Tak więc wyszli i nawoływali [wszystkich] do nawrócenia. 12 Et exeuntes prædicabant ut pœnitentiam agerent:
13 Wyrzucili też mnóstwo złych duchów i wielu chorych uzdrowili, namaszczając ich przedtem olejem. 13 et dæmonia multa ejiciebant, et ungebant oleo multos ægros, et sanabant.
14 I nawet sam król Herod dowiedział się o Nim bo imię Jego stało się głośne i mówił, że to Jan Chrzciciel zmartwychwstał i działają w nim cudowne moce. 14 Et audivit rex Herodes (manifestum enim factum est nomen ejus), et dicebat: Quia Joannes Baptista resurrexit a mortuis: et propterea virtutes operantur in illo.
15 A inni mówili: To jest Eliasz; a jeszcze inni tłumaczyli, że to prorok, jak każdy inny prorok. 15 Alii autem dicebant: Quia Elias est; alii vero dicebant: Quia propheta est, quasi unus ex prophetis.
16 Lecz Herod, słysząc to, twierdził: To Jan, ten, którego kazałem ściąć, zmartwychwstał. 16 Quo audito Herodes ait: Quem ego decollavi Joannem, hic a mortuis resurrexit.
17 Herod bowiem przez swoich wysłanników pochwycił Jana i zakuwszy go w kajdany trzymał w więzieniu. Powodem zaś była Herodiada, którą pojął za żonę, choć była żoną brata jego Filipa. 17 Ipse enim Herodes misit, ac tenuit Joannem, et vinxit eum in carcere propter Herodiadem uxorem Philippi fratris sui, quia duxerat eam.
18 Otóż Jan upomniał Heroda mówiąc: Nie wolno ci mieć za żonę żony twego brata. 18 Dicebat enim Joannes Herodi: Non licet tibi habere uxorem fratris tui.
19 Tak więc Herodiada zapłonęła gniewem przeciwko niemu i chciała go zgładzić, ale nie mogła. 19 Herodias autem insidiabatur illi: et volebat occidere eum, nec poterat.
20 Herod bowiem lękał się Jana, wiedząc, że jest on człowiekiem prawym i świętym. Dlatego też brał go w obronę. A kiedy go słuchał, odczuwał wewnętrzny niepokój, ale słuchał go chętnie. 20 Herodes enim metuebat Joannem, sciens eum virum justum et sanctum: et custodiebat eum, et audito eo multa faciebat, et libenter eum audiebat.
21 Lecz oto nadarzyła się dobra sposobność wtedy, kiedy to Herod, z okazji swoich urodzin, wyprawił ucztę dla swoich urzędników, dowódców wojskowych i znakomitych osobistości galilejskich. 21 Et cum dies opportunus accidisset, Herodes natalis sui cœnam fecit principibus, et tribunis, et primis Galilææ:
22 Otóż gdy córka Herodiady, ukazawszy się poczęła tańczyć i przypadła do gustu Herodowi oraz współucztującym, powiedział król do dziewczyny: Zażądaj ode mnie, czego tylko chcesz, a dam ci. 22 cumque introisset filia ipsius Herodiadis, et saltasset, et placuisset Herodi, simulque recumbentibus, rex ait puellæ: Pete a me quod vis, et dabo tibi:
23 I nawet zaklinał się mówiąc: O co tylko poprosisz, dam ci, choćby nawet połowę mojego królestwa. 23 et juravit illi: Quia quidquid petieris dabo tibi, licet dimidium regni mei.
24 Tedy ona wyszedłszy zapytała swej matki: O co powinnam poprosić? A ta odpowiedziała: O głowę Jana Chrzciciela. 24 Quæ cum exisset, dixit matri suæ: Quid petam? At illa dixit: Caput Joannis Baptistæ.
25 Wróciła więc czym prędzej do króla i poprosiła go mówiąc: Chcę, żebyś natychmiast dał mi na misie głowę Jana Chrzciciela. 25 Cumque introisset statim cum festinatione ad regem, petivit dicens: Volo ut protinus des mihi in disco caput Joannis Baptistæ.
26 Wówczas król zasmucił się bardzo, lecz ze względu na daną przysięgę oraz z powodu współucztujących nie chciał jej odmówić. 26 Et contristatus est rex: propter jusjurandum, et propter simul discumbentes, noluit eam contristare:
27 Posłał więc kata i nakazał mu przynieść głowę Jana Chrzciciela. Poszedł tedy [kat], ściął go w więzieniu, 27 sed misso spiculatore præcepit afferri caput ejus in disco. Et decollavit eum in carcere,
28 przyniósł na misie jego głowę i dał ją dziewczynie, a dziewczyna oddała ją matce. 28 et attulit caput ejus in disco: et dedit illud puellæ, et puella dedit matri suæ.
29 Dowiedziawszy się o tym uczniowie Jana przyszli, wzięli jego ciało i złożyli je w grobie. 29 Quo audito, discipuli ejus venerunt, et tulerunt corpus ejus: et posuerunt illud in monumento.
30 Apostołowie zaś znów zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu o wszystkim, czego dokonali i czego nauczali. 30 Et convenientes Apostoli ad Jesum, renuntiaverunt ei omnia quæ egerant, et docuerant.
31 A On rzekł do nich: Odejdźcie sami na osobność i odpocznijcie trochę. Było tam bowiem wielu przychodzących i odchodzących, tak że nie mieli nawet czasu, by się posilić. 31 Et ait illis: Venite seorsum in desertum locum, et requiescite pusillum. Erant enim qui veniebant et redibant multi: et nec spatium manducandi habebant.
32 Wstąpiwszy tedy do łodzi udali się sami na osobność. 32 Et ascendentes in navim, abierunt in desertum locum seorsum.
33 Lecz zauważono ich, gdy odpływali. I rozpoznało [ich] wielu. Ściągnęli tedy pieszo ze wszystkich miast, a niektórzy nawet ich uprzedzili. 33 Et viderunt eos abeuntes, et cognoverunt multi: et pedestres de omnibus civitatibus concurrerunt illuc, et prævenerunt eos.
34 A Jezus, wysiadłszy, ujrzał tłum wielki. I ulitował się nad nimi, bo byli jakby owce nie mające pasterza. I począł im głosić liczne nauki. 34 Et exiens vidit turbam multam Jesus: et misertus est super eos, quia erant sicut oves non habentes pastorem, et cœpit docere multa.
35 Gdy zaś było już bardzo późno, przyszli do Niego uczniowie mówiąc: Miejsce tu puste i pora już spóźniona. 35 Et cum jam hora multa fieret, accesserunt discipuli ejus, dicentes: Desertus est locus hic, et jam hora præteriit:
36 Pozwól im odejść, niech się udadzą do pobliskich osad i wsi i niech sobie kupią coś do jedzenia. 36 dimitte illos, ut euntes in proximas villas et vicos, emant sibi cibos, quos manducent.
37 Lecz On odpowiadając rzekł do nich: To wy dajcie im jeść. A oni mówią na to: Czyż mamy pójść, by za dwieście denarów kupić chleba i dać im jeść? 37 Et respondens ait illis: Date illis vos manducare. Et dixerunt ei: Euntes emamus ducentis denariis panes, et dabimus illis manducare.
38 Wtedy ich zapytał: Ile macie chlebów? Pójdźcie i zobaczcie! Gdy zobaczyli, powiedzieli: Pięć i dwie ryby. 38 Et dicit eis: Quot panes habetis? ite, et videte. Et cum cognovissent, dicunt: Quinque, et duos pisces.
39 Wtedy powiedział, żeby kazali usiąść wszystkim grupami na zielonej trawie. 39 Et præcepit illis ut accumbere facerent omnes secundum contubernia super viride fœnum.
40 I usiedli jedna grupa koło drugiej po stu i po pięćdziesięciu. 40 Et discubuerunt in partes per centenos et quinquagenos.
41 A potem wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby wejrzał w niebo, pobłogosławił i połamawszy [chleby] dawał je uczniom, aby kładli przed nimi. I dwie ryby również kazał rozdzielić między wszystkich. 41 Et acceptis quinque panibus et duobus pisces, intuens in cælum, benedixit, et fregit panes, et dedit discipulis suis, ut ponerent ante eos: et duos pisces divisit omnibus.
42 Jedli tedy wszyscy i nasycili się. 42 Et manducaverunt omnes, et saturati sunt.
43 A z resztek chleba i ryb zebrano jeszcze dwanaście pełnych koszów. 43 Et sustulerunt reliquias, fragmentorum duodecim cophinos plenos, et de piscibus.
44 Tych, co jedli chleb, było pięć tysięcy mężczyzn. 44 Erant autem qui manducaverunt quinque millia virorum.
45 Zaraz też przynaglił swoich uczniów, żeby wsiedli do łodzi i popłynęli przed Nim na drugi brzeg naprzeciw Betsaidy, podczas gdy On miał rozesłać ludzi. 45 Et statim coëgit discipulos suos ascendere navim, ut præcederent eum trans fretum ad Bethsaidam, dum ipse dimitteret populum.
46 Kiedy ich więc odprawił, wyszedł na górę, żeby się pomodlić. 46 Et cum dimisisset eos, abiit in montem orare.
47 Był już wieczór. Łódź znajdowała się na środku jeziora i tylko On sam jeden na lądzie. 47 Et cum sero esset, erat navis in medio mari et ipse solus in terra.
48 A kiedy widział, jak bardzo męczyli się przy wiosłowaniu wiatr bowiem był im przeciwny zbliżył się do nich, około czwartej straży nocnej, idąc po jeziorze. I chciał ich minąć. 48 Et videns eos laborantes in remigando (erat enim ventus contrarius eis) et circa quartam vigiliam noctis venit ad eos ambulans supra mare: et volebat præterire eos.
49 A oni, zobaczywszy Go, jak szedł po jeziorze, myśleli, że to jakieś widmo. I zaczęli krzyczeć. 49 At illi ut viderunt eum ambulantem supra mare, putaverunt phantasma esse, et exclamaverunt.
50 Wszyscy Go bowiem zobaczyli i bardzo się przelękli. Lecz On odezwał się do nich w te słowa: Odwagi, to Ja jestem; nie bójcie się! 50 Omnes enim viderunt eum, et conturbati sunt. Et statim locutus est cum eis, et dixit eis: Confidite, ego sum: nolite timere.
51 I wsiadł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył 51 Et ascendit ad illos in navim, et cessavit ventus. Et plus magis intra se stupebant:
52 I jeszcze więcej dziwili się między sobą, bo nic nie rozumieli ze sprawy chleba, ponieważ umysły ich były zaślepione. 52 non enim intellexerunt de panibus: erat enim cor eorum obcæcatum.
53 A gdy przeprawili się na ląd, przybyli do Genezaret i zatrzymali się przy brzegu. 53 Et cum transfretassent, venerunt in terram Genesareth, et applicuerunt.
54 I gdy tylko wysiedli z łodzi, zaraz Go poznano. 54 Cumque egressi essent de navi, continuo cognoverunt eum:
55 Zaczęto więc biegać po całej okolicy, znosząc chorych na miejsce, w którym, jak sądzono, przebywał. 55 et percurrentes universam regionem illam, cœperunt in grabatis eos, qui se male habebant, circumferre, ubi audiebant eum esse.
56 I gdzie tylko się pojawił: we wsi, w mieście lub w jakiejś osadzie, zaraz wynoszono na miejsca publiczne chorych, prosząc Go, żeby pozwolił dotknąć się choć skraju swego płaszcza. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie. 56 Et quocumque introibat, in vicos, vel in villas aut civitates, in plateis ponebant infirmos, et deprecabantur eum, ut vel fimbriam vestimenti ejus tangerent, et quotquot tangebant eum, salvi fiebant.

MAR 6

MAR 6

1 I wyszedł stamtąd, i udał się do swojej ojczyzny, a uczniowie Jego szli za Nim. 1 Et egressus inde, abiit in patriam suam: et sequebantur eum discipuli sui:
2 Gdy zaś nadszedł szabat, począł nauczać w synagodze. I przysłuchując się Mu, wielu pytało ze zdziwieniem: Skąd u Niego to wszystko? Co za niezwykła mądrość jest Mu dana? Jakież wielkie cuda dokonują się przez Jego ręce ! 2 et facto sabbato cœpit in synagoga docere: et multi audientes admirabantur in doctrina ejus, dicentes: Unde huic hæc omnia? et quæ est sapientia, quæ data est illi, et virtutes tales, quæ per manus ejus efficiuntur?
3 Czyż nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? A siostry Jego czyż nie żyją także tu u nas? I wątpili w Niego. 3 Nonne hic est faber, filius Mariæ, frater Jacobi, et Joseph, et Judæ, et Simonis? nonne et sorores ejus hic nobiscum sunt? Et scandalizabantur in illo.
4 A Jezus oznajmił im, że prorok nie doznaje czci tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i we własnym domu. 4 Et dicebat illis Jesus: Quia non est propheta sine honore nisi in patria sua, et in domo sua, et in cognatione sua.
5 I nie mógł tam zdziałać już więcej żadnego cudu. Tylko na kilku chorych włożył ręce i uzdrowił ich. 5 Et non poterat ibi virtutem ullam facere, nisi paucos infirmos impositis manibus curavit:
6 I dziwił się także ich niedowiarstwu. I obchodził okoliczne wsie i nauczał. 6 et mirabatur propter incredulitatem eorum, et circuibat castella in circuitu docens.
7 A potem, przywoławszy do siebie Dwunastu, zaczął ich wysyłać po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi 7 Et vocavit duodecim: et cœpit eos mittere binos, et dabat illis potestatem spirituum immundorum.
8 i nakazał, żeby, prócz laski, nic ze sobą nie brali w drogę: ani chleba, ani torby podróżnej, ani pieniędzy w schowkach u pasa. 8 Et præcepit eis ne quid tollerent in via, nisi virgam tantum: non peram, non panem, neque in zona æs,
9 Idźcie jednak powiedział obuci w sandały, lecz nie ubierajcie się w dwie szaty. 9 sed calceatos sandaliis, et ne induerentur duabus tunicis.
10 I polecił im również: Gdziekolwiek wejdziecie do jakiegoś domu, pozostańcie tam, dopóki stamtąd nie będziecie odchodzić. 10 Et dicebat eis: Quocumque introieritis in domum, illic manete donec exeatis inde:
11 A gdyby was w jakimś miejscu nie przyjęto i nie chciano was słuchać, to wychodząc stamtąd otrząśnijcie pył z nóg waszych na świadectwo dla nich. 11 et quicumque non receperint vos, nec audierint vos, exeuntes inde, excutite pulverem de pedibus vestris in testimonium illis.
12 Tak więc wyszli i nawoływali [wszystkich] do nawrócenia. 12 Et exeuntes prædicabant ut pœnitentiam agerent:
13 Wyrzucili też mnóstwo złych duchów i wielu chorych uzdrowili, namaszczając ich przedtem olejem. 13 et dæmonia multa ejiciebant, et ungebant oleo multos ægros, et sanabant.
14 I nawet sam król Herod dowiedział się o Nim bo imię Jego stało się głośne i mówił, że to Jan Chrzciciel zmartwychwstał i działają w nim cudowne moce. 14 Et audivit rex Herodes (manifestum enim factum est nomen ejus), et dicebat: Quia Joannes Baptista resurrexit a mortuis: et propterea virtutes operantur in illo.
15 A inni mówili: To jest Eliasz; a jeszcze inni tłumaczyli, że to prorok, jak każdy inny prorok. 15 Alii autem dicebant: Quia Elias est; alii vero dicebant: Quia propheta est, quasi unus ex prophetis.
16 Lecz Herod, słysząc to, twierdził: To Jan, ten, którego kazałem ściąć, zmartwychwstał. 16 Quo audito Herodes ait: Quem ego decollavi Joannem, hic a mortuis resurrexit.
17 Herod bowiem przez swoich wysłanników pochwycił Jana i zakuwszy go w kajdany trzymał w więzieniu. Powodem zaś była Herodiada, którą pojął za żonę, choć była żoną brata jego Filipa. 17 Ipse enim Herodes misit, ac tenuit Joannem, et vinxit eum in carcere propter Herodiadem uxorem Philippi fratris sui, quia duxerat eam.
18 Otóż Jan upomniał Heroda mówiąc: Nie wolno ci mieć za żonę żony twego brata. 18 Dicebat enim Joannes Herodi: Non licet tibi habere uxorem fratris tui.
19 Tak więc Herodiada zapłonęła gniewem przeciwko niemu i chciała go zgładzić, ale nie mogła. 19 Herodias autem insidiabatur illi: et volebat occidere eum, nec poterat.
20 Herod bowiem lękał się Jana, wiedząc, że jest on człowiekiem prawym i świętym. Dlatego też brał go w obronę. A kiedy go słuchał, odczuwał wewnętrzny niepokój, ale słuchał go chętnie. 20 Herodes enim metuebat Joannem, sciens eum virum justum et sanctum: et custodiebat eum, et audito eo multa faciebat, et libenter eum audiebat.
21 Lecz oto nadarzyła się dobra sposobność wtedy, kiedy to Herod, z okazji swoich urodzin, wyprawił ucztę dla swoich urzędników, dowódców wojskowych i znakomitych osobistości galilejskich. 21 Et cum dies opportunus accidisset, Herodes natalis sui cœnam fecit principibus, et tribunis, et primis Galilææ:
22 Otóż gdy córka Herodiady, ukazawszy się poczęła tańczyć i przypadła do gustu Herodowi oraz współucztującym, powiedział król do dziewczyny: Zażądaj ode mnie, czego tylko chcesz, a dam ci. 22 cumque introisset filia ipsius Herodiadis, et saltasset, et placuisset Herodi, simulque recumbentibus, rex ait puellæ: Pete a me quod vis, et dabo tibi:
23 I nawet zaklinał się mówiąc: O co tylko poprosisz, dam ci, choćby nawet połowę mojego królestwa. 23 et juravit illi: Quia quidquid petieris dabo tibi, licet dimidium regni mei.
24 Tedy ona wyszedłszy zapytała swej matki: O co powinnam poprosić? A ta odpowiedziała: O głowę Jana Chrzciciela. 24 Quæ cum exisset, dixit matri suæ: Quid petam? At illa dixit: Caput Joannis Baptistæ.
25 Wróciła więc czym prędzej do króla i poprosiła go mówiąc: Chcę, żebyś natychmiast dał mi na misie głowę Jana Chrzciciela. 25 Cumque introisset statim cum festinatione ad regem, petivit dicens: Volo ut protinus des mihi in disco caput Joannis Baptistæ.
26 Wówczas król zasmucił się bardzo, lecz ze względu na daną przysięgę oraz z powodu współucztujących nie chciał jej odmówić. 26 Et contristatus est rex: propter jusjurandum, et propter simul discumbentes, noluit eam contristare:
27 Posłał więc kata i nakazał mu przynieść głowę Jana Chrzciciela. Poszedł tedy [kat], ściął go w więzieniu, 27 sed misso spiculatore præcepit afferri caput ejus in disco. Et decollavit eum in carcere,
28 przyniósł na misie jego głowę i dał ją dziewczynie, a dziewczyna oddała ją matce. 28 et attulit caput ejus in disco: et dedit illud puellæ, et puella dedit matri suæ.
29 Dowiedziawszy się o tym uczniowie Jana przyszli, wzięli jego ciało i złożyli je w grobie. 29 Quo audito, discipuli ejus venerunt, et tulerunt corpus ejus: et posuerunt illud in monumento.
30 Apostołowie zaś znów zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu o wszystkim, czego dokonali i czego nauczali. 30 Et convenientes Apostoli ad Jesum, renuntiaverunt ei omnia quæ egerant, et docuerant.
31 A On rzekł do nich: Odejdźcie sami na osobność i odpocznijcie trochę. Było tam bowiem wielu przychodzących i odchodzących, tak że nie mieli nawet czasu, by się posilić. 31 Et ait illis: Venite seorsum in desertum locum, et requiescite pusillum. Erant enim qui veniebant et redibant multi: et nec spatium manducandi habebant.
32 Wstąpiwszy tedy do łodzi udali się sami na osobność. 32 Et ascendentes in navim, abierunt in desertum locum seorsum.
33 Lecz zauważono ich, gdy odpływali. I rozpoznało [ich] wielu. Ściągnęli tedy pieszo ze wszystkich miast, a niektórzy nawet ich uprzedzili. 33 Et viderunt eos abeuntes, et cognoverunt multi: et pedestres de omnibus civitatibus concurrerunt illuc, et prævenerunt eos.
34 A Jezus, wysiadłszy, ujrzał tłum wielki. I ulitował się nad nimi, bo byli jakby owce nie mające pasterza. I począł im głosić liczne nauki. 34 Et exiens vidit turbam multam Jesus: et misertus est super eos, quia erant sicut oves non habentes pastorem, et cœpit docere multa.
35 Gdy zaś było już bardzo późno, przyszli do Niego uczniowie mówiąc: Miejsce tu puste i pora już spóźniona. 35 Et cum jam hora multa fieret, accesserunt discipuli ejus, dicentes: Desertus est locus hic, et jam hora præteriit:
36 Pozwól im odejść, niech się udadzą do pobliskich osad i wsi i niech sobie kupią coś do jedzenia. 36 dimitte illos, ut euntes in proximas villas et vicos, emant sibi cibos, quos manducent.
37 Lecz On odpowiadając rzekł do nich: To wy dajcie im jeść. A oni mówią na to: Czyż mamy pójść, by za dwieście denarów kupić chleba i dać im jeść? 37 Et respondens ait illis: Date illis vos manducare. Et dixerunt ei: Euntes emamus ducentis denariis panes, et dabimus illis manducare.
38 Wtedy ich zapytał: Ile macie chlebów? Pójdźcie i zobaczcie! Gdy zobaczyli, powiedzieli: Pięć i dwie ryby. 38 Et dicit eis: Quot panes habetis? ite, et videte. Et cum cognovissent, dicunt: Quinque, et duos pisces.
39 Wtedy powiedział, żeby kazali usiąść wszystkim grupami na zielonej trawie. 39 Et præcepit illis ut accumbere facerent omnes secundum contubernia super viride fœnum.
40 I usiedli jedna grupa koło drugiej po stu i po pięćdziesięciu. 40 Et discubuerunt in partes per centenos et quinquagenos.
41 A potem wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby wejrzał w niebo, pobłogosławił i połamawszy [chleby] dawał je uczniom, aby kładli przed nimi. I dwie ryby również kazał rozdzielić między wszystkich. 41 Et acceptis quinque panibus et duobus pisces, intuens in cælum, benedixit, et fregit panes, et dedit discipulis suis, ut ponerent ante eos: et duos pisces divisit omnibus.
42 Jedli tedy wszyscy i nasycili się. 42 Et manducaverunt omnes, et saturati sunt.
43 A z resztek chleba i ryb zebrano jeszcze dwanaście pełnych koszów. 43 Et sustulerunt reliquias, fragmentorum duodecim cophinos plenos, et de piscibus.
44 Tych, co jedli chleb, było pięć tysięcy mężczyzn. 44 Erant autem qui manducaverunt quinque millia virorum.
45 Zaraz też przynaglił swoich uczniów, żeby wsiedli do łodzi i popłynęli przed Nim na drugi brzeg naprzeciw Betsaidy, podczas gdy On miał rozesłać ludzi. 45 Et statim coëgit discipulos suos ascendere navim, ut præcederent eum trans fretum ad Bethsaidam, dum ipse dimitteret populum.
46 Kiedy ich więc odprawił, wyszedł na górę, żeby się pomodlić. 46 Et cum dimisisset eos, abiit in montem orare.
47 Był już wieczór. Łódź znajdowała się na środku jeziora i tylko On sam jeden na lądzie. 47 Et cum sero esset, erat navis in medio mari et ipse solus in terra.
48 A kiedy widział, jak bardzo męczyli się przy wiosłowaniu wiatr bowiem był im przeciwny zbliżył się do nich, około czwartej straży nocnej, idąc po jeziorze. I chciał ich minąć. 48 Et videns eos laborantes in remigando (erat enim ventus contrarius eis) et circa quartam vigiliam noctis venit ad eos ambulans supra mare: et volebat præterire eos.
49 A oni, zobaczywszy Go, jak szedł po jeziorze, myśleli, że to jakieś widmo. I zaczęli krzyczeć. 49 At illi ut viderunt eum ambulantem supra mare, putaverunt phantasma esse, et exclamaverunt.
50 Wszyscy Go bowiem zobaczyli i bardzo się przelękli. Lecz On odezwał się do nich w te słowa: Odwagi, to Ja jestem; nie bójcie się! 50 Omnes enim viderunt eum, et conturbati sunt. Et statim locutus est cum eis, et dixit eis: Confidite, ego sum: nolite timere.
51 I wsiadł do nich do łodzi, a wiatr się uciszył 51 Et ascendit ad illos in navim, et cessavit ventus. Et plus magis intra se stupebant:
52 I jeszcze więcej dziwili się między sobą, bo nic nie rozumieli ze sprawy chleba, ponieważ umysły ich były zaślepione. 52 non enim intellexerunt de panibus: erat enim cor eorum obcæcatum.
53 A gdy przeprawili się na ląd, przybyli do Genezaret i zatrzymali się przy brzegu. 53 Et cum transfretassent, venerunt in terram Genesareth, et applicuerunt.
54 I gdy tylko wysiedli z łodzi, zaraz Go poznano. 54 Cumque egressi essent de navi, continuo cognoverunt eum:
55 Zaczęto więc biegać po całej okolicy, znosząc chorych na miejsce, w którym, jak sądzono, przebywał. 55 et percurrentes universam regionem illam, cœperunt in grabatis eos, qui se male habebant, circumferre, ubi audiebant eum esse.
56 I gdzie tylko się pojawił: we wsi, w mieście lub w jakiejś osadzie, zaraz wynoszono na miejsca publiczne chorych, prosząc Go, żeby pozwolił dotknąć się choć skraju swego płaszcza. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie. 56 Et quocumque introibat, in vicos, vel in villas aut civitates, in plateis ponebant infirmos, et deprecabantur eum, ut vel fimbriam vestimenti ejus tangerent, et quotquot tangebant eum, salvi fiebant.

MAR 7

MAR 7

1 I zeszli się u Niego razem faryzeusze oraz kilku spośród uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. 1 Et conveniunt ad eum pharisæi, et quidam de scribis, venientes ab Jerosolymis.
2 I zobaczyli, jak niektórzy z Jego uczniów nieczystymi, to znaczy nie umytymi przedtem, rękami brali chleb i jedli. 2 Et cum vidissent quosdam ex discipulis ejus communibus manibus, id est non lotis, manducare panes, vituperaverunt.
3 Faryzeusze bowiem i w ogóle wszyscy Żydzi nie zasiadają do jedzenia, jeśli przedtem nie umyją sobie dokładnie rąk. 3 Pharisæi enim, et omnes Judæi, nisi crebro laverint manus, non manducant, tenentes traditionem seniorum:
4 Podobnie [gdy wracają] z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest zresztą wiele innych [zwyczajów], które przyjęli po to, by ich przestrzegać, jak na przykład obmywanie kielichów, dzbanów, naczyń miedzianych. 4 et a foro nisi baptizentur, non comedunt: et alia multa sunt, quæ tradita sunt illis servare, baptismata calicum, et urceorum, et æramentorum, et lectorum:
5 Zapytali Go tedy faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego uczniowie Twoi nie przestrzegają zwyczajów ojców, lecz zasiadają do jedzenia z nie umytymi rękami? 5 et interrogabant eum pharisæi et scribæ: Quare discipuli tui non ambulant juxta traditionem seniorum, sed communibus manibus manducant panem?
6 A On odpowiedział na to: Obłudnicy, słusznie prorokował o was Izajasz. Napisane jest bowiem u niego: Lud ten czci Mnie wargami, ale swym sercem jest daleko ode Mnie. 6 At ille respondens, dixit eis: Bene prophetavit Isaias de vobis hypocritis, sicut scriptum est: [Populus hic labiis me honorat, cor autem eorum longe est a me:
7 Na próżno bowiem cześć Mi oddają głosząc nauki, które są tylko ludzkimi nakazami. 7 in vanum autem me colunt, docentes doctrinas, et præcepta hominum.]
8 Zaniedbawszy przykazania Boże, troszczycie się o przestrzeganie zwyczajów ludzkich, obmywacie dzbany, kielichy i czynicie wiele innych, podobnych rzeczy. 8 Relinquentes enim mandatum Dei, tenetis traditionem hominum, baptismata urceorum et calicum: et alia similia his facitis multa.
9 I powiedział im nadto: Dobrze potraficie obchodzić przykazania Boże po to, aby zachować wasze zwyczaje. 9 Et dicebat illis: Bene irritum facitis præceptum Dei, ut traditionem vestram servetis.
10 A przecież Mojżesz powiedział: Czcij ojca twego i matkę twoją oraz Niech zginie ten, kto złorzeczy ojcu lub matce. 10 Moyses enim dixit: Honora patrem tuum, et matrem tuam. Et: Qui maledixerit patri, vel matri, morte moriatur.
11 A wy mówicie: Jeśli ktoś powie ojcu lub matce: korban co oznacza, że jako dar już zostało złożone to, co ci się należy ode mnie ľ 11 Vos autem dicitis: Si dixerit homo patri, aut matri, Corban (quod est donum) quodcumque ex me, tibi profuerit:
12 nie pozwalacie już nic więcej zrobić dla ojca lub matki. 12 et ultra non dimittitis eum quidquam facere patri suo, aut matri,
13 I tak lekceważycie sobie słowo Boże wskutek zwyczajów, które przekazaliście sami sobie. Czynicie zresztą wiele innych, podobnych rzeczy. 13 rescindentes verbum Dei per traditionem vestram, quam tradidistis: et similia hujusmodi multa facitis.
14 A potem znów przywołał do siebie rzesze ludzi i powiedział im: Słuchajcie wszyscy i zechciejcie zrozumieć: 14 Et advocans iterum turbam, dicebat illis: Audite me omnes, et intelligite.
15 Nie czyni człowieka nieczystym to, co wchodzi doń z zewnątrz, lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. 15 Nihil est extra hominem introiens in eum, quod possit eum coinquinare, sed quæ de homine procedunt illa sunt quæ communicant hominem.
16 Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 16 Si quis habet aures audiendi, audiat.
17 A gdy przyszedł od ludzi do domu, Jego uczniowie pytali o znaczenie tej przypowieści. 17 Et cum introisset in domum a turba, interrogabant eum discipuli ejus parabolam.
18 A On rzekł do nich: Tak więc nawet i wy nic nie rozumiecie. Nie wiecie, że nie może uczynić człowieka nieczystym to, co wchodzi doń z zewnątrz, 18 Et ait illis: Sic et vos imprudentes estis? Non intelligitis quia omne extrinsecus introiens in hominem, non potest eum communicare:
19 gdyż nie przenika aż do jego serca, ale dostaje się do żołądka, a potem już wydalane jest na zewnątrz. W ten sposób uznał wszystko, co się je, za czyste. 19 quia non intrat in cor ejus, sed in ventrum vadit, et in secessum exit, purgans omnes escas?
20 I mówił także: Nieczystym czyni człowieka to, co zeń wychodzi. 20 Dicebat autem, quoniam quæ de homine exeunt, illa communicant hominem.
21 Z wewnątrz bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, 21 Ab intus enim de corde hominum malæ cogitationes procedunt, adulteria, fornicationes, homicidia,
22 cudzołóstwa, chciwość, złośliwość, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. 22 furta, avaritiæ, nequitiæ, dolus, impudicitiæ, oculus malus, blasphemia, superbia, stultitia.
23 Wszelkie to zło z wewnątrz pochodzi i ono właśnie czyni człowieka nieczystym. 23 Omnia hæc mala ab intus procedunt, et communicant hominem.
24 A wyruszywszy stamtąd udał się w granice Tyru i Sydonu. Kiedy zaś wstąpił do pewnego domu, chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie był w stanie się ukryć. 24 Et inde surgens abiit in fines Tyri et Sidonis: et ingressus domum, neminem voluit scire, et non potuit latere.
25 Zaraz bowiem dowiedziała się o Nim kobieta, której córka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, padła Mu do nóg ľ 25 Mulier enim statim ut audivit de eo, cujus filia habebat spiritum immundum, intravit, et procidit ad pedes ejus.
26 a była to poganka, Syrofenicjanka z pochodzenia i prosiła, żeby wyrzucił złego ducha z jej córki. 26 Erat enim mulier gentilis, Syrophœnissa genere. Et rogabat eum ut dæmonium ejiceret de filia ejus.
27 A On jej powiedział: Niech wpierw najedzą się dzieci; byłoby przecież niesprawiedliwe zabierać chleb dzieciom i rzucać go psom. 27 Qui dixit illi: Sine prius saturari filios: non est enim bonum sumere panem filiorum, et mittere canibus.
28 Wtedy ona odrzekła: Tak, Panie, ale przecież i szczenięta żywią się pod stołem okruszynami z tego, co jedzą dzieci. 28 At illa respondit, et dixit illi: Utique Domine, nam et catelli comedunt sub mensa de micis puerorum.
29 I powiedział jej: Dlatego, żeś to powiedziała, idź: zły duch wyszedł z twej córki. 29 Et ait illi: Propter hunc sermonem vade: exiit dæmonium a filia tua.
30 Wówczas wróciła do domu i zastała dziewczynkę leżącą na łóżku, ale zły duch już z niej wyszedł. 30 Et cum abiisset domum suam, invenit puellam jacentem supra lectum, et dæmonium exiisse.
31 A potem, wyszedłszy z granic Tyru, przeszedł Sydon i poprzez środek krainy Dekapolu przybył nad Jezioro Galilejskie. 31 Et iterum exiens de finibus Tyri, venit per Sidonem ad mare Galilææ inter medios fines Decapoleos.
32 Wtedy przyprowadzono głuchoniemego, prosząc, żeby włożył nań rękę. 32 Et adducunt ei surdum, et mutum, et deprecabantur eum, ut imponat illi manum.
33 A On, wziąwszy go na bok od tłumu, włożył palce w jego uszy i dotknął śliną jego języka. 33 Et apprehendens eum de turba seorsum, misit digitos suos in auriculas ejus: et exspuens, tetigit linguam ejus:
34 Potem zaś, spojrzawszy w niebo, westchnął i powiedział do niego: Effetha to znaczy: Otwórz się. 34 et suscipiens in cælum, ingemuit, et ait illi: Ephphetha, quod est, Adaperire.
35 I natychmiast otworzyły się jego uszy i rozwiązały się więzy jego języka, tak że mógł poprawnie mówić. A Jezus nakazał im, żeby nikomu nic o tym nie mówili. 35 Et statim apertæ sunt aures ejus, et solutum est vinculum linguæ ejus, et loquebatur recte.
36 Lecz im bardziej im nakazywał, tym więcej oni to rozgłaszali. 36 Et præcepit illis ne cui dicerent. Quanto autem eis præcipiebat, tanto magis plus prædicabant:
37 Pełni zdziwienia mówili: Wszystko dobrze uczynił: sprawił, że głusi słyszą, i niemym przywrócił mowę 37 et eo amplius admirabantur, dicentes: Bene omnia fecit: et surdos fecit audire, et mutos loqui.

MAR 7

MAR 7

1 I zeszli się u Niego razem faryzeusze oraz kilku spośród uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. 1 Et conveniunt ad eum pharisæi, et quidam de scribis, venientes ab Jerosolymis.
2 I zobaczyli, jak niektórzy z Jego uczniów nieczystymi, to znaczy nie umytymi przedtem, rękami brali chleb i jedli. 2 Et cum vidissent quosdam ex discipulis ejus communibus manibus, id est non lotis, manducare panes, vituperaverunt.
3 Faryzeusze bowiem i w ogóle wszyscy Żydzi nie zasiadają do jedzenia, jeśli przedtem nie umyją sobie dokładnie rąk. 3 Pharisæi enim, et omnes Judæi, nisi crebro laverint manus, non manducant, tenentes traditionem seniorum:
4 Podobnie [gdy wracają] z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest zresztą wiele innych [zwyczajów], które przyjęli po to, by ich przestrzegać, jak na przykład obmywanie kielichów, dzbanów, naczyń miedzianych. 4 et a foro nisi baptizentur, non comedunt: et alia multa sunt, quæ tradita sunt illis servare, baptismata calicum, et urceorum, et æramentorum, et lectorum:
5 Zapytali Go tedy faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego uczniowie Twoi nie przestrzegają zwyczajów ojców, lecz zasiadają do jedzenia z nie umytymi rękami? 5 et interrogabant eum pharisæi et scribæ: Quare discipuli tui non ambulant juxta traditionem seniorum, sed communibus manibus manducant panem?
6 A On odpowiedział na to: Obłudnicy, słusznie prorokował o was Izajasz. Napisane jest bowiem u niego: Lud ten czci Mnie wargami, ale swym sercem jest daleko ode Mnie. 6 At ille respondens, dixit eis: Bene prophetavit Isaias de vobis hypocritis, sicut scriptum est: [Populus hic labiis me honorat, cor autem eorum longe est a me:
7 Na próżno bowiem cześć Mi oddają głosząc nauki, które są tylko ludzkimi nakazami. 7 in vanum autem me colunt, docentes doctrinas, et præcepta hominum.]
8 Zaniedbawszy przykazania Boże, troszczycie się o przestrzeganie zwyczajów ludzkich, obmywacie dzbany, kielichy i czynicie wiele innych, podobnych rzeczy. 8 Relinquentes enim mandatum Dei, tenetis traditionem hominum, baptismata urceorum et calicum: et alia similia his facitis multa.
9 I powiedział im nadto: Dobrze potraficie obchodzić przykazania Boże po to, aby zachować wasze zwyczaje. 9 Et dicebat illis: Bene irritum facitis præceptum Dei, ut traditionem vestram servetis.
10 A przecież Mojżesz powiedział: Czcij ojca twego i matkę twoją oraz Niech zginie ten, kto złorzeczy ojcu lub matce. 10 Moyses enim dixit: Honora patrem tuum, et matrem tuam. Et: Qui maledixerit patri, vel matri, morte moriatur.
11 A wy mówicie: Jeśli ktoś powie ojcu lub matce: korban co oznacza, że jako dar już zostało złożone to, co ci się należy ode mnie ľ 11 Vos autem dicitis: Si dixerit homo patri, aut matri, Corban (quod est donum) quodcumque ex me, tibi profuerit:
12 nie pozwalacie już nic więcej zrobić dla ojca lub matki. 12 et ultra non dimittitis eum quidquam facere patri suo, aut matri,
13 I tak lekceważycie sobie słowo Boże wskutek zwyczajów, które przekazaliście sami sobie. Czynicie zresztą wiele innych, podobnych rzeczy. 13 rescindentes verbum Dei per traditionem vestram, quam tradidistis: et similia hujusmodi multa facitis.
14 A potem znów przywołał do siebie rzesze ludzi i powiedział im: Słuchajcie wszyscy i zechciejcie zrozumieć: 14 Et advocans iterum turbam, dicebat illis: Audite me omnes, et intelligite.
15 Nie czyni człowieka nieczystym to, co wchodzi doń z zewnątrz, lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. 15 Nihil est extra hominem introiens in eum, quod possit eum coinquinare, sed quæ de homine procedunt illa sunt quæ communicant hominem.
16 Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 16 Si quis habet aures audiendi, audiat.
17 A gdy przyszedł od ludzi do domu, Jego uczniowie pytali o znaczenie tej przypowieści. 17 Et cum introisset in domum a turba, interrogabant eum discipuli ejus parabolam.
18 A On rzekł do nich: Tak więc nawet i wy nic nie rozumiecie. Nie wiecie, że nie może uczynić człowieka nieczystym to, co wchodzi doń z zewnątrz, 18 Et ait illis: Sic et vos imprudentes estis? Non intelligitis quia omne extrinsecus introiens in hominem, non potest eum communicare:
19 gdyż nie przenika aż do jego serca, ale dostaje się do żołądka, a potem już wydalane jest na zewnątrz. W ten sposób uznał wszystko, co się je, za czyste. 19 quia non intrat in cor ejus, sed in ventrum vadit, et in secessum exit, purgans omnes escas?
20 I mówił także: Nieczystym czyni człowieka to, co zeń wychodzi. 20 Dicebat autem, quoniam quæ de homine exeunt, illa communicant hominem.
21 Z wewnątrz bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, 21 Ab intus enim de corde hominum malæ cogitationes procedunt, adulteria, fornicationes, homicidia,
22 cudzołóstwa, chciwość, złośliwość, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. 22 furta, avaritiæ, nequitiæ, dolus, impudicitiæ, oculus malus, blasphemia, superbia, stultitia.
23 Wszelkie to zło z wewnątrz pochodzi i ono właśnie czyni człowieka nieczystym. 23 Omnia hæc mala ab intus procedunt, et communicant hominem.
24 A wyruszywszy stamtąd udał się w granice Tyru i Sydonu. Kiedy zaś wstąpił do pewnego domu, chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie był w stanie się ukryć. 24 Et inde surgens abiit in fines Tyri et Sidonis: et ingressus domum, neminem voluit scire, et non potuit latere.
25 Zaraz bowiem dowiedziała się o Nim kobieta, której córka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, padła Mu do nóg ľ 25 Mulier enim statim ut audivit de eo, cujus filia habebat spiritum immundum, intravit, et procidit ad pedes ejus.
26 a była to poganka, Syrofenicjanka z pochodzenia i prosiła, żeby wyrzucił złego ducha z jej córki. 26 Erat enim mulier gentilis, Syrophœnissa genere. Et rogabat eum ut dæmonium ejiceret de filia ejus.
27 A On jej powiedział: Niech wpierw najedzą się dzieci; byłoby przecież niesprawiedliwe zabierać chleb dzieciom i rzucać go psom. 27 Qui dixit illi: Sine prius saturari filios: non est enim bonum sumere panem filiorum, et mittere canibus.
28 Wtedy ona odrzekła: Tak, Panie, ale przecież i szczenięta żywią się pod stołem okruszynami z tego, co jedzą dzieci. 28 At illa respondit, et dixit illi: Utique Domine, nam et catelli comedunt sub mensa de micis puerorum.
29 I powiedział jej: Dlatego, żeś to powiedziała, idź: zły duch wyszedł z twej córki. 29 Et ait illi: Propter hunc sermonem vade: exiit dæmonium a filia tua.
30 Wówczas wróciła do domu i zastała dziewczynkę leżącą na łóżku, ale zły duch już z niej wyszedł. 30 Et cum abiisset domum suam, invenit puellam jacentem supra lectum, et dæmonium exiisse.
31 A potem, wyszedłszy z granic Tyru, przeszedł Sydon i poprzez środek krainy Dekapolu przybył nad Jezioro Galilejskie. 31 Et iterum exiens de finibus Tyri, venit per Sidonem ad mare Galilææ inter medios fines Decapoleos.
32 Wtedy przyprowadzono głuchoniemego, prosząc, żeby włożył nań rękę. 32 Et adducunt ei surdum, et mutum, et deprecabantur eum, ut imponat illi manum.
33 A On, wziąwszy go na bok od tłumu, włożył palce w jego uszy i dotknął śliną jego języka. 33 Et apprehendens eum de turba seorsum, misit digitos suos in auriculas ejus: et exspuens, tetigit linguam ejus:
34 Potem zaś, spojrzawszy w niebo, westchnął i powiedział do niego: Effetha to znaczy: Otwórz się. 34 et suscipiens in cælum, ingemuit, et ait illi: Ephphetha, quod est, Adaperire.
35 I natychmiast otworzyły się jego uszy i rozwiązały się więzy jego języka, tak że mógł poprawnie mówić. A Jezus nakazał im, żeby nikomu nic o tym nie mówili. 35 Et statim apertæ sunt aures ejus, et solutum est vinculum linguæ ejus, et loquebatur recte.
36 Lecz im bardziej im nakazywał, tym więcej oni to rozgłaszali. 36 Et præcepit illis ne cui dicerent. Quanto autem eis præcipiebat, tanto magis plus prædicabant:
37 Pełni zdziwienia mówili: Wszystko dobrze uczynił: sprawił, że głusi słyszą, i niemym przywrócił mowę 37 et eo amplius admirabantur, dicentes: Bene omnia fecit: et surdos fecit audire, et mutos loqui.

MAR 7

MAR 7

1 I zeszli się u Niego razem faryzeusze oraz kilku spośród uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. 1 Et conveniunt ad eum pharisæi, et quidam de scribis, venientes ab Jerosolymis.
2 I zobaczyli, jak niektórzy z Jego uczniów nieczystymi, to znaczy nie umytymi przedtem, rękami brali chleb i jedli. 2 Et cum vidissent quosdam ex discipulis ejus communibus manibus, id est non lotis, manducare panes, vituperaverunt.
3 Faryzeusze bowiem i w ogóle wszyscy Żydzi nie zasiadają do jedzenia, jeśli przedtem nie umyją sobie dokładnie rąk. 3 Pharisæi enim, et omnes Judæi, nisi crebro laverint manus, non manducant, tenentes traditionem seniorum:
4 Podobnie [gdy wracają] z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest zresztą wiele innych [zwyczajów], które przyjęli po to, by ich przestrzegać, jak na przykład obmywanie kielichów, dzbanów, naczyń miedzianych. 4 et a foro nisi baptizentur, non comedunt: et alia multa sunt, quæ tradita sunt illis servare, baptismata calicum, et urceorum, et æramentorum, et lectorum:
5 Zapytali Go tedy faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego uczniowie Twoi nie przestrzegają zwyczajów ojców, lecz zasiadają do jedzenia z nie umytymi rękami? 5 et interrogabant eum pharisæi et scribæ: Quare discipuli tui non ambulant juxta traditionem seniorum, sed communibus manibus manducant panem?
6 A On odpowiedział na to: Obłudnicy, słusznie prorokował o was Izajasz. Napisane jest bowiem u niego: Lud ten czci Mnie wargami, ale swym sercem jest daleko ode Mnie. 6 At ille respondens, dixit eis: Bene prophetavit Isaias de vobis hypocritis, sicut scriptum est: [Populus hic labiis me honorat, cor autem eorum longe est a me:
7 Na próżno bowiem cześć Mi oddają głosząc nauki, które są tylko ludzkimi nakazami. 7 in vanum autem me colunt, docentes doctrinas, et præcepta hominum.]
8 Zaniedbawszy przykazania Boże, troszczycie się o przestrzeganie zwyczajów ludzkich, obmywacie dzbany, kielichy i czynicie wiele innych, podobnych rzeczy. 8 Relinquentes enim mandatum Dei, tenetis traditionem hominum, baptismata urceorum et calicum: et alia similia his facitis multa.
9 I powiedział im nadto: Dobrze potraficie obchodzić przykazania Boże po to, aby zachować wasze zwyczaje. 9 Et dicebat illis: Bene irritum facitis præceptum Dei, ut traditionem vestram servetis.
10 A przecież Mojżesz powiedział: Czcij ojca twego i matkę twoją oraz Niech zginie ten, kto złorzeczy ojcu lub matce. 10 Moyses enim dixit: Honora patrem tuum, et matrem tuam. Et: Qui maledixerit patri, vel matri, morte moriatur.
11 A wy mówicie: Jeśli ktoś powie ojcu lub matce: korban co oznacza, że jako dar już zostało złożone to, co ci się należy ode mnie ľ 11 Vos autem dicitis: Si dixerit homo patri, aut matri, Corban (quod est donum) quodcumque ex me, tibi profuerit:
12 nie pozwalacie już nic więcej zrobić dla ojca lub matki. 12 et ultra non dimittitis eum quidquam facere patri suo, aut matri,
13 I tak lekceważycie sobie słowo Boże wskutek zwyczajów, które przekazaliście sami sobie. Czynicie zresztą wiele innych, podobnych rzeczy. 13 rescindentes verbum Dei per traditionem vestram, quam tradidistis: et similia hujusmodi multa facitis.
14 A potem znów przywołał do siebie rzesze ludzi i powiedział im: Słuchajcie wszyscy i zechciejcie zrozumieć: 14 Et advocans iterum turbam, dicebat illis: Audite me omnes, et intelligite.
15 Nie czyni człowieka nieczystym to, co wchodzi doń z zewnątrz, lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. 15 Nihil est extra hominem introiens in eum, quod possit eum coinquinare, sed quæ de homine procedunt illa sunt quæ communicant hominem.
16 Kto ma uszy do słuchania, niech słucha. 16 Si quis habet aures audiendi, audiat.
17 A gdy przyszedł od ludzi do domu, Jego uczniowie pytali o znaczenie tej przypowieści. 17 Et cum introisset in domum a turba, interrogabant eum discipuli ejus parabolam.
18 A On rzekł do nich: Tak więc nawet i wy nic nie rozumiecie. Nie wiecie, że nie może uczynić człowieka nieczystym to, co wchodzi doń z zewnątrz, 18 Et ait illis: Sic et vos imprudentes estis? Non intelligitis quia omne extrinsecus introiens in hominem, non potest eum communicare:
19 gdyż nie przenika aż do jego serca, ale dostaje się do żołądka, a potem już wydalane jest na zewnątrz. W ten sposób uznał wszystko, co się je, za czyste. 19 quia non intrat in cor ejus, sed in ventrum vadit, et in secessum exit, purgans omnes escas?
20 I mówił także: Nieczystym czyni człowieka to, co zeń wychodzi. 20 Dicebat autem, quoniam quæ de homine exeunt, illa communicant hominem.
21 Z wewnątrz bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, 21 Ab intus enim de corde hominum malæ cogitationes procedunt, adulteria, fornicationes, homicidia,
22 cudzołóstwa, chciwość, złośliwość, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. 22 furta, avaritiæ, nequitiæ, dolus, impudicitiæ, oculus malus, blasphemia, superbia, stultitia.
23 Wszelkie to zło z wewnątrz pochodzi i ono właśnie czyni człowieka nieczystym. 23 Omnia hæc mala ab intus procedunt, et communicant hominem.
24 A wyruszywszy stamtąd udał się w granice Tyru i Sydonu. Kiedy zaś wstąpił do pewnego domu, chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie był w stanie się ukryć. 24 Et inde surgens abiit in fines Tyri et Sidonis: et ingressus domum, neminem voluit scire, et non potuit latere.
25 Zaraz bowiem dowiedziała się o Nim kobieta, której córka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, padła Mu do nóg ľ 25 Mulier enim statim ut audivit de eo, cujus filia habebat spiritum immundum, intravit, et procidit ad pedes ejus.
26 a była to poganka, Syrofenicjanka z pochodzenia i prosiła, żeby wyrzucił złego ducha z jej córki. 26 Erat enim mulier gentilis, Syrophœnissa genere. Et rogabat eum ut dæmonium ejiceret de filia ejus.
27 A On jej powiedział: Niech wpierw najedzą się dzieci; byłoby przecież niesprawiedliwe zabierać chleb dzieciom i rzucać go psom. 27 Qui dixit illi: Sine prius saturari filios: non est enim bonum sumere panem filiorum, et mittere canibus.
28 Wtedy ona odrzekła: Tak, Panie, ale przecież i szczenięta żywią się pod stołem okruszynami z tego, co jedzą dzieci. 28 At illa respondit, et dixit illi: Utique Domine, nam et catelli comedunt sub mensa de micis puerorum.
29 I powiedział jej: Dlatego, żeś to powiedziała, idź: zły duch wyszedł z twej córki. 29 Et ait illi: Propter hunc sermonem vade: exiit dæmonium a filia tua.
30 Wówczas wróciła do domu i zastała dziewczynkę leżącą na łóżku, ale zły duch już z niej wyszedł. 30 Et cum abiisset domum suam, invenit puellam jacentem supra lectum, et dæmonium exiisse.
31 A potem, wyszedłszy z granic Tyru, przeszedł Sydon i poprzez środek krainy Dekapolu przybył nad Jezioro Galilejskie. 31 Et iterum exiens de finibus Tyri, venit per Sidonem ad mare Galilææ inter medios fines Decapoleos.
32 Wtedy przyprowadzono głuchoniemego, prosząc, żeby włożył nań rękę. 32 Et adducunt ei surdum, et mutum, et deprecabantur eum, ut imponat illi manum.
33 A On, wziąwszy go na bok od tłumu, włożył palce w jego uszy i dotknął śliną jego języka. 33 Et apprehendens eum de turba seorsum, misit digitos suos in auriculas ejus: et exspuens, tetigit linguam ejus:
34 Potem zaś, spojrzawszy w niebo, westchnął i powiedział do niego: Effetha to znaczy: Otwórz się. 34 et suscipiens in cælum, ingemuit, et ait illi: Ephphetha, quod est, Adaperire.
35 I natychmiast otworzyły się jego uszy i rozwiązały się więzy jego języka, tak że mógł poprawnie mówić. A Jezus nakazał im, żeby nikomu nic o tym nie mówili. 35 Et statim apertæ sunt aures ejus, et solutum est vinculum linguæ ejus, et loquebatur recte.
36 Lecz im bardziej im nakazywał, tym więcej oni to rozgłaszali. 36 Et præcepit illis ne cui dicerent. Quanto autem eis præcipiebat, tanto magis plus prædicabant:
37 Pełni zdziwienia mówili: Wszystko dobrze uczynił: sprawił, że głusi słyszą, i niemym przywrócił mowę 37 et eo amplius admirabantur, dicentes: Bene omnia fecit: et surdos fecit audire, et mutos loqui.

MAR 8

MAR 8

1 A za dni owych, gdy wielka rzesza ludzi znów była z Nim i nie mieli co jeść, wezwał uczniów swoich i powiedział do nich: 1 In diebus illis iterum cum turba multa esset, nec haberent quod manducarent, convocatis discipulis, ait illis:
2 Żal mi tego ludu! Już bowiem trzy dni pozostają ze Mną, a nie mają co jeść. 2 Misereor super turbam: quia ecce jam triduo sustinent me, nec habent quod manducent:
3 Jeżeli zaś rozpuszczę ich głodnych do domu, upadną w drodze, bo niektórzy spośród nich przyszli z daleka. 3 et si dimisero eos jejunos in domum suam, deficient in via: quidam enim ex eis de longe venerunt.
4 I powiedzieli Mu na to uczniowie Jego: Jakże na tym odludziu będzie ktoś mógł nakarmić ich chlebem? 4 Et responderunt ei discipuli sui: Unde illos quis poterit saturare panibus in solitudine?
5 Wtedy zapytał ich: Ile chlebów macie? A oni odpowiedzieli: Siedem. 5 Et interrogavit eos: Quot panes habetis? Qui dixerunt: Septem.
6 Wtedy polecił ludowi usiąść na ziemi. I wziąwszy siedem chlebów dzięki czynił, łamał [chleb] i dawał uczniom, aby go rozdzielali. I rozdali chleby ludowi. 6 Et præcepit turbæ discumbere super terram. Et accipiens septem panes, gratias agens fregit, et dabat discipulis suis ut apponerent, et apposuerunt turbæ.
7 Mieli także kilka rybek. Te również pobłogosławiwszy, kazał rozdać. 7 Et habebant pisciculos paucos: et ipsos benedixit, et jussit apponi.
8 Jedli tedy i nasycili się. A z ułomków, jakie pozostały, zebrali jeszcze siedem koszów. 8 Et manducaverunt, et saturati sunt, et sustulerunt quod superaverat de fragmentis, septem sportas.
9 Było zaś ich około czterech tysięcy. Potem rozpuścił ich. 9 Erant autem qui manducaverunt, quasi quatuor millia: et dimisit eos.
10 Zaraz też wstąpił z uczniami swymi do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty. 10 Et statim ascendens navim cum discipulis suis, venit in partes Dalmanutha.
11 Wtedy nadeszli faryzeusze i zaczęli rozmawiać z Nim. Chcąc zaś wystawić Go na próbę, kusili Go domagając się od Niego jakiegoś znaku z nieba. 11 Et exierunt pharisæi, et cœperunt conquirere cum eo, quærentes ab illo signum de cælo, tentantes eum.
12 A On westchnąwszy głęboko w duszy powiedział: Czemuż to plemię szuka znaku? Zaprawdę powiadam wam, iż żaden znak nie będzie dany temu pokoleniu. 12 Et ingemiscens spiritu, ait: Quid generatio ista signum quærit? Amen dico vobis, si dabitur generationi isti signum.
13 A potem zostawiwszy ich, znowu wstąpił do łodzi i przeprawił się na drugą 13 Et dimittens eos, ascendit iterum navim et abiit trans fretum.
14 Tymczasem uczniowie zapomnieli wziąć ze sobą chlebów. A mieli przy sobie tylko jeden chleb w łodzi. 14 Et obliti sunt panes sumere: et nisi unum panem non habebant secum in navi.
15 On zaś wydał im taki oto nakaz: Bądźcie uważni i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda! 15 Et præcipiebat eis, dicens: Videte, et cavete a fermento pharisæorum, et fermento Herodis.
16 A oni zaczęli mówić między sobą o tym, że nie mieli chleba. 16 Et cogitabant ad alterutrum, dicentes: quia panes non habemus.
17 Jezus zaś, zauważywszy to, powiedział do nich: Cóż tak rozprawiacie o tym, że nie macie chleba? Czy aż tak otępiałe są wasze serca? 17 Quo cognito, ait illis Jesus: Quid cogitatis, quia panes non habetis? nondum cognoscetis nec intelligitis? adhuc cæcatum habetis cor vestrum?
18 Mając oczy nie widzicie i mając uszy nie słyszycie! 18 oculos habentes non videtis? et aures habentes non auditis? nec recordamini,
19 Czyż nie pamiętacie, ile koszów napełniliście ułomkami, gdy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy [ludzi)? I odpowiedzieli: Dwanaście. 19 quando quinque panes fregi in quinque millia: quot cophinos fragmentorum plenos sustulistis? Dicunt ei: Duodecim.
20 A kiedy połamałem siedem chlebów dla czterech tysięcy ludzi, to ile koszów napełniliście ułomkami? A oni powiedzieli: Siedem. 20 Quando et septem panes in quatuor millia: quot sportas fragmentorum tulistis? Et dicunt ei: Septem.
21 Tedy rzekł do nich: Czy nadal nie rozumiecie? 21 Et dicebat eis: Quomodo nondum intelligitis?
22 A potem przybyli do Betsaidy, gdzie przyprowadzono doń pewnego ślepca, prosząc, aby się go dotknął. 22 Et veniunt Bethsaidam, et adducunt ei cæcum, et rogabant eum ut illum tangeret.
23 A On wziął ślepca za rękę i wyprowadził go za wieś. Potem pomazał oczy jego śliną, włożył nań swe ręce i zapytał go: Czy widzisz coś? 23 Et apprehensa manu cæci, eduxit eum extra vicum: et exspuens in oculos ejus impositis manibus suis, interrogavit eum si quid videret.
24 A on, rozejrzawszy się, powiedział: Patrzę na ludzi i widzę ich niby chodzące drzewa. 24 Et aspiciens, ait: Video homines velut arbores ambulantes.
25 A potem położył mu jeszcze raz ręce na oczy. Wtedy przejrzał i został uzdrowiony, tak że widział wszystko całkiem wyraźnie. 25 Deinde iterum imposuit manus super oculos ejus: et cœpit videre: et restitutus est ita ut clare videret omnia.
26 Wtedy odesłał go do domu, mówiąc: Żebyś przypadkiem nie wstępował do wsi! 26 Et misit illum in domum suam, dicens: Vade in domum tuam: et si in vicum introieris, nemini dixeris.
27 A potem poszedł Jezus z uczniami swymi w okolice Cezarei Filipowej. Podczas drogi zapytał uczniów: Za kogo ludzie Mnie uważają? 27 Et egressus est Jesus, et discipuli ejus in castella Cæsareæ Philippi: et in via interrogabat discipulos suos, dicens eis: Quem me dicunt esse homines?
28 Odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, [a jeszcze] inni za jednego z proroków. 28 Qui responderunt illi, dicentes: Joannem Baptistam, alii Eliam, alii vero quasi unum de prophetis.
29 Wtedy zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? A Piotr odpowiadając rzekł do Niego: Ty jesteś Mesjaszem! 29 Tunc dicit illis: Vos vero quem me esse dicitis? Respondens Petrus, ait ei: Tu es Christus.
30 A On nakazał im, żeby nikomu o Nim nie mówili. 30 Et comminatus est eis, ne cui dicerent de illo.
31 I zaczął ich pouczać o tym, że Syn Człowieczy będzie musiał wiele cierpieć, że będzie wzgardzony przez starszych, przez arcykapłanów i uczonych w Piśmie, że będzie zabity, lecz po trzech dniach zmartwychwstanie. 31 Et cœpit docere eos quoniam oportet Filium hominis pati multa, et reprobari a senioribus, et a summis sacerdotibus et scribis, et occidi: et post tres dies resurgere.
32 I mówił to całkiem otwarcie. Wtedy Piotr odprowadził Go na stronę i począł upominać. 32 Et palam verbum loquebatur. Et apprehendens eum Petrus, cœpit increpare eum.
33 A On odwrócił się i zobaczywszy swych uczniów zgromił Piotra, mówiąc: Odejdź stąd, szatanie! Nie myślisz o tym, co Boże, tylko o tym, co ludzkie. 33 Qui conversus, et videns discipulos suos, comminatus est Petro, dicens: Vade retro me Satana, quoniam non sapis quæ Dei sunt, sed quæ sunt hominum.
34 A potem wezwał ku sobie lud razem ze swymi uczniami i powiedział do nich: Jeżeli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie siebie samego, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. 34 Et convocata turba cum discipulis suis, dixit eis: Si quis vult me sequi, deneget semetipsum: et tollat crucem suam, et sequatur me.
35 Kto bowiem pragnie uratować swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie dla Mnie i dla Ewangelii, ten je ocali. 35 Qui enim voluerit animam suam salvam facere, perdet eam: qui autem perdiderit animam suam propter me, et Evangelium, salvam faciet eam.
36 Bo cóż pomoże człowiekowi, jeśli nawet cały świat pozyska, ale własną duszę zatraci? 36 Quid enim proderit homini, si lucretur mundum totum et detrimentum animæ suæ faciat?
37 Cóż może człowiek oddać w zamian za swoją duszę? 37 Aut quid dabit homo commutationis pro anima sua?
38 Kto tedy zaprze się Mnie i nauki mojej przed tym plemieniem wiarołomnym i grzesznym, tego również Syn Człowieczy wyrzeknie się, gdy przyjdzie w chwale swego Ojca wespół z aniołami świętymi. 38 Qui enim me confusus fuerit, et verba mea in generatione ista adultera et peccatrice, et Filius hominis confundetur eum, cum venerit in gloria Patris sui cum angelis sanctis.
39 39 Et dicebat illis: Amen dico vobis, quia sunt quidam de hic stantibus, qui non gustabunt mortem donec videant regnum Dei veniens in virtute.

MAR 8

MAR 8

1 A za dni owych, gdy wielka rzesza ludzi znów była z Nim i nie mieli co jeść, wezwał uczniów swoich i powiedział do nich: 1 In diebus illis iterum cum turba multa esset, nec haberent quod manducarent, convocatis discipulis, ait illis:
2 Żal mi tego ludu! Już bowiem trzy dni pozostają ze Mną, a nie mają co jeść. 2 Misereor super turbam: quia ecce jam triduo sustinent me, nec habent quod manducent:
3 Jeżeli zaś rozpuszczę ich głodnych do domu, upadną w drodze, bo niektórzy spośród nich przyszli z daleka. 3 et si dimisero eos jejunos in domum suam, deficient in via: quidam enim ex eis de longe venerunt.
4 I powiedzieli Mu na to uczniowie Jego: Jakże na tym odludziu będzie ktoś mógł nakarmić ich chlebem? 4 Et responderunt ei discipuli sui: Unde illos quis poterit saturare panibus in solitudine?
5 Wtedy zapytał ich: Ile chlebów macie? A oni odpowiedzieli: Siedem. 5 Et interrogavit eos: Quot panes habetis? Qui dixerunt: Septem.
6 Wtedy polecił ludowi usiąść na ziemi. I wziąwszy siedem chlebów dzięki czynił, łamał [chleb] i dawał uczniom, aby go rozdzielali. I rozdali chleby ludowi. 6 Et præcepit turbæ discumbere super terram. Et accipiens septem panes, gratias agens fregit, et dabat discipulis suis ut apponerent, et apposuerunt turbæ.
7 Mieli także kilka rybek. Te również pobłogosławiwszy, kazał rozdać. 7 Et habebant pisciculos paucos: et ipsos benedixit, et jussit apponi.
8 Jedli tedy i nasycili się. A z ułomków, jakie pozostały, zebrali jeszcze siedem koszów. 8 Et manducaverunt, et saturati sunt, et sustulerunt quod superaverat de fragmentis, septem sportas.
9 Było zaś ich około czterech tysięcy. Potem rozpuścił ich. 9 Erant autem qui manducaverunt, quasi quatuor millia: et dimisit eos.
10 Zaraz też wstąpił z uczniami swymi do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty. 10 Et statim ascendens navim cum discipulis suis, venit in partes Dalmanutha.
11 Wtedy nadeszli faryzeusze i zaczęli rozmawiać z Nim. Chcąc zaś wystawić Go na próbę, kusili Go domagając się od Niego jakiegoś znaku z nieba. 11 Et exierunt pharisæi, et cœperunt conquirere cum eo, quærentes ab illo signum de cælo, tentantes eum.
12 A On westchnąwszy głęboko w duszy powiedział: Czemuż to plemię szuka znaku? Zaprawdę powiadam wam, iż żaden znak nie będzie dany temu pokoleniu. 12 Et ingemiscens spiritu, ait: Quid generatio ista signum quærit? Amen dico vobis, si dabitur generationi isti signum.
13 A potem zostawiwszy ich, znowu wstąpił do łodzi i przeprawił się na drugą 13 Et dimittens eos, ascendit iterum navim et abiit trans fretum.
14 Tymczasem uczniowie zapomnieli wziąć ze sobą chlebów. A mieli przy sobie tylko jeden chleb w łodzi. 14 Et obliti sunt panes sumere: et nisi unum panem non habebant secum in navi.
15 On zaś wydał im taki oto nakaz: Bądźcie uważni i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda! 15 Et præcipiebat eis, dicens: Videte, et cavete a fermento pharisæorum, et fermento Herodis.
16 A oni zaczęli mówić między sobą o tym, że nie mieli chleba. 16 Et cogitabant ad alterutrum, dicentes: quia panes non habemus.
17 Jezus zaś, zauważywszy to, powiedział do nich: Cóż tak rozprawiacie o tym, że nie macie chleba? Czy aż tak otępiałe są wasze serca? 17 Quo cognito, ait illis Jesus: Quid cogitatis, quia panes non habetis? nondum cognoscetis nec intelligitis? adhuc cæcatum habetis cor vestrum?
18 Mając oczy nie widzicie i mając uszy nie słyszycie! 18 oculos habentes non videtis? et aures habentes non auditis? nec recordamini,
19 Czyż nie pamiętacie, ile koszów napełniliście ułomkami, gdy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy [ludzi)? I odpowiedzieli: Dwanaście. 19 quando quinque panes fregi in quinque millia: quot cophinos fragmentorum plenos sustulistis? Dicunt ei: Duodecim.
20 A kiedy połamałem siedem chlebów dla czterech tysięcy ludzi, to ile koszów napełniliście ułomkami? A oni powiedzieli: Siedem. 20 Quando et septem panes in quatuor millia: quot sportas fragmentorum tulistis? Et dicunt ei: Septem.
21 Tedy rzekł do nich: Czy nadal nie rozumiecie? 21 Et dicebat eis: Quomodo nondum intelligitis?
22 A potem przybyli do Betsaidy, gdzie przyprowadzono doń pewnego ślepca, prosząc, aby się go dotknął. 22 Et veniunt Bethsaidam, et adducunt ei cæcum, et rogabant eum ut illum tangeret.
23 A On wziął ślepca za rękę i wyprowadził go za wieś. Potem pomazał oczy jego śliną, włożył nań swe ręce i zapytał go: Czy widzisz coś? 23 Et apprehensa manu cæci, eduxit eum extra vicum: et exspuens in oculos ejus impositis manibus suis, interrogavit eum si quid videret.
24 A on, rozejrzawszy się, powiedział: Patrzę na ludzi i widzę ich niby chodzące drzewa. 24 Et aspiciens, ait: Video homines velut arbores ambulantes.
25 A potem położył mu jeszcze raz ręce na oczy. Wtedy przejrzał i został uzdrowiony, tak że widział wszystko całkiem wyraźnie. 25 Deinde iterum imposuit manus super oculos ejus: et cœpit videre: et restitutus est ita ut clare videret omnia.
26 Wtedy odesłał go do domu, mówiąc: Żebyś przypadkiem nie wstępował do wsi! 26 Et misit illum in domum suam, dicens: Vade in domum tuam: et si in vicum introieris, nemini dixeris.
27 A potem poszedł Jezus z uczniami swymi w okolice Cezarei Filipowej. Podczas drogi zapytał uczniów: Za kogo ludzie Mnie uważają? 27 Et egressus est Jesus, et discipuli ejus in castella Cæsareæ Philippi: et in via interrogabat discipulos suos, dicens eis: Quem me dicunt esse homines?
28 Odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, [a jeszcze] inni za jednego z proroków. 28 Qui responderunt illi, dicentes: Joannem Baptistam, alii Eliam, alii vero quasi unum de prophetis.
29 Wtedy zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? A Piotr odpowiadając rzekł do Niego: Ty jesteś Mesjaszem! 29 Tunc dicit illis: Vos vero quem me esse dicitis? Respondens Petrus, ait ei: Tu es Christus.
30 A On nakazał im, żeby nikomu o Nim nie mówili. 30 Et comminatus est eis, ne cui dicerent de illo.
31 I zaczął ich pouczać o tym, że Syn Człowieczy będzie musiał wiele cierpieć, że będzie wzgardzony przez starszych, przez arcykapłanów i uczonych w Piśmie, że będzie zabity, lecz po trzech dniach zmartwychwstanie. 31 Et cœpit docere eos quoniam oportet Filium hominis pati multa, et reprobari a senioribus, et a summis sacerdotibus et scribis, et occidi: et post tres dies resurgere.
32 I mówił to całkiem otwarcie. Wtedy Piotr odprowadził Go na stronę i począł upominać. 32 Et palam verbum loquebatur. Et apprehendens eum Petrus, cœpit increpare eum.
33 A On odwrócił się i zobaczywszy swych uczniów zgromił Piotra, mówiąc: Odejdź stąd, szatanie! Nie myślisz o tym, co Boże, tylko o tym, co ludzkie. 33 Qui conversus, et videns discipulos suos, comminatus est Petro, dicens: Vade retro me Satana, quoniam non sapis quæ Dei sunt, sed quæ sunt hominum.
34 A potem wezwał ku sobie lud razem ze swymi uczniami i powiedział do nich: Jeżeli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie siebie samego, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. 34 Et convocata turba cum discipulis suis, dixit eis: Si quis vult me sequi, deneget semetipsum: et tollat crucem suam, et sequatur me.
35 Kto bowiem pragnie uratować swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie dla Mnie i dla Ewangelii, ten je ocali. 35 Qui enim voluerit animam suam salvam facere, perdet eam: qui autem perdiderit animam suam propter me, et Evangelium, salvam faciet eam.
36 Bo cóż pomoże człowiekowi, jeśli nawet cały świat pozyska, ale własną duszę zatraci? 36 Quid enim proderit homini, si lucretur mundum totum et detrimentum animæ suæ faciat?
37 Cóż może człowiek oddać w zamian za swoją duszę? 37 Aut quid dabit homo commutationis pro anima sua?
38 Kto tedy zaprze się Mnie i nauki mojej przed tym plemieniem wiarołomnym i grzesznym, tego również Syn Człowieczy wyrzeknie się, gdy przyjdzie w chwale swego Ojca wespół z aniołami świętymi. 38 Qui enim me confusus fuerit, et verba mea in generatione ista adultera et peccatrice, et Filius hominis confundetur eum, cum venerit in gloria Patris sui cum angelis sanctis.
39 39 Et dicebat illis: Amen dico vobis, quia sunt quidam de hic stantibus, qui non gustabunt mortem donec videant regnum Dei veniens in virtute.

MAR 8

MAR 8

1 A za dni owych, gdy wielka rzesza ludzi znów była z Nim i nie mieli co jeść, wezwał uczniów swoich i powiedział do nich: 1 In diebus illis iterum cum turba multa esset, nec haberent quod manducarent, convocatis discipulis, ait illis:
2 Żal mi tego ludu! Już bowiem trzy dni pozostają ze Mną, a nie mają co jeść. 2 Misereor super turbam: quia ecce jam triduo sustinent me, nec habent quod manducent:
3 Jeżeli zaś rozpuszczę ich głodnych do domu, upadną w drodze, bo niektórzy spośród nich przyszli z daleka. 3 et si dimisero eos jejunos in domum suam, deficient in via: quidam enim ex eis de longe venerunt.
4 I powiedzieli Mu na to uczniowie Jego: Jakże na tym odludziu będzie ktoś mógł nakarmić ich chlebem? 4 Et responderunt ei discipuli sui: Unde illos quis poterit saturare panibus in solitudine?
5 Wtedy zapytał ich: Ile chlebów macie? A oni odpowiedzieli: Siedem. 5 Et interrogavit eos: Quot panes habetis? Qui dixerunt: Septem.
6 Wtedy polecił ludowi usiąść na ziemi. I wziąwszy siedem chlebów dzięki czynił, łamał [chleb] i dawał uczniom, aby go rozdzielali. I rozdali chleby ludowi. 6 Et præcepit turbæ discumbere super terram. Et accipiens septem panes, gratias agens fregit, et dabat discipulis suis ut apponerent, et apposuerunt turbæ.
7 Mieli także kilka rybek. Te również pobłogosławiwszy, kazał rozdać. 7 Et habebant pisciculos paucos: et ipsos benedixit, et jussit apponi.
8 Jedli tedy i nasycili się. A z ułomków, jakie pozostały, zebrali jeszcze siedem koszów. 8 Et manducaverunt, et saturati sunt, et sustulerunt quod superaverat de fragmentis, septem sportas.
9 Było zaś ich około czterech tysięcy. Potem rozpuścił ich. 9 Erant autem qui manducaverunt, quasi quatuor millia: et dimisit eos.
10 Zaraz też wstąpił z uczniami swymi do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty. 10 Et statim ascendens navim cum discipulis suis, venit in partes Dalmanutha.
11 Wtedy nadeszli faryzeusze i zaczęli rozmawiać z Nim. Chcąc zaś wystawić Go na próbę, kusili Go domagając się od Niego jakiegoś znaku z nieba. 11 Et exierunt pharisæi, et cœperunt conquirere cum eo, quærentes ab illo signum de cælo, tentantes eum.
12 A On westchnąwszy głęboko w duszy powiedział: Czemuż to plemię szuka znaku? Zaprawdę powiadam wam, iż żaden znak nie będzie dany temu pokoleniu. 12 Et ingemiscens spiritu, ait: Quid generatio ista signum quærit? Amen dico vobis, si dabitur generationi isti signum.
13 A potem zostawiwszy ich, znowu wstąpił do łodzi i przeprawił się na drugą 13 Et dimittens eos, ascendit iterum navim et abiit trans fretum.
14 Tymczasem uczniowie zapomnieli wziąć ze sobą chlebów. A mieli przy sobie tylko jeden chleb w łodzi. 14 Et obliti sunt panes sumere: et nisi unum panem non habebant secum in navi.
15 On zaś wydał im taki oto nakaz: Bądźcie uważni i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda! 15 Et præcipiebat eis, dicens: Videte, et cavete a fermento pharisæorum, et fermento Herodis.
16 A oni zaczęli mówić między sobą o tym, że nie mieli chleba. 16 Et cogitabant ad alterutrum, dicentes: quia panes non habemus.
17 Jezus zaś, zauważywszy to, powiedział do nich: Cóż tak rozprawiacie o tym, że nie macie chleba? Czy aż tak otępiałe są wasze serca? 17 Quo cognito, ait illis Jesus: Quid cogitatis, quia panes non habetis? nondum cognoscetis nec intelligitis? adhuc cæcatum habetis cor vestrum?
18 Mając oczy nie widzicie i mając uszy nie słyszycie! 18 oculos habentes non videtis? et aures habentes non auditis? nec recordamini,
19 Czyż nie pamiętacie, ile koszów napełniliście ułomkami, gdy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy [ludzi)? I odpowiedzieli: Dwanaście. 19 quando quinque panes fregi in quinque millia: quot cophinos fragmentorum plenos sustulistis? Dicunt ei: Duodecim.
20 A kiedy połamałem siedem chlebów dla czterech tysięcy ludzi, to ile koszów napełniliście ułomkami? A oni powiedzieli: Siedem. 20 Quando et septem panes in quatuor millia: quot sportas fragmentorum tulistis? Et dicunt ei: Septem.
21 Tedy rzekł do nich: Czy nadal nie rozumiecie? 21 Et dicebat eis: Quomodo nondum intelligitis?
22 A potem przybyli do Betsaidy, gdzie przyprowadzono doń pewnego ślepca, prosząc, aby się go dotknął. 22 Et veniunt Bethsaidam, et adducunt ei cæcum, et rogabant eum ut illum tangeret.
23 A On wziął ślepca za rękę i wyprowadził go za wieś. Potem pomazał oczy jego śliną, włożył nań swe ręce i zapytał go: Czy widzisz coś? 23 Et apprehensa manu cæci, eduxit eum extra vicum: et exspuens in oculos ejus impositis manibus suis, interrogavit eum si quid videret.
24 A on, rozejrzawszy się, powiedział: Patrzę na ludzi i widzę ich niby chodzące drzewa. 24 Et aspiciens, ait: Video homines velut arbores ambulantes.
25 A potem położył mu jeszcze raz ręce na oczy. Wtedy przejrzał i został uzdrowiony, tak że widział wszystko całkiem wyraźnie. 25 Deinde iterum imposuit manus super oculos ejus: et cœpit videre: et restitutus est ita ut clare videret omnia.
26 Wtedy odesłał go do domu, mówiąc: Żebyś przypadkiem nie wstępował do wsi! 26 Et misit illum in domum suam, dicens: Vade in domum tuam: et si in vicum introieris, nemini dixeris.
27 A potem poszedł Jezus z uczniami swymi w okolice Cezarei Filipowej. Podczas drogi zapytał uczniów: Za kogo ludzie Mnie uważają? 27 Et egressus est Jesus, et discipuli ejus in castella Cæsareæ Philippi: et in via interrogabat discipulos suos, dicens eis: Quem me dicunt esse homines?
28 Odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, [a jeszcze] inni za jednego z proroków. 28 Qui responderunt illi, dicentes: Joannem Baptistam, alii Eliam, alii vero quasi unum de prophetis.
29 Wtedy zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? A Piotr odpowiadając rzekł do Niego: Ty jesteś Mesjaszem! 29 Tunc dicit illis: Vos vero quem me esse dicitis? Respondens Petrus, ait ei: Tu es Christus.
30 A On nakazał im, żeby nikomu o Nim nie mówili. 30 Et comminatus est eis, ne cui dicerent de illo.
31 I zaczął ich pouczać o tym, że Syn Człowieczy będzie musiał wiele cierpieć, że będzie wzgardzony przez starszych, przez arcykapłanów i uczonych w Piśmie, że będzie zabity, lecz po trzech dniach zmartwychwstanie. 31 Et cœpit docere eos quoniam oportet Filium hominis pati multa, et reprobari a senioribus, et a summis sacerdotibus et scribis, et occidi: et post tres dies resurgere.
32 I mówił to całkiem otwarcie. Wtedy Piotr odprowadził Go na stronę i począł upominać. 32 Et palam verbum loquebatur. Et apprehendens eum Petrus, cœpit increpare eum.
33 A On odwrócił się i zobaczywszy swych uczniów zgromił Piotra, mówiąc: Odejdź stąd, szatanie! Nie myślisz o tym, co Boże, tylko o tym, co ludzkie. 33 Qui conversus, et videns discipulos suos, comminatus est Petro, dicens: Vade retro me Satana, quoniam non sapis quæ Dei sunt, sed quæ sunt hominum.
34 A potem wezwał ku sobie lud razem ze swymi uczniami i powiedział do nich: Jeżeli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie siebie samego, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. 34 Et convocata turba cum discipulis suis, dixit eis: Si quis vult me sequi, deneget semetipsum: et tollat crucem suam, et sequatur me.
35 Kto bowiem pragnie uratować swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie dla Mnie i dla Ewangelii, ten je ocali. 35 Qui enim voluerit animam suam salvam facere, perdet eam: qui autem perdiderit animam suam propter me, et Evangelium, salvam faciet eam.
36 Bo cóż pomoże człowiekowi, jeśli nawet cały świat pozyska, ale własną duszę zatraci? 36 Quid enim proderit homini, si lucretur mundum totum et detrimentum animæ suæ faciat?
37 Cóż może człowiek oddać w zamian za swoją duszę? 37 Aut quid dabit homo commutationis pro anima sua?
38 Kto tedy zaprze się Mnie i nauki mojej przed tym plemieniem wiarołomnym i grzesznym, tego również Syn Człowieczy wyrzeknie się, gdy przyjdzie w chwale swego Ojca wespół z aniołami świętymi. 38 Qui enim me confusus fuerit, et verba mea in generatione ista adultera et peccatrice, et Filius hominis confundetur eum, cum venerit in gloria Patris sui cum angelis sanctis.
39 39 Et dicebat illis: Amen dico vobis, quia sunt quidam de hic stantibus, qui non gustabunt mortem donec videant regnum Dei veniens in virtute.

MAR 9

MAR 9

1 I mówił do nich nadto: Zaprawdę powiadam wam, iż niektórzy spośród stojących tu nie zaznają śmierci, dopóki nie ujrzą królestwa Bożego przychodzącego w mocy. 1 Et post dies sex assumit Jesus Petrum, et Jacobum, et Joannem, et ducit illos in montem excelsum seorsum solos, et transfiguratus est coram ipsis.
2 A po sześciu dniach wziął Jezus ze sobą Piotra, Jakuba i Jana i wyprowadził, ich tylko, na górę wysoką, na osobność. I tam przemienił się wobec nich. 2 Et vestimenta ejus facta sunt splendentia, et candida nimis velut nix, qualia fullo non potest super terram candida facere.
3 Jego odzienie stało się tak lśniąco białe, że żaden farbiarz na ziemi [niczego] nie potrafi tak wybielić. 3 Et apparuit illis Elias cum Moyse: et erant loquentes cum Jesu.
4 I ukazał się im Eliasz i Mojżesz, rozmawiający z Jezusem. 4 Et respondens Petrus, ait Jesu: Rabbi, bonum est nos hic esse: et faciamus tria tabernacula, tibi unum, et Moysi unum, et Eliæ unum.
5 Wtedy Piotr odezwał się do Jezusa: Nauczycielu, dobrze, że tu jesteśmy; zbudujmy tu trzy namioty: dla Ciebie jeden, dla Mojżesza jeden i dla Eliasza jeden. 5 Non enim sciebat quid diceret: erant enim timore exterriti.
6 Nie wiedział bowiem, co miał powiedzieć, tak byli przerażeni. 6 Et facta est nubes obumbrans eos: et venit vox de nube, dicens: Hic est Filius meus carissimus: audite illum.
7 I oto ukazał się obłok, który ich okrywał, a z obłoku odezwał się głos: To jest Syn mój najmilszy, słuchajcie Go! 7 Et statim circumspicientes, neminem amplius viderunt, nisi Jesum tantum secum.
8 A gdy się nagle obejrzeli, nikogo już nie widzieli koło siebie prócz samego Jezusa. 8 Et descendentibus illis de monte, præcepit illis ne cuiquam quæ vidissent, narrarent: nisi cum Filius hominis a mortuis resurrexerit.
9 Kiedy zaś schodzili z góry, nakazał im, żeby nikomu nie mówili o tym, co widzieli, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie. 9 Et verbum continuerunt apud se: conquirentes quid esset, cum a mortuis resurrexerit.
10 Zachowali tedy ten nakaz i tylko między sobą zastanawiali się, co to znaczy: powstać z martwych. 10 Et interrogabant eum, dicentes: Quid ergo dicunt pharisæi et scribæ, quia Eliam oportet venire primum?
11 Zapytali Go więc o to, dodając, iż uczeni w Piśmie twierdzą, że wpierw musi przyjść Eliasz. 11 Qui respondens, ait illis: Elias cum venerit primo, restituet omnia: et quomodo scriptum est in Filium hominis, ut multa patiatur et contemnatur.
12 A On odpowiedział im tak: Tak, zapewne, Eliasz przyszedłszy wpierw odnowi wszystko. Lecz o Synu Człowieczym napisane jest, że będzie musiał wiele cierpieć i że będzie odrzucony! 12 Sed dico vobis quia et Elias venit (et fecerunt illi quæcumque voluerunt) sicut scriptum est de eo.
13 Otóż powiadam wam, że Eliasz już przyszedł, lecz postąpili z nim tak, jak sami chcieli, jak o nim napisane. 13 Et veniens ad discipulos suos, vidit turbam magnam circa eos, et scribas conquirentes cum illis.
14 A kiedy przyszli do uczniów, zobaczyli wielką rzeszę wokół nich i uczonych w Piśmie, którzy im zadawali podstępne pytania. 14 Et confestim omnis populus videns Jesum, stupefactus est, et expaverunt, et accurrentes salutabant eum.
15 A gdy tylko Go zobaczyli, zdumienie ogarnęło wszystkich. I zbliżając się, zaczęli Go pozdrawiać. 15 Et interrogavit eos: Quid inter vos conquiritis?
16 A On zapytał ich: O co się z nimi spieracie? 16 Et respondens unus de turba, dixit: Magister, attuli filium meum ad te habentem spiritum mutum:
17 I odpowiedział Mu jeden z tłumu: Nauczycielu! Oto przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który jest w mocy ducha niemoty. 17 qui ubicumque eum apprehenderit, allidit illum, et spumat, et stridet dentibus, et arescit: et dixi discipulis tuis ut ejicerent illum, et non potuerunt.
18 Ten, gdy go uchwyci, ciska nim na wszystkie strony; a on pieni się wtedy, zgrzyta zębami i drętwieje. Prosiłem już Twoich uczniów, żeby go wyrzucili, ale nie mogli. 18 Qui respondens eis, dixit: O generatio incredula, quamdiu apud vos ero? quamdiu vos patiar? afferte illum ad me.
19 A On odpowiadając im rzekł: O, plemię niewierne! Jak długo mam jeszcze przebywać wśród was? Dokądże mam was jeszcze znosić? Przyprowadźcie go do Mnie! 19 Et attulerunt eum. Et cum vidisset eum, statim spiritus conturbavit illum: et elisus in terram, volutabatur spumans.
20 I przyprowadzili go do Niego. A duch, skoro tylko ujrzał Jezusa, począł rzucać chłopcem tak gwałtownie, że upadł na ziemię i wił się pokryty pianą. 20 Et interrogavit patrem ejus: Quantum temporis est ex quo ei hoc accidit? At ille ait: Ab infantia:
21 Zapytał tedy Jezus jego ojca: Od jak dawna mu się to przydarza? Od dzieciństwa odpowiedział. ľ 21 et frequenter eum in ignem, et in aquas misit ut eum perderet: sed si quid potes, adjuva nos, misertus nostri.
22 Często wrzucał go już nawet w ogień i do wody, żeby go zgubić. Jeżeli więc masz jakąś moc, ulituj się nad nami i dopomóż nam. 22 Jesus autem ait illi: Si potes credere, omnia possibilia sunt credenti.
23 A Jezus odpowiedział: Jeżeli masz jakąś moc [powiadasz]? Dla tego, kto wierzy, wszystko jest możliwe. 23 Et continuo exclamans pater pueri, cum lacrimis aiebat: Credo, Domine; adjuva incredulitatem meam.
24 Od razu tedy ojciec chłopca zawołał: Wierzę, ulecz mnie z niedowiarstwa mego! 24 Et cum videret Jesus concurrentem turbam, comminatus est spiritui immundo, dicens illi: Surde et mute spiritus, ego præcipio tibi, exi ab eo: et amplius ne introëas in eum.
25 Wówczas Jezus, widząc, że tłum się gromadzi, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wracaj tu nigdy więcej! 25 Et exclamans, et multum discerpens eum, exiit ab eo, et factus est sicut mortuus, ita ut multi dicerent: Quia mortuus est.
26 I krzyknąwszy [duch] wyszedł, rzucając chłopcem tak silnie, że ten wyglądał jak nieżywy. Wielu mówiło nawet: umarł. 26 Jesus autem tenens manum ejus elevavit eum, et surrexit.
27 Lecz Jezus, wziąwszy go za rękę, podniósł, a on wstał. 27 Et cum introisset in domum, discipuli ejus secreto interrogabant eum: Quare nos non potuimus ejicere eum?
28 Gdy Jezus wrócił do domu, uczniowie pytali Go na osobności: Dlaczego nam nie udało się go wyrzucić? 28 Et dixit illis: Hoc genus in nullo potest exire, nisi in oratione et jejunio.
29 I powiedział im: Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą [i postem]. 29 Et inde profecti prætergrediebantur Galilæam: nec volebat quemquam scire.
30 A później, wyszedłszy stamtąd, szli przez Galileę. Lecz On nie chciał, żeby ktokolwiek o tym wiedział. 30 Docebat autem discipulos suos, et dicebat illis: Quoniam Filius hominis tradetur in manus hominum, et occident eum, et occisus tertia die resurget.
31 Głosił bowiem nauki uczniom swoim. I mówił im też, że Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi, że Go zabiją, a On po trzech dniach zmartwychwstanie. 31 At illi ignorabant verbum: et timebant interrogare eum.
32 Oni jednak nie rozumieli tych słów, ale też bali się Go pytać. 32 Et venerunt Capharnaum. Qui cum domi essent, interrogabat eos: Quid in via tractabatis?
33 I przyszli do Kafarnaum. A gdy już weszli do domu, zapytał ich: O czym to tak rozprawialiście w drodze? 33 At illi tacebant: siquidem in via inter se disputaverunt: quis eorum major esset.
34 Lecz oni milczeli. Spierali się bowiem między sobą w drodze o to, który [z nich] jest największy. 34 Et residens vocavit duodecim, et ait illis: Si quis vult primus esse, erit omnium novissimus, et omnium minister.
35 Wtedy On usiadł, zwołał do siebie Dwunastu i powiedział im: Jeżeli ktoś chce być pierwszym, niech się stanie ostatnim i niech wszystkim posługuje. 35 Et accipiens puerum, statuit eum in medio eorum: quem cum complexus esset, ait illis:
36 A potem wziąwszy małe dziecko postawił je pośrodku nich i obejmując je ramionami, powiedział do nich: 36 Quisquis unum ex hujusmodi pueris receperit in nomine meo, me recipit: et quicumque me susceperit, non me suscipit, sed eum qui misit me.
37 Kto przyjmuje w imię moje takie dziecko, Mnie samego przyjmuje. Ten zaś, kto Mnie przyjmuje, nie Mnie przyjmuje, lecz Tego, który Mnie posłał. 37 Respondit illi Joannes, dicens: Magister, vidimus quemdam in nomine tuo ejicientem dæmonia, qui non sequitur nos, et prohibuimus eum.
38 Wtedy odezwał się Jan: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto w imię Twoje wyrzucał czarty, a nie chodzi z nami. Zabroniliśmy mu więc, ponieważ nie chodzi z nami. 38 Jesus autem ait: Nolite prohibere eum: nemo est enim qui faciat virtutem in nomine meo, et possit cito male loqui de me:
39 Lecz Jezus odpowiedział: Nie zabraniajcie mu. Nikt bowiem spośród tych, którzy czynią cuda w imię moje, nie będzie tak łatwo mówił źle o Mnie. 39 qui enim non est adversum vos, pro vobis est.
40 Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami. 40 Quisquis enim potum dederit vobis calicem aquæ in nomine meo, quia Christi estis: amen dico vobis, non perdet mercedem suam.
41 Ktokolwiek poda wam kubek wody do picia dlatego, że należycie do Chrystusa, tego, zaprawdę mówię wam, nie minie nagroda. 41 Et quisquis scandalizaverit unum ex his pusillis credentibus in me: bonum est ei magis si circumdaretur mola asinaria collo ejus, et in mare mitteretur.
42 A jeśli ktoś stanie się gorszycielem jednego z tych małych, którzy mają wiarę, to lepiej dla niego będzie, jeśli mu uwiążą kamień młyński u szyi i wrzucą go do morza. 42 Et si scandalizaverit te manus tua, abscide illam: bonum est tibi debilem introire in vitam, quam duas manus habentem ire in gehennam, in ignem inextinguibilem,
43 A jeśli twója własna ręka jest ci powodem do grzechu, to odetnij ją. Lepiej bowiem będzie, gdy jako jednoręki wejdziesz do [królestwa] życia, niż żebyś miał, posiadając obie ręce, pójść do piekła, w ogień, który nigdy nie gaśnie. 43 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
44 44 Et si pes tuus te scandalizat, amputa illum: bonum est tibi claudum introire in vitam æternam, quam duos pedes habentem mitti in gehennam ignis inextinguibilis,
45 Lub jeśli twoja własna noga jest ci powodem do grzechu, to odetnij ją. Lepiej bowiem będzie, gdy z jedną nogą wejdziesz do życia, niż żebyś posiadając obie nogi miał być wrzucony do piekła. 45 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
46 46 Quod si oculus tuus scandalizat te, ejice eum: bonum est tibi luscum introire in regnum Dei, quam duos oculos habentem mitti in gehennam ignis,
47 A jeśli twoje własne oko jest ci powodem do grzechu, to wyłup je sobie. Lepiej bowiem będzie, gdy z jednym okiem wejdziesz do królestwa Bożego, niż żebyś z dwojgiem oczu miał być wrzucony do piekła, 47 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
48 gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie. 48 Omnis enim igne salietur, et omnis victima sale salietur.
49 Bo każdy będzie posolony ogniem. 49 Bonum est sal: quod si sal insulsum fuerit, in quo illud condietis? Habete in vobis sal, et pacem habete inter vos.
50 A sól jest dobra, lecz jeśli przestaje być słona, to czymże ją przyprawicie. Miejcież tedy sól w samych sobie i trwajcie we wzajemnej zgodzie. 50

MAR 9

MAR 9

1 I mówił do nich nadto: Zaprawdę powiadam wam, iż niektórzy spośród stojących tu nie zaznają śmierci, dopóki nie ujrzą królestwa Bożego przychodzącego w mocy. 1 Et post dies sex assumit Jesus Petrum, et Jacobum, et Joannem, et ducit illos in montem excelsum seorsum solos, et transfiguratus est coram ipsis.
2 A po sześciu dniach wziął Jezus ze sobą Piotra, Jakuba i Jana i wyprowadził, ich tylko, na górę wysoką, na osobność. I tam przemienił się wobec nich. 2 Et vestimenta ejus facta sunt splendentia, et candida nimis velut nix, qualia fullo non potest super terram candida facere.
3 Jego odzienie stało się tak lśniąco białe, że żaden farbiarz na ziemi [niczego] nie potrafi tak wybielić. 3 Et apparuit illis Elias cum Moyse: et erant loquentes cum Jesu.
4 I ukazał się im Eliasz i Mojżesz, rozmawiający z Jezusem. 4 Et respondens Petrus, ait Jesu: Rabbi, bonum est nos hic esse: et faciamus tria tabernacula, tibi unum, et Moysi unum, et Eliæ unum.
5 Wtedy Piotr odezwał się do Jezusa: Nauczycielu, dobrze, że tu jesteśmy; zbudujmy tu trzy namioty: dla Ciebie jeden, dla Mojżesza jeden i dla Eliasza jeden. 5 Non enim sciebat quid diceret: erant enim timore exterriti.
6 Nie wiedział bowiem, co miał powiedzieć, tak byli przerażeni. 6 Et facta est nubes obumbrans eos: et venit vox de nube, dicens: Hic est Filius meus carissimus: audite illum.
7 I oto ukazał się obłok, który ich okrywał, a z obłoku odezwał się głos: To jest Syn mój najmilszy, słuchajcie Go! 7 Et statim circumspicientes, neminem amplius viderunt, nisi Jesum tantum secum.
8 A gdy się nagle obejrzeli, nikogo już nie widzieli koło siebie prócz samego Jezusa. 8 Et descendentibus illis de monte, præcepit illis ne cuiquam quæ vidissent, narrarent: nisi cum Filius hominis a mortuis resurrexerit.
9 Kiedy zaś schodzili z góry, nakazał im, żeby nikomu nie mówili o tym, co widzieli, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie. 9 Et verbum continuerunt apud se: conquirentes quid esset, cum a mortuis resurrexerit.
10 Zachowali tedy ten nakaz i tylko między sobą zastanawiali się, co to znaczy: powstać z martwych. 10 Et interrogabant eum, dicentes: Quid ergo dicunt pharisæi et scribæ, quia Eliam oportet venire primum?
11 Zapytali Go więc o to, dodając, iż uczeni w Piśmie twierdzą, że wpierw musi przyjść Eliasz. 11 Qui respondens, ait illis: Elias cum venerit primo, restituet omnia: et quomodo scriptum est in Filium hominis, ut multa patiatur et contemnatur.
12 A On odpowiedział im tak: Tak, zapewne, Eliasz przyszedłszy wpierw odnowi wszystko. Lecz o Synu Człowieczym napisane jest, że będzie musiał wiele cierpieć i że będzie odrzucony! 12 Sed dico vobis quia et Elias venit (et fecerunt illi quæcumque voluerunt) sicut scriptum est de eo.
13 Otóż powiadam wam, że Eliasz już przyszedł, lecz postąpili z nim tak, jak sami chcieli, jak o nim napisane. 13 Et veniens ad discipulos suos, vidit turbam magnam circa eos, et scribas conquirentes cum illis.
14 A kiedy przyszli do uczniów, zobaczyli wielką rzeszę wokół nich i uczonych w Piśmie, którzy im zadawali podstępne pytania. 14 Et confestim omnis populus videns Jesum, stupefactus est, et expaverunt, et accurrentes salutabant eum.
15 A gdy tylko Go zobaczyli, zdumienie ogarnęło wszystkich. I zbliżając się, zaczęli Go pozdrawiać. 15 Et interrogavit eos: Quid inter vos conquiritis?
16 A On zapytał ich: O co się z nimi spieracie? 16 Et respondens unus de turba, dixit: Magister, attuli filium meum ad te habentem spiritum mutum:
17 I odpowiedział Mu jeden z tłumu: Nauczycielu! Oto przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który jest w mocy ducha niemoty. 17 qui ubicumque eum apprehenderit, allidit illum, et spumat, et stridet dentibus, et arescit: et dixi discipulis tuis ut ejicerent illum, et non potuerunt.
18 Ten, gdy go uchwyci, ciska nim na wszystkie strony; a on pieni się wtedy, zgrzyta zębami i drętwieje. Prosiłem już Twoich uczniów, żeby go wyrzucili, ale nie mogli. 18 Qui respondens eis, dixit: O generatio incredula, quamdiu apud vos ero? quamdiu vos patiar? afferte illum ad me.
19 A On odpowiadając im rzekł: O, plemię niewierne! Jak długo mam jeszcze przebywać wśród was? Dokądże mam was jeszcze znosić? Przyprowadźcie go do Mnie! 19 Et attulerunt eum. Et cum vidisset eum, statim spiritus conturbavit illum: et elisus in terram, volutabatur spumans.
20 I przyprowadzili go do Niego. A duch, skoro tylko ujrzał Jezusa, począł rzucać chłopcem tak gwałtownie, że upadł na ziemię i wił się pokryty pianą. 20 Et interrogavit patrem ejus: Quantum temporis est ex quo ei hoc accidit? At ille ait: Ab infantia:
21 Zapytał tedy Jezus jego ojca: Od jak dawna mu się to przydarza? Od dzieciństwa odpowiedział. ľ 21 et frequenter eum in ignem, et in aquas misit ut eum perderet: sed si quid potes, adjuva nos, misertus nostri.
22 Często wrzucał go już nawet w ogień i do wody, żeby go zgubić. Jeżeli więc masz jakąś moc, ulituj się nad nami i dopomóż nam. 22 Jesus autem ait illi: Si potes credere, omnia possibilia sunt credenti.
23 A Jezus odpowiedział: Jeżeli masz jakąś moc [powiadasz]? Dla tego, kto wierzy, wszystko jest możliwe. 23 Et continuo exclamans pater pueri, cum lacrimis aiebat: Credo, Domine; adjuva incredulitatem meam.
24 Od razu tedy ojciec chłopca zawołał: Wierzę, ulecz mnie z niedowiarstwa mego! 24 Et cum videret Jesus concurrentem turbam, comminatus est spiritui immundo, dicens illi: Surde et mute spiritus, ego præcipio tibi, exi ab eo: et amplius ne introëas in eum.
25 Wówczas Jezus, widząc, że tłum się gromadzi, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wracaj tu nigdy więcej! 25 Et exclamans, et multum discerpens eum, exiit ab eo, et factus est sicut mortuus, ita ut multi dicerent: Quia mortuus est.
26 I krzyknąwszy [duch] wyszedł, rzucając chłopcem tak silnie, że ten wyglądał jak nieżywy. Wielu mówiło nawet: umarł. 26 Jesus autem tenens manum ejus elevavit eum, et surrexit.
27 Lecz Jezus, wziąwszy go za rękę, podniósł, a on wstał. 27 Et cum introisset in domum, discipuli ejus secreto interrogabant eum: Quare nos non potuimus ejicere eum?
28 Gdy Jezus wrócił do domu, uczniowie pytali Go na osobności: Dlaczego nam nie udało się go wyrzucić? 28 Et dixit illis: Hoc genus in nullo potest exire, nisi in oratione et jejunio.
29 I powiedział im: Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą [i postem]. 29 Et inde profecti prætergrediebantur Galilæam: nec volebat quemquam scire.
30 A później, wyszedłszy stamtąd, szli przez Galileę. Lecz On nie chciał, żeby ktokolwiek o tym wiedział. 30 Docebat autem discipulos suos, et dicebat illis: Quoniam Filius hominis tradetur in manus hominum, et occident eum, et occisus tertia die resurget.
31 Głosił bowiem nauki uczniom swoim. I mówił im też, że Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi, że Go zabiją, a On po trzech dniach zmartwychwstanie. 31 At illi ignorabant verbum: et timebant interrogare eum.
32 Oni jednak nie rozumieli tych słów, ale też bali się Go pytać. 32 Et venerunt Capharnaum. Qui cum domi essent, interrogabat eos: Quid in via tractabatis?
33 I przyszli do Kafarnaum. A gdy już weszli do domu, zapytał ich: O czym to tak rozprawialiście w drodze? 33 At illi tacebant: siquidem in via inter se disputaverunt: quis eorum major esset.
34 Lecz oni milczeli. Spierali się bowiem między sobą w drodze o to, który [z nich] jest największy. 34 Et residens vocavit duodecim, et ait illis: Si quis vult primus esse, erit omnium novissimus, et omnium minister.
35 Wtedy On usiadł, zwołał do siebie Dwunastu i powiedział im: Jeżeli ktoś chce być pierwszym, niech się stanie ostatnim i niech wszystkim posługuje. 35 Et accipiens puerum, statuit eum in medio eorum: quem cum complexus esset, ait illis:
36 A potem wziąwszy małe dziecko postawił je pośrodku nich i obejmując je ramionami, powiedział do nich: 36 Quisquis unum ex hujusmodi pueris receperit in nomine meo, me recipit: et quicumque me susceperit, non me suscipit, sed eum qui misit me.
37 Kto przyjmuje w imię moje takie dziecko, Mnie samego przyjmuje. Ten zaś, kto Mnie przyjmuje, nie Mnie przyjmuje, lecz Tego, który Mnie posłał. 37 Respondit illi Joannes, dicens: Magister, vidimus quemdam in nomine tuo ejicientem dæmonia, qui non sequitur nos, et prohibuimus eum.
38 Wtedy odezwał się Jan: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto w imię Twoje wyrzucał czarty, a nie chodzi z nami. Zabroniliśmy mu więc, ponieważ nie chodzi z nami. 38 Jesus autem ait: Nolite prohibere eum: nemo est enim qui faciat virtutem in nomine meo, et possit cito male loqui de me:
39 Lecz Jezus odpowiedział: Nie zabraniajcie mu. Nikt bowiem spośród tych, którzy czynią cuda w imię moje, nie będzie tak łatwo mówił źle o Mnie. 39 qui enim non est adversum vos, pro vobis est.
40 Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami. 40 Quisquis enim potum dederit vobis calicem aquæ in nomine meo, quia Christi estis: amen dico vobis, non perdet mercedem suam.
41 Ktokolwiek poda wam kubek wody do picia dlatego, że należycie do Chrystusa, tego, zaprawdę mówię wam, nie minie nagroda. 41 Et quisquis scandalizaverit unum ex his pusillis credentibus in me: bonum est ei magis si circumdaretur mola asinaria collo ejus, et in mare mitteretur.
42 A jeśli ktoś stanie się gorszycielem jednego z tych małych, którzy mają wiarę, to lepiej dla niego będzie, jeśli mu uwiążą kamień młyński u szyi i wrzucą go do morza. 42 Et si scandalizaverit te manus tua, abscide illam: bonum est tibi debilem introire in vitam, quam duas manus habentem ire in gehennam, in ignem inextinguibilem,
43 A jeśli twója własna ręka jest ci powodem do grzechu, to odetnij ją. Lepiej bowiem będzie, gdy jako jednoręki wejdziesz do [królestwa] życia, niż żebyś miał, posiadając obie ręce, pójść do piekła, w ogień, który nigdy nie gaśnie. 43 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
44 44 Et si pes tuus te scandalizat, amputa illum: bonum est tibi claudum introire in vitam æternam, quam duos pedes habentem mitti in gehennam ignis inextinguibilis,
45 Lub jeśli twoja własna noga jest ci powodem do grzechu, to odetnij ją. Lepiej bowiem będzie, gdy z jedną nogą wejdziesz do życia, niż żebyś posiadając obie nogi miał być wrzucony do piekła. 45 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
46 46 Quod si oculus tuus scandalizat te, ejice eum: bonum est tibi luscum introire in regnum Dei, quam duos oculos habentem mitti in gehennam ignis,
47 A jeśli twoje własne oko jest ci powodem do grzechu, to wyłup je sobie. Lepiej bowiem będzie, gdy z jednym okiem wejdziesz do królestwa Bożego, niż żebyś z dwojgiem oczu miał być wrzucony do piekła, 47 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
48 gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie. 48 Omnis enim igne salietur, et omnis victima sale salietur.
49 Bo każdy będzie posolony ogniem. 49 Bonum est sal: quod si sal insulsum fuerit, in quo illud condietis? Habete in vobis sal, et pacem habete inter vos.
50 A sól jest dobra, lecz jeśli przestaje być słona, to czymże ją przyprawicie. Miejcież tedy sól w samych sobie i trwajcie we wzajemnej zgodzie. 50

MAR 9

MAR 9

1 I mówił do nich nadto: Zaprawdę powiadam wam, iż niektórzy spośród stojących tu nie zaznają śmierci, dopóki nie ujrzą królestwa Bożego przychodzącego w mocy. 1 Et post dies sex assumit Jesus Petrum, et Jacobum, et Joannem, et ducit illos in montem excelsum seorsum solos, et transfiguratus est coram ipsis.
2 A po sześciu dniach wziął Jezus ze sobą Piotra, Jakuba i Jana i wyprowadził, ich tylko, na górę wysoką, na osobność. I tam przemienił się wobec nich. 2 Et vestimenta ejus facta sunt splendentia, et candida nimis velut nix, qualia fullo non potest super terram candida facere.
3 Jego odzienie stało się tak lśniąco białe, że żaden farbiarz na ziemi [niczego] nie potrafi tak wybielić. 3 Et apparuit illis Elias cum Moyse: et erant loquentes cum Jesu.
4 I ukazał się im Eliasz i Mojżesz, rozmawiający z Jezusem. 4 Et respondens Petrus, ait Jesu: Rabbi, bonum est nos hic esse: et faciamus tria tabernacula, tibi unum, et Moysi unum, et Eliæ unum.
5 Wtedy Piotr odezwał się do Jezusa: Nauczycielu, dobrze, że tu jesteśmy; zbudujmy tu trzy namioty: dla Ciebie jeden, dla Mojżesza jeden i dla Eliasza jeden. 5 Non enim sciebat quid diceret: erant enim timore exterriti.
6 Nie wiedział bowiem, co miał powiedzieć, tak byli przerażeni. 6 Et facta est nubes obumbrans eos: et venit vox de nube, dicens: Hic est Filius meus carissimus: audite illum.
7 I oto ukazał się obłok, który ich okrywał, a z obłoku odezwał się głos: To jest Syn mój najmilszy, słuchajcie Go! 7 Et statim circumspicientes, neminem amplius viderunt, nisi Jesum tantum secum.
8 A gdy się nagle obejrzeli, nikogo już nie widzieli koło siebie prócz samego Jezusa. 8 Et descendentibus illis de monte, præcepit illis ne cuiquam quæ vidissent, narrarent: nisi cum Filius hominis a mortuis resurrexerit.
9 Kiedy zaś schodzili z góry, nakazał im, żeby nikomu nie mówili o tym, co widzieli, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie. 9 Et verbum continuerunt apud se: conquirentes quid esset, cum a mortuis resurrexerit.
10 Zachowali tedy ten nakaz i tylko między sobą zastanawiali się, co to znaczy: powstać z martwych. 10 Et interrogabant eum, dicentes: Quid ergo dicunt pharisæi et scribæ, quia Eliam oportet venire primum?
11 Zapytali Go więc o to, dodając, iż uczeni w Piśmie twierdzą, że wpierw musi przyjść Eliasz. 11 Qui respondens, ait illis: Elias cum venerit primo, restituet omnia: et quomodo scriptum est in Filium hominis, ut multa patiatur et contemnatur.
12 A On odpowiedział im tak: Tak, zapewne, Eliasz przyszedłszy wpierw odnowi wszystko. Lecz o Synu Człowieczym napisane jest, że będzie musiał wiele cierpieć i że będzie odrzucony! 12 Sed dico vobis quia et Elias venit (et fecerunt illi quæcumque voluerunt) sicut scriptum est de eo.
13 Otóż powiadam wam, że Eliasz już przyszedł, lecz postąpili z nim tak, jak sami chcieli, jak o nim napisane. 13 Et veniens ad discipulos suos, vidit turbam magnam circa eos, et scribas conquirentes cum illis.
14 A kiedy przyszli do uczniów, zobaczyli wielką rzeszę wokół nich i uczonych w Piśmie, którzy im zadawali podstępne pytania. 14 Et confestim omnis populus videns Jesum, stupefactus est, et expaverunt, et accurrentes salutabant eum.
15 A gdy tylko Go zobaczyli, zdumienie ogarnęło wszystkich. I zbliżając się, zaczęli Go pozdrawiać. 15 Et interrogavit eos: Quid inter vos conquiritis?
16 A On zapytał ich: O co się z nimi spieracie? 16 Et respondens unus de turba, dixit: Magister, attuli filium meum ad te habentem spiritum mutum:
17 I odpowiedział Mu jeden z tłumu: Nauczycielu! Oto przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który jest w mocy ducha niemoty. 17 qui ubicumque eum apprehenderit, allidit illum, et spumat, et stridet dentibus, et arescit: et dixi discipulis tuis ut ejicerent illum, et non potuerunt.
18 Ten, gdy go uchwyci, ciska nim na wszystkie strony; a on pieni się wtedy, zgrzyta zębami i drętwieje. Prosiłem już Twoich uczniów, żeby go wyrzucili, ale nie mogli. 18 Qui respondens eis, dixit: O generatio incredula, quamdiu apud vos ero? quamdiu vos patiar? afferte illum ad me.
19 A On odpowiadając im rzekł: O, plemię niewierne! Jak długo mam jeszcze przebywać wśród was? Dokądże mam was jeszcze znosić? Przyprowadźcie go do Mnie! 19 Et attulerunt eum. Et cum vidisset eum, statim spiritus conturbavit illum: et elisus in terram, volutabatur spumans.
20 I przyprowadzili go do Niego. A duch, skoro tylko ujrzał Jezusa, począł rzucać chłopcem tak gwałtownie, że upadł na ziemię i wił się pokryty pianą. 20 Et interrogavit patrem ejus: Quantum temporis est ex quo ei hoc accidit? At ille ait: Ab infantia:
21 Zapytał tedy Jezus jego ojca: Od jak dawna mu się to przydarza? Od dzieciństwa odpowiedział. ľ 21 et frequenter eum in ignem, et in aquas misit ut eum perderet: sed si quid potes, adjuva nos, misertus nostri.
22 Często wrzucał go już nawet w ogień i do wody, żeby go zgubić. Jeżeli więc masz jakąś moc, ulituj się nad nami i dopomóż nam. 22 Jesus autem ait illi: Si potes credere, omnia possibilia sunt credenti.
23 A Jezus odpowiedział: Jeżeli masz jakąś moc [powiadasz]? Dla tego, kto wierzy, wszystko jest możliwe. 23 Et continuo exclamans pater pueri, cum lacrimis aiebat: Credo, Domine; adjuva incredulitatem meam.
24 Od razu tedy ojciec chłopca zawołał: Wierzę, ulecz mnie z niedowiarstwa mego! 24 Et cum videret Jesus concurrentem turbam, comminatus est spiritui immundo, dicens illi: Surde et mute spiritus, ego præcipio tibi, exi ab eo: et amplius ne introëas in eum.
25 Wówczas Jezus, widząc, że tłum się gromadzi, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i nie wracaj tu nigdy więcej! 25 Et exclamans, et multum discerpens eum, exiit ab eo, et factus est sicut mortuus, ita ut multi dicerent: Quia mortuus est.
26 I krzyknąwszy [duch] wyszedł, rzucając chłopcem tak silnie, że ten wyglądał jak nieżywy. Wielu mówiło nawet: umarł. 26 Jesus autem tenens manum ejus elevavit eum, et surrexit.
27 Lecz Jezus, wziąwszy go za rękę, podniósł, a on wstał. 27 Et cum introisset in domum, discipuli ejus secreto interrogabant eum: Quare nos non potuimus ejicere eum?
28 Gdy Jezus wrócił do domu, uczniowie pytali Go na osobności: Dlaczego nam nie udało się go wyrzucić? 28 Et dixit illis: Hoc genus in nullo potest exire, nisi in oratione et jejunio.
29 I powiedział im: Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą [i postem]. 29 Et inde profecti prætergrediebantur Galilæam: nec volebat quemquam scire.
30 A później, wyszedłszy stamtąd, szli przez Galileę. Lecz On nie chciał, żeby ktokolwiek o tym wiedział. 30 Docebat autem discipulos suos, et dicebat illis: Quoniam Filius hominis tradetur in manus hominum, et occident eum, et occisus tertia die resurget.
31 Głosił bowiem nauki uczniom swoim. I mówił im też, że Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi, że Go zabiją, a On po trzech dniach zmartwychwstanie. 31 At illi ignorabant verbum: et timebant interrogare eum.
32 Oni jednak nie rozumieli tych słów, ale też bali się Go pytać. 32 Et venerunt Capharnaum. Qui cum domi essent, interrogabat eos: Quid in via tractabatis?
33 I przyszli do Kafarnaum. A gdy już weszli do domu, zapytał ich: O czym to tak rozprawialiście w drodze? 33 At illi tacebant: siquidem in via inter se disputaverunt: quis eorum major esset.
34 Lecz oni milczeli. Spierali się bowiem między sobą w drodze o to, który [z nich] jest największy. 34 Et residens vocavit duodecim, et ait illis: Si quis vult primus esse, erit omnium novissimus, et omnium minister.
35 Wtedy On usiadł, zwołał do siebie Dwunastu i powiedział im: Jeżeli ktoś chce być pierwszym, niech się stanie ostatnim i niech wszystkim posługuje. 35 Et accipiens puerum, statuit eum in medio eorum: quem cum complexus esset, ait illis:
36 A potem wziąwszy małe dziecko postawił je pośrodku nich i obejmując je ramionami, powiedział do nich: 36 Quisquis unum ex hujusmodi pueris receperit in nomine meo, me recipit: et quicumque me susceperit, non me suscipit, sed eum qui misit me.
37 Kto przyjmuje w imię moje takie dziecko, Mnie samego przyjmuje. Ten zaś, kto Mnie przyjmuje, nie Mnie przyjmuje, lecz Tego, który Mnie posłał. 37 Respondit illi Joannes, dicens: Magister, vidimus quemdam in nomine tuo ejicientem dæmonia, qui non sequitur nos, et prohibuimus eum.
38 Wtedy odezwał się Jan: Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto w imię Twoje wyrzucał czarty, a nie chodzi z nami. Zabroniliśmy mu więc, ponieważ nie chodzi z nami. 38 Jesus autem ait: Nolite prohibere eum: nemo est enim qui faciat virtutem in nomine meo, et possit cito male loqui de me:
39 Lecz Jezus odpowiedział: Nie zabraniajcie mu. Nikt bowiem spośród tych, którzy czynią cuda w imię moje, nie będzie tak łatwo mówił źle o Mnie. 39 qui enim non est adversum vos, pro vobis est.
40 Jeśli ktoś nie jest przeciwko nam, jest z nami. 40 Quisquis enim potum dederit vobis calicem aquæ in nomine meo, quia Christi estis: amen dico vobis, non perdet mercedem suam.
41 Ktokolwiek poda wam kubek wody do picia dlatego, że należycie do Chrystusa, tego, zaprawdę mówię wam, nie minie nagroda. 41 Et quisquis scandalizaverit unum ex his pusillis credentibus in me: bonum est ei magis si circumdaretur mola asinaria collo ejus, et in mare mitteretur.
42 A jeśli ktoś stanie się gorszycielem jednego z tych małych, którzy mają wiarę, to lepiej dla niego będzie, jeśli mu uwiążą kamień młyński u szyi i wrzucą go do morza. 42 Et si scandalizaverit te manus tua, abscide illam: bonum est tibi debilem introire in vitam, quam duas manus habentem ire in gehennam, in ignem inextinguibilem,
43 A jeśli twója własna ręka jest ci powodem do grzechu, to odetnij ją. Lepiej bowiem będzie, gdy jako jednoręki wejdziesz do [królestwa] życia, niż żebyś miał, posiadając obie ręce, pójść do piekła, w ogień, który nigdy nie gaśnie. 43 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
44 44 Et si pes tuus te scandalizat, amputa illum: bonum est tibi claudum introire in vitam æternam, quam duos pedes habentem mitti in gehennam ignis inextinguibilis,
45 Lub jeśli twoja własna noga jest ci powodem do grzechu, to odetnij ją. Lepiej bowiem będzie, gdy z jedną nogą wejdziesz do życia, niż żebyś posiadając obie nogi miał być wrzucony do piekła. 45 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
46 46 Quod si oculus tuus scandalizat te, ejice eum: bonum est tibi luscum introire in regnum Dei, quam duos oculos habentem mitti in gehennam ignis,
47 A jeśli twoje własne oko jest ci powodem do grzechu, to wyłup je sobie. Lepiej bowiem będzie, gdy z jednym okiem wejdziesz do królestwa Bożego, niż żebyś z dwojgiem oczu miał być wrzucony do piekła, 47 ubi vermis eorum non moritur, et ignis non extinguitur.
48 gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie. 48 Omnis enim igne salietur, et omnis victima sale salietur.
49 Bo każdy będzie posolony ogniem. 49 Bonum est sal: quod si sal insulsum fuerit, in quo illud condietis? Habete in vobis sal, et pacem habete inter vos.
50 A sól jest dobra, lecz jeśli przestaje być słona, to czymże ją przyprawicie. Miejcież tedy sól w samych sobie i trwajcie we wzajemnej zgodzie. 50

MAR 10

MAR 10

1 A potem wyruszywszy stamtąd przybył w granice Judei do okolic położonych za Jordanem. Rzesze ludzi znów ściągały ku Niemu, a On, jak to miał w zwyczaju, nauczał ich. 1 Et inde exsurgens venit in fines Judææ ultra Jordanem: et conveniunt iterum turbæ ad eum: et sicut consueverat, iterum docebat illos.
2 I oto przyszli do Niego faryzeusze i pragnąc przychwycić Go na słowie, zapytali: Czy może mąż oddalić żonę? 2 Et accedentes pharisæi interrogabant eum: Si licet viro uxorem dimittere: tentantes eum.
3 A On odpowiedział również pytaniem: Co wam przykazał Mojżesz? 3 At ille respondens, dixit eis: Quid vobis præcepit Moyses?
4 Mojżesz zezwolił dać list rozwodowy i oddalić odpowiedzieli. 4 Qui dixerunt: Moyses permisit libellum repudii scribere, et dimittere.
5 Wtedy rzekł do nich Jezus: To ze względu na zatwardziałość serc waszych napisał wam takie przykazanie. 5 Quibus respondens Jesus, ait: Ad duritiam cordis vestri scripsit vobis præceptum istud:
6 Jednakże na początku stwarzania uczynił Bóg mężczyznę i kobietę. 6 ab initio autem creaturæ masculum et feminam fecit eos Deus.
7 Dlatego też zostawia człowiek ojca swego i matkę swoją 7 Propter hoc relinquet homo patrem suum et matrem, et adhærebit ad uxorem suam:
8 i łączy się ze swą żoną, aby być we dwoje jednym ciałem. Tak więc choć pozostaną dwoje, będą stanowić jedno ciało. 8 et erunt duo in carne una. Itaque jam non sunt duo, sed una caro.
9 Co tedy Bóg złączył, niech tego człowiek nie rozłącza. 9 Quod ergo Deus conjunxit, homo non separet.
10 A w domu uczniowie znów zapytali Go o to. 10 Et in domo iterum discipuli ejus de eodem interrogaverunt eum.
11 I odpowiedział im: Ktokolwiek oddaliłby swoją żonę, a pojąłby inną, dopuszcza się względem niej cudzołóstwa. 11 Et ait illis: Quicumque dimiserit uxorem suam, et aliam duxerit, adulterium committit super eam.
12 Podobnie gdyby żona porzuciła swego męża i poślubiła innego, również popełnia cudzołóstwo. 12 Et si uxor dimiserit virum suum, et alii nupserit, mœchatur.
13 Przynoszono Mu także dzieci, żeby się ich dotknął, ale uczniowiepowstrzymywali [przychodzących]. 13 Et offerebant illi parvulos ut tangeret illos. Discipuli autem comminabantur offerentibus.
14 Widząc to Jezus obruszył się i rzekł do nich: Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie. Nie powstrzymujcie ich. Do takich bowiem należy królestwo Boże. 14 Quos cum videret Jesus, indigne tulit, et ait illis: Sinite parvulos venire ad me, et ne prohibueritis eos: talium enim est regnum Dei.
15 Zaprawdę mówię wam: jeśli ktoś nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie doń. 15 Amen dico vobis: Quisquis non receperit regnum Dei velut parvulus, non intrabit in illud.
16 I tuląc je do siebie, błogosławił, kładąc na nie swe ręce. 16 Et complexans eos, et imponens manus super illos, benedicebat eos.
17 A kiedy już wyruszył w drogę, przybiegłszy ktoś upadł przed Nim na kolana i pytał go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, żeby osiągnąć życie wieczne? 17 Et cum egressus esset in viam, procurrens quidam genu flexo ante eum, rogabat eum: Magister bone, quid faciam ut vitam æternam percipiam?
18 A Jezus powiedział mu: Dlaczego nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg. 18 Jesus autem dixit ei: Quid me dicis bonum? nemo bonus, nisi unus Deus.
19 Czy znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie dawaj fałszywego świadectwa, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę? 19 Præcepta nosti: ne adulteres, ne occidas, ne fureris, ne falsum testimonium dixeris, ne fraudum feceris, honora patrem tuum et matrem.
20 A on odpowiadając rzekł: Nauczycielu, wszystko to wypełniałem od młodości 20 At ille respondens, ait illi: Magister, hæc omnia observavi a juventute mea.
21 Wtedy Jezus, wejrzawszy nań z miłością, powiedział do niego: Jednego ci jeszcze brakuje: Idź, sprzedaj, co masz, i rozdaj [pieniądze] ubogim, a wtedy będziesz miał skarb w niebie. Potem weź krzyż i chodź za Mną! 21 Jesus autem intuitus eum, dilexit eum, et dixit ei: Unum tibi deest: vade, quæcumque habes vende, et da pauperibus, et habebis thesaurum in cælo: et veni, sequere me.
22 Lecz on sposępniał usłyszawszy te słowa i odszedł zasmucony. Posiadał bowiem liczne dobra. 22 Qui contristatus in verbo, abiit mœrens: erat enim habens multas possessiones.
23 A Jezus, rozejrzawszy się dokoła, powiedział do swoich uczniów: Jakże trudno będzie bogaczom wejść do królestwa Bożego! 23 Et circumspiciens Jesus, ait discipulis suis: Quam difficile qui pecunias habent, in regnum Dei introibunt !
24 A gdy uczniowie dziwili się Jego słowom, wtedy Jezus odpowiadając rzekł do nich po raz drugi: Dzieci, jakże trudno jest wejść do królestwa Bożego tym, którzy całą nadzieję złożyli w pieniądzach. 24 Discipuli autem obstupescebant in verbis ejus. At Jesus rursus respondens ait illis: Filioli, quam difficile est, confidentes in pecuniis, in regnum Dei introire !
25 Łatwiej jest wielbłądowi przecisnąć się przez ucho igielne, niż bogaczowi wejść do królestwa Bożego. 25 Facilius est camelum per foramen acus transire, quam divitem intrare in regnum Dei.
26 Wtedy oni dziwili się jeszcze bardziej i mówili jeden do drugiego: Któż wobec tego będzie zbawiony. 26 Qui magis admirabantur, dicentes ad semetipsos: Et quis potest salvus fieri?
27 A Jezus spojrzawszy na nich powiedział: U ludzi jest to rzeczywiście niemożliwe, ale nie u Boga. Wszystko jest bowiem możliwe u Boga. 27 Et intuens illos Jesus, ait: Apud homines impossibile est, sed non apud Deum: omnia enim possibilia sunt apud Deum.
28 Wówczas zaczął do Niego mówić Piotr: Oto my zostawiliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą. 28 Et cœpit ei Petrus dicere: Ecce nos dimisimus omnia, et secuti sumus te.
29 A Jezus odpowiadając rzekł: Nie masz nikogo, kto by opuściwszy dla Mnie i dla Ewangeii dom albo braci i siostry, albo matkę, albo ojca, albo dzieci, albo pole 29 Respondens Jesus, ait: Amen dico vobis: Nemo est qui reliquerit domum, aut fratres, aut sorores, aut patrem, aut matrem, aut filios, aut agros propter me et propter Evangelium,
30 nie otrzymał stokroć tyle w tym życiu domów, braci i sióstr, i matek, i dzieci, i pola wśród prześladowań a życia wiecznego w przyszłości. 30 qui non accipiat centies tantum, nunc in tempore hoc: domos, et fratres, et sorores, et matres, et filios, et agros, cum persecutionibus, et in sæculo futuro vitam æternam.
31 Wielu bowiem pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi. 31 Multi autem erunt primi novissimi, et novissimi primi.
32 A kiedy zmierzali do Jerozolimy, Jezus wyprzedzał ich. Dziwili się tedy, a ci, co szli za Nim, byli przerażeni. Lecz On znów wziąwszy ze sobą Dwunastu począł im mówić o tym, co miało Go spotkać: 32 Erant autem in via ascendentes Jerosolymam: et præcedebat illos Jesus, et stupebant: et sequentes timebant. Et assumens iterum duodecim, cœpit illis dicere quæ essent ei eventura.
33 Oto idziemy do Jerozolimy, a Syn Człowieczy będzie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. A ci zasądzą Go na śmierć i wydadzą poganom. 33 Quia ecce ascendimus Jerosolymam, et Filius hominis tradetur principibus sacerdotum, et scribis, et senioribus, et damnabunt eum morte, et tradent eum gentibus:
34 I będą się zeń naśmiewać i pluć Mu w twarz, a po ubiczowaniu zabiją Go. Lecz On po trzech dniach zmartwychwstanie. 34 et illudent ei, et conspuent eum, et flagellabunt eum, et interficient eum: et tertia die resurget.
35 A oto Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, przyszli do Niego i powiedzieli: Nauczycielu, chcielibyśmy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy. 35 Et accedunt ad eum Jacobus et Joannes filii Zebedæi, dicentes: Magister, volumus ut quodcumque petierimus, facias nobis.
36 A On rzekł: Co chcecie, żebym wam uczynił? 36 At ille dixit eis: Quid vultis ut faciam vobis?
37 I odpowiedzieli Mu: Uczyń, żebyśmy zasiedli w chwale Twojej, jeden po prawej, a drugi po lewej stronie Twojej. 37 Et dixerunt: Da nobis ut unus ad dexteram tuam, et alius ad sinistram tuam sedeamus in gloria tua.
38 A Jezus odrzekł na to: Nie, wiecie, czego żądacie. A kielich, który Ja będę pił, czy potraficie wypić? Albo przyjąć chrzest, którym Ja będę chrzczony? 38 Jesus autem ait eis: Nescitis quid petatis: potestis bibere calicem, quem ego bibo, aut baptismo, quo ego baptizor, baptizari?
39 I odpowiedzieli, Mu: Potrafimy. Lecz Jezus odrzekł na to: Wprawdzie będziecie pić kielich, który Ja mam pić, i chrzest, którym Ja mam być ochrzczony, wy również przyjmiecie, 39 At illi dixerunt ei: Possumus. Jesus autem ait eis: Calicem quidem, quem ego bibo, bibetis; et baptismo, quo ego baptizor, baptizabimini:
40 lecz co do miejsca po mojej prawej lub po lewej stronie, to nie jest moją rzeczą dać je wam. Dostaną je ci, dla których jest przygotowane. 40 sedere autem ad dexteram meam, vel ad sinistram, non est meum dare vobis, sed quibus paratum est.
41 A pozostałych dziesięciu, gdy to usłyszało, poczęli łajać Jakuba i Jana. 41 Et audientes decem, cœperunt indignari de Jacobo et Joanne.
42 Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i powiedział: Wiecie przecież, że ci, którzy uchodzą za władców nad narodami, rzeczywiście panują nad nimi, a ci, co wiele znaczą, ciążą nad nimi swą władzą. 42 Jesus autem vocans eos, ait illis: Scitis quia hi, qui videntur principari gentibus, dominantur eis: et principes eorum potestatem habent ipsorum.
43 Lecz nie ma tak być u was. Kto by wśród was chciał być wielkim niech będzie waszym sługą, 43 Non ita est autem in vobis, sed quicumque voluerit fieri major, erit vester minister:
44 a kto by chciał stać się pierwszym, niech będzie niewolnikiem wszystkich. 44 et quicumque voluerit in vobis primus esse, erit omnium servus.
45 Bo i Syn Człowieczy również nie przyszedł po to, żeby Mu służono, lecz żeby służyć i oddać swoje życie na okup za wielu. 45 Nam et Filius hominis non venit ut ministraretur ei, sed ut ministraret, et daret animam suam redemptionem pro multis.
46 I tak oto weszli do Jerycha. A kiedy wychodzili z Jerycha, On, uczniowie Jego i niemała rzesza ludzi, siedział przy drodze Bartymeusz, syn Tymeusza, żebrak niewidomy. 46 Et veniunt Jericho: et proficiscente eo de Jericho, et discipulis ejus, et plurima multitudine, filius Timæi Bartimæus cæcus, sedebat juxta viam mendicans.
47 Słysząc, że to Jezus z Nazaretu, począł wołać: Synu Dawida, Jezusie, zlituj się nade mną! 47 Qui cum audisset quia Jesus Nazarenus est, cœpit clamare, et dicere: Jesu fili David, miserere mei.
48 Wielu upominało go, żeby umilkł, lecz on jeszcze głośniej wołał: Synu Dawida, ulituj się nade mną! 48 Et comminabantur ei multi ut taceret. At ille multo magis clamabat: Fili David, miserere mei.
49 Zatrzymawszy się tedy Jezus kazał przywołać go do siebie. I wołali niewidomego mówiąc: Bądź dobrej myśli, chodź, woła cię. 49 Et stans Jesus præcepit illum vocari. Et vocant cæcum, dicentes ei: Animæquior esto: surge, vocat te.
50 A on, zrzuciwszy swój płaszcz, zerwał się i przybiegł do Jezusa. 50 Qui projecto vestimento suo exiliens, venit ad eum.
51 Powiedział do niego Jezus: Co chcesz, żebym ci uczynił? A niewidomy odrzekł: Rabbuni, żebym przejrzał. 51 Et respondens Jesus dixit illi: Quid tibi vis faciam? Cæcus autem dixit ei: Rabboni, ut videam.
52 Wtedy rzekł mu Jezus: Idź, uzdrowiła cię Twoja wiara. I zaraz przejrzał i ruszył za Nim w drogę. 52 Jesus autem ait illi: Vade, fides tua te salvum fecit. Et confestim vidit, et sequebatur eum in via.

MAR 10

MAR 10

1 A potem wyruszywszy stamtąd przybył w granice Judei do okolic położonych za Jordanem. Rzesze ludzi znów ściągały ku Niemu, a On, jak to miał w zwyczaju, nauczał ich. 1 Et inde exsurgens venit in fines Judææ ultra Jordanem: et conveniunt iterum turbæ ad eum: et sicut consueverat, iterum docebat illos.
2 I oto przyszli do Niego faryzeusze i pragnąc przychwycić Go na słowie, zapytali: Czy może mąż oddalić żonę? 2 Et accedentes pharisæi interrogabant eum: Si licet viro uxorem dimittere: tentantes eum.
3 A On odpowiedział również pytaniem: Co wam przykazał Mojżesz? 3 At ille respondens, dixit eis: Quid vobis præcepit Moyses?
4 Mojżesz zezwolił dać list rozwodowy i oddalić odpowiedzieli. 4 Qui dixerunt: Moyses permisit libellum repudii scribere, et dimittere.
5 Wtedy rzekł do nich Jezus: To ze względu na zatwardziałość serc waszych napisał wam takie przykazanie. 5 Quibus respondens Jesus, ait: Ad duritiam cordis vestri scripsit vobis præceptum istud:
6 Jednakże na początku stwarzania uczynił Bóg mężczyznę i kobietę. 6 ab initio autem creaturæ masculum et feminam fecit eos Deus.
7 Dlatego też zostawia człowiek ojca swego i matkę swoją 7 Propter hoc relinquet homo patrem suum et matrem, et adhærebit ad uxorem suam:
8 i łączy się ze swą żoną, aby być we dwoje jednym ciałem. Tak więc choć pozostaną dwoje, będą stanowić jedno ciało. 8 et erunt duo in carne una. Itaque jam non sunt duo, sed una caro.
9 Co tedy Bóg złączył, niech tego człowiek nie rozłącza. 9 Quod ergo Deus conjunxit, homo non separet.
10 A w domu uczniowie znów zapytali Go o to. 10 Et in domo iterum discipuli ejus de eodem interrogaverunt eum.
11 I odpowiedział im: Ktokolwiek oddaliłby swoją żonę, a pojąłby inną, dopuszcza się względem niej cudzołóstwa. 11 Et ait illis: Quicumque dimiserit uxorem suam, et aliam duxerit, adulterium committit super eam.
12 Podobnie gdyby żona porzuciła swego męża i poślubiła innego, również popełnia cudzołóstwo. 12 Et si uxor dimiserit virum suum, et alii nupserit, mœchatur.
13 Przynoszono Mu także dzieci, żeby się ich dotknął, ale uczniowiepowstrzymywali [przychodzących]. 13 Et offerebant illi parvulos ut tangeret illos. Discipuli autem comminabantur offerentibus.
14 Widząc to Jezus obruszył się i rzekł do nich: Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie. Nie powstrzymujcie ich. Do takich bowiem należy królestwo Boże. 14 Quos cum videret Jesus, indigne tulit, et ait illis: Sinite parvulos venire ad me, et ne prohibueritis eos: talium enim est regnum Dei.
15 Zaprawdę mówię wam: jeśli ktoś nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie doń. 15 Amen dico vobis: Quisquis non receperit regnum Dei velut parvulus, non intrabit in illud.
16 I tuląc je do siebie, błogosławił, kładąc na nie swe ręce. 16 Et complexans eos, et imponens manus super illos, benedicebat eos.
17 A kiedy już wyruszył w drogę, przybiegłszy ktoś upadł przed Nim na kolana i pytał go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, żeby osiągnąć życie wieczne? 17 Et cum egressus esset in viam, procurrens quidam genu flexo ante eum, rogabat eum: Magister bone, quid faciam ut vitam æternam percipiam?
18 A Jezus powiedział mu: Dlaczego nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg. 18 Jesus autem dixit ei: Quid me dicis bonum? nemo bonus, nisi unus Deus.
19 Czy znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie dawaj fałszywego świadectwa, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę? 19 Præcepta nosti: ne adulteres, ne occidas, ne fureris, ne falsum testimonium dixeris, ne fraudum feceris, honora patrem tuum et matrem.
20 A on odpowiadając rzekł: Nauczycielu, wszystko to wypełniałem od młodości 20 At ille respondens, ait illi: Magister, hæc omnia observavi a juventute mea.
21 Wtedy Jezus, wejrzawszy nań z miłością, powiedział do niego: Jednego ci jeszcze brakuje: Idź, sprzedaj, co masz, i rozdaj [pieniądze] ubogim, a wtedy będziesz miał skarb w niebie. Potem weź krzyż i chodź za Mną! 21 Jesus autem intuitus eum, dilexit eum, et dixit ei: Unum tibi deest: vade, quæcumque habes vende, et da pauperibus, et habebis thesaurum in cælo: et veni, sequere me.
22 Lecz on sposępniał usłyszawszy te słowa i odszedł zasmucony. Posiadał bowiem liczne dobra. 22 Qui contristatus in verbo, abiit mœrens: erat enim habens multas possessiones.
23 A Jezus, rozejrzawszy się dokoła, powiedział do swoich uczniów: Jakże trudno będzie bogaczom wejść do królestwa Bożego! 23 Et circumspiciens Jesus, ait discipulis suis: Quam difficile qui pecunias habent, in regnum Dei introibunt !
24 A gdy uczniowie dziwili się Jego słowom, wtedy Jezus odpowiadając rzekł do nich po raz drugi: Dzieci, jakże trudno jest wejść do królestwa Bożego tym, którzy całą nadzieję złożyli w pieniądzach. 24 Discipuli autem obstupescebant in verbis ejus. At Jesus rursus respondens ait illis: Filioli, quam difficile est, confidentes in pecuniis, in regnum Dei introire !
25 Łatwiej jest wielbłądowi przecisnąć się przez ucho igielne, niż bogaczowi wejść do królestwa Bożego. 25 Facilius est camelum per foramen acus transire, quam divitem intrare in regnum Dei.
26 Wtedy oni dziwili się jeszcze bardziej i mówili jeden do drugiego: Któż wobec tego będzie zbawiony. 26 Qui magis admirabantur, dicentes ad semetipsos: Et quis potest salvus fieri?
27 A Jezus spojrzawszy na nich powiedział: U ludzi jest to rzeczywiście niemożliwe, ale nie u Boga. Wszystko jest bowiem możliwe u Boga. 27 Et intuens illos Jesus, ait: Apud homines impossibile est, sed non apud Deum: omnia enim possibilia sunt apud Deum.
28 Wówczas zaczął do Niego mówić Piotr: Oto my zostawiliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą. 28 Et cœpit ei Petrus dicere: Ecce nos dimisimus omnia, et secuti sumus te.
29 A Jezus odpowiadając rzekł: Nie masz nikogo, kto by opuściwszy dla Mnie i dla Ewangeii dom albo braci i siostry, albo matkę, albo ojca, albo dzieci, albo pole 29 Respondens Jesus, ait: Amen dico vobis: Nemo est qui reliquerit domum, aut fratres, aut sorores, aut patrem, aut matrem, aut filios, aut agros propter me et propter Evangelium,
30 nie otrzymał stokroć tyle w tym życiu domów, braci i sióstr, i matek, i dzieci, i pola wśród prześladowań a życia wiecznego w przyszłości. 30 qui non accipiat centies tantum, nunc in tempore hoc: domos, et fratres, et sorores, et matres, et filios, et agros, cum persecutionibus, et in sæculo futuro vitam æternam.
31 Wielu bowiem pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi. 31 Multi autem erunt primi novissimi, et novissimi primi.
32 A kiedy zmierzali do Jerozolimy, Jezus wyprzedzał ich. Dziwili się tedy, a ci, co szli za Nim, byli przerażeni. Lecz On znów wziąwszy ze sobą Dwunastu począł im mówić o tym, co miało Go spotkać: 32 Erant autem in via ascendentes Jerosolymam: et præcedebat illos Jesus, et stupebant: et sequentes timebant. Et assumens iterum duodecim, cœpit illis dicere quæ essent ei eventura.
33 Oto idziemy do Jerozolimy, a Syn Człowieczy będzie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. A ci zasądzą Go na śmierć i wydadzą poganom. 33 Quia ecce ascendimus Jerosolymam, et Filius hominis tradetur principibus sacerdotum, et scribis, et senioribus, et damnabunt eum morte, et tradent eum gentibus:
34 I będą się zeń naśmiewać i pluć Mu w twarz, a po ubiczowaniu zabiją Go. Lecz On po trzech dniach zmartwychwstanie. 34 et illudent ei, et conspuent eum, et flagellabunt eum, et interficient eum: et tertia die resurget.
35 A oto Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, przyszli do Niego i powiedzieli: Nauczycielu, chcielibyśmy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy. 35 Et accedunt ad eum Jacobus et Joannes filii Zebedæi, dicentes: Magister, volumus ut quodcumque petierimus, facias nobis.
36 A On rzekł: Co chcecie, żebym wam uczynił? 36 At ille dixit eis: Quid vultis ut faciam vobis?
37 I odpowiedzieli Mu: Uczyń, żebyśmy zasiedli w chwale Twojej, jeden po prawej, a drugi po lewej stronie Twojej. 37 Et dixerunt: Da nobis ut unus ad dexteram tuam, et alius ad sinistram tuam sedeamus in gloria tua.
38 A Jezus odrzekł na to: Nie, wiecie, czego żądacie. A kielich, który Ja będę pił, czy potraficie wypić? Albo przyjąć chrzest, którym Ja będę chrzczony? 38 Jesus autem ait eis: Nescitis quid petatis: potestis bibere calicem, quem ego bibo, aut baptismo, quo ego baptizor, baptizari?
39 I odpowiedzieli, Mu: Potrafimy. Lecz Jezus odrzekł na to: Wprawdzie będziecie pić kielich, który Ja mam pić, i chrzest, którym Ja mam być ochrzczony, wy również przyjmiecie, 39 At illi dixerunt ei: Possumus. Jesus autem ait eis: Calicem quidem, quem ego bibo, bibetis; et baptismo, quo ego baptizor, baptizabimini:
40 lecz co do miejsca po mojej prawej lub po lewej stronie, to nie jest moją rzeczą dać je wam. Dostaną je ci, dla których jest przygotowane. 40 sedere autem ad dexteram meam, vel ad sinistram, non est meum dare vobis, sed quibus paratum est.
41 A pozostałych dziesięciu, gdy to usłyszało, poczęli łajać Jakuba i Jana. 41 Et audientes decem, cœperunt indignari de Jacobo et Joanne.
42 Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i powiedział: Wiecie przecież, że ci, którzy uchodzą za władców nad narodami, rzeczywiście panują nad nimi, a ci, co wiele znaczą, ciążą nad nimi swą władzą. 42 Jesus autem vocans eos, ait illis: Scitis quia hi, qui videntur principari gentibus, dominantur eis: et principes eorum potestatem habent ipsorum.
43 Lecz nie ma tak być u was. Kto by wśród was chciał być wielkim niech będzie waszym sługą, 43 Non ita est autem in vobis, sed quicumque voluerit fieri major, erit vester minister:
44 a kto by chciał stać się pierwszym, niech będzie niewolnikiem wszystkich. 44 et quicumque voluerit in vobis primus esse, erit omnium servus.
45 Bo i Syn Człowieczy również nie przyszedł po to, żeby Mu służono, lecz żeby służyć i oddać swoje życie na okup za wielu. 45 Nam et Filius hominis non venit ut ministraretur ei, sed ut ministraret, et daret animam suam redemptionem pro multis.
46 I tak oto weszli do Jerycha. A kiedy wychodzili z Jerycha, On, uczniowie Jego i niemała rzesza ludzi, siedział przy drodze Bartymeusz, syn Tymeusza, żebrak niewidomy. 46 Et veniunt Jericho: et proficiscente eo de Jericho, et discipulis ejus, et plurima multitudine, filius Timæi Bartimæus cæcus, sedebat juxta viam mendicans.
47 Słysząc, że to Jezus z Nazaretu, począł wołać: Synu Dawida, Jezusie, zlituj się nade mną! 47 Qui cum audisset quia Jesus Nazarenus est, cœpit clamare, et dicere: Jesu fili David, miserere mei.
48 Wielu upominało go, żeby umilkł, lecz on jeszcze głośniej wołał: Synu Dawida, ulituj się nade mną! 48 Et comminabantur ei multi ut taceret. At ille multo magis clamabat: Fili David, miserere mei.
49 Zatrzymawszy się tedy Jezus kazał przywołać go do siebie. I wołali niewidomego mówiąc: Bądź dobrej myśli, chodź, woła cię. 49 Et stans Jesus præcepit illum vocari. Et vocant cæcum, dicentes ei: Animæquior esto: surge, vocat te.
50 A on, zrzuciwszy swój płaszcz, zerwał się i przybiegł do Jezusa. 50 Qui projecto vestimento suo exiliens, venit ad eum.
51 Powiedział do niego Jezus: Co chcesz, żebym ci uczynił? A niewidomy odrzekł: Rabbuni, żebym przejrzał. 51 Et respondens Jesus dixit illi: Quid tibi vis faciam? Cæcus autem dixit ei: Rabboni, ut videam.
52 Wtedy rzekł mu Jezus: Idź, uzdrowiła cię Twoja wiara. I zaraz przejrzał i ruszył za Nim w drogę. 52 Jesus autem ait illi: Vade, fides tua te salvum fecit. Et confestim vidit, et sequebatur eum in via.

MAR 10

MAR 10

1 A potem wyruszywszy stamtąd przybył w granice Judei do okolic położonych za Jordanem. Rzesze ludzi znów ściągały ku Niemu, a On, jak to miał w zwyczaju, nauczał ich. 1 Et inde exsurgens venit in fines Judææ ultra Jordanem: et conveniunt iterum turbæ ad eum: et sicut consueverat, iterum docebat illos.
2 I oto przyszli do Niego faryzeusze i pragnąc przychwycić Go na słowie, zapytali: Czy może mąż oddalić żonę? 2 Et accedentes pharisæi interrogabant eum: Si licet viro uxorem dimittere: tentantes eum.
3 A On odpowiedział również pytaniem: Co wam przykazał Mojżesz? 3 At ille respondens, dixit eis: Quid vobis præcepit Moyses?
4 Mojżesz zezwolił dać list rozwodowy i oddalić odpowiedzieli. 4 Qui dixerunt: Moyses permisit libellum repudii scribere, et dimittere.
5 Wtedy rzekł do nich Jezus: To ze względu na zatwardziałość serc waszych napisał wam takie przykazanie. 5 Quibus respondens Jesus, ait: Ad duritiam cordis vestri scripsit vobis præceptum istud:
6 Jednakże na początku stwarzania uczynił Bóg mężczyznę i kobietę. 6 ab initio autem creaturæ masculum et feminam fecit eos Deus.
7 Dlatego też zostawia człowiek ojca swego i matkę swoją 7 Propter hoc relinquet homo patrem suum et matrem, et adhærebit ad uxorem suam:
8 i łączy się ze swą żoną, aby być we dwoje jednym ciałem. Tak więc choć pozostaną dwoje, będą stanowić jedno ciało. 8 et erunt duo in carne una. Itaque jam non sunt duo, sed una caro.
9 Co tedy Bóg złączył, niech tego człowiek nie rozłącza. 9 Quod ergo Deus conjunxit, homo non separet.
10 A w domu uczniowie znów zapytali Go o to. 10 Et in domo iterum discipuli ejus de eodem interrogaverunt eum.
11 I odpowiedział im: Ktokolwiek oddaliłby swoją żonę, a pojąłby inną, dopuszcza się względem niej cudzołóstwa. 11 Et ait illis: Quicumque dimiserit uxorem suam, et aliam duxerit, adulterium committit super eam.
12 Podobnie gdyby żona porzuciła swego męża i poślubiła innego, również popełnia cudzołóstwo. 12 Et si uxor dimiserit virum suum, et alii nupserit, mœchatur.
13 Przynoszono Mu także dzieci, żeby się ich dotknął, ale uczniowiepowstrzymywali [przychodzących]. 13 Et offerebant illi parvulos ut tangeret illos. Discipuli autem comminabantur offerentibus.
14 Widząc to Jezus obruszył się i rzekł do nich: Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie. Nie powstrzymujcie ich. Do takich bowiem należy królestwo Boże. 14 Quos cum videret Jesus, indigne tulit, et ait illis: Sinite parvulos venire ad me, et ne prohibueritis eos: talium enim est regnum Dei.
15 Zaprawdę mówię wam: jeśli ktoś nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie doń. 15 Amen dico vobis: Quisquis non receperit regnum Dei velut parvulus, non intrabit in illud.
16 I tuląc je do siebie, błogosławił, kładąc na nie swe ręce. 16 Et complexans eos, et imponens manus super illos, benedicebat eos.
17 A kiedy już wyruszył w drogę, przybiegłszy ktoś upadł przed Nim na kolana i pytał go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, żeby osiągnąć życie wieczne? 17 Et cum egressus esset in viam, procurrens quidam genu flexo ante eum, rogabat eum: Magister bone, quid faciam ut vitam æternam percipiam?
18 A Jezus powiedział mu: Dlaczego nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg. 18 Jesus autem dixit ei: Quid me dicis bonum? nemo bonus, nisi unus Deus.
19 Czy znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie dawaj fałszywego świadectwa, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę? 19 Præcepta nosti: ne adulteres, ne occidas, ne fureris, ne falsum testimonium dixeris, ne fraudum feceris, honora patrem tuum et matrem.
20 A on odpowiadając rzekł: Nauczycielu, wszystko to wypełniałem od młodości 20 At ille respondens, ait illi: Magister, hæc omnia observavi a juventute mea.
21 Wtedy Jezus, wejrzawszy nań z miłością, powiedział do niego: Jednego ci jeszcze brakuje: Idź, sprzedaj, co masz, i rozdaj [pieniądze] ubogim, a wtedy będziesz miał skarb w niebie. Potem weź krzyż i chodź za Mną! 21 Jesus autem intuitus eum, dilexit eum, et dixit ei: Unum tibi deest: vade, quæcumque habes vende, et da pauperibus, et habebis thesaurum in cælo: et veni, sequere me.
22 Lecz on sposępniał usłyszawszy te słowa i odszedł zasmucony. Posiadał bowiem liczne dobra. 22 Qui contristatus in verbo, abiit mœrens: erat enim habens multas possessiones.
23 A Jezus, rozejrzawszy się dokoła, powiedział do swoich uczniów: Jakże trudno będzie bogaczom wejść do królestwa Bożego! 23 Et circumspiciens Jesus, ait discipulis suis: Quam difficile qui pecunias habent, in regnum Dei introibunt !
24 A gdy uczniowie dziwili się Jego słowom, wtedy Jezus odpowiadając rzekł do nich po raz drugi: Dzieci, jakże trudno jest wejść do królestwa Bożego tym, którzy całą nadzieję złożyli w pieniądzach. 24 Discipuli autem obstupescebant in verbis ejus. At Jesus rursus respondens ait illis: Filioli, quam difficile est, confidentes in pecuniis, in regnum Dei introire !
25 Łatwiej jest wielbłądowi przecisnąć się przez ucho igielne, niż bogaczowi wejść do królestwa Bożego. 25 Facilius est camelum per foramen acus transire, quam divitem intrare in regnum Dei.
26 Wtedy oni dziwili się jeszcze bardziej i mówili jeden do drugiego: Któż wobec tego będzie zbawiony. 26 Qui magis admirabantur, dicentes ad semetipsos: Et quis potest salvus fieri?
27 A Jezus spojrzawszy na nich powiedział: U ludzi jest to rzeczywiście niemożliwe, ale nie u Boga. Wszystko jest bowiem możliwe u Boga. 27 Et intuens illos Jesus, ait: Apud homines impossibile est, sed non apud Deum: omnia enim possibilia sunt apud Deum.
28 Wówczas zaczął do Niego mówić Piotr: Oto my zostawiliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą. 28 Et cœpit ei Petrus dicere: Ecce nos dimisimus omnia, et secuti sumus te.
29 A Jezus odpowiadając rzekł: Nie masz nikogo, kto by opuściwszy dla Mnie i dla Ewangeii dom albo braci i siostry, albo matkę, albo ojca, albo dzieci, albo pole 29 Respondens Jesus, ait: Amen dico vobis: Nemo est qui reliquerit domum, aut fratres, aut sorores, aut patrem, aut matrem, aut filios, aut agros propter me et propter Evangelium,
30 nie otrzymał stokroć tyle w tym życiu domów, braci i sióstr, i matek, i dzieci, i pola wśród prześladowań a życia wiecznego w przyszłości. 30 qui non accipiat centies tantum, nunc in tempore hoc: domos, et fratres, et sorores, et matres, et filios, et agros, cum persecutionibus, et in sæculo futuro vitam æternam.
31 Wielu bowiem pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi. 31 Multi autem erunt primi novissimi, et novissimi primi.
32 A kiedy zmierzali do Jerozolimy, Jezus wyprzedzał ich. Dziwili się tedy, a ci, co szli za Nim, byli przerażeni. Lecz On znów wziąwszy ze sobą Dwunastu począł im mówić o tym, co miało Go spotkać: 32 Erant autem in via ascendentes Jerosolymam: et præcedebat illos Jesus, et stupebant: et sequentes timebant. Et assumens iterum duodecim, cœpit illis dicere quæ essent ei eventura.
33 Oto idziemy do Jerozolimy, a Syn Człowieczy będzie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. A ci zasądzą Go na śmierć i wydadzą poganom. 33 Quia ecce ascendimus Jerosolymam, et Filius hominis tradetur principibus sacerdotum, et scribis, et senioribus, et damnabunt eum morte, et tradent eum gentibus:
34 I będą się zeń naśmiewać i pluć Mu w twarz, a po ubiczowaniu zabiją Go. Lecz On po trzech dniach zmartwychwstanie. 34 et illudent ei, et conspuent eum, et flagellabunt eum, et interficient eum: et tertia die resurget.
35 A oto Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, przyszli do Niego i powiedzieli: Nauczycielu, chcielibyśmy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy. 35 Et accedunt ad eum Jacobus et Joannes filii Zebedæi, dicentes: Magister, volumus ut quodcumque petierimus, facias nobis.
36 A On rzekł: Co chcecie, żebym wam uczynił? 36 At ille dixit eis: Quid vultis ut faciam vobis?
37 I odpowiedzieli Mu: Uczyń, żebyśmy zasiedli w chwale Twojej, jeden po prawej, a drugi po lewej stronie Twojej. 37 Et dixerunt: Da nobis ut unus ad dexteram tuam, et alius ad sinistram tuam sedeamus in gloria tua.
38 A Jezus odrzekł na to: Nie, wiecie, czego żądacie. A kielich, który Ja będę pił, czy potraficie wypić? Albo przyjąć chrzest, którym Ja będę chrzczony? 38 Jesus autem ait eis: Nescitis quid petatis: potestis bibere calicem, quem ego bibo, aut baptismo, quo ego baptizor, baptizari?
39 I odpowiedzieli, Mu: Potrafimy. Lecz Jezus odrzekł na to: Wprawdzie będziecie pić kielich, który Ja mam pić, i chrzest, którym Ja mam być ochrzczony, wy również przyjmiecie, 39 At illi dixerunt ei: Possumus. Jesus autem ait eis: Calicem quidem, quem ego bibo, bibetis; et baptismo, quo ego baptizor, baptizabimini:
40 lecz co do miejsca po mojej prawej lub po lewej stronie, to nie jest moją rzeczą dać je wam. Dostaną je ci, dla których jest przygotowane. 40 sedere autem ad dexteram meam, vel ad sinistram, non est meum dare vobis, sed quibus paratum est.
41 A pozostałych dziesięciu, gdy to usłyszało, poczęli łajać Jakuba i Jana. 41 Et audientes decem, cœperunt indignari de Jacobo et Joanne.
42 Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i powiedział: Wiecie przecież, że ci, którzy uchodzą za władców nad narodami, rzeczywiście panują nad nimi, a ci, co wiele znaczą, ciążą nad nimi swą władzą. 42 Jesus autem vocans eos, ait illis: Scitis quia hi, qui videntur principari gentibus, dominantur eis: et principes eorum potestatem habent ipsorum.
43 Lecz nie ma tak być u was. Kto by wśród was chciał być wielkim niech będzie waszym sługą, 43 Non ita est autem in vobis, sed quicumque voluerit fieri major, erit vester minister:
44 a kto by chciał stać się pierwszym, niech będzie niewolnikiem wszystkich. 44 et quicumque voluerit in vobis primus esse, erit omnium servus.
45 Bo i Syn Człowieczy również nie przyszedł po to, żeby Mu służono, lecz żeby służyć i oddać swoje życie na okup za wielu. 45 Nam et Filius hominis non venit ut ministraretur ei, sed ut ministraret, et daret animam suam redemptionem pro multis.
46 I tak oto weszli do Jerycha. A kiedy wychodzili z Jerycha, On, uczniowie Jego i niemała rzesza ludzi, siedział przy drodze Bartymeusz, syn Tymeusza, żebrak niewidomy. 46 Et veniunt Jericho: et proficiscente eo de Jericho, et discipulis ejus, et plurima multitudine, filius Timæi Bartimæus cæcus, sedebat juxta viam mendicans.
47 Słysząc, że to Jezus z Nazaretu, począł wołać: Synu Dawida, Jezusie, zlituj się nade mną! 47 Qui cum audisset quia Jesus Nazarenus est, cœpit clamare, et dicere: Jesu fili David, miserere mei.
48 Wielu upominało go, żeby umilkł, lecz on jeszcze głośniej wołał: Synu Dawida, ulituj się nade mną! 48 Et comminabantur ei multi ut taceret. At ille multo magis clamabat: Fili David, miserere mei.
49 Zatrzymawszy się tedy Jezus kazał przywołać go do siebie. I wołali niewidomego mówiąc: Bądź dobrej myśli, chodź, woła cię. 49 Et stans Jesus præcepit illum vocari. Et vocant cæcum, dicentes ei: Animæquior esto: surge, vocat te.
50 A on, zrzuciwszy swój płaszcz, zerwał się i przybiegł do Jezusa. 50 Qui projecto vestimento suo exiliens, venit ad eum.
51 Powiedział do niego Jezus: Co chcesz, żebym ci uczynił? A niewidomy odrzekł: Rabbuni, żebym przejrzał. 51 Et respondens Jesus dixit illi: Quid tibi vis faciam? Cæcus autem dixit ei: Rabboni, ut videam.
52 Wtedy rzekł mu Jezus: Idź, uzdrowiła cię Twoja wiara. I zaraz przejrzał i ruszył za Nim w drogę. 52 Jesus autem ait illi: Vade, fides tua te salvum fecit. Et confestim vidit, et sequebatur eum in via.

MAR 11

MAR 11

1 A gdy się przybliżyli do Jerozolimy, dochodząc do Betfage i do Betanii koło Góry Oliwnej, wtedy wysłał dwu spośród swoich uczniów 1 Et cum appropinquarent Jerosolymæ et Bethaniæ ad montem Olivarum, mittit duos ex discipulis suis,
2 i rzekł do nich: Idźcie do wsi, która jest przed wami. Zaraz na początku znajdziecie tam uwiązanego osiołka, na którym nikt z ludzi dotychczas nie zasiadał. Odwiążcie go i przyprowadźcie tu. 2 et ait illis: Ite in castellum, quod contra vos est, et statim introëuntes illuc, invenietis pullum ligatum, super quem nemo adhuc hominum sedit: solvite illum, et adducite.
3 A gdyby was ktoś zapytał: Co robicie? odpowiedzcie, że Pan go potrzebuje i że zaraz odeśle go tu znowu. 3 Et si quis vobis dixerit: Quid facitis? dicite, quia Domino necessarius est: et continuo illum dimittet huc.
4 Poszli tedy i znaleźli osiołka uwiązanego przy drzwiach na zewnątrz, od ulicy. I odwiązali go. 4 Et abeuntes invenerunt pullum ligatum ante januam foris in bivio: et solvunt eum.
5 A niektórzy spośród stojących tam mówili do nich: Po co odwiązujecie tego osiołka? 5 Et quidam de illic stantibus dicebant illis: Quid facitis solventes pullum?
6 A oni odpowiedzieli tak, jak nakazał im Jezus. Wtedy pozwolili im. 6 Qui dixerunt eis sicut præceperat illis Jesus, et dimiserunt eis.
7 Przyprowadzili tedy osiołka do Jezusa, okryli swymi płaszczami, a Jezus usiadł na nim. 7 Et duxerunt pullum ad Jesum: et imponunt illi vestimenta sua, et sedit super eum.
8 Wielu zaś rozściełało swoje płaszcze na drodze, podczas gdy inni rzucali zielone gałązki, które pościnali na polu. 8 Multi autem vestimenta sua straverunt in via: alii autem frondes cædebant de arboribus, et sternebant in via.
9 A ci, którzy szli na przedzie, podobnie jak i ci, którzy postępowali z tyłu, wołali głośno: Hosanna, Błogosławiony Ten, który przybywa w imię Pana! 9 Et qui præibant, et qui sequebantur, clamabant, dicentes: Hosanna: benedictus qui venit in nomine Domini:
10 Królestwo ojca naszego Dawida, które oto nadchodzi, niech będzie błogosławione! Hosanna na wysokościach! 10 benedictum quod venit regnum patris nostri David: hosanna in excelsis.
11 I tak oto przybył do Jerozolimy i wszedł do świątyni. A gdy wszystko zobaczył, o późnej już porze wyszedł razem z Dwunastoma do Betanii. 11 Et introivit Jerosolymam in templum: et circumspectis omnibus, cum jam vespera esset hora, exiit in Bethaniam cum duodecim.
12 Dnia następnego zaś, gdy opuścili Betanię, uczuł głód. 12 Et alia die cum exirent a Bethania, esuriit.
13 Spostrzegłszy tedy z daleka drzewo figowe okryte liśćmi, zbliżył się do niego, spodziewając się, że, być może, znajdzie coś na nim. Lecz gdy podszedł do drzewa, nie znalazł na nim nic prócz liści. A przecież czy nie był to już czas na figi? 13 Cumque vidisset a longe ficum habentem folia, venit si quid forte inveniret in ea: et cum venisset ad eam, nihil invenit præter folia: non enim erat tempus ficorum.
14 I powiedział do drzewa: Niech już nikt nigdy, na wieki, nie zje z ciebie owocu! Słyszeli to także uczniowie Jego. 14 Et respondens dixit ei: Jam non amplius in æternum ex te fructum quisquam manducet. Et audiebant discipuli ejus.
15 I przyszli do Jerozolimy. A gdy wszedł do świątyni, począł wyrzucać tych, którzy tam sprzedawali i kupowali. Powywracał stoły tych, co zmieniali pieniądze, i ławki sprzedawców gołębi. 15 Et veniunt in Jerosolymam. Et cum introisset in templum, cœpit ejicere vendentes et ementes in templo: et mensas numulariorum, et cathedras vendentium columbas evertit:
16 I nie pozwolił nawet przenosić jakichkolwiek sprzętów przez dziedziniec świątyni. 16 et non sinebat ut quisquam transferret vas per templum:
17 A potem tak ich nauczał: Czyż nie jest napisane, że dom mój jest domem modlitwy dla wszystkich narodów? A wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców. 17 et docebat, dicens eis: Nonne scriptum est: Quia domus mea, domus orationis vocabitur omnibus gentibus? vos autem fecistis eam speluncam latronum.
18 A gdy usłyszeli o tym arcykapłani i uczeni w Piśmie, natychmiast zaczęli się zastanawiać, jak by Go zgładzić. Obawiali się Go bowiem, bo cały lud zachwycał się Jego nauką. 18 Quo audito principes sacerdotum et scribæ, quærebant quomodo eum perderent: timebant enim eum, quoniam universa turba admirabatur super doctrina ejus.
19 A gdy nastał wieczór, znów wyszli poza miasto. 19 Et cum vespera facta esset, egrediebatur de civitate.
20 A rano przechodząc zobaczyli figę uschłą od samych korzeni. 20 Et cum mane transirent, viderunt ficum aridam factam a radicibus.
21 Wtedy Piotr przypomniał ją sobie i powiedział: Rabbi, zobacz, oto figa, którą przekląłeś, uschła! 21 Et recordatus Petrus, dixit ei: Rabbi, ecce ficus, cui maledixisti, aruit.
22 Jezus zaś odpowiadając rzekł do nich: Miejcie wiarę w Boga! 22 Et respondens Jesus ait illis: Habete fidem Dei.
23 Zaprawdę mówię wam, jeśli ktoś powie tej górze: Powstań i rzuć się do morza i nie będzie przy tym żadnego wątpienia w jego sercu, że spełni się to, czego żąda to tak się stanie. 23 Amen dico vobis, quia quicumque dixerit huic monti: Tollere, et mittere in mare, et non hæsitaverit in corde suo, sed crediderit, quia quodcumque dixerit fiat, fiet ei.
24 Dlatego mówię wam: Wierzcie, że wszystko, o co modląc się prosicie, otrzymacie i stanie się wam tak. 24 Propterea dico vobis, omnia quæcumque orantes petitis, credite quia accipietis, et evenient vobis.
25 A gdy zamierzacie się modlić, przebaczcie sobie, jeśli ktoś ma coś przeciw komuś, ażeby i Ojciec, który jest w niebie, przebaczył wam wasze grzechy. [26] 25 Et cum stabitis ad orandum, dimittite si quis habetis adversus aliquem: ut et Pater vester, qui in cælis est, dimittat vobis peccata vestra.
26 26 Quod si vos non dimiseritis: nec Pater vester, qui in cælis est, dimittet vobis peccata vestra.
27 I znów przyszli do Jerozolimy. A gdy obchodził świątynię, zbliżyli się do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie oraz starsi 27 Et veniunt rursus Jerosolymam. Et cum ambularet in templo, accedunt ad eum summi sacerdotes, et scribæ, et seniores:
28 i pytali Go: Jaką mocą to czynisz? Kto Ci dał taką władzę, żebyś to mógł czynić? 28 et dicunt ei: In qua potestate hæc facis? et quis dedit tibi hanc potestatem ut ista facias?
29 A Jezus odpowiedział im: Zadam wam i Ja jedno pytanie. Gdy Mi odpowiecie, wtedy Ja wam powiem, jaką mocą to czynię: 29 Jesus autem respondens, ait illis: Interrogabo vos et ego unum verbum, et respondete mihi: et dicam vobis in qua potestate hæc faciam.
30 Czy chrzest Jana z nieba jest, czy też pochodzi od ludzi? Odpowiedzcie Mi! 30 Baptismus Joannis, de cælo erat, an ex hominibus? Respondete mihi.
31 A oni poczęli się zastanawiać między sobą, mówiąc: Jeżeli powiemy, że z nieba, to zapyta nas: Czemu nie uwierzyliście mu? 31 At illi cogitabant secum, dicentes: Si dixerimus: De cælo, dicet: Quare ergo non credidistis ei?
32 Jeżeli zaś powiemy, że z ludzi, to... I ogarniał ich lęk przed ludem, bo wszyscy uważali Jana za proroka. 32 Si dixerimus: Ex hominibus, timemus populum: omnes enim habebant Joannem quia vere propheta esset.
33 Odpowiedzieli tedy Jezusowi: Nie wiemy. Wówczas rzekł im Jezus: Wobec tego i Ja wam nie powiem, jaką mocą to czynię. 33 Et respondentes dicunt Jesu: Nescimus. Et respondens Jesus ait illis: Neque ego dico vobis in qua potestate hæc faciam.

MAR 11

MAR 11

1 A gdy się przybliżyli do Jerozolimy, dochodząc do Betfage i do Betanii koło Góry Oliwnej, wtedy wysłał dwu spośród swoich uczniów 1 Et cum appropinquarent Jerosolymæ et Bethaniæ ad montem Olivarum, mittit duos ex discipulis suis,
2 i rzekł do nich: Idźcie do wsi, która jest przed wami. Zaraz na początku znajdziecie tam uwiązanego osiołka, na którym nikt z ludzi dotychczas nie zasiadał. Odwiążcie go i przyprowadźcie tu. 2 et ait illis: Ite in castellum, quod contra vos est, et statim introëuntes illuc, invenietis pullum ligatum, super quem nemo adhuc hominum sedit: solvite illum, et adducite.
3 A gdyby was ktoś zapytał: Co robicie? odpowiedzcie, że Pan go potrzebuje i że zaraz odeśle go tu znowu. 3 Et si quis vobis dixerit: Quid facitis? dicite, quia Domino necessarius est: et continuo illum dimittet huc.
4 Poszli tedy i znaleźli osiołka uwiązanego przy drzwiach na zewnątrz, od ulicy. I odwiązali go. 4 Et abeuntes invenerunt pullum ligatum ante januam foris in bivio: et solvunt eum.
5 A niektórzy spośród stojących tam mówili do nich: Po co odwiązujecie tego osiołka? 5 Et quidam de illic stantibus dicebant illis: Quid facitis solventes pullum?
6 A oni odpowiedzieli tak, jak nakazał im Jezus. Wtedy pozwolili im. 6 Qui dixerunt eis sicut præceperat illis Jesus, et dimiserunt eis.
7 Przyprowadzili tedy osiołka do Jezusa, okryli swymi płaszczami, a Jezus usiadł na nim. 7 Et duxerunt pullum ad Jesum: et imponunt illi vestimenta sua, et sedit super eum.
8 Wielu zaś rozściełało swoje płaszcze na drodze, podczas gdy inni rzucali zielone gałązki, które pościnali na polu. 8 Multi autem vestimenta sua straverunt in via: alii autem frondes cædebant de arboribus, et sternebant in via.
9 A ci, którzy szli na przedzie, podobnie jak i ci, którzy postępowali z tyłu, wołali głośno: Hosanna, Błogosławiony Ten, który przybywa w imię Pana! 9 Et qui præibant, et qui sequebantur, clamabant, dicentes: Hosanna: benedictus qui venit in nomine Domini:
10 Królestwo ojca naszego Dawida, które oto nadchodzi, niech będzie błogosławione! Hosanna na wysokościach! 10 benedictum quod venit regnum patris nostri David: hosanna in excelsis.
11 I tak oto przybył do Jerozolimy i wszedł do świątyni. A gdy wszystko zobaczył, o późnej już porze wyszedł razem z Dwunastoma do Betanii. 11 Et introivit Jerosolymam in templum: et circumspectis omnibus, cum jam vespera esset hora, exiit in Bethaniam cum duodecim.
12 Dnia następnego zaś, gdy opuścili Betanię, uczuł głód. 12 Et alia die cum exirent a Bethania, esuriit.
13 Spostrzegłszy tedy z daleka drzewo figowe okryte liśćmi, zbliżył się do niego, spodziewając się, że, być może, znajdzie coś na nim. Lecz gdy podszedł do drzewa, nie znalazł na nim nic prócz liści. A przecież czy nie był to już czas na figi? 13 Cumque vidisset a longe ficum habentem folia, venit si quid forte inveniret in ea: et cum venisset ad eam, nihil invenit præter folia: non enim erat tempus ficorum.
14 I powiedział do drzewa: Niech już nikt nigdy, na wieki, nie zje z ciebie owocu! Słyszeli to także uczniowie Jego. 14 Et respondens dixit ei: Jam non amplius in æternum ex te fructum quisquam manducet. Et audiebant discipuli ejus.
15 I przyszli do Jerozolimy. A gdy wszedł do świątyni, począł wyrzucać tych, którzy tam sprzedawali i kupowali. Powywracał stoły tych, co zmieniali pieniądze, i ławki sprzedawców gołębi. 15 Et veniunt in Jerosolymam. Et cum introisset in templum, cœpit ejicere vendentes et ementes in templo: et mensas numulariorum, et cathedras vendentium columbas evertit:
16 I nie pozwolił nawet przenosić jakichkolwiek sprzętów przez dziedziniec świątyni. 16 et non sinebat ut quisquam transferret vas per templum:
17 A potem tak ich nauczał: Czyż nie jest napisane, że dom mój jest domem modlitwy dla wszystkich narodów? A wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców. 17 et docebat, dicens eis: Nonne scriptum est: Quia domus mea, domus orationis vocabitur omnibus gentibus? vos autem fecistis eam speluncam latronum.
18 A gdy usłyszeli o tym arcykapłani i uczeni w Piśmie, natychmiast zaczęli się zastanawiać, jak by Go zgładzić. Obawiali się Go bowiem, bo cały lud zachwycał się Jego nauką. 18 Quo audito principes sacerdotum et scribæ, quærebant quomodo eum perderent: timebant enim eum, quoniam universa turba admirabatur super doctrina ejus.
19 A gdy nastał wieczór, znów wyszli poza miasto. 19 Et cum vespera facta esset, egrediebatur de civitate.
20 A rano przechodząc zobaczyli figę uschłą od samych korzeni. 20 Et cum mane transirent, viderunt ficum aridam factam a radicibus.
21 Wtedy Piotr przypomniał ją sobie i powiedział: Rabbi, zobacz, oto figa, którą przekląłeś, uschła! 21 Et recordatus Petrus, dixit ei: Rabbi, ecce ficus, cui maledixisti, aruit.
22 Jezus zaś odpowiadając rzekł do nich: Miejcie wiarę w Boga! 22 Et respondens Jesus ait illis: Habete fidem Dei.
23 Zaprawdę mówię wam, jeśli ktoś powie tej górze: Powstań i rzuć się do morza i nie będzie przy tym żadnego wątpienia w jego sercu, że spełni się to, czego żąda to tak się stanie. 23 Amen dico vobis, quia quicumque dixerit huic monti: Tollere, et mittere in mare, et non hæsitaverit in corde suo, sed crediderit, quia quodcumque dixerit fiat, fiet ei.
24 Dlatego mówię wam: Wierzcie, że wszystko, o co modląc się prosicie, otrzymacie i stanie się wam tak. 24 Propterea dico vobis, omnia quæcumque orantes petitis, credite quia accipietis, et evenient vobis.
25 A gdy zamierzacie się modlić, przebaczcie sobie, jeśli ktoś ma coś przeciw komuś, ażeby i Ojciec, który jest w niebie, przebaczył wam wasze grzechy. [26] 25 Et cum stabitis ad orandum, dimittite si quis habetis adversus aliquem: ut et Pater vester, qui in cælis est, dimittat vobis peccata vestra.
26 26 Quod si vos non dimiseritis: nec Pater vester, qui in cælis est, dimittet vobis peccata vestra.
27 I znów przyszli do Jerozolimy. A gdy obchodził świątynię, zbliżyli się do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie oraz starsi 27 Et veniunt rursus Jerosolymam. Et cum ambularet in templo, accedunt ad eum summi sacerdotes, et scribæ, et seniores:
28 i pytali Go: Jaką mocą to czynisz? Kto Ci dał taką władzę, żebyś to mógł czynić? 28 et dicunt ei: In qua potestate hæc facis? et quis dedit tibi hanc potestatem ut ista facias?
29 A Jezus odpowiedział im: Zadam wam i Ja jedno pytanie. Gdy Mi odpowiecie, wtedy Ja wam powiem, jaką mocą to czynię: 29 Jesus autem respondens, ait illis: Interrogabo vos et ego unum verbum, et respondete mihi: et dicam vobis in qua potestate hæc faciam.
30 Czy chrzest Jana z nieba jest, czy też pochodzi od ludzi? Odpowiedzcie Mi! 30 Baptismus Joannis, de cælo erat, an ex hominibus? Respondete mihi.
31 A oni poczęli się zastanawiać między sobą, mówiąc: Jeżeli powiemy, że z nieba, to zapyta nas: Czemu nie uwierzyliście mu? 31 At illi cogitabant secum, dicentes: Si dixerimus: De cælo, dicet: Quare ergo non credidistis ei?
32 Jeżeli zaś powiemy, że z ludzi, to... I ogarniał ich lęk przed ludem, bo wszyscy uważali Jana za proroka. 32 Si dixerimus: Ex hominibus, timemus populum: omnes enim habebant Joannem quia vere propheta esset.
33 Odpowiedzieli tedy Jezusowi: Nie wiemy. Wówczas rzekł im Jezus: Wobec tego i Ja wam nie powiem, jaką mocą to czynię. 33 Et respondentes dicunt Jesu: Nescimus. Et respondens Jesus ait illis: Neque ego dico vobis in qua potestate hæc faciam.

MAR 11

MAR 11

1 A gdy się przybliżyli do Jerozolimy, dochodząc do Betfage i do Betanii koło Góry Oliwnej, wtedy wysłał dwu spośród swoich uczniów 1 Et cum appropinquarent Jerosolymæ et Bethaniæ ad montem Olivarum, mittit duos ex discipulis suis,
2 i rzekł do nich: Idźcie do wsi, która jest przed wami. Zaraz na początku znajdziecie tam uwiązanego osiołka, na którym nikt z ludzi dotychczas nie zasiadał. Odwiążcie go i przyprowadźcie tu. 2 et ait illis: Ite in castellum, quod contra vos est, et statim introëuntes illuc, invenietis pullum ligatum, super quem nemo adhuc hominum sedit: solvite illum, et adducite.
3 A gdyby was ktoś zapytał: Co robicie? odpowiedzcie, że Pan go potrzebuje i że zaraz odeśle go tu znowu. 3 Et si quis vobis dixerit: Quid facitis? dicite, quia Domino necessarius est: et continuo illum dimittet huc.
4 Poszli tedy i znaleźli osiołka uwiązanego przy drzwiach na zewnątrz, od ulicy. I odwiązali go. 4 Et abeuntes invenerunt pullum ligatum ante januam foris in bivio: et solvunt eum.
5 A niektórzy spośród stojących tam mówili do nich: Po co odwiązujecie tego osiołka? 5 Et quidam de illic stantibus dicebant illis: Quid facitis solventes pullum?
6 A oni odpowiedzieli tak, jak nakazał im Jezus. Wtedy pozwolili im. 6 Qui dixerunt eis sicut præceperat illis Jesus, et dimiserunt eis.
7 Przyprowadzili tedy osiołka do Jezusa, okryli swymi płaszczami, a Jezus usiadł na nim. 7 Et duxerunt pullum ad Jesum: et imponunt illi vestimenta sua, et sedit super eum.
8 Wielu zaś rozściełało swoje płaszcze na drodze, podczas gdy inni rzucali zielone gałązki, które pościnali na polu. 8 Multi autem vestimenta sua straverunt in via: alii autem frondes cædebant de arboribus, et sternebant in via.
9 A ci, którzy szli na przedzie, podobnie jak i ci, którzy postępowali z tyłu, wołali głośno: Hosanna, Błogosławiony Ten, który przybywa w imię Pana! 9 Et qui præibant, et qui sequebantur, clamabant, dicentes: Hosanna: benedictus qui venit in nomine Domini:
10 Królestwo ojca naszego Dawida, które oto nadchodzi, niech będzie błogosławione! Hosanna na wysokościach! 10 benedictum quod venit regnum patris nostri David: hosanna in excelsis.
11 I tak oto przybył do Jerozolimy i wszedł do świątyni. A gdy wszystko zobaczył, o późnej już porze wyszedł razem z Dwunastoma do Betanii. 11 Et introivit Jerosolymam in templum: et circumspectis omnibus, cum jam vespera esset hora, exiit in Bethaniam cum duodecim.
12 Dnia następnego zaś, gdy opuścili Betanię, uczuł głód. 12 Et alia die cum exirent a Bethania, esuriit.
13 Spostrzegłszy tedy z daleka drzewo figowe okryte liśćmi, zbliżył się do niego, spodziewając się, że, być może, znajdzie coś na nim. Lecz gdy podszedł do drzewa, nie znalazł na nim nic prócz liści. A przecież czy nie był to już czas na figi? 13 Cumque vidisset a longe ficum habentem folia, venit si quid forte inveniret in ea: et cum venisset ad eam, nihil invenit præter folia: non enim erat tempus ficorum.
14 I powiedział do drzewa: Niech już nikt nigdy, na wieki, nie zje z ciebie owocu! Słyszeli to także uczniowie Jego. 14 Et respondens dixit ei: Jam non amplius in æternum ex te fructum quisquam manducet. Et audiebant discipuli ejus.
15 I przyszli do Jerozolimy. A gdy wszedł do świątyni, począł wyrzucać tych, którzy tam sprzedawali i kupowali. Powywracał stoły tych, co zmieniali pieniądze, i ławki sprzedawców gołębi. 15 Et veniunt in Jerosolymam. Et cum introisset in templum, cœpit ejicere vendentes et ementes in templo: et mensas numulariorum, et cathedras vendentium columbas evertit:
16 I nie pozwolił nawet przenosić jakichkolwiek sprzętów przez dziedziniec świątyni. 16 et non sinebat ut quisquam transferret vas per templum:
17 A potem tak ich nauczał: Czyż nie jest napisane, że dom mój jest domem modlitwy dla wszystkich narodów? A wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców. 17 et docebat, dicens eis: Nonne scriptum est: Quia domus mea, domus orationis vocabitur omnibus gentibus? vos autem fecistis eam speluncam latronum.
18 A gdy usłyszeli o tym arcykapłani i uczeni w Piśmie, natychmiast zaczęli się zastanawiać, jak by Go zgładzić. Obawiali się Go bowiem, bo cały lud zachwycał się Jego nauką. 18 Quo audito principes sacerdotum et scribæ, quærebant quomodo eum perderent: timebant enim eum, quoniam universa turba admirabatur super doctrina ejus.
19 A gdy nastał wieczór, znów wyszli poza miasto. 19 Et cum vespera facta esset, egrediebatur de civitate.
20 A rano przechodząc zobaczyli figę uschłą od samych korzeni. 20 Et cum mane transirent, viderunt ficum aridam factam a radicibus.
21 Wtedy Piotr przypomniał ją sobie i powiedział: Rabbi, zobacz, oto figa, którą przekląłeś, uschła! 21 Et recordatus Petrus, dixit ei: Rabbi, ecce ficus, cui maledixisti, aruit.
22 Jezus zaś odpowiadając rzekł do nich: Miejcie wiarę w Boga! 22 Et respondens Jesus ait illis: Habete fidem Dei.
23 Zaprawdę mówię wam, jeśli ktoś powie tej górze: Powstań i rzuć się do morza i nie będzie przy tym żadnego wątpienia w jego sercu, że spełni się to, czego żąda to tak się stanie. 23 Amen dico vobis, quia quicumque dixerit huic monti: Tollere, et mittere in mare, et non hæsitaverit in corde suo, sed crediderit, quia quodcumque dixerit fiat, fiet ei.
24 Dlatego mówię wam: Wierzcie, że wszystko, o co modląc się prosicie, otrzymacie i stanie się wam tak. 24 Propterea dico vobis, omnia quæcumque orantes petitis, credite quia accipietis, et evenient vobis.
25 A gdy zamierzacie się modlić, przebaczcie sobie, jeśli ktoś ma coś przeciw komuś, ażeby i Ojciec, który jest w niebie, przebaczył wam wasze grzechy. [26] 25 Et cum stabitis ad orandum, dimittite si quis habetis adversus aliquem: ut et Pater vester, qui in cælis est, dimittat vobis peccata vestra.
26 26 Quod si vos non dimiseritis: nec Pater vester, qui in cælis est, dimittet vobis peccata vestra.
27 I znów przyszli do Jerozolimy. A gdy obchodził świątynię, zbliżyli się do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie oraz starsi 27 Et veniunt rursus Jerosolymam. Et cum ambularet in templo, accedunt ad eum summi sacerdotes, et scribæ, et seniores:
28 i pytali Go: Jaką mocą to czynisz? Kto Ci dał taką władzę, żebyś to mógł czynić? 28 et dicunt ei: In qua potestate hæc facis? et quis dedit tibi hanc potestatem ut ista facias?
29 A Jezus odpowiedział im: Zadam wam i Ja jedno pytanie. Gdy Mi odpowiecie, wtedy Ja wam powiem, jaką mocą to czynię: 29 Jesus autem respondens, ait illis: Interrogabo vos et ego unum verbum, et respondete mihi: et dicam vobis in qua potestate hæc faciam.
30 Czy chrzest Jana z nieba jest, czy też pochodzi od ludzi? Odpowiedzcie Mi! 30 Baptismus Joannis, de cælo erat, an ex hominibus? Respondete mihi.
31 A oni poczęli się zastanawiać między sobą, mówiąc: Jeżeli powiemy, że z nieba, to zapyta nas: Czemu nie uwierzyliście mu? 31 At illi cogitabant secum, dicentes: Si dixerimus: De cælo, dicet: Quare ergo non credidistis ei?
32 Jeżeli zaś powiemy, że z ludzi, to... I ogarniał ich lęk przed ludem, bo wszyscy uważali Jana za proroka. 32 Si dixerimus: Ex hominibus, timemus populum: omnes enim habebant Joannem quia vere propheta esset.
33 Odpowiedzieli tedy Jezusowi: Nie wiemy. Wówczas rzekł im Jezus: Wobec tego i Ja wam nie powiem, jaką mocą to czynię. 33 Et respondentes dicunt Jesu: Nescimus. Et respondens Jesus ait illis: Neque ego dico vobis in qua potestate hæc faciam.

MAR 12

MAR 12

1 A potem zaczął do nich mówić w przypowieściach: Pewien człowiek założył sobie winnicę: ogrodził ją płotem, wykopał [dół na] prasę i zbudował wieżę. Potem wynajął ją dzierżawcom, a sam wyjechał. 1 Et cœpit illis in parabolis loqui: Vineam pastinavit homo, et circumdedit sepem, et fodit lacum, et ædificavit turrim, et locavit eam agricolis, et peregre profectus est.
2 Gdy nadszedł czas, posłał do dzierżawców swego sługę, żeby odebrać należną mu część plonów. 2 Et misit ad agricolas in tempore servum ut ab agricolis acciperet de fructu vineæ.
3 A oni pochwycili go, pobili i odesłali z niczym. 3 Qui apprehensum eum ceciderunt, et dimiserunt vacuum.
4 Posłał tedy do nich ponownie innego sługę. Ale i tego, poraniwszy w głowę, obrzucili obelgami. 4 Et iterum misit ad illos alium servum: et illum in capite vulneraverunt, et contumeliis affecerunt.
5 Wówczas posłał jeszcze innego, lecz tego zabili. A spośród wielu innych jednych pobili, drugich pozabijali. 5 Et rursum alium misit, et illum occiderunt: et plures alios: quosdam cædentes, alios vero occidentes.
6 Miał jeszcze jednego, ukochanego syna. Posłał wreszcie i jego do nich mówiąc [sobie]: Uszanują przynajmniej mojego syna. 6 Adhuc ergo unum habens filium carissimum, et illum misit ad eos novissimum, dicens: Quia reverebuntur filium meum.
7 Tymczasem dzierżawcy tak postanowili między sobą: On jest dziedzicem! Chodźcie, zabijemy go, to dziedzictwo nam przypadnie. 7 Coloni autem dixerunt ad invicem: Hic est hæres: venite, occidamus eum: et nostra erit hæreditas.
8 Pochwycili go tedy, zabili i wyrzucili poza granicę. 8 Et apprehendentes eum, occiderunt: et ejecerunt extra vineam.
9 Cóż tedy uczyni im właściciel winnicy? Przyjdzie, wytraci tych dzierżawców i odda winnicę innym. 9 Quid ergo faciet dominus vineæ? Veniet, et perdet colonos, et dabit vineam aliis.
10 Czyż nie czytaliście tych oto słów Pisma: Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym; 10 Nec scripturam hanc legistis: Lapidem quem reprobaverunt ædificantes, hic factus est in caput anguli:
11 jest to dzieło Pana i wydaje się przedziwne oczom naszym. 11 a Domino factum est istud, et est mirabile in oculis nostris?
12 I zastanawiali się, jak by Go pojmać, lecz bali się tłumu. Wiedzieli przecież, że to do nich mówił w tej przypowieści. I pozostawiwszy Go, odeszli. 12 Et quærebant eum tenere: et timuerunt turbam: cognoverunt enim quoniam ad eos parabolam hanc dixerit. Et relicto eo abierunt.
13 I posłali do Niego kilku spośród faryzeuszy i herodianów, aby Go pochwycili na słowie. 13 Et mittunt ad eum quosdam ex pharisæis, et herodianis, ut eum caperent in verbo.
14 Przyszedłszy tedy powiedzieli do Niego: Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny, nie zależy Ci na nikim i nie dbasz o względy ludzkie, lecz kierując się prawdą, uczysz drogi Bożej. Wolno płacić cesarzowi podatek czy nie? Mamy go płacić czy nie płacić? 14 Qui venientes dicunt ei: Magister, scimus quia verax es, et non curas quemquam: nec enim vides in faciem hominum, sed in veritate viam Dei doces. Licet dari tributum Cæsari, an non dabimus?
15 A On, rozpoznawszy ich obłudę, powiedział: Czemu Mnie kusicie? Przynieście Mi denara, niech zobaczę. I przynieśli Mu. Wtedy ich zapytał: 15 Qui sciens versutiam illorum, ait illos: Quid me tentatis? afferte mihi denarium ut videam.
16 Czyja to podobizna i napis? I powiedzieli: Cesarza. Tedy im rzekł na to: 16 At illi attulerunt ei. Et ait illis: Cujus est imago hæc, et inscriptio? Dicunt ei: Cæsaris.
17 Oddajcie więc, co jest cesarza, cesarzowi, a co jest Boskiego Bogu. Wtedy Go podziwiali. 17 Respondens autem Jesus dixit illis: Reddite igitur quæ sunt Cæsaris, Cæsari: et quæ sunt Dei, Deo. Et mirabantur super eo.
18 I przyszli do Niego saduceusze, ci, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i pytali Go mówiąc: 18 Et venerunt ad eum sadducæi, qui dicunt resurrectionem non esse: et interrogabant eum, dicentes:
19 Mojżesz napisał nam tak: Jeżeli umrze bezdzietnie czyjś brat, zostawiając żonę, to jego brat winien pojąć ją za żonę i zrodzić potomstwo swojemu bratu. 19 Magister, Moyses nobis scripsit, ut si cujus frater mortuus fuerit, et dimiserit uxorem, et filios non reliquerit, accipiat frater ejus uxorem ipsius, et resuscitet semen fratri suo.
20 Otóż było raz siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł nie zostawiwszy potomstwa. 20 Septem ergo fratres erant: et primus accepit uxorem, et mortuus est non relicto semine.
21 Potem wziął ją drugi, również umarł i też nie zostawił potomstwa; podobnie trzeci. 21 Et secundus accepit eam, et mortuus est: et nec iste reliquit semen. Et tertius similiter.
22 I [w ten sposób brało ją za żonę] siedmiu, [lecz] nie zostawiło potomstwa. Ostatecznie po wszystkich zmarła także i kobieta. 22 Et acceperunt eam similiter septem: et non reliquerunt semen. Novissima omnium defuncta est et mulier.
23 Którego z tych będzie żoną w chwili zmartwychwstania, gdy z grobu powstaną? Siedmiu przecież miało ją za żonę? 23 In resurrectione ergo cum resurrexerint, cujus de his erit uxor? septem enim habuerunt eam uxorem.
24 A Jezus odpowiadając im rzekł: Czyż nie dlatego błądzicie, że nie znacie ani Pisma, ani mocy Bożej ? 24 Et respondens Jesus, ait illis: Nonne ideo erratis, non scientes Scripturas, neque virtutem Dei?
25 Kiedy zmartwychwstaną, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie w niebie. 25 Cum enim a mortuis resurrexerint, neque nubent, neque nubentur, sed sunt sicut angeli in cælis.
26 A o umarłych, że zmartwychwstaną, czy nie czytaliście w księdze Mojżesza, w związku z owym krzakiem, jak to mu Bóg oznajmił mówiąc: Ja jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba? 26 De mortuis autem quod resurgant, non legistis in libro Moysi, super rubum, quomodo dixerit illi Deus, inquiens: Ego sum Deus Abraham, et Deus Isaac, et Deus Jacob?
27 Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych. Jesteście tedy w wielkim błędzie. 27 Non est Deus mortuorum, sed vivorum. Vos ergo multum erratis.
28 A oto jeden z uczonych w Piśmie, słysząc, jak Go wypytywali i jak On trafnie im odpowiadał, zapytał Go, jakie przykazanie jest pierwsze ze wszystkich. 28 Et accessit unus de scribis, qui audierat illos conquirentes, et videns quoniam bene illis responderit, interrogavit eum quod esset primum omnium mandatum.
29 A Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie pośród wszystkich innych jest to: Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, jest jedynym Panem. 29 Jesus autem respondit ei: Quia primum omnium mandatum est: Audi Israël, Dominus Deus tuus, Deus unus est:
30 Będziesz miłował Pana Boga twego całym sercem twoim, całą duszą twoją, całym twoim umysłem i wszystkimi siłami twymi. 30 et diliges Dominum Deum tuum ex tota corde tuo, et ex tota anima tua, et ex tota mente tua, et ex tota virtute tua. Hoc est primum mandatum.
31 A oto drugie: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego. Nie ma przykazania, które byłoby większe od tych. 31 Secundum autem simile est illi: Diliges proximum tuum tamquam teipsum. Majus horum aliud mandatum non est.
32 A uczony w Piśmie powiedział: Dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, że jest tylko Jeden [Bóg] i że nie ma innego prócz Niego. 32 Et ait illi scriba: Bene, Magister, in veritate dixisti, quia unus est Deus, et non est alius præter eum.
33 I że miłować Go całym sercem, całym umysłem, całą duszą i wszystkimi siłami, a bliźniego jak siebie samego to znaczy o wiele więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary. 33 Et ut diligatur ex toto corde, et ex toto intellectu, et ex tota anima, et ex tota fortitudine, et diligere proximum tamquam seipsum, majus est omnibus holocautomatibus, et sacrificiis.
34 Widząc tedy Jezus, że rozsądnie odpowiedział, rzekł do niego: Jesteś niedaleko od królestwa Bożego. I nikt już nie miał odwagi zadawać Mu pytań. 34 Jesus autem videns quod sapienter respondisset, dixit illi: Non es longe a regno Dei. Et nemo jam audebat eum interrogare.
35 Jezus, ucząc w świątyni, zapytał: Jakim sposobem mogą uczeni w Piśmie utrzymywać, że Mesjasz jest synem Dawida? 35 Et respondens Jesus dicebat, docens in templo: Quomodo dicunt scribæ Christum filium esse David?
36 Przecież sam Dawid powiedział w Duchu Świętym: Rzekł Pan do Pana mego, zasiadaj po prawicy mojej, aż złożę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy. 36 Ipse enim David dicit in Spiritu Sancto: Dixit Dominus Domino meo: Sede a dextris meis, donec ponam inimicos tuos scabellum pedum tuorum.
37 Jeżeli więc Dawid nazywa Go Panem, to jakże On może być synem [Dawida]? A wielka rzesza chętnie Mu się przysłuchiwała. 37 Ipse ergo David dicit eum Dominum, et unde est filius ejus? Et multa turba eum libenter audivit.
38 I mówił im też w swym nauczaniu: Strzeżcie się uczonych w Piśmie! Lubią oni przechadzać się w dostojnych szatach, odbierać pozdrowienia na rynku, 38 Et dicebat eis in doctrina sua: Cavete a scribis, qui volunt in stolis ambulare, et salutari in foro,
39 zasiadać na pierwszych krzesłach w synagogach i zajmować najgodniejsze miejsca na ucztach. 39 et in primis cathedris sedere in synagogis, et primos discubitus in cœnis:
40 Objadają oni domy wdów, przeciągając dla pozorów swoje modlitwy. Spotka ich tym surowsza kara. 40 qui devorant domos viduarum sub obtentu prolixæ orationis: hi accipient prolixius judicium.
41 Siedząc naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak lud wrzucał do skarbony monety. Wielu bogatych wrzucało dużo. 41 Et sedens Jesus contra gazophylacium, aspiciebat quomodo turba jactaret æs in gazophylacium, et multi divites jactabant multa.
42 A gdy przyszła pewna uboga wdowa, wrzuciła dwa małe pieniążki, to jest jeden grosz. 42 Cum venisset autem vidua una pauper, misit duo minuta, quod est quadrans,
43 Wtedy, przywoławszy swoich uczniów, rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, że ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy, którzy wkładali do skarbony. 43 et convocans discipulos suos, ait illis: Amen dico vobis, quoniam vidua hæc pauper plus omnibus misit, qui miserunt in gazophylacium.
44 Wszyscy bowiem dawali z tego, co im zbywało, a ona ze swego ubóstwa oddała wszystko, co miała, całe swoje utrzymanie. 44 Omnes enim ex eo, quod abundabat illis, miserunt: hæc vero de penuria sua omnia quæ habuit misit totum victum suum.

MAR 12

MAR 12

1 A potem zaczął do nich mówić w przypowieściach: Pewien człowiek założył sobie winnicę: ogrodził ją płotem, wykopał [dół na] prasę i zbudował wieżę. Potem wynajął ją dzierżawcom, a sam wyjechał. 1 Et cœpit illis in parabolis loqui: Vineam pastinavit homo, et circumdedit sepem, et fodit lacum, et ædificavit turrim, et locavit eam agricolis, et peregre profectus est.
2 Gdy nadszedł czas, posłał do dzierżawców swego sługę, żeby odebrać należną mu część plonów. 2 Et misit ad agricolas in tempore servum ut ab agricolis acciperet de fructu vineæ.
3 A oni pochwycili go, pobili i odesłali z niczym. 3 Qui apprehensum eum ceciderunt, et dimiserunt vacuum.
4 Posłał tedy do nich ponownie innego sługę. Ale i tego, poraniwszy w głowę, obrzucili obelgami. 4 Et iterum misit ad illos alium servum: et illum in capite vulneraverunt, et contumeliis affecerunt.
5 Wówczas posłał jeszcze innego, lecz tego zabili. A spośród wielu innych jednych pobili, drugich pozabijali. 5 Et rursum alium misit, et illum occiderunt: et plures alios: quosdam cædentes, alios vero occidentes.
6 Miał jeszcze jednego, ukochanego syna. Posłał wreszcie i jego do nich mówiąc [sobie]: Uszanują przynajmniej mojego syna. 6 Adhuc ergo unum habens filium carissimum, et illum misit ad eos novissimum, dicens: Quia reverebuntur filium meum.
7 Tymczasem dzierżawcy tak postanowili między sobą: On jest dziedzicem! Chodźcie, zabijemy go, to dziedzictwo nam przypadnie. 7 Coloni autem dixerunt ad invicem: Hic est hæres: venite, occidamus eum: et nostra erit hæreditas.
8 Pochwycili go tedy, zabili i wyrzucili poza granicę. 8 Et apprehendentes eum, occiderunt: et ejecerunt extra vineam.
9 Cóż tedy uczyni im właściciel winnicy? Przyjdzie, wytraci tych dzierżawców i odda winnicę innym. 9 Quid ergo faciet dominus vineæ? Veniet, et perdet colonos, et dabit vineam aliis.
10 Czyż nie czytaliście tych oto słów Pisma: Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym; 10 Nec scripturam hanc legistis: Lapidem quem reprobaverunt ædificantes, hic factus est in caput anguli:
11 jest to dzieło Pana i wydaje się przedziwne oczom naszym. 11 a Domino factum est istud, et est mirabile in oculis nostris?
12 I zastanawiali się, jak by Go pojmać, lecz bali się tłumu. Wiedzieli przecież, że to do nich mówił w tej przypowieści. I pozostawiwszy Go, odeszli. 12 Et quærebant eum tenere: et timuerunt turbam: cognoverunt enim quoniam ad eos parabolam hanc dixerit. Et relicto eo abierunt.
13 I posłali do Niego kilku spośród faryzeuszy i herodianów, aby Go pochwycili na słowie. 13 Et mittunt ad eum quosdam ex pharisæis, et herodianis, ut eum caperent in verbo.
14 Przyszedłszy tedy powiedzieli do Niego: Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny, nie zależy Ci na nikim i nie dbasz o względy ludzkie, lecz kierując się prawdą, uczysz drogi Bożej. Wolno płacić cesarzowi podatek czy nie? Mamy go płacić czy nie płacić? 14 Qui venientes dicunt ei: Magister, scimus quia verax es, et non curas quemquam: nec enim vides in faciem hominum, sed in veritate viam Dei doces. Licet dari tributum Cæsari, an non dabimus?
15 A On, rozpoznawszy ich obłudę, powiedział: Czemu Mnie kusicie? Przynieście Mi denara, niech zobaczę. I przynieśli Mu. Wtedy ich zapytał: 15 Qui sciens versutiam illorum, ait illos: Quid me tentatis? afferte mihi denarium ut videam.
16 Czyja to podobizna i napis? I powiedzieli: Cesarza. Tedy im rzekł na to: 16 At illi attulerunt ei. Et ait illis: Cujus est imago hæc, et inscriptio? Dicunt ei: Cæsaris.
17 Oddajcie więc, co jest cesarza, cesarzowi, a co jest Boskiego Bogu. Wtedy Go podziwiali. 17 Respondens autem Jesus dixit illis: Reddite igitur quæ sunt Cæsaris, Cæsari: et quæ sunt Dei, Deo. Et mirabantur super eo.
18 I przyszli do Niego saduceusze, ci, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i pytali Go mówiąc: 18 Et venerunt ad eum sadducæi, qui dicunt resurrectionem non esse: et interrogabant eum, dicentes:
19 Mojżesz napisał nam tak: Jeżeli umrze bezdzietnie czyjś brat, zostawiając żonę, to jego brat winien pojąć ją za żonę i zrodzić potomstwo swojemu bratu. 19 Magister, Moyses nobis scripsit, ut si cujus frater mortuus fuerit, et dimiserit uxorem, et filios non reliquerit, accipiat frater ejus uxorem ipsius, et resuscitet semen fratri suo.
20 Otóż było raz siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł nie zostawiwszy potomstwa. 20 Septem ergo fratres erant: et primus accepit uxorem, et mortuus est non relicto semine.
21 Potem wziął ją drugi, również umarł i też nie zostawił potomstwa; podobnie trzeci. 21 Et secundus accepit eam, et mortuus est: et nec iste reliquit semen. Et tertius similiter.
22 I [w ten sposób brało ją za żonę] siedmiu, [lecz] nie zostawiło potomstwa. Ostatecznie po wszystkich zmarła także i kobieta. 22 Et acceperunt eam similiter septem: et non reliquerunt semen. Novissima omnium defuncta est et mulier.
23 Którego z tych będzie żoną w chwili zmartwychwstania, gdy z grobu powstaną? Siedmiu przecież miało ją za żonę? 23 In resurrectione ergo cum resurrexerint, cujus de his erit uxor? septem enim habuerunt eam uxorem.
24 A Jezus odpowiadając im rzekł: Czyż nie dlatego błądzicie, że nie znacie ani Pisma, ani mocy Bożej ? 24 Et respondens Jesus, ait illis: Nonne ideo erratis, non scientes Scripturas, neque virtutem Dei?
25 Kiedy zmartwychwstaną, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie w niebie. 25 Cum enim a mortuis resurrexerint, neque nubent, neque nubentur, sed sunt sicut angeli in cælis.
26 A o umarłych, że zmartwychwstaną, czy nie czytaliście w księdze Mojżesza, w związku z owym krzakiem, jak to mu Bóg oznajmił mówiąc: Ja jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba? 26 De mortuis autem quod resurgant, non legistis in libro Moysi, super rubum, quomodo dixerit illi Deus, inquiens: Ego sum Deus Abraham, et Deus Isaac, et Deus Jacob?
27 Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych. Jesteście tedy w wielkim błędzie. 27 Non est Deus mortuorum, sed vivorum. Vos ergo multum erratis.
28 A oto jeden z uczonych w Piśmie, słysząc, jak Go wypytywali i jak On trafnie im odpowiadał, zapytał Go, jakie przykazanie jest pierwsze ze wszystkich. 28 Et accessit unus de scribis, qui audierat illos conquirentes, et videns quoniam bene illis responderit, interrogavit eum quod esset primum omnium mandatum.
29 A Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie pośród wszystkich innych jest to: Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, jest jedynym Panem. 29 Jesus autem respondit ei: Quia primum omnium mandatum est: Audi Israël, Dominus Deus tuus, Deus unus est:
30 Będziesz miłował Pana Boga twego całym sercem twoim, całą duszą twoją, całym twoim umysłem i wszystkimi siłami twymi. 30 et diliges Dominum Deum tuum ex tota corde tuo, et ex tota anima tua, et ex tota mente tua, et ex tota virtute tua. Hoc est primum mandatum.
31 A oto drugie: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego. Nie ma przykazania, które byłoby większe od tych. 31 Secundum autem simile est illi: Diliges proximum tuum tamquam teipsum. Majus horum aliud mandatum non est.
32 A uczony w Piśmie powiedział: Dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, że jest tylko Jeden [Bóg] i że nie ma innego prócz Niego. 32 Et ait illi scriba: Bene, Magister, in veritate dixisti, quia unus est Deus, et non est alius præter eum.
33 I że miłować Go całym sercem, całym umysłem, całą duszą i wszystkimi siłami, a bliźniego jak siebie samego to znaczy o wiele więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary. 33 Et ut diligatur ex toto corde, et ex toto intellectu, et ex tota anima, et ex tota fortitudine, et diligere proximum tamquam seipsum, majus est omnibus holocautomatibus, et sacrificiis.
34 Widząc tedy Jezus, że rozsądnie odpowiedział, rzekł do niego: Jesteś niedaleko od królestwa Bożego. I nikt już nie miał odwagi zadawać Mu pytań. 34 Jesus autem videns quod sapienter respondisset, dixit illi: Non es longe a regno Dei. Et nemo jam audebat eum interrogare.
35 Jezus, ucząc w świątyni, zapytał: Jakim sposobem mogą uczeni w Piśmie utrzymywać, że Mesjasz jest synem Dawida? 35 Et respondens Jesus dicebat, docens in templo: Quomodo dicunt scribæ Christum filium esse David?
36 Przecież sam Dawid powiedział w Duchu Świętym: Rzekł Pan do Pana mego, zasiadaj po prawicy mojej, aż złożę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy. 36 Ipse enim David dicit in Spiritu Sancto: Dixit Dominus Domino meo: Sede a dextris meis, donec ponam inimicos tuos scabellum pedum tuorum.
37 Jeżeli więc Dawid nazywa Go Panem, to jakże On może być synem [Dawida]? A wielka rzesza chętnie Mu się przysłuchiwała. 37 Ipse ergo David dicit eum Dominum, et unde est filius ejus? Et multa turba eum libenter audivit.
38 I mówił im też w swym nauczaniu: Strzeżcie się uczonych w Piśmie! Lubią oni przechadzać się w dostojnych szatach, odbierać pozdrowienia na rynku, 38 Et dicebat eis in doctrina sua: Cavete a scribis, qui volunt in stolis ambulare, et salutari in foro,
39 zasiadać na pierwszych krzesłach w synagogach i zajmować najgodniejsze miejsca na ucztach. 39 et in primis cathedris sedere in synagogis, et primos discubitus in cœnis:
40 Objadają oni domy wdów, przeciągając dla pozorów swoje modlitwy. Spotka ich tym surowsza kara. 40 qui devorant domos viduarum sub obtentu prolixæ orationis: hi accipient prolixius judicium.
41 Siedząc naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak lud wrzucał do skarbony monety. Wielu bogatych wrzucało dużo. 41 Et sedens Jesus contra gazophylacium, aspiciebat quomodo turba jactaret æs in gazophylacium, et multi divites jactabant multa.
42 A gdy przyszła pewna uboga wdowa, wrzuciła dwa małe pieniążki, to jest jeden grosz. 42 Cum venisset autem vidua una pauper, misit duo minuta, quod est quadrans,
43 Wtedy, przywoławszy swoich uczniów, rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, że ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy, którzy wkładali do skarbony. 43 et convocans discipulos suos, ait illis: Amen dico vobis, quoniam vidua hæc pauper plus omnibus misit, qui miserunt in gazophylacium.
44 Wszyscy bowiem dawali z tego, co im zbywało, a ona ze swego ubóstwa oddała wszystko, co miała, całe swoje utrzymanie. 44 Omnes enim ex eo, quod abundabat illis, miserunt: hæc vero de penuria sua omnia quæ habuit misit totum victum suum.

MAR 12

MAR 12

1 A potem zaczął do nich mówić w przypowieściach: Pewien człowiek założył sobie winnicę: ogrodził ją płotem, wykopał [dół na] prasę i zbudował wieżę. Potem wynajął ją dzierżawcom, a sam wyjechał. 1 Et cœpit illis in parabolis loqui: Vineam pastinavit homo, et circumdedit sepem, et fodit lacum, et ædificavit turrim, et locavit eam agricolis, et peregre profectus est.
2 Gdy nadszedł czas, posłał do dzierżawców swego sługę, żeby odebrać należną mu część plonów. 2 Et misit ad agricolas in tempore servum ut ab agricolis acciperet de fructu vineæ.
3 A oni pochwycili go, pobili i odesłali z niczym. 3 Qui apprehensum eum ceciderunt, et dimiserunt vacuum.
4 Posłał tedy do nich ponownie innego sługę. Ale i tego, poraniwszy w głowę, obrzucili obelgami. 4 Et iterum misit ad illos alium servum: et illum in capite vulneraverunt, et contumeliis affecerunt.
5 Wówczas posłał jeszcze innego, lecz tego zabili. A spośród wielu innych jednych pobili, drugich pozabijali. 5 Et rursum alium misit, et illum occiderunt: et plures alios: quosdam cædentes, alios vero occidentes.
6 Miał jeszcze jednego, ukochanego syna. Posłał wreszcie i jego do nich mówiąc [sobie]: Uszanują przynajmniej mojego syna. 6 Adhuc ergo unum habens filium carissimum, et illum misit ad eos novissimum, dicens: Quia reverebuntur filium meum.
7 Tymczasem dzierżawcy tak postanowili między sobą: On jest dziedzicem! Chodźcie, zabijemy go, to dziedzictwo nam przypadnie. 7 Coloni autem dixerunt ad invicem: Hic est hæres: venite, occidamus eum: et nostra erit hæreditas.
8 Pochwycili go tedy, zabili i wyrzucili poza granicę. 8 Et apprehendentes eum, occiderunt: et ejecerunt extra vineam.
9 Cóż tedy uczyni im właściciel winnicy? Przyjdzie, wytraci tych dzierżawców i odda winnicę innym. 9 Quid ergo faciet dominus vineæ? Veniet, et perdet colonos, et dabit vineam aliis.
10 Czyż nie czytaliście tych oto słów Pisma: Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym; 10 Nec scripturam hanc legistis: Lapidem quem reprobaverunt ædificantes, hic factus est in caput anguli:
11 jest to dzieło Pana i wydaje się przedziwne oczom naszym. 11 a Domino factum est istud, et est mirabile in oculis nostris?
12 I zastanawiali się, jak by Go pojmać, lecz bali się tłumu. Wiedzieli przecież, że to do nich mówił w tej przypowieści. I pozostawiwszy Go, odeszli. 12 Et quærebant eum tenere: et timuerunt turbam: cognoverunt enim quoniam ad eos parabolam hanc dixerit. Et relicto eo abierunt.
13 I posłali do Niego kilku spośród faryzeuszy i herodianów, aby Go pochwycili na słowie. 13 Et mittunt ad eum quosdam ex pharisæis, et herodianis, ut eum caperent in verbo.
14 Przyszedłszy tedy powiedzieli do Niego: Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny, nie zależy Ci na nikim i nie dbasz o względy ludzkie, lecz kierując się prawdą, uczysz drogi Bożej. Wolno płacić cesarzowi podatek czy nie? Mamy go płacić czy nie płacić? 14 Qui venientes dicunt ei: Magister, scimus quia verax es, et non curas quemquam: nec enim vides in faciem hominum, sed in veritate viam Dei doces. Licet dari tributum Cæsari, an non dabimus?
15 A On, rozpoznawszy ich obłudę, powiedział: Czemu Mnie kusicie? Przynieście Mi denara, niech zobaczę. I przynieśli Mu. Wtedy ich zapytał: 15 Qui sciens versutiam illorum, ait illos: Quid me tentatis? afferte mihi denarium ut videam.
16 Czyja to podobizna i napis? I powiedzieli: Cesarza. Tedy im rzekł na to: 16 At illi attulerunt ei. Et ait illis: Cujus est imago hæc, et inscriptio? Dicunt ei: Cæsaris.
17 Oddajcie więc, co jest cesarza, cesarzowi, a co jest Boskiego Bogu. Wtedy Go podziwiali. 17 Respondens autem Jesus dixit illis: Reddite igitur quæ sunt Cæsaris, Cæsari: et quæ sunt Dei, Deo. Et mirabantur super eo.
18 I przyszli do Niego saduceusze, ci, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i pytali Go mówiąc: 18 Et venerunt ad eum sadducæi, qui dicunt resurrectionem non esse: et interrogabant eum, dicentes:
19 Mojżesz napisał nam tak: Jeżeli umrze bezdzietnie czyjś brat, zostawiając żonę, to jego brat winien pojąć ją za żonę i zrodzić potomstwo swojemu bratu. 19 Magister, Moyses nobis scripsit, ut si cujus frater mortuus fuerit, et dimiserit uxorem, et filios non reliquerit, accipiat frater ejus uxorem ipsius, et resuscitet semen fratri suo.
20 Otóż było raz siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł nie zostawiwszy potomstwa. 20 Septem ergo fratres erant: et primus accepit uxorem, et mortuus est non relicto semine.
21 Potem wziął ją drugi, również umarł i też nie zostawił potomstwa; podobnie trzeci. 21 Et secundus accepit eam, et mortuus est: et nec iste reliquit semen. Et tertius similiter.
22 I [w ten sposób brało ją za żonę] siedmiu, [lecz] nie zostawiło potomstwa. Ostatecznie po wszystkich zmarła także i kobieta. 22 Et acceperunt eam similiter septem: et non reliquerunt semen. Novissima omnium defuncta est et mulier.
23 Którego z tych będzie żoną w chwili zmartwychwstania, gdy z grobu powstaną? Siedmiu przecież miało ją za żonę? 23 In resurrectione ergo cum resurrexerint, cujus de his erit uxor? septem enim habuerunt eam uxorem.
24 A Jezus odpowiadając im rzekł: Czyż nie dlatego błądzicie, że nie znacie ani Pisma, ani mocy Bożej ? 24 Et respondens Jesus, ait illis: Nonne ideo erratis, non scientes Scripturas, neque virtutem Dei?
25 Kiedy zmartwychwstaną, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie w niebie. 25 Cum enim a mortuis resurrexerint, neque nubent, neque nubentur, sed sunt sicut angeli in cælis.
26 A o umarłych, że zmartwychwstaną, czy nie czytaliście w księdze Mojżesza, w związku z owym krzakiem, jak to mu Bóg oznajmił mówiąc: Ja jestem Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba? 26 De mortuis autem quod resurgant, non legistis in libro Moysi, super rubum, quomodo dixerit illi Deus, inquiens: Ego sum Deus Abraham, et Deus Isaac, et Deus Jacob?
27 Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych. Jesteście tedy w wielkim błędzie. 27 Non est Deus mortuorum, sed vivorum. Vos ergo multum erratis.
28 A oto jeden z uczonych w Piśmie, słysząc, jak Go wypytywali i jak On trafnie im odpowiadał, zapytał Go, jakie przykazanie jest pierwsze ze wszystkich. 28 Et accessit unus de scribis, qui audierat illos conquirentes, et videns quoniam bene illis responderit, interrogavit eum quod esset primum omnium mandatum.
29 A Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie pośród wszystkich innych jest to: Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, jest jedynym Panem. 29 Jesus autem respondit ei: Quia primum omnium mandatum est: Audi Israël, Dominus Deus tuus, Deus unus est:
30 Będziesz miłował Pana Boga twego całym sercem twoim, całą duszą twoją, całym twoim umysłem i wszystkimi siłami twymi. 30 et diliges Dominum Deum tuum ex tota corde tuo, et ex tota anima tua, et ex tota mente tua, et ex tota virtute tua. Hoc est primum mandatum.
31 A oto drugie: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego. Nie ma przykazania, które byłoby większe od tych. 31 Secundum autem simile est illi: Diliges proximum tuum tamquam teipsum. Majus horum aliud mandatum non est.
32 A uczony w Piśmie powiedział: Dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, że jest tylko Jeden [Bóg] i że nie ma innego prócz Niego. 32 Et ait illi scriba: Bene, Magister, in veritate dixisti, quia unus est Deus, et non est alius præter eum.
33 I że miłować Go całym sercem, całym umysłem, całą duszą i wszystkimi siłami, a bliźniego jak siebie samego to znaczy o wiele więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary. 33 Et ut diligatur ex toto corde, et ex toto intellectu, et ex tota anima, et ex tota fortitudine, et diligere proximum tamquam seipsum, majus est omnibus holocautomatibus, et sacrificiis.
34 Widząc tedy Jezus, że rozsądnie odpowiedział, rzekł do niego: Jesteś niedaleko od królestwa Bożego. I nikt już nie miał odwagi zadawać Mu pytań. 34 Jesus autem videns quod sapienter respondisset, dixit illi: Non es longe a regno Dei. Et nemo jam audebat eum interrogare.
35 Jezus, ucząc w świątyni, zapytał: Jakim sposobem mogą uczeni w Piśmie utrzymywać, że Mesjasz jest synem Dawida? 35 Et respondens Jesus dicebat, docens in templo: Quomodo dicunt scribæ Christum filium esse David?
36 Przecież sam Dawid powiedział w Duchu Świętym: Rzekł Pan do Pana mego, zasiadaj po prawicy mojej, aż złożę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy. 36 Ipse enim David dicit in Spiritu Sancto: Dixit Dominus Domino meo: Sede a dextris meis, donec ponam inimicos tuos scabellum pedum tuorum.
37 Jeżeli więc Dawid nazywa Go Panem, to jakże On może być synem [Dawida]? A wielka rzesza chętnie Mu się przysłuchiwała. 37 Ipse ergo David dicit eum Dominum, et unde est filius ejus? Et multa turba eum libenter audivit.
38 I mówił im też w swym nauczaniu: Strzeżcie się uczonych w Piśmie! Lubią oni przechadzać się w dostojnych szatach, odbierać pozdrowienia na rynku, 38 Et dicebat eis in doctrina sua: Cavete a scribis, qui volunt in stolis ambulare, et salutari in foro,
39 zasiadać na pierwszych krzesłach w synagogach i zajmować najgodniejsze miejsca na ucztach. 39 et in primis cathedris sedere in synagogis, et primos discubitus in cœnis:
40 Objadają oni domy wdów, przeciągając dla pozorów swoje modlitwy. Spotka ich tym surowsza kara. 40 qui devorant domos viduarum sub obtentu prolixæ orationis: hi accipient prolixius judicium.
41 Siedząc naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak lud wrzucał do skarbony monety. Wielu bogatych wrzucało dużo. 41 Et sedens Jesus contra gazophylacium, aspiciebat quomodo turba jactaret æs in gazophylacium, et multi divites jactabant multa.
42 A gdy przyszła pewna uboga wdowa, wrzuciła dwa małe pieniążki, to jest jeden grosz. 42 Cum venisset autem vidua una pauper, misit duo minuta, quod est quadrans,
43 Wtedy, przywoławszy swoich uczniów, rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, że ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy, którzy wkładali do skarbony. 43 et convocans discipulos suos, ait illis: Amen dico vobis, quoniam vidua hæc pauper plus omnibus misit, qui miserunt in gazophylacium.
44 Wszyscy bowiem dawali z tego, co im zbywało, a ona ze swego ubóstwa oddała wszystko, co miała, całe swoje utrzymanie. 44 Omnes enim ex eo, quod abundabat illis, miserunt: hæc vero de penuria sua omnia quæ habuit misit totum victum suum.

MAR 13

MAR 13

1 A kiedy wychodził ze świątyni, rzekł doń jeden z Jego uczniów: Nauczycielu, popatrz, co za kamienie, jakie konstrukcje! 1 Et cum egrederetur de templo, ait illi unus ex discipulis suis: Magister, aspice quales lapides, et quales structuræ.
2 Jezus zaś odpowiadając na to rzekł: Widzisz te ogromne budowle? Nie pozostanie z nich ani jeden kamień na kamieniu, wszystko będzie zwalone. 2 Et respondens Jesus, ait illi: Vides has omnes magnas ædificationes? Non relinquetur lapis super lapidem, qui non destruatur.
3 A kiedy siedział na Górze Oliwnej, naprzeciw świątyni, pytali Go Piotr, Jakub, Jan i Andrzej, gdy znaleźli się na osobności: 3 Et cum sederet in monte Olivarum contra templum, interrogabant eum separatim Petrus, et Jacobus, et Joannes, et Andreas:
4 Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak, że się to wszystko już zaczyna spełniać? 4 Dic nobis, quando ista fient? et quod signum erit, quando hæc omnia incipient consummari?
5 A Jezus, odpowiadając im począł mówić: 5 Et respondens Jesus cœpit dicere illis: Videte ne quid vos seducat:
6 Uważajcie, żeby was ktoś nie uwiódł; przyjdzie bowiem [rzekomo] w imię moje wielu takich, którzy będą mówić, że to Ja jestem. I oszukają wielu. 6 multi enim venient in nomine meo, dicentes quia ego sum: et multos seducent.
7 A kiedy usłyszycie o wojnach i o wieściach z wojen, nie poddawajcie się przerażeniu. Musi to nastąpić, ale to jeszcze nie będzie oznaczać końca. 7 Cum audieritis autem bella, et opiniones bellorum, ne timueritis: oportet enim hæc fieri: sed nondum finis.
8 Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu. Będą też miejscami trzęsienia ziemi i głód. I to będzie początek ucisków. 8 Exsurget enim gens contra gentem, et regnum super regnum, et erunt terræmotus per loca, et fames. Initium dolorum hæc.
9 A wy uważajcie na samych siebie: będą was bowiem wodzić po sądach i biczować w synagogach. Każą wam również stawać przed namiestnikami i przed królami z mego powodu, abyście wobec nich dawali świadectwo. 9 Videte autem vosmetipsos. Tradent enim vos in consiliis, et in synagogis vapulabitis, et ante præsides et reges stabitis propter me, in testimonium illis.
10 Przedtem jednak musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom. 10 Et in omnes gentes primum oportet prædicari Evangelium.
11 A gdy was będą prowadzić na skazanie, nie martwcie się o to, co będziecie mówili. Mówcie to, co wam będzie dane w owej chwili. To nie wy będziecie mówili, lecz Duch Święty. 11 Et cum duxerint vos tradentes, nolite præcogitare quid loquamini: sed quod datum vobis fuerit in illa hora, id loquimini: non enim vos estis loquentes, sed Spiritus Sanctus.
12 Brat będzie bowiem wydawał na śmierć własnego brata, a ojciec syna. Dzieci będą występować przeciwko rodzicom, zabijając ich. 12 Tradet autem frater fratrem in mortem, et pater filium: et consurgent filii in parentes, et morte afficient eos.
13 Z powodu mojego imienia będziecie znienawidzeni przez wszystkich. A kto wytrwa do końca, będzie zbawiony. 13 Et eritis odio omnibus propter nomen meum. Qui autem sustinuerit in finem, hic salvus erit.
14 A kiedy ujrzycie brzydotę spustoszenia tam, gdzie nie powinno jej być kto to czyta, niech zrozumie. Wówczas ci, którzy są w Judei, niech uciekają w góry. 14 Cum autem videritis abominationem desolationis stantem, ubi non debet, qui legit, intelligat: tunc qui in Judæa sunt, fugiant in montes:
15 A kto będzie na dachu, niech nie zstępuje do domu i nie wchodzi do wnętrza, żeby coś zabrać. 15 et qui super tectum, ne descendat in domum, nec introëat ut tollat quid de domo sua:
16 Ten zaś, kto będzie na polu, niech nie wraca do domu, żeby zabrać ubranie. 16 et qui in agro erit, non revertatur retro tollere vestimentum suum.
17 Biada też w owe dni brzemiennym i karmiącym. 17 Væ autem prægnantibus et nutrientibus in illis diebus.
18 Wy zaś módlcie się, żeby to wszystko nie przydarzyło się w zimie. 18 Orate vero ut hieme non fiant.
19 Będą to bowiem dni takich utrapień, jakich od początku świata, który został stworzony przez Boga, nie było dotąd i w przyszłości nie będzie. 19 Erunt enim dies illi tribulationes tales quales non fuerunt ab initio creaturæ, quam condidit Deus usque nunc, neque fient.
20 A gdyby Pan nie skrócił tych dni, nikt by nie ocalał. Lecz ze względu na wybranych będą skrócone dni owe. 20 Et nisi breviasset Dominus dies, non fuisset salva omnis caro: sed propter electos, quos elegit, breviavit dies.
21 Jeśliby wam tedy ktoś powiedział: Oto tu jest Mesjasz albo tam, nie wierzcie. 21 Et tunc si quis vobis dixerit: Ecce hic est Christus, ecce illic, ne credideritis.
22 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i będą okazywać znaki i czynić rzeczy niezwykłe, aby uwieść, jeśliby to było możliwe nawet wybranych. 22 Exsurgent enim pseudochristi et pseudoprophetæ, et dabunt signa et portenta ad seducendos, si fieri potest, etiam electos.
23 Miejcie się więc na baczności. Oto przepowiedziałem wam wszystko. 23 Vos ergo videte: ecce prædixi vobis omnia.
24 Lecz w dni owe, po wspomnianym już ucisku, słońce się zaćmi i księżyc przestanie świecić, 24 Sed in illis diebus, post tribulationem illam, sol contenebrabitur, et luna non dabit splendorem suum:
25 i gwiazdy poczną spadać, a moce, które są na niebie, będą poruszone. 25 et stellæ cæli erunt decidentes, et virtutes, quæ in cælis sunt, movebuntur.
26 Wtedy też ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w obłokach z wielką mocą i w majestacie. 26 Et tunc videbunt Filium hominis venientem in nubibus cum virtute multa et gloria.
27 Wówczas pośle swoich aniołów i zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata, od krańców ziemi aż do szczytów nieba. 27 Et tunc mittet angelos suos, et congregabit electos suos a quatuor ventis, a summo terræ usque ad summum cæli.
28 Wyciągnijcie też naukę z podobieństwa do drzewa figowego: gdy gałęzie jego stają się już soczyste i wypuszczają liście, poznajecie, że zbliża się lato. 28 A ficu autem discite parabolam. Cum jam ramus ejus tener fuerit, et nata fuerint folia, cognoscitis quia in proximo sit æstas:
29 Otóż podobnie i wy: gdy zobaczycie, że się to wszystko dzieje, wiedzcie, że jest blisko, że już we drzwiach. 29 sic et vos cum videritis hæc fieri, scitote quod in proximo sit, in ostiis.
30 Zaprawdę mówię wam, nie przeminie to pokolenie, nim się to wszystko stanie. 30 Amen dico vobis, quoniam non transibit generatio hæc, donec omnia ista fiant.
31 Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. 31 Cælum et terra transibunt, verba autem mea non transibunt.
32 O dniu zaś owym albo o godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. 32 De die autem illo vel hora nemo scit, neque angeli in cælo, neque Filius, nisi Pater.
33 Miejcie się na baczności, czuwajcie, bo nie wiecie kiedy przyjdzie ten czas. 33 Videte, vigilate, et orate: nescitis enim quando tempus sit.
34 Rzecz ma się bowiem tak jak z człowiekiem, który wyjechawszy, zostawił swój dom, powierzając pieczę nad wszystkim swoim sługom, z których każdemu wyznaczył własne zajęcie, a odźwiernemu kazał czuwać. 34 Sicut homo qui peregre profectus reliquit domum suam, et dedit servis suis potestatem cujusque operis, et janitori præcepit ut vigilet,
35 Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy pan domu nadejdzie: późnym wieczorem, o północy czy wraz z pianiem koguta, czy rano, 35 vigilate ergo (nescitis enim quando dominus domus veniat: sero, an media nocte, an galli cantu, an mane),
36 bo może się zdarzyć, że przychodząc niespodziewanie, zastanie was śpiących. 36 ne, cum venerit repente, inveniat vos dormientes.
37 A to, co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie! 37 Quod autem vobis dico, omnibus dico: Vigilate.

MAR 13

MAR 13

1 A kiedy wychodził ze świątyni, rzekł doń jeden z Jego uczniów: Nauczycielu, popatrz, co za kamienie, jakie konstrukcje! 1 Et cum egrederetur de templo, ait illi unus ex discipulis suis: Magister, aspice quales lapides, et quales structuræ.
2 Jezus zaś odpowiadając na to rzekł: Widzisz te ogromne budowle? Nie pozostanie z nich ani jeden kamień na kamieniu, wszystko będzie zwalone. 2 Et respondens Jesus, ait illi: Vides has omnes magnas ædificationes? Non relinquetur lapis super lapidem, qui non destruatur.
3 A kiedy siedział na Górze Oliwnej, naprzeciw świątyni, pytali Go Piotr, Jakub, Jan i Andrzej, gdy znaleźli się na osobności: 3 Et cum sederet in monte Olivarum contra templum, interrogabant eum separatim Petrus, et Jacobus, et Joannes, et Andreas:
4 Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak, że się to wszystko już zaczyna spełniać? 4 Dic nobis, quando ista fient? et quod signum erit, quando hæc omnia incipient consummari?
5 A Jezus, odpowiadając im począł mówić: 5 Et respondens Jesus cœpit dicere illis: Videte ne quid vos seducat:
6 Uważajcie, żeby was ktoś nie uwiódł; przyjdzie bowiem [rzekomo] w imię moje wielu takich, którzy będą mówić, że to Ja jestem. I oszukają wielu. 6 multi enim venient in nomine meo, dicentes quia ego sum: et multos seducent.
7 A kiedy usłyszycie o wojnach i o wieściach z wojen, nie poddawajcie się przerażeniu. Musi to nastąpić, ale to jeszcze nie będzie oznaczać końca. 7 Cum audieritis autem bella, et opiniones bellorum, ne timueritis: oportet enim hæc fieri: sed nondum finis.
8 Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu. Będą też miejscami trzęsienia ziemi i głód. I to będzie początek ucisków. 8 Exsurget enim gens contra gentem, et regnum super regnum, et erunt terræmotus per loca, et fames. Initium dolorum hæc.
9 A wy uważajcie na samych siebie: będą was bowiem wodzić po sądach i biczować w synagogach. Każą wam również stawać przed namiestnikami i przed królami z mego powodu, abyście wobec nich dawali świadectwo. 9 Videte autem vosmetipsos. Tradent enim vos in consiliis, et in synagogis vapulabitis, et ante præsides et reges stabitis propter me, in testimonium illis.
10 Przedtem jednak musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom. 10 Et in omnes gentes primum oportet prædicari Evangelium.
11 A gdy was będą prowadzić na skazanie, nie martwcie się o to, co będziecie mówili. Mówcie to, co wam będzie dane w owej chwili. To nie wy będziecie mówili, lecz Duch Święty. 11 Et cum duxerint vos tradentes, nolite præcogitare quid loquamini: sed quod datum vobis fuerit in illa hora, id loquimini: non enim vos estis loquentes, sed Spiritus Sanctus.
12 Brat będzie bowiem wydawał na śmierć własnego brata, a ojciec syna. Dzieci będą występować przeciwko rodzicom, zabijając ich. 12 Tradet autem frater fratrem in mortem, et pater filium: et consurgent filii in parentes, et morte afficient eos.
13 Z powodu mojego imienia będziecie znienawidzeni przez wszystkich. A kto wytrwa do końca, będzie zbawiony. 13 Et eritis odio omnibus propter nomen meum. Qui autem sustinuerit in finem, hic salvus erit.
14 A kiedy ujrzycie brzydotę spustoszenia tam, gdzie nie powinno jej być kto to czyta, niech zrozumie. Wówczas ci, którzy są w Judei, niech uciekają w góry. 14 Cum autem videritis abominationem desolationis stantem, ubi non debet, qui legit, intelligat: tunc qui in Judæa sunt, fugiant in montes:
15 A kto będzie na dachu, niech nie zstępuje do domu i nie wchodzi do wnętrza, żeby coś zabrać. 15 et qui super tectum, ne descendat in domum, nec introëat ut tollat quid de domo sua:
16 Ten zaś, kto będzie na polu, niech nie wraca do domu, żeby zabrać ubranie. 16 et qui in agro erit, non revertatur retro tollere vestimentum suum.
17 Biada też w owe dni brzemiennym i karmiącym. 17 Væ autem prægnantibus et nutrientibus in illis diebus.
18 Wy zaś módlcie się, żeby to wszystko nie przydarzyło się w zimie. 18 Orate vero ut hieme non fiant.
19 Będą to bowiem dni takich utrapień, jakich od początku świata, który został stworzony przez Boga, nie było dotąd i w przyszłości nie będzie. 19 Erunt enim dies illi tribulationes tales quales non fuerunt ab initio creaturæ, quam condidit Deus usque nunc, neque fient.
20 A gdyby Pan nie skrócił tych dni, nikt by nie ocalał. Lecz ze względu na wybranych będą skrócone dni owe. 20 Et nisi breviasset Dominus dies, non fuisset salva omnis caro: sed propter electos, quos elegit, breviavit dies.
21 Jeśliby wam tedy ktoś powiedział: Oto tu jest Mesjasz albo tam, nie wierzcie. 21 Et tunc si quis vobis dixerit: Ecce hic est Christus, ecce illic, ne credideritis.
22 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i będą okazywać znaki i czynić rzeczy niezwykłe, aby uwieść, jeśliby to było możliwe nawet wybranych. 22 Exsurgent enim pseudochristi et pseudoprophetæ, et dabunt signa et portenta ad seducendos, si fieri potest, etiam electos.
23 Miejcie się więc na baczności. Oto przepowiedziałem wam wszystko. 23 Vos ergo videte: ecce prædixi vobis omnia.
24 Lecz w dni owe, po wspomnianym już ucisku, słońce się zaćmi i księżyc przestanie świecić, 24 Sed in illis diebus, post tribulationem illam, sol contenebrabitur, et luna non dabit splendorem suum:
25 i gwiazdy poczną spadać, a moce, które są na niebie, będą poruszone. 25 et stellæ cæli erunt decidentes, et virtutes, quæ in cælis sunt, movebuntur.
26 Wtedy też ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w obłokach z wielką mocą i w majestacie. 26 Et tunc videbunt Filium hominis venientem in nubibus cum virtute multa et gloria.
27 Wówczas pośle swoich aniołów i zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata, od krańców ziemi aż do szczytów nieba. 27 Et tunc mittet angelos suos, et congregabit electos suos a quatuor ventis, a summo terræ usque ad summum cæli.
28 Wyciągnijcie też naukę z podobieństwa do drzewa figowego: gdy gałęzie jego stają się już soczyste i wypuszczają liście, poznajecie, że zbliża się lato. 28 A ficu autem discite parabolam. Cum jam ramus ejus tener fuerit, et nata fuerint folia, cognoscitis quia in proximo sit æstas:
29 Otóż podobnie i wy: gdy zobaczycie, że się to wszystko dzieje, wiedzcie, że jest blisko, że już we drzwiach. 29 sic et vos cum videritis hæc fieri, scitote quod in proximo sit, in ostiis.
30 Zaprawdę mówię wam, nie przeminie to pokolenie, nim się to wszystko stanie. 30 Amen dico vobis, quoniam non transibit generatio hæc, donec omnia ista fiant.
31 Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. 31 Cælum et terra transibunt, verba autem mea non transibunt.
32 O dniu zaś owym albo o godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. 32 De die autem illo vel hora nemo scit, neque angeli in cælo, neque Filius, nisi Pater.
33 Miejcie się na baczności, czuwajcie, bo nie wiecie kiedy przyjdzie ten czas. 33 Videte, vigilate, et orate: nescitis enim quando tempus sit.
34 Rzecz ma się bowiem tak jak z człowiekiem, który wyjechawszy, zostawił swój dom, powierzając pieczę nad wszystkim swoim sługom, z których każdemu wyznaczył własne zajęcie, a odźwiernemu kazał czuwać. 34 Sicut homo qui peregre profectus reliquit domum suam, et dedit servis suis potestatem cujusque operis, et janitori præcepit ut vigilet,
35 Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy pan domu nadejdzie: późnym wieczorem, o północy czy wraz z pianiem koguta, czy rano, 35 vigilate ergo (nescitis enim quando dominus domus veniat: sero, an media nocte, an galli cantu, an mane),
36 bo może się zdarzyć, że przychodząc niespodziewanie, zastanie was śpiących. 36 ne, cum venerit repente, inveniat vos dormientes.
37 A to, co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie! 37 Quod autem vobis dico, omnibus dico: Vigilate.

MAR 13

MAR 13

1 A kiedy wychodził ze świątyni, rzekł doń jeden z Jego uczniów: Nauczycielu, popatrz, co za kamienie, jakie konstrukcje! 1 Et cum egrederetur de templo, ait illi unus ex discipulis suis: Magister, aspice quales lapides, et quales structuræ.
2 Jezus zaś odpowiadając na to rzekł: Widzisz te ogromne budowle? Nie pozostanie z nich ani jeden kamień na kamieniu, wszystko będzie zwalone. 2 Et respondens Jesus, ait illi: Vides has omnes magnas ædificationes? Non relinquetur lapis super lapidem, qui non destruatur.
3 A kiedy siedział na Górze Oliwnej, naprzeciw świątyni, pytali Go Piotr, Jakub, Jan i Andrzej, gdy znaleźli się na osobności: 3 Et cum sederet in monte Olivarum contra templum, interrogabant eum separatim Petrus, et Jacobus, et Joannes, et Andreas:
4 Powiedz nam, kiedy się to stanie i jaki będzie znak, że się to wszystko już zaczyna spełniać? 4 Dic nobis, quando ista fient? et quod signum erit, quando hæc omnia incipient consummari?
5 A Jezus, odpowiadając im począł mówić: 5 Et respondens Jesus cœpit dicere illis: Videte ne quid vos seducat:
6 Uważajcie, żeby was ktoś nie uwiódł; przyjdzie bowiem [rzekomo] w imię moje wielu takich, którzy będą mówić, że to Ja jestem. I oszukają wielu. 6 multi enim venient in nomine meo, dicentes quia ego sum: et multos seducent.
7 A kiedy usłyszycie o wojnach i o wieściach z wojen, nie poddawajcie się przerażeniu. Musi to nastąpić, ale to jeszcze nie będzie oznaczać końca. 7 Cum audieritis autem bella, et opiniones bellorum, ne timueritis: oportet enim hæc fieri: sed nondum finis.
8 Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu. Będą też miejscami trzęsienia ziemi i głód. I to będzie początek ucisków. 8 Exsurget enim gens contra gentem, et regnum super regnum, et erunt terræmotus per loca, et fames. Initium dolorum hæc.
9 A wy uważajcie na samych siebie: będą was bowiem wodzić po sądach i biczować w synagogach. Każą wam również stawać przed namiestnikami i przed królami z mego powodu, abyście wobec nich dawali świadectwo. 9 Videte autem vosmetipsos. Tradent enim vos in consiliis, et in synagogis vapulabitis, et ante præsides et reges stabitis propter me, in testimonium illis.
10 Przedtem jednak musi być głoszona Ewangelia wszystkim narodom. 10 Et in omnes gentes primum oportet prædicari Evangelium.
11 A gdy was będą prowadzić na skazanie, nie martwcie się o to, co będziecie mówili. Mówcie to, co wam będzie dane w owej chwili. To nie wy będziecie mówili, lecz Duch Święty. 11 Et cum duxerint vos tradentes, nolite præcogitare quid loquamini: sed quod datum vobis fuerit in illa hora, id loquimini: non enim vos estis loquentes, sed Spiritus Sanctus.
12 Brat będzie bowiem wydawał na śmierć własnego brata, a ojciec syna. Dzieci będą występować przeciwko rodzicom, zabijając ich. 12 Tradet autem frater fratrem in mortem, et pater filium: et consurgent filii in parentes, et morte afficient eos.
13 Z powodu mojego imienia będziecie znienawidzeni przez wszystkich. A kto wytrwa do końca, będzie zbawiony. 13 Et eritis odio omnibus propter nomen meum. Qui autem sustinuerit in finem, hic salvus erit.
14 A kiedy ujrzycie brzydotę spustoszenia tam, gdzie nie powinno jej być kto to czyta, niech zrozumie. Wówczas ci, którzy są w Judei, niech uciekają w góry. 14 Cum autem videritis abominationem desolationis stantem, ubi non debet, qui legit, intelligat: tunc qui in Judæa sunt, fugiant in montes:
15 A kto będzie na dachu, niech nie zstępuje do domu i nie wchodzi do wnętrza, żeby coś zabrać. 15 et qui super tectum, ne descendat in domum, nec introëat ut tollat quid de domo sua:
16 Ten zaś, kto będzie na polu, niech nie wraca do domu, żeby zabrać ubranie. 16 et qui in agro erit, non revertatur retro tollere vestimentum suum.
17 Biada też w owe dni brzemiennym i karmiącym. 17 Væ autem prægnantibus et nutrientibus in illis diebus.
18 Wy zaś módlcie się, żeby to wszystko nie przydarzyło się w zimie. 18 Orate vero ut hieme non fiant.
19 Będą to bowiem dni takich utrapień, jakich od początku świata, który został stworzony przez Boga, nie było dotąd i w przyszłości nie będzie. 19 Erunt enim dies illi tribulationes tales quales non fuerunt ab initio creaturæ, quam condidit Deus usque nunc, neque fient.
20 A gdyby Pan nie skrócił tych dni, nikt by nie ocalał. Lecz ze względu na wybranych będą skrócone dni owe. 20 Et nisi breviasset Dominus dies, non fuisset salva omnis caro: sed propter electos, quos elegit, breviavit dies.
21 Jeśliby wam tedy ktoś powiedział: Oto tu jest Mesjasz albo tam, nie wierzcie. 21 Et tunc si quis vobis dixerit: Ecce hic est Christus, ecce illic, ne credideritis.
22 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i będą okazywać znaki i czynić rzeczy niezwykłe, aby uwieść, jeśliby to było możliwe nawet wybranych. 22 Exsurgent enim pseudochristi et pseudoprophetæ, et dabunt signa et portenta ad seducendos, si fieri potest, etiam electos.
23 Miejcie się więc na baczności. Oto przepowiedziałem wam wszystko. 23 Vos ergo videte: ecce prædixi vobis omnia.
24 Lecz w dni owe, po wspomnianym już ucisku, słońce się zaćmi i księżyc przestanie świecić, 24 Sed in illis diebus, post tribulationem illam, sol contenebrabitur, et luna non dabit splendorem suum:
25 i gwiazdy poczną spadać, a moce, które są na niebie, będą poruszone. 25 et stellæ cæli erunt decidentes, et virtutes, quæ in cælis sunt, movebuntur.
26 Wtedy też ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w obłokach z wielką mocą i w majestacie. 26 Et tunc videbunt Filium hominis venientem in nubibus cum virtute multa et gloria.
27 Wówczas pośle swoich aniołów i zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata, od krańców ziemi aż do szczytów nieba. 27 Et tunc mittet angelos suos, et congregabit electos suos a quatuor ventis, a summo terræ usque ad summum cæli.
28 Wyciągnijcie też naukę z podobieństwa do drzewa figowego: gdy gałęzie jego stają się już soczyste i wypuszczają liście, poznajecie, że zbliża się lato. 28 A ficu autem discite parabolam. Cum jam ramus ejus tener fuerit, et nata fuerint folia, cognoscitis quia in proximo sit æstas:
29 Otóż podobnie i wy: gdy zobaczycie, że się to wszystko dzieje, wiedzcie, że jest blisko, że już we drzwiach. 29 sic et vos cum videritis hæc fieri, scitote quod in proximo sit, in ostiis.
30 Zaprawdę mówię wam, nie przeminie to pokolenie, nim się to wszystko stanie. 30 Amen dico vobis, quoniam non transibit generatio hæc, donec omnia ista fiant.
31 Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. 31 Cælum et terra transibunt, verba autem mea non transibunt.
32 O dniu zaś owym albo o godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. 32 De die autem illo vel hora nemo scit, neque angeli in cælo, neque Filius, nisi Pater.
33 Miejcie się na baczności, czuwajcie, bo nie wiecie kiedy przyjdzie ten czas. 33 Videte, vigilate, et orate: nescitis enim quando tempus sit.
34 Rzecz ma się bowiem tak jak z człowiekiem, który wyjechawszy, zostawił swój dom, powierzając pieczę nad wszystkim swoim sługom, z których każdemu wyznaczył własne zajęcie, a odźwiernemu kazał czuwać. 34 Sicut homo qui peregre profectus reliquit domum suam, et dedit servis suis potestatem cujusque operis, et janitori præcepit ut vigilet,
35 Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy pan domu nadejdzie: późnym wieczorem, o północy czy wraz z pianiem koguta, czy rano, 35 vigilate ergo (nescitis enim quando dominus domus veniat: sero, an media nocte, an galli cantu, an mane),
36 bo może się zdarzyć, że przychodząc niespodziewanie, zastanie was śpiących. 36 ne, cum venerit repente, inveniat vos dormientes.
37 A to, co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie! 37 Quod autem vobis dico, omnibus dico: Vigilate.

MAR 14

MAR 14

1 Po dwu dniach miała być Pascha i Święto Przaśników. I przemyśliwali arcykapłani oraz uczeni w Piśmie, jak ująć Go podstępnie i zabić. 1 Erat autem Pascha et azyma post biduum: et quærebant summi sacerdotes et scribæ quomodo eum dolo tenerent, et occiderent.
2 Mówili sobie tak: Byle nie w święto, żeby czasem nie doszło do wzburzenia wśród ludu. 2 Dicebant autem: Non in die festo, ne forte tumultus fieret in populo.
3 A kiedy był w Betanii i w domu Szymona Trędowatego siedział przy stole, przyszła pewna kobieta z naczyniem alabastrowym, pełnym czystego cennego olejku nardowego. A gdy rozbiła alabaster i wylała olejek na Jego głowę, 3 Et cum esset Bethaniæ in domo Simonis leprosi, et recumberet, venit mulier habens alabastrum unguenti nardi spicati pretiosi: et fracto alabastro, effudit super caput ejus.
4 niektórzy oburzając się szemrali między sobą: Po co zmarnowano taki kosztowny olejek? 4 Erant autem quidam indigne ferentes intra semetipsos, et dicentes: Ut quid perditio ista unguenti facta est?
5 Można było przecież sprzedać go za więcej niż trzysta denarów, a pieniądze rozdać ubogim. I szemrali przeciwko kobiecie. 5 poterat enim unguentum istud venundari plus quam trecentis denariis, et dari pauperibus. Et fremebant in eam.
6 A Jezus powiedział: Zostawcie ją w spokoju; dlaczego jej dokuczacie? Przecież ona wyświadczyła Mi dobrodziejstwo. 6 Jesus autem dixit: Sinite eam, quid illi molesti estis? Bonum opus operata est in me:
7 Ubogich zawsze macie między sobą i kiedy tylko chcecie możecie im dobrze czynić. A Mnie nie zawsze macie. 7 semper enim pauperes habetis vobiscum: et cum volueritis, potestis illis benefacere: me autem non semper habetis.
8 Ona uczyniła, co mogła; zawczasu już namaściła moje ciało [przygotowując je] na pogrzeb. 8 Quod habuit hæc, fecit: prævenit ungere corpus meum in sepulturam.
9 Zaprawdę mówię wam, że gdzie tylko będzie głoszona Ewangelia, na całym świecie, będą również opowiadać na jej pamiątkę, i o tym, co ona uczyniła. 9 Amen dico vobis: Ubicumque prædicatum fuerit Evangelium istud in universo mundo, et quod fecit hæc, narrabitur in memoriam ejus.
10 Wtedy Judasz Iskariota, jeden z Dwunastu, odszedł do arcykapłanów, aby Go im wydać. 10 Et Judas Iscariotes, unus de duodecim, abiit ad summos sacerdotes, ut proderet eum illis.
11 A oni na wieść o tym bardzo się ucieszyli i przyrzekli mu dać pieniądze. A on zastanawiał się, jak by Go wydać. 11 Qui audientes gavisi sunt: et promiserunt ei pecuniam se daturos. Et quærebat quomodo illum opportune traderet.
12 W pierwszy zaś dzień Przaśników, kiedy ofiarowano Paschę, powiedzieli do Niego uczniowie: Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali spożywanie Paschy? 12 Et primo die azymorum quando Pascha immolabant, dicunt ei discipuli: Quo vis eamus, et paremus tibi ut manduces Pascha?
13 Wówczas On posłał dwóch swoich uczniów i powiedział im: Idźcie do miasta. Po drodze wyjdzie naprzeciw wam pewien człowiek z dzbanem wody. 13 Et mittit duos ex discipulis suis, et dicit eis: Ite in civitatem, et occurret vobis homo lagenam aquæ bajulans: sequimini eum,
14 Idźcie za nim. A tam, gdzie on wejdzie, powiedzcie właścicielowi domu tak: Nauczyciel pyta: Gdzie jest moja gospoda, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? 14 et quocumque introierit, dicite domino domus, quia magister dicit: Ubi est refectio mea, ubi Pascha cum discipulis meis manducem?
15 Wtedy on wam pokaże miejsce [gdzie można będzie zasiąść) do jedzenia dość obszerne, przystrojone już i gotowe. Tam przygotujcie dla nas [Paschę]. 15 Et ipse vobis demonstrabit cœnaculum grande, stratum: et illic parate nobis.
16 Poszli tedy uczniowie Jego i przyszli do miasta; znaleźli wszystko tak, jak im powiedział; i przygotowali Paschę. 16 Et abierunt discipuli ejus, et venerunt in civitatem: et invenerunt sicut dixerat illis, et paraverunt Pascha.
17 A gdy nastał wieczór, przyszedł z Dwunastoma. 17 Vespere autem facto, venit cum duodecim.
18 Gdy zajęli miejsca i już jedli, powiedział Jezus: Zaprawdę mówię wam, że jeden z was, jedząc ze Mną, zdradzi Mnie. 18 Et discumbentibus eis, et manducantibus, ait Jesus: Amen dico vobis, quia unus ex vobis tradet me, qui manducat mecum.
19 A oni zaczęli się smucić i pytać jeden po drugim: Czy to ja? 19 At illi cœperunt contristari, et dicere ei singulatim: Numquid ego?
20 Wtedy im odpowiedział: Jeden z Dwunastu, ten, który wyciąga ze Mną rękę ku misie. 20 Qui ait illis: Unus ex duodecim, qui intingit mecum manum in catino.
21 Syn Człowieczy odchodzi, tak jak jest o Nim napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Lepiej by było temu człowiekowi nie narodzić się wcale. 21 Et Filius quidem hominis vadit sicut scriptum est de eo: væ autem homini illi per quem Filius hominis tradetur ! bonum erat ei, si non esset natus homo ille.
22 A kiedy jedli, Jezus wziął chleb, pobłogosławił go, połamał i rozdał im mówiąc: Bierzcie, to jest moje ciało. 22 Et manducantibus illis, accepit Jesus panem: et benedicens fregit, et dedit eis, et ait: Sumite, hoc est corpus meum.
23 Potem wziął kielich i dzięki czyniąc dawał im. I pili z niego wszyscy. 23 Et accepto calice, gratias agens dedit eis: et biberunt ex illo omnes.
24 I powiedział do nich: To jest moja krew, [krew] Przymierza, która będzie wylana za wielu. 24 Et ait illis: Hic est sanguis meus novi testamenti, qui pro multis effundetur.
25 Zaprawdę mówię wam, że już nie będę pić z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, w którym wypiję nowy [kielich] w królestwie Bożym. 25 Amen dico vobis, quia jam non bibam de hoc genimine vitis usque in diem illum, cum illud bibam novum in regno Dei.
26 A kiedy odśpiewano hymn, wyszli na Górę Oliwną. Wtedy Jezus powiedział do nich: 26 Et hymno dicto exierunt in montem Olivarum.
27 Wszyscy zachwiejecie się wskutek [tego, co spotka] Mnie. Napisane jest bowiem: Uderzę pasterza i rozproszą się owce. 27 Et ait eis Jesus: Omnes scandalizabimini in me in nocte ista: quia scriptum est: Percutiam pastorem, et dispergentur oves.
28 Lecz kiedy powstanę, pójdę przed wami do Galilei. 28 Sed postquam resurrexero, præcedam vos in Galilæam.
29 A Piotr odrzekł Mu na to: Choćby i wszyscy się zachwiali ja nie. 29 Petrus autem ait illi: Et si omnes scandalizati fuerint in te, sed non ego.
30 Wówczas odpowiedział mu Jezus: Zaprawdę mówię ci, że dziś, tej właśnie nocy, zanim kur dwa razy zapieje, właśnie ty trzy razy się Mnie zaprzesz. 30 Et ait illi Jesus: Amen dico tibi, quia tu hodie in nocte hac, priusquam gallus vocem bis dederit, ter me es negaturus.
31 Lecz on jeszcze uporczywiej powtarzał: Choćbym miał umrzeć z Tobą, nie zaprę się Ciebie. Podobnie zresztą mówili wszyscy. 31 At ille amplius loquebatur: Et si oportuerit me simul commori tibi, non te negabo. Similiter autem et omnes dicebant.
32 A gdy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, powiedział swoim uczniom: Zostańcie tu, dopóki będę się modlił. 32 Et veniunt in prædium, cui nomen Gethsemani. Et ait discipulis suis: Sedete hic donec orem.
33 Potem wziął ze sobą Piotra, Jakuba i Jana. Sam począł drżeć i ogarnęła Go trwoga. 33 Et assumit Petrum, et Jacobum, et Joannem secum: et cœpit pavere et tædere.
34 I powiedział do nich: Smutna jest dusza moja aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie. 34 Et ait illis: Tristis est anima mea usque ad mortem: sustinete hic, et vigilate.
35 A kiedy odszedł trochę, upadł na ziemię i modlił się, aby, jeśli to możliwe, minęła Go ta godzina. 35 Et cum processisset paululum, procidit super terram, et orabat ut, si fieri posset, transiret ab eo hora.
36 I mówił: Abba, Ojcze! Ty wszystko możesz! Weź więc ode Mnie ten kielich, lecz [niech się stanie] nie to, czego Ja chcę, ale to, czego Ty [pragniesz]. 36 Et dixit: Abba pater, omnia tibi possibilia sunt: transfer calicem hunc a me: sed non quod ego volo, sed quod tu.
37 A gdy wrócił, znalazł ich we śnie pogrążonych. Powiedział tedy do Piotra: Szymonie, ty śpisz? Nie mogłeś czuwać przez jedną godzinę? 37 Et venit, et invenit eos dormientes. Et ait Petro: Simon, dormis? non potuisti una hora vigilare?
38 Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokusę, bo duch jest wprawdzie pełen gorliwości, ale ciało słabe. 38 vigilate et orate, ut non intretis in tentationem. Spiritus quidem promptus est, caro vero infirma.
39 A potem odszedł i modlił się tymi samymi słowami 39 Et iterum abiens oravit, eumdem sermonem dicens.
40 A gdy wrócił, znów zastał ich, jak spali. Senne bowiem były ich oczy. I nie wiedzieli, co Mu odpowiedzieć. 40 Et reversus, denuo invenit eos dormientes (erant enim oculi eorum gravati), et ignorabant quid responderent ei.
41 Przyszedłszy zaś po raz trzeci, powiedział im: Śpijcie już i odpoczywajcie. Dosyć już. Nadeszła godzina: Oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. 41 Et venit tertio, et ait illis: Dormite jam, et requiescite. Sufficit: venit hora: ecce Filius hominis tradetur in manus peccatorum.
42 Wstańcie, chodźmy, zbliża się bowiem już mój zdrajca. 42 Surgite, eamus: ecce qui me tradet, prope est.
43 A gdy On jeszcze to mówił, nadszedł Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim tłum cały, wysłany przez arcykapłanów, uczonych w Piśmie i starszych, z mieczami i z kijami. 43 Et, adhuc eo loquente, venit Judas Iscariotes unus de duodecim, et cum eo turba multa cum gladiis et lignis, a summis sacerdotibus, et scribis, et senioribus.
44 A zdrajca dał im znak mówiąc: To jest Ten, którego ja pocałuję. Bierzcie Go i prowadźcie ostrożnie. 44 Dederat autem traditor ejus signum eis, dicens: Quemcumque osculatus fuero, ipse est, tenete eum, et ducite caute.
45 A gdy tylko nadeszli, natychmiast zbliżył się do Niego i powiedział: Rabbi! I pocałował Go. 45 Et cum venisset, statim accedens ad eum, ait: Ave Rabbi: et osculatus est eum.
46 A tamci od razu rzucili się na Niego z rękami i obezwładnili Go. 46 At illi manus injecerunt in eum, et tenuerunt eum.
47 Jeden zaś spośród obecnych tam chwycił za miecz i uderzył sługę najwyższego kapłana, odcinając mu ucho. 47 Unus autem quidam de circumstantibus educens gladium, percussit servum summi sacerdotis, et amputavit illi auriculam.
48 Jezus zaś powiedział do nich: Jak na zbója wyszliście z mieczami i z kijami, żeby Mnie pochwycić. 48 Et respondens Jesus, ait illis: Tamquam ad latronem existis cum gladiis et lignis comprehendere me?
49 A przecież co dzień byłem wśród was w świątyni, ucząc was, i nie pojmaliście Mnie. Lecz Pismo musi się wypełnić. 49 quotidie eram apud vos in templo docens, et non me tenuistis. Sed ut impleantur Scripturæ.
50 Wtedy [uczniowie], zostawiwszy Go, wszyscy uciekli. 50 Tunc discipuli ejus relinquentes eum, omnes fugerunt.
51 Pewien zaś młodzieniec, który szedł za Nim mając na sobie tylko nakrycie z płótna, gdy go pochwycono, 51 Adolescens autem quidam sequebatur eum amictus sindone super nudo: et tenuerunt eum.
52 zostawił płótno i uciekł im nagi. 52 At ille rejecta sindone, nudus profugit ab eis.
53 A kiedy przyprowadzili Jezusa do najwyższego kapłana, zebrali się wszyscy kapłani i starsi, i uczeni w Piśmie. 53 Et adduxerunt Jesum ad summum sacerdotem: et convenerunt omnes sacerdotes, et scribæ, et seniores.
54 Piotr zaś szedł z Nim z daleka aż do wewnętrznego dziedzińca domu najwyższego kapłana. A potem, usiadłszy razem ze służącymi, grzał się przy ogniu. 54 Petrus autem a longe secutus est eum usque intro in atrium summi sacerdotis: et sedebat cum ministris ad ignem, et calefaciebat se.
55 A najwyżsi kapłani z całą Wysoką Radą szukali jakiegoś świadectwa przeciwko Jezusowi, by móc Go zgładzić, ale nie znaleźli. 55 Summi vero sacerdotes et omne concilium quærebant adversus Jesum testimonium ut eum morti traderent: nec inveniebant.
56 I było nawet wielu, którzy fałszywie zeznawali przeciw Niemu, ale nie było zgodności między ich zeznaniami. 56 Multi enim testimonium falsum dicebant adversus eum: et convenientia testimonia non erant.
57 Wreszcie wstali jacyś [świadkowie] i poczęli zeznawać przeciwko Niemu fałszywie mówiąc: 57 Et quidam surgentes, falsum testimonium ferebant adversus eum, dicentes:
58 Słyszeliśmy, jak mówił: Zburzę tę świątynię uczynioną rękami [ludzkimi] i w ciągu trzech dni postawię inną, zbudowaną nie rękami [ludzkimi]. 58 Quoniam nos audivimus eum dicentem: Ego dissolvam templum hoc manu factum, et per triduum aliud non manu factum ædificabo.
59 I też nie było zgodne ich zeznanie. 59 Et non erat conveniens testimonium illorum.
60 Wtedy najwyższy kapłan, stanąwszy na środku, zapytał Jezusa: Nic nie odpowiadasz na to, co Ci zarzucają? 60 Et exsurgens summus sacerdos in medium, interrogavit Jesum, dicens: Non respondes quidquam ad ea quæ tibi objiciuntur ab his?
61 A On milczał, nie odpowiadając wcale. Wtedy najwyższy kapłan znów Go zapytał: Czy Ty jesteś Mesjaszem, Synem Błogosławionego? 61 Ille autem tacebat, et nihil respondit. Rursum summus sacerdos interrogabat eum, et dixit ei: Tu es Christus Filius Dei benedicti?
62 A Jezus odpowiedział: Tak, jestem! Zobaczycie także Syna Człowieczego, który zasiada po prawicy Wszechmogącego i przychodzi w obłokach niebieskich. 62 Jesus autem dixit illi: Ego sum: et videbitis Filium hominis sedentem a dextris virtutis Dei, et venientem cum nubibus cæli.
63 Wtedy arcykapłan, rozdzierając swoje szaty, powiedział: Czyż jeszcze potrzebni nam świadkowie? 63 Summus autem sacerdos scindens vestimenta sua, ait: Quid adhuc desideramus testes?
64 Słyszeliście przecież bluźnierstwo: Co się wam wydaje? A oni wszyscy uznali, że winien jest śmierci. 64 Audistis blasphemiam: quid vobis videtur? Qui omnes condemnaverunt eum esse reum mortis.
65 Wówczas niektórzy poczęli pluć na Niego i zakrywając Mu twarz i bijąc Go pięściami, mówili: Prorokuj! Również i słudzy bili Go po twarzy. 65 Et cœperunt quidam conspuere eum, et velare faciem ejus, et colaphis eum cædere, et dicere ei: Prophetiza: et ministri alapis eum cædebant.
66 A gdy Piotr był na dole, na dziedzińcu pałacowym, przyszła tam jedna ze służących najwyższego kapłana. 66 Et cum esset Petrus in atrio deorsum, venit una ex ancillis summi sacerdotis:
67 Zobaczyła Piotra grzejącego się [przy ognisku] i przyjrzawszy się mu, powiedziała: I ty byłeś z Jezusem z Nazaretu. 67 et cum vidisset Petrum calefacientem se, aspiciens illum, ait: Et tu cum Jesu Nazareno eras.
68 Lecz on zaprzeczył mówiąc: Nie znam cię i wcale nie wiem, o czym mówisz. I wyszedł sam na zewnątrz, a wtedy właśnie kur zapiał. 68 At ille negavit, dicens: Neque scio, neque novi quid dicas. Et exiit foras ante atrium, et gallus cantavit.
69 A gdy zaraz potem zobaczyła go jakaś służąca, zaczęła mówić do stojących obok: I on jest [jednym] z nich. 69 Rursus autem cum vidisset illum ancilla, cœpit dicere circumstantibus: Quia hic ex illis est.
70 A on zaprzeczył po raz drugi. Chwilę potem ci, którzy stali tam, zaczęli mówić do Piotra: Ty rzeczywiście należysz do nich; jesteś przecież Galilejczykiem. 70 At ille iterum negavit. Et post pusillum rursus qui astabant, dicebant Petro: Vere ex illis es: nam et Galilæus es.
71 A on począł się zaklinać i przysięgać mówiąc: Wcale nie znam tego Człowieka i nie wiem, o czym mówicie. 71 Ille autem cœpit anathematizare et jurare: Quia nescio hominem istum, quem dicitis.
72 I w tym momencie kur zapiał po raz drugi. A Piotr przypomniał sobie słowa Jezusa: Zanim kur dwa razy zapieje, ty zaprzesz się Mnie trzy razy. I zaczął płakać. 72 Et statim gallus iterum cantavit. Et recordatus est Petrus verbi quod dixerat ei Jesus: Priusquam gallus cantet bis, ter me negabis. Et cœpit flere.

MAR 14

MAR 14

1 Po dwu dniach miała być Pascha i Święto Przaśników. I przemyśliwali arcykapłani oraz uczeni w Piśmie, jak ująć Go podstępnie i zabić. 1 Erat autem Pascha et azyma post biduum: et quærebant summi sacerdotes et scribæ quomodo eum dolo tenerent, et occiderent.
2 Mówili sobie tak: Byle nie w święto, żeby czasem nie doszło do wzburzenia wśród ludu. 2 Dicebant autem: Non in die festo, ne forte tumultus fieret in populo.
3 A kiedy był w Betanii i w domu Szymona Trędowatego siedział przy stole, przyszła pewna kobieta z naczyniem alabastrowym, pełnym czystego cennego olejku nardowego. A gdy rozbiła alabaster i wylała olejek na Jego głowę, 3 Et cum esset Bethaniæ in domo Simonis leprosi, et recumberet, venit mulier habens alabastrum unguenti nardi spicati pretiosi: et fracto alabastro, effudit super caput ejus.
4 niektórzy oburzając się szemrali między sobą: Po co zmarnowano taki kosztowny olejek? 4 Erant autem quidam indigne ferentes intra semetipsos, et dicentes: Ut quid perditio ista unguenti facta est?
5 Można było przecież sprzedać go za więcej niż trzysta denarów, a pieniądze rozdać ubogim. I szemrali przeciwko kobiecie. 5 poterat enim unguentum istud venundari plus quam trecentis denariis, et dari pauperibus. Et fremebant in eam.
6 A Jezus powiedział: Zostawcie ją w spokoju; dlaczego jej dokuczacie? Przecież ona wyświadczyła Mi dobrodziejstwo. 6 Jesus autem dixit: Sinite eam, quid illi molesti estis? Bonum opus operata est in me:
7 Ubogich zawsze macie między sobą i kiedy tylko chcecie możecie im dobrze czynić. A Mnie nie zawsze macie. 7 semper enim pauperes habetis vobiscum: et cum volueritis, potestis illis benefacere: me autem non semper habetis.
8 Ona uczyniła, co mogła; zawczasu już namaściła moje ciało [przygotowując je] na pogrzeb. 8 Quod habuit hæc, fecit: prævenit ungere corpus meum in sepulturam.
9 Zaprawdę mówię wam, że gdzie tylko będzie głoszona Ewangelia, na całym świecie, będą również opowiadać na jej pamiątkę, i o tym, co ona uczyniła. 9 Amen dico vobis: Ubicumque prædicatum fuerit Evangelium istud in universo mundo, et quod fecit hæc, narrabitur in memoriam ejus.
10 Wtedy Judasz Iskariota, jeden z Dwunastu, odszedł do arcykapłanów, aby Go im wydać. 10 Et Judas Iscariotes, unus de duodecim, abiit ad summos sacerdotes, ut proderet eum illis.
11 A oni na wieść o tym bardzo się ucieszyli i przyrzekli mu dać pieniądze. A on zastanawiał się, jak by Go wydać. 11 Qui audientes gavisi sunt: et promiserunt ei pecuniam se daturos. Et quærebat quomodo illum opportune traderet.
12 W pierwszy zaś dzień Przaśników, kiedy ofiarowano Paschę, powiedzieli do Niego uczniowie: Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali spożywanie Paschy? 12 Et primo die azymorum quando Pascha immolabant, dicunt ei discipuli: Quo vis eamus, et paremus tibi ut manduces Pascha?
13 Wówczas On posłał dwóch swoich uczniów i powiedział im: Idźcie do miasta. Po drodze wyjdzie naprzeciw wam pewien człowiek z dzbanem wody. 13 Et mittit duos ex discipulis suis, et dicit eis: Ite in civitatem, et occurret vobis homo lagenam aquæ bajulans: sequimini eum,
14 Idźcie za nim. A tam, gdzie on wejdzie, powiedzcie właścicielowi domu tak: Nauczyciel pyta: Gdzie jest moja gospoda, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? 14 et quocumque introierit, dicite domino domus, quia magister dicit: Ubi est refectio mea, ubi Pascha cum discipulis meis manducem?
15 Wtedy on wam pokaże miejsce [gdzie można będzie zasiąść) do jedzenia dość obszerne, przystrojone już i gotowe. Tam przygotujcie dla nas [Paschę]. 15 Et ipse vobis demonstrabit cœnaculum grande, stratum: et illic parate nobis.
16 Poszli tedy uczniowie Jego i przyszli do miasta; znaleźli wszystko tak, jak im powiedział; i przygotowali Paschę. 16 Et abierunt discipuli ejus, et venerunt in civitatem: et invenerunt sicut dixerat illis, et paraverunt Pascha.
17 A gdy nastał wieczór, przyszedł z Dwunastoma. 17 Vespere autem facto, venit cum duodecim.
18 Gdy zajęli miejsca i już jedli, powiedział Jezus: Zaprawdę mówię wam, że jeden z was, jedząc ze Mną, zdradzi Mnie. 18 Et discumbentibus eis, et manducantibus, ait Jesus: Amen dico vobis, quia unus ex vobis tradet me, qui manducat mecum.
19 A oni zaczęli się smucić i pytać jeden po drugim: Czy to ja? 19 At illi cœperunt contristari, et dicere ei singulatim: Numquid ego?
20 Wtedy im odpowiedział: Jeden z Dwunastu, ten, który wyciąga ze Mną rękę ku misie. 20 Qui ait illis: Unus ex duodecim, qui intingit mecum manum in catino.
21 Syn Człowieczy odchodzi, tak jak jest o Nim napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Lepiej by było temu człowiekowi nie narodzić się wcale. 21 Et Filius quidem hominis vadit sicut scriptum est de eo: væ autem homini illi per quem Filius hominis tradetur ! bonum erat ei, si non esset natus homo ille.
22 A kiedy jedli, Jezus wziął chleb, pobłogosławił go, połamał i rozdał im mówiąc: Bierzcie, to jest moje ciało. 22 Et manducantibus illis, accepit Jesus panem: et benedicens fregit, et dedit eis, et ait: Sumite, hoc est corpus meum.
23 Potem wziął kielich i dzięki czyniąc dawał im. I pili z niego wszyscy. 23 Et accepto calice, gratias agens dedit eis: et biberunt ex illo omnes.
24 I powiedział do nich: To jest moja krew, [krew] Przymierza, która będzie wylana za wielu. 24 Et ait illis: Hic est sanguis meus novi testamenti, qui pro multis effundetur.
25 Zaprawdę mówię wam, że już nie będę pić z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, w którym wypiję nowy [kielich] w królestwie Bożym. 25 Amen dico vobis, quia jam non bibam de hoc genimine vitis usque in diem illum, cum illud bibam novum in regno Dei.
26 A kiedy odśpiewano hymn, wyszli na Górę Oliwną. Wtedy Jezus powiedział do nich: 26 Et hymno dicto exierunt in montem Olivarum.
27 Wszyscy zachwiejecie się wskutek [tego, co spotka] Mnie. Napisane jest bowiem: Uderzę pasterza i rozproszą się owce. 27 Et ait eis Jesus: Omnes scandalizabimini in me in nocte ista: quia scriptum est: Percutiam pastorem, et dispergentur oves.
28 Lecz kiedy powstanę, pójdę przed wami do Galilei. 28 Sed postquam resurrexero, præcedam vos in Galilæam.
29 A Piotr odrzekł Mu na to: Choćby i wszyscy się zachwiali ja nie. 29 Petrus autem ait illi: Et si omnes scandalizati fuerint in te, sed non ego.
30 Wówczas odpowiedział mu Jezus: Zaprawdę mówię ci, że dziś, tej właśnie nocy, zanim kur dwa razy zapieje, właśnie ty trzy razy się Mnie zaprzesz. 30 Et ait illi Jesus: Amen dico tibi, quia tu hodie in nocte hac, priusquam gallus vocem bis dederit, ter me es negaturus.
31 Lecz on jeszcze uporczywiej powtarzał: Choćbym miał umrzeć z Tobą, nie zaprę się Ciebie. Podobnie zresztą mówili wszyscy. 31 At ille amplius loquebatur: Et si oportuerit me simul commori tibi, non te negabo. Similiter autem et omnes dicebant.
32 A gdy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, powiedział swoim uczniom: Zostańcie tu, dopóki będę się modlił. 32 Et veniunt in prædium, cui nomen Gethsemani. Et ait discipulis suis: Sedete hic donec orem.
33 Potem wziął ze sobą Piotra, Jakuba i Jana. Sam począł drżeć i ogarnęła Go trwoga. 33 Et assumit Petrum, et Jacobum, et Joannem secum: et cœpit pavere et tædere.
34 I powiedział do nich: Smutna jest dusza moja aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie. 34 Et ait illis: Tristis est anima mea usque ad mortem: sustinete hic, et vigilate.
35 A kiedy odszedł trochę, upadł na ziemię i modlił się, aby, jeśli to możliwe, minęła Go ta godzina. 35 Et cum processisset paululum, procidit super terram, et orabat ut, si fieri posset, transiret ab eo hora.
36 I mówił: Abba, Ojcze! Ty wszystko możesz! Weź więc ode Mnie ten kielich, lecz [niech się stanie] nie to, czego Ja chcę, ale to, czego Ty [pragniesz]. 36 Et dixit: Abba pater, omnia tibi possibilia sunt: transfer calicem hunc a me: sed non quod ego volo, sed quod tu.
37 A gdy wrócił, znalazł ich we śnie pogrążonych. Powiedział tedy do Piotra: Szymonie, ty śpisz? Nie mogłeś czuwać przez jedną godzinę? 37 Et venit, et invenit eos dormientes. Et ait Petro: Simon, dormis? non potuisti una hora vigilare?
38 Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokusę, bo duch jest wprawdzie pełen gorliwości, ale ciało słabe. 38 vigilate et orate, ut non intretis in tentationem. Spiritus quidem promptus est, caro vero infirma.
39 A potem odszedł i modlił się tymi samymi słowami 39 Et iterum abiens oravit, eumdem sermonem dicens.
40 A gdy wrócił, znów zastał ich, jak spali. Senne bowiem były ich oczy. I nie wiedzieli, co Mu odpowiedzieć. 40 Et reversus, denuo invenit eos dormientes (erant enim oculi eorum gravati), et ignorabant quid responderent ei.
41 Przyszedłszy zaś po raz trzeci, powiedział im: Śpijcie już i odpoczywajcie. Dosyć już. Nadeszła godzina: Oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. 41 Et venit tertio, et ait illis: Dormite jam, et requiescite. Sufficit: venit hora: ecce Filius hominis tradetur in manus peccatorum.
42 Wstańcie, chodźmy, zbliża się bowiem już mój zdrajca. 42 Surgite, eamus: ecce qui me tradet, prope est.
43 A gdy On jeszcze to mówił, nadszedł Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim tłum cały, wysłany przez arcykapłanów, uczonych w Piśmie i starszych, z mieczami i z kijami. 43 Et, adhuc eo loquente, venit Judas Iscariotes unus de duodecim, et cum eo turba multa cum gladiis et lignis, a summis sacerdotibus, et scribis, et senioribus.
44 A zdrajca dał im znak mówiąc: To jest Ten, którego ja pocałuję. Bierzcie Go i prowadźcie ostrożnie. 44 Dederat autem traditor ejus signum eis, dicens: Quemcumque osculatus fuero, ipse est, tenete eum, et ducite caute.
45 A gdy tylko nadeszli, natychmiast zbliżył się do Niego i powiedział: Rabbi! I pocałował Go. 45 Et cum venisset, statim accedens ad eum, ait: Ave Rabbi: et osculatus est eum.
46 A tamci od razu rzucili się na Niego z rękami i obezwładnili Go. 46 At illi manus injecerunt in eum, et tenuerunt eum.
47 Jeden zaś spośród obecnych tam chwycił za miecz i uderzył sługę najwyższego kapłana, odcinając mu ucho. 47 Unus autem quidam de circumstantibus educens gladium, percussit servum summi sacerdotis, et amputavit illi auriculam.
48 Jezus zaś powiedział do nich: Jak na zbója wyszliście z mieczami i z kijami, żeby Mnie pochwycić. 48 Et respondens Jesus, ait illis: Tamquam ad latronem existis cum gladiis et lignis comprehendere me?
49 A przecież co dzień byłem wśród was w świątyni, ucząc was, i nie pojmaliście Mnie. Lecz Pismo musi się wypełnić. 49 quotidie eram apud vos in templo docens, et non me tenuistis. Sed ut impleantur Scripturæ.
50 Wtedy [uczniowie], zostawiwszy Go, wszyscy uciekli. 50 Tunc discipuli ejus relinquentes eum, omnes fugerunt.
51 Pewien zaś młodzieniec, który szedł za Nim mając na sobie tylko nakrycie z płótna, gdy go pochwycono, 51 Adolescens autem quidam sequebatur eum amictus sindone super nudo: et tenuerunt eum.
52 zostawił płótno i uciekł im nagi. 52 At ille rejecta sindone, nudus profugit ab eis.
53 A kiedy przyprowadzili Jezusa do najwyższego kapłana, zebrali się wszyscy kapłani i starsi, i uczeni w Piśmie. 53 Et adduxerunt Jesum ad summum sacerdotem: et convenerunt omnes sacerdotes, et scribæ, et seniores.
54 Piotr zaś szedł z Nim z daleka aż do wewnętrznego dziedzińca domu najwyższego kapłana. A potem, usiadłszy razem ze służącymi, grzał się przy ogniu. 54 Petrus autem a longe secutus est eum usque intro in atrium summi sacerdotis: et sedebat cum ministris ad ignem, et calefaciebat se.
55 A najwyżsi kapłani z całą Wysoką Radą szukali jakiegoś świadectwa przeciwko Jezusowi, by móc Go zgładzić, ale nie znaleźli. 55 Summi vero sacerdotes et omne concilium quærebant adversus Jesum testimonium ut eum morti traderent: nec inveniebant.
56 I było nawet wielu, którzy fałszywie zeznawali przeciw Niemu, ale nie było zgodności między ich zeznaniami. 56 Multi enim testimonium falsum dicebant adversus eum: et convenientia testimonia non erant.
57 Wreszcie wstali jacyś [świadkowie] i poczęli zeznawać przeciwko Niemu fałszywie mówiąc: 57 Et quidam surgentes, falsum testimonium ferebant adversus eum, dicentes:
58 Słyszeliśmy, jak mówił: Zburzę tę świątynię uczynioną rękami [ludzkimi] i w ciągu trzech dni postawię inną, zbudowaną nie rękami [ludzkimi]. 58 Quoniam nos audivimus eum dicentem: Ego dissolvam templum hoc manu factum, et per triduum aliud non manu factum ædificabo.
59 I też nie było zgodne ich zeznanie. 59 Et non erat conveniens testimonium illorum.
60 Wtedy najwyższy kapłan, stanąwszy na środku, zapytał Jezusa: Nic nie odpowiadasz na to, co Ci zarzucają? 60 Et exsurgens summus sacerdos in medium, interrogavit Jesum, dicens: Non respondes quidquam ad ea quæ tibi objiciuntur ab his?
61 A On milczał, nie odpowiadając wcale. Wtedy najwyższy kapłan znów Go zapytał: Czy Ty jesteś Mesjaszem, Synem Błogosławionego? 61 Ille autem tacebat, et nihil respondit. Rursum summus sacerdos interrogabat eum, et dixit ei: Tu es Christus Filius Dei benedicti?
62 A Jezus odpowiedział: Tak, jestem! Zobaczycie także Syna Człowieczego, który zasiada po prawicy Wszechmogącego i przychodzi w obłokach niebieskich. 62 Jesus autem dixit illi: Ego sum: et videbitis Filium hominis sedentem a dextris virtutis Dei, et venientem cum nubibus cæli.
63 Wtedy arcykapłan, rozdzierając swoje szaty, powiedział: Czyż jeszcze potrzebni nam świadkowie? 63 Summus autem sacerdos scindens vestimenta sua, ait: Quid adhuc desideramus testes?
64 Słyszeliście przecież bluźnierstwo: Co się wam wydaje? A oni wszyscy uznali, że winien jest śmierci. 64 Audistis blasphemiam: quid vobis videtur? Qui omnes condemnaverunt eum esse reum mortis.
65 Wówczas niektórzy poczęli pluć na Niego i zakrywając Mu twarz i bijąc Go pięściami, mówili: Prorokuj! Również i słudzy bili Go po twarzy. 65 Et cœperunt quidam conspuere eum, et velare faciem ejus, et colaphis eum cædere, et dicere ei: Prophetiza: et ministri alapis eum cædebant.
66 A gdy Piotr był na dole, na dziedzińcu pałacowym, przyszła tam jedna ze służących najwyższego kapłana. 66 Et cum esset Petrus in atrio deorsum, venit una ex ancillis summi sacerdotis:
67 Zobaczyła Piotra grzejącego się [przy ognisku] i przyjrzawszy się mu, powiedziała: I ty byłeś z Jezusem z Nazaretu. 67 et cum vidisset Petrum calefacientem se, aspiciens illum, ait: Et tu cum Jesu Nazareno eras.
68 Lecz on zaprzeczył mówiąc: Nie znam cię i wcale nie wiem, o czym mówisz. I wyszedł sam na zewnątrz, a wtedy właśnie kur zapiał. 68 At ille negavit, dicens: Neque scio, neque novi quid dicas. Et exiit foras ante atrium, et gallus cantavit.
69 A gdy zaraz potem zobaczyła go jakaś służąca, zaczęła mówić do stojących obok: I on jest [jednym] z nich. 69 Rursus autem cum vidisset illum ancilla, cœpit dicere circumstantibus: Quia hic ex illis est.
70 A on zaprzeczył po raz drugi. Chwilę potem ci, którzy stali tam, zaczęli mówić do Piotra: Ty rzeczywiście należysz do nich; jesteś przecież Galilejczykiem. 70 At ille iterum negavit. Et post pusillum rursus qui astabant, dicebant Petro: Vere ex illis es: nam et Galilæus es.
71 A on począł się zaklinać i przysięgać mówiąc: Wcale nie znam tego Człowieka i nie wiem, o czym mówicie. 71 Ille autem cœpit anathematizare et jurare: Quia nescio hominem istum, quem dicitis.
72 I w tym momencie kur zapiał po raz drugi. A Piotr przypomniał sobie słowa Jezusa: Zanim kur dwa razy zapieje, ty zaprzesz się Mnie trzy razy. I zaczął płakać. 72 Et statim gallus iterum cantavit. Et recordatus est Petrus verbi quod dixerat ei Jesus: Priusquam gallus cantet bis, ter me negabis. Et cœpit flere.

MAR 14

MAR 14

1 Po dwu dniach miała być Pascha i Święto Przaśników. I przemyśliwali arcykapłani oraz uczeni w Piśmie, jak ująć Go podstępnie i zabić. 1 Erat autem Pascha et azyma post biduum: et quærebant summi sacerdotes et scribæ quomodo eum dolo tenerent, et occiderent.
2 Mówili sobie tak: Byle nie w święto, żeby czasem nie doszło do wzburzenia wśród ludu. 2 Dicebant autem: Non in die festo, ne forte tumultus fieret in populo.
3 A kiedy był w Betanii i w domu Szymona Trędowatego siedział przy stole, przyszła pewna kobieta z naczyniem alabastrowym, pełnym czystego cennego olejku nardowego. A gdy rozbiła alabaster i wylała olejek na Jego głowę, 3 Et cum esset Bethaniæ in domo Simonis leprosi, et recumberet, venit mulier habens alabastrum unguenti nardi spicati pretiosi: et fracto alabastro, effudit super caput ejus.
4 niektórzy oburzając się szemrali między sobą: Po co zmarnowano taki kosztowny olejek? 4 Erant autem quidam indigne ferentes intra semetipsos, et dicentes: Ut quid perditio ista unguenti facta est?
5 Można było przecież sprzedać go za więcej niż trzysta denarów, a pieniądze rozdać ubogim. I szemrali przeciwko kobiecie. 5 poterat enim unguentum istud venundari plus quam trecentis denariis, et dari pauperibus. Et fremebant in eam.
6 A Jezus powiedział: Zostawcie ją w spokoju; dlaczego jej dokuczacie? Przecież ona wyświadczyła Mi dobrodziejstwo. 6 Jesus autem dixit: Sinite eam, quid illi molesti estis? Bonum opus operata est in me:
7 Ubogich zawsze macie między sobą i kiedy tylko chcecie możecie im dobrze czynić. A Mnie nie zawsze macie. 7 semper enim pauperes habetis vobiscum: et cum volueritis, potestis illis benefacere: me autem non semper habetis.
8 Ona uczyniła, co mogła; zawczasu już namaściła moje ciało [przygotowując je] na pogrzeb. 8 Quod habuit hæc, fecit: prævenit ungere corpus meum in sepulturam.
9 Zaprawdę mówię wam, że gdzie tylko będzie głoszona Ewangelia, na całym świecie, będą również opowiadać na jej pamiątkę, i o tym, co ona uczyniła. 9 Amen dico vobis: Ubicumque prædicatum fuerit Evangelium istud in universo mundo, et quod fecit hæc, narrabitur in memoriam ejus.
10 Wtedy Judasz Iskariota, jeden z Dwunastu, odszedł do arcykapłanów, aby Go im wydać. 10 Et Judas Iscariotes, unus de duodecim, abiit ad summos sacerdotes, ut proderet eum illis.
11 A oni na wieść o tym bardzo się ucieszyli i przyrzekli mu dać pieniądze. A on zastanawiał się, jak by Go wydać. 11 Qui audientes gavisi sunt: et promiserunt ei pecuniam se daturos. Et quærebat quomodo illum opportune traderet.
12 W pierwszy zaś dzień Przaśników, kiedy ofiarowano Paschę, powiedzieli do Niego uczniowie: Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali spożywanie Paschy? 12 Et primo die azymorum quando Pascha immolabant, dicunt ei discipuli: Quo vis eamus, et paremus tibi ut manduces Pascha?
13 Wówczas On posłał dwóch swoich uczniów i powiedział im: Idźcie do miasta. Po drodze wyjdzie naprzeciw wam pewien człowiek z dzbanem wody. 13 Et mittit duos ex discipulis suis, et dicit eis: Ite in civitatem, et occurret vobis homo lagenam aquæ bajulans: sequimini eum,
14 Idźcie za nim. A tam, gdzie on wejdzie, powiedzcie właścicielowi domu tak: Nauczyciel pyta: Gdzie jest moja gospoda, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? 14 et quocumque introierit, dicite domino domus, quia magister dicit: Ubi est refectio mea, ubi Pascha cum discipulis meis manducem?
15 Wtedy on wam pokaże miejsce [gdzie można będzie zasiąść) do jedzenia dość obszerne, przystrojone już i gotowe. Tam przygotujcie dla nas [Paschę]. 15 Et ipse vobis demonstrabit cœnaculum grande, stratum: et illic parate nobis.
16 Poszli tedy uczniowie Jego i przyszli do miasta; znaleźli wszystko tak, jak im powiedział; i przygotowali Paschę. 16 Et abierunt discipuli ejus, et venerunt in civitatem: et invenerunt sicut dixerat illis, et paraverunt Pascha.
17 A gdy nastał wieczór, przyszedł z Dwunastoma. 17 Vespere autem facto, venit cum duodecim.
18 Gdy zajęli miejsca i już jedli, powiedział Jezus: Zaprawdę mówię wam, że jeden z was, jedząc ze Mną, zdradzi Mnie. 18 Et discumbentibus eis, et manducantibus, ait Jesus: Amen dico vobis, quia unus ex vobis tradet me, qui manducat mecum.
19 A oni zaczęli się smucić i pytać jeden po drugim: Czy to ja? 19 At illi cœperunt contristari, et dicere ei singulatim: Numquid ego?
20 Wtedy im odpowiedział: Jeden z Dwunastu, ten, który wyciąga ze Mną rękę ku misie. 20 Qui ait illis: Unus ex duodecim, qui intingit mecum manum in catino.
21 Syn Człowieczy odchodzi, tak jak jest o Nim napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Lepiej by było temu człowiekowi nie narodzić się wcale. 21 Et Filius quidem hominis vadit sicut scriptum est de eo: væ autem homini illi per quem Filius hominis tradetur ! bonum erat ei, si non esset natus homo ille.
22 A kiedy jedli, Jezus wziął chleb, pobłogosławił go, połamał i rozdał im mówiąc: Bierzcie, to jest moje ciało. 22 Et manducantibus illis, accepit Jesus panem: et benedicens fregit, et dedit eis, et ait: Sumite, hoc est corpus meum.
23 Potem wziął kielich i dzięki czyniąc dawał im. I pili z niego wszyscy. 23 Et accepto calice, gratias agens dedit eis: et biberunt ex illo omnes.
24 I powiedział do nich: To jest moja krew, [krew] Przymierza, która będzie wylana za wielu. 24 Et ait illis: Hic est sanguis meus novi testamenti, qui pro multis effundetur.
25 Zaprawdę mówię wam, że już nie będę pić z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, w którym wypiję nowy [kielich] w królestwie Bożym. 25 Amen dico vobis, quia jam non bibam de hoc genimine vitis usque in diem illum, cum illud bibam novum in regno Dei.
26 A kiedy odśpiewano hymn, wyszli na Górę Oliwną. Wtedy Jezus powiedział do nich: 26 Et hymno dicto exierunt in montem Olivarum.
27 Wszyscy zachwiejecie się wskutek [tego, co spotka] Mnie. Napisane jest bowiem: Uderzę pasterza i rozproszą się owce. 27 Et ait eis Jesus: Omnes scandalizabimini in me in nocte ista: quia scriptum est: Percutiam pastorem, et dispergentur oves.
28 Lecz kiedy powstanę, pójdę przed wami do Galilei. 28 Sed postquam resurrexero, præcedam vos in Galilæam.
29 A Piotr odrzekł Mu na to: Choćby i wszyscy się zachwiali ja nie. 29 Petrus autem ait illi: Et si omnes scandalizati fuerint in te, sed non ego.
30 Wówczas odpowiedział mu Jezus: Zaprawdę mówię ci, że dziś, tej właśnie nocy, zanim kur dwa razy zapieje, właśnie ty trzy razy się Mnie zaprzesz. 30 Et ait illi Jesus: Amen dico tibi, quia tu hodie in nocte hac, priusquam gallus vocem bis dederit, ter me es negaturus.
31 Lecz on jeszcze uporczywiej powtarzał: Choćbym miał umrzeć z Tobą, nie zaprę się Ciebie. Podobnie zresztą mówili wszyscy. 31 At ille amplius loquebatur: Et si oportuerit me simul commori tibi, non te negabo. Similiter autem et omnes dicebant.
32 A gdy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, powiedział swoim uczniom: Zostańcie tu, dopóki będę się modlił. 32 Et veniunt in prædium, cui nomen Gethsemani. Et ait discipulis suis: Sedete hic donec orem.
33 Potem wziął ze sobą Piotra, Jakuba i Jana. Sam począł drżeć i ogarnęła Go trwoga. 33 Et assumit Petrum, et Jacobum, et Joannem secum: et cœpit pavere et tædere.
34 I powiedział do nich: Smutna jest dusza moja aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie. 34 Et ait illis: Tristis est anima mea usque ad mortem: sustinete hic, et vigilate.
35 A kiedy odszedł trochę, upadł na ziemię i modlił się, aby, jeśli to możliwe, minęła Go ta godzina. 35 Et cum processisset paululum, procidit super terram, et orabat ut, si fieri posset, transiret ab eo hora.
36 I mówił: Abba, Ojcze! Ty wszystko możesz! Weź więc ode Mnie ten kielich, lecz [niech się stanie] nie to, czego Ja chcę, ale to, czego Ty [pragniesz]. 36 Et dixit: Abba pater, omnia tibi possibilia sunt: transfer calicem hunc a me: sed non quod ego volo, sed quod tu.
37 A gdy wrócił, znalazł ich we śnie pogrążonych. Powiedział tedy do Piotra: Szymonie, ty śpisz? Nie mogłeś czuwać przez jedną godzinę? 37 Et venit, et invenit eos dormientes. Et ait Petro: Simon, dormis? non potuisti una hora vigilare?
38 Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokusę, bo duch jest wprawdzie pełen gorliwości, ale ciało słabe. 38 vigilate et orate, ut non intretis in tentationem. Spiritus quidem promptus est, caro vero infirma.
39 A potem odszedł i modlił się tymi samymi słowami 39 Et iterum abiens oravit, eumdem sermonem dicens.
40 A gdy wrócił, znów zastał ich, jak spali. Senne bowiem były ich oczy. I nie wiedzieli, co Mu odpowiedzieć. 40 Et reversus, denuo invenit eos dormientes (erant enim oculi eorum gravati), et ignorabant quid responderent ei.
41 Przyszedłszy zaś po raz trzeci, powiedział im: Śpijcie już i odpoczywajcie. Dosyć już. Nadeszła godzina: Oto Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. 41 Et venit tertio, et ait illis: Dormite jam, et requiescite. Sufficit: venit hora: ecce Filius hominis tradetur in manus peccatorum.
42 Wstańcie, chodźmy, zbliża się bowiem już mój zdrajca. 42 Surgite, eamus: ecce qui me tradet, prope est.
43 A gdy On jeszcze to mówił, nadszedł Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim tłum cały, wysłany przez arcykapłanów, uczonych w Piśmie i starszych, z mieczami i z kijami. 43 Et, adhuc eo loquente, venit Judas Iscariotes unus de duodecim, et cum eo turba multa cum gladiis et lignis, a summis sacerdotibus, et scribis, et senioribus.
44 A zdrajca dał im znak mówiąc: To jest Ten, którego ja pocałuję. Bierzcie Go i prowadźcie ostrożnie. 44 Dederat autem traditor ejus signum eis, dicens: Quemcumque osculatus fuero, ipse est, tenete eum, et ducite caute.
45 A gdy tylko nadeszli, natychmiast zbliżył się do Niego i powiedział: Rabbi! I pocałował Go. 45 Et cum venisset, statim accedens ad eum, ait: Ave Rabbi: et osculatus est eum.
46 A tamci od razu rzucili się na Niego z rękami i obezwładnili Go. 46 At illi manus injecerunt in eum, et tenuerunt eum.
47 Jeden zaś spośród obecnych tam chwycił za miecz i uderzył sługę najwyższego kapłana, odcinając mu ucho. 47 Unus autem quidam de circumstantibus educens gladium, percussit servum summi sacerdotis, et amputavit illi auriculam.
48 Jezus zaś powiedział do nich: Jak na zbója wyszliście z mieczami i z kijami, żeby Mnie pochwycić. 48 Et respondens Jesus, ait illis: Tamquam ad latronem existis cum gladiis et lignis comprehendere me?
49 A przecież co dzień byłem wśród was w świątyni, ucząc was, i nie pojmaliście Mnie. Lecz Pismo musi się wypełnić. 49 quotidie eram apud vos in templo docens, et non me tenuistis. Sed ut impleantur Scripturæ.
50 Wtedy [uczniowie], zostawiwszy Go, wszyscy uciekli. 50 Tunc discipuli ejus relinquentes eum, omnes fugerunt.
51 Pewien zaś młodzieniec, który szedł za Nim mając na sobie tylko nakrycie z płótna, gdy go pochwycono, 51 Adolescens autem quidam sequebatur eum amictus sindone super nudo: et tenuerunt eum.
52 zostawił płótno i uciekł im nagi. 52 At ille rejecta sindone, nudus profugit ab eis.
53 A kiedy przyprowadzili Jezusa do najwyższego kapłana, zebrali się wszyscy kapłani i starsi, i uczeni w Piśmie. 53 Et adduxerunt Jesum ad summum sacerdotem: et convenerunt omnes sacerdotes, et scribæ, et seniores.
54 Piotr zaś szedł z Nim z daleka aż do wewnętrznego dziedzińca domu najwyższego kapłana. A potem, usiadłszy razem ze służącymi, grzał się przy ogniu. 54 Petrus autem a longe secutus est eum usque intro in atrium summi sacerdotis: et sedebat cum ministris ad ignem, et calefaciebat se.
55 A najwyżsi kapłani z całą Wysoką Radą szukali jakiegoś świadectwa przeciwko Jezusowi, by móc Go zgładzić, ale nie znaleźli. 55 Summi vero sacerdotes et omne concilium quærebant adversus Jesum testimonium ut eum morti traderent: nec inveniebant.
56 I było nawet wielu, którzy fałszywie zeznawali przeciw Niemu, ale nie było zgodności między ich zeznaniami. 56 Multi enim testimonium falsum dicebant adversus eum: et convenientia testimonia non erant.
57 Wreszcie wstali jacyś [świadkowie] i poczęli zeznawać przeciwko Niemu fałszywie mówiąc: 57 Et quidam surgentes, falsum testimonium ferebant adversus eum, dicentes:
58 Słyszeliśmy, jak mówił: Zburzę tę świątynię uczynioną rękami [ludzkimi] i w ciągu trzech dni postawię inną, zbudowaną nie rękami [ludzkimi]. 58 Quoniam nos audivimus eum dicentem: Ego dissolvam templum hoc manu factum, et per triduum aliud non manu factum ædificabo.
59 I też nie było zgodne ich zeznanie. 59 Et non erat conveniens testimonium illorum.
60 Wtedy najwyższy kapłan, stanąwszy na środku, zapytał Jezusa: Nic nie odpowiadasz na to, co Ci zarzucają? 60 Et exsurgens summus sacerdos in medium, interrogavit Jesum, dicens: Non respondes quidquam ad ea quæ tibi objiciuntur ab his?
61 A On milczał, nie odpowiadając wcale. Wtedy najwyższy kapłan znów Go zapytał: Czy Ty jesteś Mesjaszem, Synem Błogosławionego? 61 Ille autem tacebat, et nihil respondit. Rursum summus sacerdos interrogabat eum, et dixit ei: Tu es Christus Filius Dei benedicti?
62 A Jezus odpowiedział: Tak, jestem! Zobaczycie także Syna Człowieczego, który zasiada po prawicy Wszechmogącego i przychodzi w obłokach niebieskich. 62 Jesus autem dixit illi: Ego sum: et videbitis Filium hominis sedentem a dextris virtutis Dei, et venientem cum nubibus cæli.
63 Wtedy arcykapłan, rozdzierając swoje szaty, powiedział: Czyż jeszcze potrzebni nam świadkowie? 63 Summus autem sacerdos scindens vestimenta sua, ait: Quid adhuc desideramus testes?
64 Słyszeliście przecież bluźnierstwo: Co się wam wydaje? A oni wszyscy uznali, że winien jest śmierci. 64 Audistis blasphemiam: quid vobis videtur? Qui omnes condemnaverunt eum esse reum mortis.
65 Wówczas niektórzy poczęli pluć na Niego i zakrywając Mu twarz i bijąc Go pięściami, mówili: Prorokuj! Również i słudzy bili Go po twarzy. 65 Et cœperunt quidam conspuere eum, et velare faciem ejus, et colaphis eum cædere, et dicere ei: Prophetiza: et ministri alapis eum cædebant.
66 A gdy Piotr był na dole, na dziedzińcu pałacowym, przyszła tam jedna ze służących najwyższego kapłana. 66 Et cum esset Petrus in atrio deorsum, venit una ex ancillis summi sacerdotis:
67 Zobaczyła Piotra grzejącego się [przy ognisku] i przyjrzawszy się mu, powiedziała: I ty byłeś z Jezusem z Nazaretu. 67 et cum vidisset Petrum calefacientem se, aspiciens illum, ait: Et tu cum Jesu Nazareno eras.
68 Lecz on zaprzeczył mówiąc: Nie znam cię i wcale nie wiem, o czym mówisz. I wyszedł sam na zewnątrz, a wtedy właśnie kur zapiał. 68 At ille negavit, dicens: Neque scio, neque novi quid dicas. Et exiit foras ante atrium, et gallus cantavit.
69 A gdy zaraz potem zobaczyła go jakaś służąca, zaczęła mówić do stojących obok: I on jest [jednym] z nich. 69 Rursus autem cum vidisset illum ancilla, cœpit dicere circumstantibus: Quia hic ex illis est.
70 A on zaprzeczył po raz drugi. Chwilę potem ci, którzy stali tam, zaczęli mówić do Piotra: Ty rzeczywiście należysz do nich; jesteś przecież Galilejczykiem. 70 At ille iterum negavit. Et post pusillum rursus qui astabant, dicebant Petro: Vere ex illis es: nam et Galilæus es.
71 A on począł się zaklinać i przysięgać mówiąc: Wcale nie znam tego Człowieka i nie wiem, o czym mówicie. 71 Ille autem cœpit anathematizare et jurare: Quia nescio hominem istum, quem dicitis.
72 I w tym momencie kur zapiał po raz drugi. A Piotr przypomniał sobie słowa Jezusa: Zanim kur dwa razy zapieje, ty zaprzesz się Mnie trzy razy. I zaczął płakać. 72 Et statim gallus iterum cantavit. Et recordatus est Petrus verbi quod dixerat ei Jesus: Priusquam gallus cantet bis, ter me negabis. Et cœpit flere.

MAR 15

MAR 15

1 I natychmiast wczesnym rankiem najwyżsi kapłani razem ze starszymi, z uczonymi w Piśmie i z całą Radą powzięli uchwałę; związawszy Jezusa odprowadzili Go i wydali Piłatowi. 1 Et confestim mane consilium facientes summi sacerdotes cum senioribus, et scribis, et universo concilio, vincientes Jesum, duxerunt, et tradiderunt Pilato.
2 A Piłat zapytał Go: Czy Ty jesteś królem żydowskim? A On odpowiadając mu rzekł: Jest, jak mówisz. 2 Et interrogavit eum Pilatus: Tu es rex Judæorum? At ille respondens, ait illi: Tu dicis.
3 A kapłani wysuwali przeciw Niemu wiele zarzutów. 3 Et accusabant eum summi sacerdotes in multis.
4 Piłat zaś zapytał Go po raz drugi, mówiąc: Nic nie odpowiadasz? Widzisz, ile Ci zarzucają? 4 Pilatus autem rursum interrogavit eum, dicens: Non respondes quidquam? vide in quantis te accusant.
5 Lecz Jezus nic już nie odpowiedział, tak że aż dziwił się Piłat. 5 Jesus autem amplius nihil respondit, ita ut miraretur Pilatus.
6 A na każde święto wypuszczał im zwykle jednego z więźniów, tego, o którego prosili. 6 Per diem autem festum solebat dimittere illis unum ex vinctis, quemcumque petissent.
7 Był wówczas niejaki Barabasz, uwięziony wspólnie z rebeliantami, którzy podczas rozruchów dokonali jakiegoś zabójstwa. 7 Erat autem qui dicebatur Barrabas, qui cum seditiosis erat vinctus, qui in seditione fecerat homicidium.
8 A gdy tłum pojawił się i poczęto domagać się tego, co zwykł był zawsze czynić, 8 Et cum ascendisset turba, cœpit rogare, sicut semper faciebat illis.
9 wtedy Piłat zapytał ich: Czy chcecie, żebym wam uwolnił króla żydowskiego? 9 Pilatus autem respondit eis, et dixit: Vultis dimittam vobis regem Judæorum?
10 Wiedział bowiem, że najwyżsi kapłani wydali Go kierując się zawiścią. 10 Sciebat enim quod per invidiam tradidissent eum summi sacerdotes.
11 Ale arcykapłani podburzyli tłum, żeby im wypuścił raczej Barabasza. 11 Pontifices autem concitaverunt turbam, ut magis Barabbam dimitteret eis.
12 Zapytał ich tedy Piłat ponownie: A cóż chcecie, bym uczynił z tym, którego nazywacie królem żydowskim? 12 Pilatus autem iterum respondens, ait illis: Quid ergo vultis faciam regi Judæorum?
13 A oni zawołali już po raz drugi: Ukrzyżuj Go! 13 At illi iterum clamaverunt: Crucifige eum.
14 A cóż On złego uczynił? zapytał ich Piłat. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: Ukrzyżuj Go! 14 Pilatus vero dicebat illis: Quid enim mali fecit? At illi magis clamabant: Crucifige eum.
15 Chcąc tedy uczynić zadość ludowi, Piłat wypuścił im Barabasza, a Jezusa, poleciwszy ubiczować, wydał na ukrzyżowanie. 15 Pilatus autem volens populo satisfacere, dimisit illis Barabbam, et tradidit Jesum flagellis cæsum, ut crucifigeretur.
16 Przyprowadzili Go tedy żołnierze na wewnętrzny dziedziniec, czyli do pretorium, i zwołali tam całą kohortę. 16 Milites autem duxerunt eum in atrium prætorii, et convocant totam cohortem,
17 Potem odziali Go w purpurę i uplótłszy z cierni koronę włożyli Mu [na głowę]. 17 et induunt eum purpura, et imponunt ei plectentes spineam coronam.
18 I zaczęli Go tak oto pozdrawiać: Witaj, królu żydowski! 18 Et cœperunt salutare eum: Ave rex Judæorum.
19 Bili Go przy tym trzciną po głowie, pluli nań i przyklękając przed Nim oddawali Mu cześć. 19 Et percutiebant caput ejus arundine: et conspuebant eum, et ponentes genua, adorabant eum.
20 A gdy już skończyli się zeń naigrawać, zdarli z Niego purpurę i przyodziali Go w Jego własne szaty. Potem wyprowadzili Go na ukrzyżowanie. 20 Et postquam illuserunt ei, exuerunt illum purpura, et induerunt eum vestimentis suis: et educunt illum ut crucifigerent eum.
21 I zmusili przechodzącego przypadkiem wracał z pola niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, żeby niósł Jego krzyż. 21 Et angariaverunt prætereuntem quempiam, Simonem Cyrenæum venientem de villa, patrem Alexandri et Rufi, ut tolleret crucem ejus.
22 I tak przyprowadzili Go na miejsce zwane Golgota co oznacza: Miejsce Czaszki. 22 Et perducunt illum in Golgotha locum: quod est interpretatum Calvariæ locus.
23 A do picia podawali Mu wino z mirrą. Ale nie przyjął. 23 Et dabant ei bibere myrrhatum vinum: et non accepit.
24 Ukrzyżowawszy Go, podzielili jego odzienie, rzucając przy tym losy [by rozstrzygnąć], co kto ma wziąć. 24 Et crucifigentes eum, diviserunt vestimenta ejus, mittentes sortem super eis, quis quid tolleret.
25 Była zaś godzina trzecia. I tak oto ukrzyżowali Go. 25 Erat autem hora tertia: et crucifixerunt eum.
26 Był też napis wyjaśniający Jego winę: Król żydowski. 26 Et erat titulus causæ ejus inscriptus: Rex Judæorum.
27 Ukrzyżowano razem z Nim dwu przestępców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie. 27 Et cum eo crucifigunt duos latrones: unum a dextris, et alium a sinistris ejus.
28 [I tak oto wypełniło się Pismo, które mówi: I zaliczono Go pomiędzy złoczyńców.] 28 Et impleta est Scriptura, quæ dicit: Et cum iniquis reputatus est.
29 Przechodzący [przed krzyżem] przeklinali Go i potrząsali głowami, krzycząc: Ej, Ty, który burzysz świątynię i w ciągu trzech dni stawiasz ją na nowo, 29 Et prætereuntes blasphemabant eum, moventes capita sua, et dicentes: Vah ! qui destruis templum Dei, et in tribus diebus reædificas,
30 ratuj siebie samego, zstąp z krzyża! 30 salvum fac temetipsum descendens de cruce.
31 Podobnie też i arcykapłani, drwiąc z Niego, mówili do uczonych w Piśmie: Innych zbawiał, a siebie samego nie może ocalić. 31 Similiter et summi sacerdotes illudentes, ad alterutrum cum scribis dicebant: Alios salvos fecit; seipsum non potest salvum facere.
32 Mesjasz! Król Izraela! Niech zstąpi teraz z krzyża, żebyśmy zobaczyli, to uwierzymy. Ubliżali Mu nawet ci, którzy byli razem z Nim ukrzyżowani. 32 Christus rex Israël descendat nunc de cruce, ut videamus, et credamus. Et qui cum eo crucifixi erant, convitiabantur ei.
33 A o godzinie szóstej ciemności ogarnęły całą ziemię [i trwały] ażdo godziny dziewiątej. 33 Et facta hora sexta, tenebræ factæ sunt per totam terram usque in horam nonam.
34 O godzinie dziewiątej Jezus zawołał wielkim głosem: Eloi, Eloi, lamma sabachtani! to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił. 34 Et hora nona exclamavit Jesus voce magna, dicens: Eloi, eloi, lamma sabacthani? quod est interpretatum: Deus meus, Deus meus, ut quid dereliquisti me?
35 A niektórzy spośród stojących tam słysząc te słowa, mówili: Oto Eliasza woła. 35 Et quidam de circumstantibus audientes, dicebant: Ecce Eliam vocat.
36 Potem podbiegł ktoś, nasycił octem gąbkę i umocowawszy ją na trzcinie, podał Mu do picia, mówiąc przy tym: Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć [z krzyża]. 36 Currens autem unus, et implens spongiam aceto, circumponensque calamo, potum dabat ei, dicens: Sinite, videamus si veniat Elias ad deponendum eum.
37 A Jezus, zawoławszy donośnym głosem, skonał. 37 Jesus autem emissa voce magna expiravit.
38 Wtedy zasłona w świątyni rozdarła się na dwie części od góry aż do dołu. 38 Et velum templi scissum est in duo, a summo usque deorsum.
39 A setnik, który stał naprzeciw, widząc, że tak skonał, rzekł: Ten Człowiek był naprawdę Synem Bożym. 39 Videns autem centurio, qui ex adverso stabat, quia sic clamans expirasset, ait: Vere hic homo Filius Dei erat.
40 Były tam również kobiety przypatrujące się [wszystkiemu] z daleka; między innymi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa oraz Salome. 40 Erant autem et mulieres de longe aspicientes: inter quas erat Maria Magdalene, et Maria Jacobi minoris, et Joseph mater, et Salome:
41 Gdy [Jezus] przebywał w Galilei, towarzyszyły Mu i służyły pomocą. Było też wiele innych, które przyszły z Nim do Jerozolimy. 41 et cum esset in Galilæa, sequebantur eum, et ministrabant ei, et aliæ multæ, quæ simul cum eo ascenderant Jerosolymam.
42 A gdy już zmierzch zapadł, ponieważ był to dzień Przygotowania to znaczy przeddzień szabatu, 42 Et cum jam sero esset factum (quia erat parasceve, quod est ante sabbatum),
43 przyszedł Józef z Arymatei, który był poważnym członkiem Rady i sam oczekiwał na królestwo Boże, udał się śmiało do Piłata i poprosił go o ciało Jezusa. 43 venit Joseph ab Arimathæa nobilis decurio, qui et ipse erat exspectans regnum Dei, et audacter introivit ad Pilatum, et petiit corpus Jesu.
44 Piłat zaś zdziwił się, że już umarł, po czym wezwał setnika i pytał go, czy rzeczywiście już umarł. 44 Pilatus autem mirabatur si jam obiisset. Et accersito centurione, interrogavit eum si jam mortuus esset.
45 Otrzymawszy zapewnienie od setnika, wydał Józefowi ciało. 45 Et cum cognovisset a centurione, donavit corpus Joseph.
46 A Józef kupił płótno i zdjąwszy ciało owinął je i złożył w grobowcu, który był wykuty w skale. Potem umieścił kamień u wejścia do grobowca. 46 Joseph autem mercatus sindonem, et deponens eum involvit sindone, et posuit eum in monumento quod erat excisum de petra, et advolvit lapidem ad ostium monumenti.
47 Maria Magdalena zaś i Maria [matka] Józefa patrzyły, gdzie został położony. 47 Maria autem Magdalene et Maria Joseph aspiciebant ubi poneretur.

MAR 15

MAR 15

1 I natychmiast wczesnym rankiem najwyżsi kapłani razem ze starszymi, z uczonymi w Piśmie i z całą Radą powzięli uchwałę; związawszy Jezusa odprowadzili Go i wydali Piłatowi. 1 Et confestim mane consilium facientes summi sacerdotes cum senioribus, et scribis, et universo concilio, vincientes Jesum, duxerunt, et tradiderunt Pilato.
2 A Piłat zapytał Go: Czy Ty jesteś królem żydowskim? A On odpowiadając mu rzekł: Jest, jak mówisz. 2 Et interrogavit eum Pilatus: Tu es rex Judæorum? At ille respondens, ait illi: Tu dicis.
3 A kapłani wysuwali przeciw Niemu wiele zarzutów. 3 Et accusabant eum summi sacerdotes in multis.
4 Piłat zaś zapytał Go po raz drugi, mówiąc: Nic nie odpowiadasz? Widzisz, ile Ci zarzucają? 4 Pilatus autem rursum interrogavit eum, dicens: Non respondes quidquam? vide in quantis te accusant.
5 Lecz Jezus nic już nie odpowiedział, tak że aż dziwił się Piłat. 5 Jesus autem amplius nihil respondit, ita ut miraretur Pilatus.
6 A na każde święto wypuszczał im zwykle jednego z więźniów, tego, o którego prosili. 6 Per diem autem festum solebat dimittere illis unum ex vinctis, quemcumque petissent.
7 Był wówczas niejaki Barabasz, uwięziony wspólnie z rebeliantami, którzy podczas rozruchów dokonali jakiegoś zabójstwa. 7 Erat autem qui dicebatur Barrabas, qui cum seditiosis erat vinctus, qui in seditione fecerat homicidium.
8 A gdy tłum pojawił się i poczęto domagać się tego, co zwykł był zawsze czynić, 8 Et cum ascendisset turba, cœpit rogare, sicut semper faciebat illis.
9 wtedy Piłat zapytał ich: Czy chcecie, żebym wam uwolnił króla żydowskiego? 9 Pilatus autem respondit eis, et dixit: Vultis dimittam vobis regem Judæorum?
10 Wiedział bowiem, że najwyżsi kapłani wydali Go kierując się zawiścią. 10 Sciebat enim quod per invidiam tradidissent eum summi sacerdotes.
11 Ale arcykapłani podburzyli tłum, żeby im wypuścił raczej Barabasza. 11 Pontifices autem concitaverunt turbam, ut magis Barabbam dimitteret eis.
12 Zapytał ich tedy Piłat ponownie: A cóż chcecie, bym uczynił z tym, którego nazywacie królem żydowskim? 12 Pilatus autem iterum respondens, ait illis: Quid ergo vultis faciam regi Judæorum?
13 A oni zawołali już po raz drugi: Ukrzyżuj Go! 13 At illi iterum clamaverunt: Crucifige eum.
14 A cóż On złego uczynił? zapytał ich Piłat. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: Ukrzyżuj Go! 14 Pilatus vero dicebat illis: Quid enim mali fecit? At illi magis clamabant: Crucifige eum.
15 Chcąc tedy uczynić zadość ludowi, Piłat wypuścił im Barabasza, a Jezusa, poleciwszy ubiczować, wydał na ukrzyżowanie. 15 Pilatus autem volens populo satisfacere, dimisit illis Barabbam, et tradidit Jesum flagellis cæsum, ut crucifigeretur.
16 Przyprowadzili Go tedy żołnierze na wewnętrzny dziedziniec, czyli do pretorium, i zwołali tam całą kohortę. 16 Milites autem duxerunt eum in atrium prætorii, et convocant totam cohortem,
17 Potem odziali Go w purpurę i uplótłszy z cierni koronę włożyli Mu [na głowę]. 17 et induunt eum purpura, et imponunt ei plectentes spineam coronam.
18 I zaczęli Go tak oto pozdrawiać: Witaj, królu żydowski! 18 Et cœperunt salutare eum: Ave rex Judæorum.
19 Bili Go przy tym trzciną po głowie, pluli nań i przyklękając przed Nim oddawali Mu cześć. 19 Et percutiebant caput ejus arundine: et conspuebant eum, et ponentes genua, adorabant eum.
20 A gdy już skończyli się zeń naigrawać, zdarli z Niego purpurę i przyodziali Go w Jego własne szaty. Potem wyprowadzili Go na ukrzyżowanie. 20 Et postquam illuserunt ei, exuerunt illum purpura, et induerunt eum vestimentis suis: et educunt illum ut crucifigerent eum.
21 I zmusili przechodzącego przypadkiem wracał z pola niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, żeby niósł Jego krzyż. 21 Et angariaverunt prætereuntem quempiam, Simonem Cyrenæum venientem de villa, patrem Alexandri et Rufi, ut tolleret crucem ejus.
22 I tak przyprowadzili Go na miejsce zwane Golgota co oznacza: Miejsce Czaszki. 22 Et perducunt illum in Golgotha locum: quod est interpretatum Calvariæ locus.
23 A do picia podawali Mu wino z mirrą. Ale nie przyjął. 23 Et dabant ei bibere myrrhatum vinum: et non accepit.
24 Ukrzyżowawszy Go, podzielili jego odzienie, rzucając przy tym losy [by rozstrzygnąć], co kto ma wziąć. 24 Et crucifigentes eum, diviserunt vestimenta ejus, mittentes sortem super eis, quis quid tolleret.
25 Była zaś godzina trzecia. I tak oto ukrzyżowali Go. 25 Erat autem hora tertia: et crucifixerunt eum.
26 Był też napis wyjaśniający Jego winę: Król żydowski. 26 Et erat titulus causæ ejus inscriptus: Rex Judæorum.
27 Ukrzyżowano razem z Nim dwu przestępców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie. 27 Et cum eo crucifigunt duos latrones: unum a dextris, et alium a sinistris ejus.
28 [I tak oto wypełniło się Pismo, które mówi: I zaliczono Go pomiędzy złoczyńców.] 28 Et impleta est Scriptura, quæ dicit: Et cum iniquis reputatus est.
29 Przechodzący [przed krzyżem] przeklinali Go i potrząsali głowami, krzycząc: Ej, Ty, który burzysz świątynię i w ciągu trzech dni stawiasz ją na nowo, 29 Et prætereuntes blasphemabant eum, moventes capita sua, et dicentes: Vah ! qui destruis templum Dei, et in tribus diebus reædificas,
30 ratuj siebie samego, zstąp z krzyża! 30 salvum fac temetipsum descendens de cruce.
31 Podobnie też i arcykapłani, drwiąc z Niego, mówili do uczonych w Piśmie: Innych zbawiał, a siebie samego nie może ocalić. 31 Similiter et summi sacerdotes illudentes, ad alterutrum cum scribis dicebant: Alios salvos fecit; seipsum non potest salvum facere.
32 Mesjasz! Król Izraela! Niech zstąpi teraz z krzyża, żebyśmy zobaczyli, to uwierzymy. Ubliżali Mu nawet ci, którzy byli razem z Nim ukrzyżowani. 32 Christus rex Israël descendat nunc de cruce, ut videamus, et credamus. Et qui cum eo crucifixi erant, convitiabantur ei.
33 A o godzinie szóstej ciemności ogarnęły całą ziemię [i trwały] ażdo godziny dziewiątej. 33 Et facta hora sexta, tenebræ factæ sunt per totam terram usque in horam nonam.
34 O godzinie dziewiątej Jezus zawołał wielkim głosem: Eloi, Eloi, lamma sabachtani! to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił. 34 Et hora nona exclamavit Jesus voce magna, dicens: Eloi, eloi, lamma sabacthani? quod est interpretatum: Deus meus, Deus meus, ut quid dereliquisti me?
35 A niektórzy spośród stojących tam słysząc te słowa, mówili: Oto Eliasza woła. 35 Et quidam de circumstantibus audientes, dicebant: Ecce Eliam vocat.
36 Potem podbiegł ktoś, nasycił octem gąbkę i umocowawszy ją na trzcinie, podał Mu do picia, mówiąc przy tym: Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć [z krzyża]. 36 Currens autem unus, et implens spongiam aceto, circumponensque calamo, potum dabat ei, dicens: Sinite, videamus si veniat Elias ad deponendum eum.
37 A Jezus, zawoławszy donośnym głosem, skonał. 37 Jesus autem emissa voce magna expiravit.
38 Wtedy zasłona w świątyni rozdarła się na dwie części od góry aż do dołu. 38 Et velum templi scissum est in duo, a summo usque deorsum.
39 A setnik, który stał naprzeciw, widząc, że tak skonał, rzekł: Ten Człowiek był naprawdę Synem Bożym. 39 Videns autem centurio, qui ex adverso stabat, quia sic clamans expirasset, ait: Vere hic homo Filius Dei erat.
40 Były tam również kobiety przypatrujące się [wszystkiemu] z daleka; między innymi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa oraz Salome. 40 Erant autem et mulieres de longe aspicientes: inter quas erat Maria Magdalene, et Maria Jacobi minoris, et Joseph mater, et Salome:
41 Gdy [Jezus] przebywał w Galilei, towarzyszyły Mu i służyły pomocą. Było też wiele innych, które przyszły z Nim do Jerozolimy. 41 et cum esset in Galilæa, sequebantur eum, et ministrabant ei, et aliæ multæ, quæ simul cum eo ascenderant Jerosolymam.
42 A gdy już zmierzch zapadł, ponieważ był to dzień Przygotowania to znaczy przeddzień szabatu, 42 Et cum jam sero esset factum (quia erat parasceve, quod est ante sabbatum),
43 przyszedł Józef z Arymatei, który był poważnym członkiem Rady i sam oczekiwał na królestwo Boże, udał się śmiało do Piłata i poprosił go o ciało Jezusa. 43 venit Joseph ab Arimathæa nobilis decurio, qui et ipse erat exspectans regnum Dei, et audacter introivit ad Pilatum, et petiit corpus Jesu.
44 Piłat zaś zdziwił się, że już umarł, po czym wezwał setnika i pytał go, czy rzeczywiście już umarł. 44 Pilatus autem mirabatur si jam obiisset. Et accersito centurione, interrogavit eum si jam mortuus esset.
45 Otrzymawszy zapewnienie od setnika, wydał Józefowi ciało. 45 Et cum cognovisset a centurione, donavit corpus Joseph.
46 A Józef kupił płótno i zdjąwszy ciało owinął je i złożył w grobowcu, który był wykuty w skale. Potem umieścił kamień u wejścia do grobowca. 46 Joseph autem mercatus sindonem, et deponens eum involvit sindone, et posuit eum in monumento quod erat excisum de petra, et advolvit lapidem ad ostium monumenti.
47 Maria Magdalena zaś i Maria [matka] Józefa patrzyły, gdzie został położony. 47 Maria autem Magdalene et Maria Joseph aspiciebant ubi poneretur.

MAR 15

MAR 15

1 I natychmiast wczesnym rankiem najwyżsi kapłani razem ze starszymi, z uczonymi w Piśmie i z całą Radą powzięli uchwałę; związawszy Jezusa odprowadzili Go i wydali Piłatowi. 1 Et confestim mane consilium facientes summi sacerdotes cum senioribus, et scribis, et universo concilio, vincientes Jesum, duxerunt, et tradiderunt Pilato.
2 A Piłat zapytał Go: Czy Ty jesteś królem żydowskim? A On odpowiadając mu rzekł: Jest, jak mówisz. 2 Et interrogavit eum Pilatus: Tu es rex Judæorum? At ille respondens, ait illi: Tu dicis.
3 A kapłani wysuwali przeciw Niemu wiele zarzutów. 3 Et accusabant eum summi sacerdotes in multis.
4 Piłat zaś zapytał Go po raz drugi, mówiąc: Nic nie odpowiadasz? Widzisz, ile Ci zarzucają? 4 Pilatus autem rursum interrogavit eum, dicens: Non respondes quidquam? vide in quantis te accusant.
5 Lecz Jezus nic już nie odpowiedział, tak że aż dziwił się Piłat. 5 Jesus autem amplius nihil respondit, ita ut miraretur Pilatus.
6 A na każde święto wypuszczał im zwykle jednego z więźniów, tego, o którego prosili. 6 Per diem autem festum solebat dimittere illis unum ex vinctis, quemcumque petissent.
7 Był wówczas niejaki Barabasz, uwięziony wspólnie z rebeliantami, którzy podczas rozruchów dokonali jakiegoś zabójstwa. 7 Erat autem qui dicebatur Barrabas, qui cum seditiosis erat vinctus, qui in seditione fecerat homicidium.
8 A gdy tłum pojawił się i poczęto domagać się tego, co zwykł był zawsze czynić, 8 Et cum ascendisset turba, cœpit rogare, sicut semper faciebat illis.
9 wtedy Piłat zapytał ich: Czy chcecie, żebym wam uwolnił króla żydowskiego? 9 Pilatus autem respondit eis, et dixit: Vultis dimittam vobis regem Judæorum?
10 Wiedział bowiem, że najwyżsi kapłani wydali Go kierując się zawiścią. 10 Sciebat enim quod per invidiam tradidissent eum summi sacerdotes.
11 Ale arcykapłani podburzyli tłum, żeby im wypuścił raczej Barabasza. 11 Pontifices autem concitaverunt turbam, ut magis Barabbam dimitteret eis.
12 Zapytał ich tedy Piłat ponownie: A cóż chcecie, bym uczynił z tym, którego nazywacie królem żydowskim? 12 Pilatus autem iterum respondens, ait illis: Quid ergo vultis faciam regi Judæorum?
13 A oni zawołali już po raz drugi: Ukrzyżuj Go! 13 At illi iterum clamaverunt: Crucifige eum.
14 A cóż On złego uczynił? zapytał ich Piłat. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: Ukrzyżuj Go! 14 Pilatus vero dicebat illis: Quid enim mali fecit? At illi magis clamabant: Crucifige eum.
15 Chcąc tedy uczynić zadość ludowi, Piłat wypuścił im Barabasza, a Jezusa, poleciwszy ubiczować, wydał na ukrzyżowanie. 15 Pilatus autem volens populo satisfacere, dimisit illis Barabbam, et tradidit Jesum flagellis cæsum, ut crucifigeretur.
16 Przyprowadzili Go tedy żołnierze na wewnętrzny dziedziniec, czyli do pretorium, i zwołali tam całą kohortę. 16 Milites autem duxerunt eum in atrium prætorii, et convocant totam cohortem,
17 Potem odziali Go w purpurę i uplótłszy z cierni koronę włożyli Mu [na głowę]. 17 et induunt eum purpura, et imponunt ei plectentes spineam coronam.
18 I zaczęli Go tak oto pozdrawiać: Witaj, królu żydowski! 18 Et cœperunt salutare eum: Ave rex Judæorum.
19 Bili Go przy tym trzciną po głowie, pluli nań i przyklękając przed Nim oddawali Mu cześć. 19 Et percutiebant caput ejus arundine: et conspuebant eum, et ponentes genua, adorabant eum.
20 A gdy już skończyli się zeń naigrawać, zdarli z Niego purpurę i przyodziali Go w Jego własne szaty. Potem wyprowadzili Go na ukrzyżowanie. 20 Et postquam illuserunt ei, exuerunt illum purpura, et induerunt eum vestimentis suis: et educunt illum ut crucifigerent eum.
21 I zmusili przechodzącego przypadkiem wracał z pola niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, żeby niósł Jego krzyż. 21 Et angariaverunt prætereuntem quempiam, Simonem Cyrenæum venientem de villa, patrem Alexandri et Rufi, ut tolleret crucem ejus.
22 I tak przyprowadzili Go na miejsce zwane Golgota co oznacza: Miejsce Czaszki. 22 Et perducunt illum in Golgotha locum: quod est interpretatum Calvariæ locus.
23 A do picia podawali Mu wino z mirrą. Ale nie przyjął. 23 Et dabant ei bibere myrrhatum vinum: et non accepit.
24 Ukrzyżowawszy Go, podzielili jego odzienie, rzucając przy tym losy [by rozstrzygnąć], co kto ma wziąć. 24 Et crucifigentes eum, diviserunt vestimenta ejus, mittentes sortem super eis, quis quid tolleret.
25 Była zaś godzina trzecia. I tak oto ukrzyżowali Go. 25 Erat autem hora tertia: et crucifixerunt eum.
26 Był też napis wyjaśniający Jego winę: Król żydowski. 26 Et erat titulus causæ ejus inscriptus: Rex Judæorum.
27 Ukrzyżowano razem z Nim dwu przestępców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie. 27 Et cum eo crucifigunt duos latrones: unum a dextris, et alium a sinistris ejus.
28 [I tak oto wypełniło się Pismo, które mówi: I zaliczono Go pomiędzy złoczyńców.] 28 Et impleta est Scriptura, quæ dicit: Et cum iniquis reputatus est.
29 Przechodzący [przed krzyżem] przeklinali Go i potrząsali głowami, krzycząc: Ej, Ty, który burzysz świątynię i w ciągu trzech dni stawiasz ją na nowo, 29 Et prætereuntes blasphemabant eum, moventes capita sua, et dicentes: Vah ! qui destruis templum Dei, et in tribus diebus reædificas,
30 ratuj siebie samego, zstąp z krzyża! 30 salvum fac temetipsum descendens de cruce.
31 Podobnie też i arcykapłani, drwiąc z Niego, mówili do uczonych w Piśmie: Innych zbawiał, a siebie samego nie może ocalić. 31 Similiter et summi sacerdotes illudentes, ad alterutrum cum scribis dicebant: Alios salvos fecit; seipsum non potest salvum facere.
32 Mesjasz! Król Izraela! Niech zstąpi teraz z krzyża, żebyśmy zobaczyli, to uwierzymy. Ubliżali Mu nawet ci, którzy byli razem z Nim ukrzyżowani. 32 Christus rex Israël descendat nunc de cruce, ut videamus, et credamus. Et qui cum eo crucifixi erant, convitiabantur ei.
33 A o godzinie szóstej ciemności ogarnęły całą ziemię [i trwały] ażdo godziny dziewiątej. 33 Et facta hora sexta, tenebræ factæ sunt per totam terram usque in horam nonam.
34 O godzinie dziewiątej Jezus zawołał wielkim głosem: Eloi, Eloi, lamma sabachtani! to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił. 34 Et hora nona exclamavit Jesus voce magna, dicens: Eloi, eloi, lamma sabacthani? quod est interpretatum: Deus meus, Deus meus, ut quid dereliquisti me?
35 A niektórzy spośród stojących tam słysząc te słowa, mówili: Oto Eliasza woła. 35 Et quidam de circumstantibus audientes, dicebant: Ecce Eliam vocat.
36 Potem podbiegł ktoś, nasycił octem gąbkę i umocowawszy ją na trzcinie, podał Mu do picia, mówiąc przy tym: Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć [z krzyża]. 36 Currens autem unus, et implens spongiam aceto, circumponensque calamo, potum dabat ei, dicens: Sinite, videamus si veniat Elias ad deponendum eum.
37 A Jezus, zawoławszy donośnym głosem, skonał. 37 Jesus autem emissa voce magna expiravit.
38 Wtedy zasłona w świątyni rozdarła się na dwie części od góry aż do dołu. 38 Et velum templi scissum est in duo, a summo usque deorsum.
39 A setnik, który stał naprzeciw, widząc, że tak skonał, rzekł: Ten Człowiek był naprawdę Synem Bożym. 39 Videns autem centurio, qui ex adverso stabat, quia sic clamans expirasset, ait: Vere hic homo Filius Dei erat.
40 Były tam również kobiety przypatrujące się [wszystkiemu] z daleka; między innymi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa oraz Salome. 40 Erant autem et mulieres de longe aspicientes: inter quas erat Maria Magdalene, et Maria Jacobi minoris, et Joseph mater, et Salome:
41 Gdy [Jezus] przebywał w Galilei, towarzyszyły Mu i służyły pomocą. Było też wiele innych, które przyszły z Nim do Jerozolimy. 41 et cum esset in Galilæa, sequebantur eum, et ministrabant ei, et aliæ multæ, quæ simul cum eo ascenderant Jerosolymam.
42 A gdy już zmierzch zapadł, ponieważ był to dzień Przygotowania to znaczy przeddzień szabatu, 42 Et cum jam sero esset factum (quia erat parasceve, quod est ante sabbatum),
43 przyszedł Józef z Arymatei, który był poważnym członkiem Rady i sam oczekiwał na królestwo Boże, udał się śmiało do Piłata i poprosił go o ciało Jezusa. 43 venit Joseph ab Arimathæa nobilis decurio, qui et ipse erat exspectans regnum Dei, et audacter introivit ad Pilatum, et petiit corpus Jesu.
44 Piłat zaś zdziwił się, że już umarł, po czym wezwał setnika i pytał go, czy rzeczywiście już umarł. 44 Pilatus autem mirabatur si jam obiisset. Et accersito centurione, interrogavit eum si jam mortuus esset.
45 Otrzymawszy zapewnienie od setnika, wydał Józefowi ciało. 45 Et cum cognovisset a centurione, donavit corpus Joseph.
46 A Józef kupił płótno i zdjąwszy ciało owinął je i złożył w grobowcu, który był wykuty w skale. Potem umieścił kamień u wejścia do grobowca. 46 Joseph autem mercatus sindonem, et deponens eum involvit sindone, et posuit eum in monumento quod erat excisum de petra, et advolvit lapidem ad ostium monumenti.
47 Maria Magdalena zaś i Maria [matka] Józefa patrzyły, gdzie został położony. 47 Maria autem Magdalene et Maria Joseph aspiciebant ubi poneretur.

MAR 16

MAR 16

1 A gdy już minął szabat, wtedy Maria Magdalena, Maria [matka] Jakuba i Salome kupiły wonności, żeby pójść i namaścić Jezusa. 1 Et cum transisset sabbatum, Maria Magdalene, et Maria Jacobi, et Salome emerunt aromata ut venientes ungerent Jesum.
2 Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, gdy już wzeszło słońce, przyszły do grobowca. 2 Et valde mane una sabbatorum, veniunt ad monumentum, orto jam sole.
3 I mówiły sobie: Kto nam odwali kamień od wejścia do grobowca? 3 Et dicebant ad invicem: Quis revolvet nobis lapidem ab ostio monumenti?
4 Lecz oto spojrzawszy zobaczyły kamień już odsunięty; był bardzo wielki. 4 Et respicientes viderunt revolutum lapidem. Erat quippe magnus valde.
5 A gdy weszły do grobowca i zobaczyły młodzieńca siedzącego z prawej strony w białej szacie, osłupiały z przerażenia. 5 Et introëuntes in monumentum viderunt juvenem sedentem in dextris, coopertum stola candida, et obstupuerunt.
6 Lecz on rzekł do nich: Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego? Wstał, nie ma Go już tu. Oto miejsce, gdzie był złożony... 6 Qui dicit illis: Nolite expavescere: Jesum quæritis Nazarenum, crucifixum: surrexit, non est hic, ecce locus ubi posuerunt eum.
7 Ale wy idźcie i donieście uczniom Jego oraz Piotrowi, że udał się przed wami do Galilei. Tam Go zobaczycie, tak jak wam to zapowiedział. 7 Sed ite, dicite discipulis ejus, et Petro, quia præcedit vos in Galilæam: ibi eum videbitis, sicut dixit vobis.
8 A one, wyszedłszy, uciekły od grobowca. Ogarnęło je bowiem zdumienie i trwoga. I nic nikomu nie powiedziały, bo się bały. 8 At illæ exeuntes, fugerunt de monumento: invaserat enim eas tremor et pavor: et nemini quidquam dixerunt: timebant enim.
9 Pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem Zmartwychwstały ukazał się Marii Magdalenie, tej, z której wyrzucił siedem złych duchów. 9 Surgens autem mane prima sabbati, apparuit primo Mariæ Magdalene, de qua ejecerat septem dæmonia.
10 A ona poszła i opowiedziała wszystko Jego towarzyszom, którzy byli pogrążeni w smutku i łzach. 10 Illa vadens nuntiavit his, qui cum eo fuerant, lugentibus et flentibus.
11 Tymczasem oni, słuchając o tym, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. 11 Et illi audientes quia viveret, et visus esset ab ea, non crediderunt.
12 A potem ukazał się, już w innej postaci, dwom spośród nich, gdy szli na wieś. 12 Post hæc autem duobus ex his ambulantibus ostensus est in alia effigie, euntibus in villam:
13 I ci, powróciwszy, opowiedzieli wszystko pozostałym. Ale i im nie uwierzyli. 13 et illi euntes nuntiaverunt ceteris: nec illis crediderunt.
14 I wreszcie ukazał się Jedenastu, kiedy ci byli u stołu, i zganił ich brak wiary oraz zatwardziałość serca, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. 14 Novissime recumbentibus illis undecim apparuit: et exprobravit incredulitatem eorum et duritiam cordis: quia iis, qui viderant eum resurrexisse, non crediderunt.
15 I powiedział im: Idąc na cały świat głoście Ewangelię wszystkiemu stworzeniu. 15 Et dixit eis: Euntes in mundum universum prædicate Evangelium omni creaturæ.
16 Kto uwierzy i ochrzci się, będzie zbawiony, kto zaś nie uwierzy, będzie potępiony. 16 Qui crediderit, et baptizatus fuerit, salvus erit: qui vero non crediderit, condemnabitur.
17 A oto znaki, które będą towarzyszyć tym, co uwierzą: W imię moje będą wyrzucać złe duchy; będą mówić nowymi językami; 17 Signa autem eos qui crediderint, hæc sequentur: in nomine meo dæmonia ejicient: linguis loquentur novis:
18 brać będą do rąk węże, a jeśliby nawet jakąś truciznę wypili, nic im nie zaszkodzi; będą wkładać ręce na chorych, a ci poczują się dobrze. 18 serpentes tollent: et si mortiferum quid biberint, non eis nocebit: super ægros manus imponent, et bene habebunt.
19 Powiedziawszy to Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. 19 Et Dominus quidem Jesus postquam locutus est eis, assumptus est in cælum, et sedet a dextris Dei.
20 Oni zaś poszli nauczając wszędzie. A Pan wspomagał ich i umacniał ich naukę znakami, które im towarzyszyły. 20 Illi autem profecti prædicaverunt ubique, Domino cooperante, et sermonem confirmante, sequentibus signis.

MAR 16

MAR 16

1 A gdy już minął szabat, wtedy Maria Magdalena, Maria [matka] Jakuba i Salome kupiły wonności, żeby pójść i namaścić Jezusa. 1 Et cum transisset sabbatum, Maria Magdalene, et Maria Jacobi, et Salome emerunt aromata ut venientes ungerent Jesum.
2 Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, gdy już wzeszło słońce, przyszły do grobowca. 2 Et valde mane una sabbatorum, veniunt ad monumentum, orto jam sole.
3 I mówiły sobie: Kto nam odwali kamień od wejścia do grobowca? 3 Et dicebant ad invicem: Quis revolvet nobis lapidem ab ostio monumenti?
4 Lecz oto spojrzawszy zobaczyły kamień już odsunięty; był bardzo wielki. 4 Et respicientes viderunt revolutum lapidem. Erat quippe magnus valde.
5 A gdy weszły do grobowca i zobaczyły młodzieńca siedzącego z prawej strony w białej szacie, osłupiały z przerażenia. 5 Et introëuntes in monumentum viderunt juvenem sedentem in dextris, coopertum stola candida, et obstupuerunt.
6 Lecz on rzekł do nich: Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego? Wstał, nie ma Go już tu. Oto miejsce, gdzie był złożony... 6 Qui dicit illis: Nolite expavescere: Jesum quæritis Nazarenum, crucifixum: surrexit, non est hic, ecce locus ubi posuerunt eum.
7 Ale wy idźcie i donieście uczniom Jego oraz Piotrowi, że udał się przed wami do Galilei. Tam Go zobaczycie, tak jak wam to zapowiedział. 7 Sed ite, dicite discipulis ejus, et Petro, quia præcedit vos in Galilæam: ibi eum videbitis, sicut dixit vobis.
8 A one, wyszedłszy, uciekły od grobowca. Ogarnęło je bowiem zdumienie i trwoga. I nic nikomu nie powiedziały, bo się bały. 8 At illæ exeuntes, fugerunt de monumento: invaserat enim eas tremor et pavor: et nemini quidquam dixerunt: timebant enim.
9 Pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem Zmartwychwstały ukazał się Marii Magdalenie, tej, z której wyrzucił siedem złych duchów. 9 Surgens autem mane prima sabbati, apparuit primo Mariæ Magdalene, de qua ejecerat septem dæmonia.
10 A ona poszła i opowiedziała wszystko Jego towarzyszom, którzy byli pogrążeni w smutku i łzach. 10 Illa vadens nuntiavit his, qui cum eo fuerant, lugentibus et flentibus.
11 Tymczasem oni, słuchając o tym, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. 11 Et illi audientes quia viveret, et visus esset ab ea, non crediderunt.
12 A potem ukazał się, już w innej postaci, dwom spośród nich, gdy szli na wieś. 12 Post hæc autem duobus ex his ambulantibus ostensus est in alia effigie, euntibus in villam:
13 I ci, powróciwszy, opowiedzieli wszystko pozostałym. Ale i im nie uwierzyli. 13 et illi euntes nuntiaverunt ceteris: nec illis crediderunt.
14 I wreszcie ukazał się Jedenastu, kiedy ci byli u stołu, i zganił ich brak wiary oraz zatwardziałość serca, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. 14 Novissime recumbentibus illis undecim apparuit: et exprobravit incredulitatem eorum et duritiam cordis: quia iis, qui viderant eum resurrexisse, non crediderunt.
15 I powiedział im: Idąc na cały świat głoście Ewangelię wszystkiemu stworzeniu. 15 Et dixit eis: Euntes in mundum universum prædicate Evangelium omni creaturæ.
16 Kto uwierzy i ochrzci się, będzie zbawiony, kto zaś nie uwierzy, będzie potępiony. 16 Qui crediderit, et baptizatus fuerit, salvus erit: qui vero non crediderit, condemnabitur.
17 A oto znaki, które będą towarzyszyć tym, co uwierzą: W imię moje będą wyrzucać złe duchy; będą mówić nowymi językami; 17 Signa autem eos qui crediderint, hæc sequentur: in nomine meo dæmonia ejicient: linguis loquentur novis:
18 brać będą do rąk węże, a jeśliby nawet jakąś truciznę wypili, nic im nie zaszkodzi; będą wkładać ręce na chorych, a ci poczują się dobrze. 18 serpentes tollent: et si mortiferum quid biberint, non eis nocebit: super ægros manus imponent, et bene habebunt.
19 Powiedziawszy to Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. 19 Et Dominus quidem Jesus postquam locutus est eis, assumptus est in cælum, et sedet a dextris Dei.
20 Oni zaś poszli nauczając wszędzie. A Pan wspomagał ich i umacniał ich naukę znakami, które im towarzyszyły. 20 Illi autem profecti prædicaverunt ubique, Domino cooperante, et sermonem confirmante, sequentibus signis.

MAR 16

MAR 16

1 A gdy już minął szabat, wtedy Maria Magdalena, Maria [matka] Jakuba i Salome kupiły wonności, żeby pójść i namaścić Jezusa. 1 Et cum transisset sabbatum, Maria Magdalene, et Maria Jacobi, et Salome emerunt aromata ut venientes ungerent Jesum.
2 Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, gdy już wzeszło słońce, przyszły do grobowca. 2 Et valde mane una sabbatorum, veniunt ad monumentum, orto jam sole.
3 I mówiły sobie: Kto nam odwali kamień od wejścia do grobowca? 3 Et dicebant ad invicem: Quis revolvet nobis lapidem ab ostio monumenti?
4 Lecz oto spojrzawszy zobaczyły kamień już odsunięty; był bardzo wielki. 4 Et respicientes viderunt revolutum lapidem. Erat quippe magnus valde.
5 A gdy weszły do grobowca i zobaczyły młodzieńca siedzącego z prawej strony w białej szacie, osłupiały z przerażenia. 5 Et introëuntes in monumentum viderunt juvenem sedentem in dextris, coopertum stola candida, et obstupuerunt.
6 Lecz on rzekł do nich: Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego? Wstał, nie ma Go już tu. Oto miejsce, gdzie był złożony... 6 Qui dicit illis: Nolite expavescere: Jesum quæritis Nazarenum, crucifixum: surrexit, non est hic, ecce locus ubi posuerunt eum.
7 Ale wy idźcie i donieście uczniom Jego oraz Piotrowi, że udał się przed wami do Galilei. Tam Go zobaczycie, tak jak wam to zapowiedział. 7 Sed ite, dicite discipulis ejus, et Petro, quia præcedit vos in Galilæam: ibi eum videbitis, sicut dixit vobis.
8 A one, wyszedłszy, uciekły od grobowca. Ogarnęło je bowiem zdumienie i trwoga. I nic nikomu nie powiedziały, bo się bały. 8 At illæ exeuntes, fugerunt de monumento: invaserat enim eas tremor et pavor: et nemini quidquam dixerunt: timebant enim.
9 Pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem Zmartwychwstały ukazał się Marii Magdalenie, tej, z której wyrzucił siedem złych duchów. 9 Surgens autem mane prima sabbati, apparuit primo Mariæ Magdalene, de qua ejecerat septem dæmonia.
10 A ona poszła i opowiedziała wszystko Jego towarzyszom, którzy byli pogrążeni w smutku i łzach. 10 Illa vadens nuntiavit his, qui cum eo fuerant, lugentibus et flentibus.
11 Tymczasem oni, słuchając o tym, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. 11 Et illi audientes quia viveret, et visus esset ab ea, non crediderunt.
12 A potem ukazał się, już w innej postaci, dwom spośród nich, gdy szli na wieś. 12 Post hæc autem duobus ex his ambulantibus ostensus est in alia effigie, euntibus in villam:
13 I ci, powróciwszy, opowiedzieli wszystko pozostałym. Ale i im nie uwierzyli. 13 et illi euntes nuntiaverunt ceteris: nec illis crediderunt.
14 I wreszcie ukazał się Jedenastu, kiedy ci byli u stołu, i zganił ich brak wiary oraz zatwardziałość serca, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. 14 Novissime recumbentibus illis undecim apparuit: et exprobravit incredulitatem eorum et duritiam cordis: quia iis, qui viderant eum resurrexisse, non crediderunt.
15 I powiedział im: Idąc na cały świat głoście Ewangelię wszystkiemu stworzeniu. 15 Et dixit eis: Euntes in mundum universum prædicate Evangelium omni creaturæ.
16 Kto uwierzy i ochrzci się, będzie zbawiony, kto zaś nie uwierzy, będzie potępiony. 16 Qui crediderit, et baptizatus fuerit, salvus erit: qui vero non crediderit, condemnabitur.
17 A oto znaki, które będą towarzyszyć tym, co uwierzą: W imię moje będą wyrzucać złe duchy; będą mówić nowymi językami; 17 Signa autem eos qui crediderint, hæc sequentur: in nomine meo dæmonia ejicient: linguis loquentur novis:
18 brać będą do rąk węże, a jeśliby nawet jakąś truciznę wypili, nic im nie zaszkodzi; będą wkładać ręce na chorych, a ci poczują się dobrze. 18 serpentes tollent: et si mortiferum quid biberint, non eis nocebit: super ægros manus imponent, et bene habebunt.
19 Powiedziawszy to Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. 19 Et Dominus quidem Jesus postquam locutus est eis, assumptus est in cælum, et sedet a dextris Dei.
20 Oni zaś poszli nauczając wszędzie. A Pan wspomagał ich i umacniał ich naukę znakami, które im towarzyszyły. 20 Illi autem profecti prædicaverunt ubique, Domino cooperante, et sermonem confirmante, sequentibus signis.